egzystencjalka
19.12.13, 21:44
No i znowy mnie sprowokował Nowak, bo krytykę tego filozofia wrzucił odnośnie Jezusa.
1. Koncepcja wiecznego powrotu.
2. Koncepcja nadczłowieka.
3. Bóg umarł.
Koncepcja pierwsza odnośnie czasu, macie ją w Chłopach Reymonata, to czas cykliczny, wiosna, lato, jesień, zima. Uważali wtenczas że czas nie jest liniowy tylko wszystko się powtarza. Ta koncepcja upadła na początku wieku.
Koncepcja druga nadczłowiek, ta teoria ma swój początek w ewolucjoniźmie neodarwinistów. Neodarwiniści na zlecenie kapitalistów sfałszowali Darwinizm, że tylko silni przeżyją, bo kapitaliści nie chcieli słabszym pomagać. A Darwin głosił naprawdę że gatunek ludzki trwa bo sobie pomagamy. Tak więc silni przeżyją a chrześcijanie są słabi , więc swoją słabością krępują ludzkość. Tą koncepcje wychorzystali niemcy że są ponad inne rasy, no i wiecie co było dalej i co zrobili nadludzie.
Tylko koncepcja trzecia jest aktualna, bo bóg umarł, to znaczy po prostu że ludzkość osiągneła dojrzałość, człowiek sam o sobie decyduje a nie bóg z jego instytucją kościołem, który traktuje ludzi jak niedojrzałe dzieci.
Tak więc bzdurne jest oceniać błędnymi koncepcjami które upadły życie Jezusa.