veg-83
05.04.13, 13:21
DDA, dlugoletnia depresja, od prawie dwoch lat nie mam pracy, samotnosc, ucieczka w wirtualny swiat, brak checi do zycia, brak wiary w ludzi, brak perspektyw na normalne zycie, tysiace lekow, niska samoocena, 29 lat na karku.
Czy to juz czas na szpital psychiatryczny? Czy lepszy dobry sznur?
P.S. Nic nie pomaga. Ani leki, ani terapie.