Dodaj do ulubionych

zegnam sie z forum

27.12.13, 10:25
Chcialbym podziekowac nanie2, ze zaoszczedzila mi czasu zapoznawania sie z obietnicami bez pokrycia.

Poniewaz cenzorzy niniejszego forum zdecydowali sie uniemozliwic oszczedzania czasu innym kierujac watek na osla lawke, to zabieram moje zabawki z tej piaskownicy. Bawcie sie sami. Mnie wystarczy domyslac sie czego mi jeszcze oszczedzilisie.
Obserwuj wątek
    • ankaskakanka14 Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 10:38
      :((((
    • paco_lopez Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 11:16
      gender, a po co ty dyskutujesz z administracją. Lepiej jakbyś jednak był.
    • dinqdong Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 12:15
      O kurde, szkoda...bo dobrze nadawales, sporo mozna bylo od ciebie sie dowiedziec. Hmmm, to ja tez przemysle tutejszy pobyt...
    • brygada_ww Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 12:26
      Nie przesadzaj, bardzo fajnie piszesz. Nie badz jednak az tak nadwrazliwy, ze z powodu przeniesienia jednego watku na osla lawke, zegnasz sie z forum.
    • yaxe Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 12:30
      genderless napisał(a):

      >
      > Poniewaz cenzorzy niniejszego forum zdecydowali sie uniemozliwic oszczedzania c
      > zasu innym kierujac watek na osla lawke, to zabieram moje zabawki z tej piaskow
      > nicy. Bawcie sie sami. Mnie wystarczy domyslac sie czego mi jeszcze oszczedzili
      > sie.


      a to szkoda, masz IQ wyzsze o 100 jednostek od mojego, mialam nadzieje sie podciagnac, opornie to jak na razie szlo, choc parokrotnie oplulam monitor parskajac smiechem, nie zawsze nadazalam, teraz nadzieja w gruzach legla;(
      • hansii spakojna... 27.12.13, 16:50
        yaxe napisała:
        teraz nadzieja w gruzach legla;(


        spakojna, dziewcze...

        I Ty podniesiesz sie (kiedys) z popiolow...
    • wladca_pierscienii technika się zmienia, charaktery ludzkie nie... 27.12.13, 12:44
      genderless napisał(a):

      >
      > Poniewaz cenzorzy niniejszego forum zdecydowali sie uniemozliwic oszczedzania c
      > zasu innym kierujac watek na osla lawke, to zabieram moje zabawki z tej piaskow
      > nicy. Bawcie sie sami. Mnie wystarczy domyslac sie czego mi jeszcze oszczedzili
      > sie.

      no cóż...

      od starożytności technika się zmieniła bardzo

      a ludzkie charaktery niewiele
      lub wcale...
    • witchland Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 13:01
      Mnie tu wycinano ze 100 raz...Wiesz, osiol ktory to robi, to kolekcjoner i lubi swoja osla lawke...Zbiera nas jak drogocenne perelki...

      A tak na marginesie sprawy, to Osla lawka to calkiem fajne forum, od ktorego wielu czytelnikow Gazety, zaczyna swoje poranne czytanie prasy...:=)
    • nativeau Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 13:55
      osla lawka to lawka nobilitujaca. I sluzy do potwierdzenia prawidlowosci myslenia: tak, EFT dziala, dlatego wykastrowali twoje pytanie. To byl powod. Stad sie przeciez bierze to staropolskie 'puknij sie w glowe'. Ale sa duzo lepsze techniki i nie chce uczyc tego od nobilitacji bo ostatnio mnie po prostu wykreslil zamiast poslac na osla lawke: smialem napisac ze strach jest motorem inzynierii socjalnej i marketingu. Ciekawe czy jakbym napisal strach ma wielkie oczy czy nie boj zaby tez by dostali paralizu resztek komorek mozgowych? Adas sie konczy, szukaja modelu i go nie znajduja.
      • brygada_ww Re: zegnam sie z forum 29.12.13, 22:23
        nativeau napisał:

        > Adas sie konczy,szukaja modelu i go nie znajduja.

        Mona pociagnela za lejce a ja dzisiaj pojechalam biala kreska przyznajac racje Monie:)
    • szaman.ka Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 14:22
      Pewnie nie uwierzysz,ale ja telepatycznie odebrałam Twój zamiar.
      Naprawdę,otwierając kompa i czekając na otwarcie forum już to czułam i myślałam ,że pewnie taki masz zamiar.Otwieram i rzeczywiście.

      Nie możesz tego zrobić.To znaczy oczywiście możesz,ale sprawisz zarówno mnie jak i pewnie wielu innym ,duży zawód.
      Potrzebny tutaj jesteś i wbrew temu co myślisz pomagałeś osobom piszącym z prośbą o pomoc, nie mówiąc już o ożywieniu wątków dyskusyjnych.
      A poza tym; kogo będę na chama podrywać? Też sobie pójdę.
    • to.niemozliwe Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 15:30
      Nie przejmuj sie tym, prawdopodobnie zle zinterpretowano Twoj post. Wyglada jak spam reklamowy (krotka wypowiedz/pytanie + link do tresci komercyjnych). Tez duzo takich rzeczy wycinalem, choc nie jesli pochodzily od aktywnego, piszacego uzytkownika, jak Ty.
      • szaman.ka Re: zegnam sie z forum 27.12.13, 16:46
        Ja też myślę,że To.niemożliwe ma rację.Wątpię osobiście,by ktoś z zajmujących się EFT tutaj interweniował.Jeśliby taka interwencja miała mieć miejsce to raczej ktoś związany z EFT zabrałby głos w wątku i przedstawiał argumenty i wyniki badań na skuteczność tych technik.
    • hansii Zly termin, hloopcze... 27.12.13, 16:47
      Kolejnosc powinna byc taka:

      - idziesz na Sylwestra
      - 1.go stycznia trzezwiejesz i zdajesz na foro relacje, jak bylo
      - a dopiero 2.go stycznia podejmujesz te historyczna decyzje i ja tu obwieszczasz.

      i wtedy Szczesc (Ci) Boze.

      Z Nowym Rokiem - nowym krokiem.
      • lutsyfer Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 00:23
        Korzystajac z okazji ujrzenia mnie przed 24" monitorem powiem ci hans jedno chce isc w pizdiec, to niech idzie, chce zostac to niech zostaje. Jego brocha, jego sprawa, po co dupe zawracac
        • kalllka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 00:38
          Ejze lucy. Zmityguj sie. Nie operuj bezosobowo o osobowości
          ( jęzora ci nie wystarczy przy 50" wiec zafasuj se na grzeczność dwie lewatywy i spomnij:
          Czasem pod wozem, a innym,,możesz nigdy nie zdążyć)
          • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 10:55
            W pierwszym momencie dalam sie nabrac, ze faktycznie chodzi o umiejscowienie watku na oslej lawce, jednak bylo to tylko zamydlanie oczu. W rzeczywistosci sa to proby szantazu, co akurat mogl zauwazyc wczesniej Lutsyfer, czy Hansii. Zacytuje:
            Upraszczasz wklepujac w glebe.

            Otwartosc boli w kazdym internalizowanym fragmencie. Nie ma przepustki do otwartosci przez jedna gilotyne.
            Dla mnie kwintesencja genialnosci jest chrystusowe "niech pierwszy rzuci kamieniem kto jest bez grzechu". Nawet Niepokalaniepoczety nie rzucil pierwszy.


            I faktycznie, jezeli chce isc wspolnie z nia, jej sladami, to niech idzie i krzyz mu na droge. Dorosly czlowiek, ma prawo do swiadomego podejmowania decyzji. Oczywiscie masz racje, ze wielu jezora zabrakloby, pisze swietnie i ciekawie, ale na szantaz nie powinno sie pozwalac.
            • malwi.4 Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 11:13
              Ośla ławka to jest pretekst. Gender tu wpadł na chwilę - tak to wyglądało.
              • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 11:50
                malwi.4 napisała:

                > Ośla ławka to jest pretekst. Gender tu wpadł na chwilę - tak to wyglądało.

                Byc moze masz racje, a byc moze facet faktycznie ma depresje, na co wiele jego postow wskazywalo. Jednak, Mona, Nativeau, czy ja pisalismy mu, co nalezaloby zrobic, zeby ten problem rozwiazac, jednak Genderless upieral sie wciaz przy swoim. Nie pomoze nikt, gdy sam nie bedzie chcial sobie pomoc, ale coz, faktycznie to jego zycie, wiec niech nadal upiera sie, ze wooda jest najlepszym antydepresantem, niech sie nia upaja podobnie jak i swoim depresyjnym niebytem.
                • malwi.4 Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 12:18
                  Uzależnienie według mnie zaspokaja niezaspokojone potrzeby. Odstawienie "uzalezniacza" (chyba) problemu nie rozwiąże...

                  Gender faktycznie ożywiał dyskusje, ale to jego decyzja i tak jak Szamanka napisała, gdy pojawiły się posty, by Kropidło wrócił, takie namowy egoistyczne są. Milo, ze i Kropidło i Lifeisaparadox nadal co jakiś czas głos zabierają mimo "odejścia" . Może Gender też będzie czasem wpadał choćby jako nie Gender??
                  • yaxe zacytuje poprzednika "spakojna";) 28.12.13, 12:36
                    malwi.4 napisała:

                    > Uzależnienie według mnie zaspokaja niezaspokojone potrzeby. Odstawienie "uzalez
                    > niacza" (chyba) problemu nie rozwiąże...
                    >
                    > Gender faktycznie ożywiał dyskusje, ale to jego decyzja i tak jak Szamanka napi
                    > sała, gdy pojawiły się posty, by Kropidło wrócił, takie namowy egoistyczne są.
                    > Milo, ze i Kropidło i Lifeisaparadox nadal co jakiś czas głos zabierają mimo "o
                    > dejścia" . Może Gender też będzie czasem wpadał choćby jako nie Gender??


                    Gender jest z nami caly czas....
                    • malwi.4 Re: zacytuje poprzednika "spakojna";) 28.12.13, 12:46
                      To powiedz mi detektywie Yaxe co się Arandano stało?? Może nick zmieniła i nadal jest... mam jedną koncepcję ;)
                      • yaxe Re: zacytuje poprzednika "spakojna";) 28.12.13, 12:50
                        malwi.4 napisała:

                        > To powiedz mi detektywie Yaxe co się Arandano stało?? Może nick zmieniła i nad
                        > al jest... mam jedną koncepcję ;)



                        rozminelysmy sie z Arandano, po prostu "nie wiem"

                        podziel sie koncepcja jesli chcesz;)
                        ja nie ujawnie Gender, zawsze istnieje 0.0001% ze sie myle
                        • malwi.4 Re: zacytuje poprzednika "spakojna";) 28.12.13, 16:28
                          ...rozminełyśmy się...

                          Myślałam, ze Arandano tu od zawsze była. Myślę, ze jej faktycznie tu nie ma. Jeden nick trochę mi ją przypomina, ale tych podobieństw jest mało. Właściwie jedno ;)

                          Jak dla mnie każdy tutejszy byt forumowy jest jedyny w swoim rodzaju ;) Nawet ten wątek obok (Mony) potwierdza, ze się różnimy choćby tym, ze się utożsamiamy się z innymi piosenkami (poza kilkoma, które się chyba wszystkim podobają).
                          • yaxe Re: zacytuje poprzednika "spakojna";) 29.12.13, 14:18
                            malwi.4 napisała:

                            > ...rozminełyśmy się...
                            >
                            > Myślałam, ze Arandano tu od zawsze była. Myślę, ze jej faktycznie tu nie ma. Je
                            > den nick trochę mi ją przypomina, ale tych podobieństw jest mało. Właściwie jed
                            > no ;)

                            Arandano to nie ja, nie naleze do osob uprzywilejowanych na tym forum, mam jeden nick.


                            >
                            > Jak dla mnie każdy tutejszy byt forumowy jest jedyny w swoim rodzaju ;)


                            Malwi, nie bawie sie w detektywa, nie mam czasu, motywacji
                            a przede wszystkim odpowiednich narzedzi;)

                            czasem po prostu zjawiam sie na forum w (nie)odpowiednim momencie
                            i nie mam zwyczaju wtedy zamykac oczu;-)

                            • malwi.4 Re: zacytuje poprzednika "spakojna";) 29.12.13, 14:39
                              Yaxe nie podejrzewam cię, ze masz więcej ników. A z tym detektywem to był żart ;)

                              A poza tym to mi nie przeszkadza, ze ludzie niki zmieniają. Może też kiedyś zmienię i pojawię się "jakby" nowa ;)

                              Raz juz o tym myślałam, gdy mój znajomy wysłał jakiegoś maila do siebie z mojej przeglądarki pocztowej, z maila gazetowego. :/ A ja tu się tak uzewnetrzniam mocno... Ale w sumie zawsze istnieje ryzyko, ze ktoś znajomy nas rozpozna po pisaniu.
                              • yaxe Re: zacytuje poprzednika "spakojna";) 29.12.13, 14:44
                                malwi.4 napisała:


                                > A poza tym to mi nie przeszkadza, ze ludzie niki zmieniają. Może też kiedyś zmi
                                > enię i pojawię się "jakby" nowa ;)

                                bedziesz nowa tylko dla tych nieuprzywilejowanych, tez o tym pamietaj;)


                                >
                                > Raz juz o tym myślałam, gdy mój znajomy wysłał jakiegoś maila do siebie z mojej
                                > przeglądarki pocztowej, z maila gazetowego. :/ A ja tu się tak uzewnetrzniam m
                                > ocno...


                                no to bylo ryzykowne;)
            • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 16:01
              Gdzie Ty tutaj szantaż widzisz kobieto ? Chyba tylko w swojej wyobraźni?
              To raczej nasze odpowiedzi na jego decyzję można by było potraktować jako szantaż.np.moją na pewno.

              Podzielam zdanie Malwi,że ten incydent z oślą ławką był pretekstem,ale też nie widzę go w dłuższym okresie tutaj na forum.
              Ja osobiście bardzo się cieszę ,że miałam przyjemność go wirtualnie poznać i życzę mu wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku.
              • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 16:08
                szaman.ka napisała:

                > Gdzie Ty tutaj szantaż widzisz kobieto ? Chyba tylko w swojej wyobraźni?
                > To raczej nasze odpowiedzi na jego decyzję można by było potraktować jako
                > szantaż.np.moją na pewno.

                To Ty Szamanko sugerowalas tu uprawianie redukcji poznawczej, a Genderless zacytowal slowa Chrystusa "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien". Dlatego naszla mnie mysl na temat szantarzu emocjonalnego, ze gdy (posluze sie metafora) na taczkach wywioza Marie Magdalene, to on stad odchodzi.


                > Podzielam zdanie Malwi,że ten incydent z oślą ławką był pretekstem,ale też nie
                > widzę go w dłuższym okresie tutaj na forum.
                > Ja osobiście bardzo się cieszę ,że miałam przyjemność go wirtualnie poznać i ży
                > czę mu wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku.

                A czy ja mu zle zyczylam i zle zycze? Gdy wspominal o depresji, to probowalam jedynie w jakichs sposob pomoc. Moze to depresja jest przyczyna decyzji o opuszczeniu tego forum, tego nie wiemy. Jezeli tak, to moze ruszy cztery litery do specjalisty zamiast do monopolowego, zregeneruje sie i forma wroci, czego mu serdecznie zycze noworocznie i nie tylko.
                >
                • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 18:29
                  Brygada--ww napisała :
                  To Ty Szamanko sugerowalas tu uprawianie redukcji poznawczej, a Genderless zacy
                  > towal slowa Chrystusa "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien". Dlate
                  > go naszla mnie mysl na temat szantarzu emocjonalnego, ze gdy (posluze sie metaf
                  > ora) na taczkach wywioza Marie Magdalene, to on stad odchodzi.


                  Genderless był o tyle w lepszej sytuacji, od mnie,że się upijał,a ja nie mam z kim,a sama pić nie lubię.Dlaczego? Ano dlatego,że biez wodki nie razbierioszzawiłości Twojego myślenia,które powiadam Wam; są zaiste większe niż meandry Mississipi.

                  Cytując ten fragment jako dowód popełniasz błąd atrybucji przypisując Genderlessowi identyczny sposób myślenia jak Twój,a mianowicie taki,że każde odmienne zdanie w dyskusji zasługuje na ukamienowanie delikwentki,która odważyła się takowe wypowiedzieć.(Mężczyznom darowujesz więcej)

                  Po drugie;Nie wiedziałam,że uważasz Genderlessa za jasnowidza i proroka.On ten tekst napisał dzień wcześniej,niż ja ten o redukcjonizmie poznawczym.
                  Po trzecie; już raz próbowaliście mnie ukamienować i obawiam się ,że ponowna próba mogłaby nie dojść do skutku z uwagi na przerzedzone szeregi zwolenników tej metody uprawiania dyskusji.

                  Czuję się zaszczycona,że tak wysoko awansowałam.Wszak Maria Magdalena była najważniejszą osobą wśród towarzyszy Jezusa.(dopiero później zrobiono z niej nawróconą prostytutkę,by ją zdyskredytować).Natomiast w tej scence,którą przytaczasz, to nie o nią chodziło lecz o jawnogrzesznicę.
                  Korzyść z tego wszystkiego jest taka,że przynajmniej szczerze ujawniłaś swój stosunek do mnie.
                  • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 18:34
                    Egocentryzm Szamanko, ja nie mialam na mysli Ciebie, wiec nie oburzaj sie niepotrzebnie na mnie.
                    • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 18:41
                      OK.Już przestaję się oburzać.
                      • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 19:06
                        szaman.ka napisała:

                        > OK.Już przestaję się oburzać.

                        Bo nie masz powodow, a juz na pewno nie na mnie, bo nie ma o co. Akurat ja zawsze szanowalam Cie jako forumowiczke i szanuje, lubie czytac Twoje posty i osobiscie uwazam, ze Twoja obecnosc jest tu potrzebna i jak najbardziej pozytywna. Gdy nie zgadzam sie z Twoimi pogladami, to komunikuje, ze mam inne zdanie i je przestawiam, jednak nigdy nie pojechalam inwektywami pod Twoim adresem. Kto to robil, tego nie wiem, pamietam jak jechali po Tobie, gdy pisalas spod Renki, jednak jezeli do dzis nie wierzysz, ze nie bylam to ja, napisz do osoby, ktora moze to potwierdzic.
                        • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 19:37
                          brygada_ww napisała:


                          >
                          . Kto to r> obil, tego nie wiem, pamietam jak jechali po Tobie, gdy pisalas spod Renki, jed
                          > nak jezeli do dzis nie wierzysz, ze nie bylam to ja, napisz do osoby, ktora moz
                          > e to potwierdzic.

                          Co rozumiesz przez to:"gdy pisałaś spod Renki ?
                          • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:04
                            szaman.ka napisała:

                            > Co rozumiesz przez to:"gdy pisałaś spod Renki ?

                            To, ze myslalam, ze to Ty wczesniej pisalas spod nicka Renkaforever.
                            • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:15
                              Nie,to absolutnie nie ja.
                        • ankaskakanka14 Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 19:42
                          brygada_ww napisała:


                          osobi
                          > scie uwazam, ze Twoja obecnosc jest tu potrzebna i jak najbardziej pozytywna.

                          Wszystkich obecność jest potrzebna / nawet tych mniej lubianych / każda osoba / nawet ta chora / wnosi coś do naszego życia i pozwala zobaczyć świat z innej perspektywy.
                          • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:07
                            ankaskakanka14 napisała:

                            > brygada_ww napisała:
                            >
                            >
                            > >osobi scie uwazam, ze Twoja obecnosc jest tu potrzebna i jak najbardziej pozytywna.


                            > Wszystkich obecność jest potrzebna / nawet tych mniej lubianych / każda osoba /
                            > nawet ta chora / wnosi coś do naszego życia i pozwala zobaczyć świat z innej perspektywy.

                            Tak, masz racje, zgadza sie, na forum. Nie nelezy jednak zmuszac, zeby ktos, kto osobiscie sobie tego nie zyczy musial ogladac ten swiat z innej perspektywy, bo moze byc to raz, ze nieprzyjemne, dwa niebezpieczne, po trzecie moze kosztowac zbyt wiele zdrowia.
                            • ankaskakanka14 Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:11
                              brygada_ww napisała:



                              >
                              > Tak, masz racje, zgadza sie, na forum. Nie nelezy jednak zmuszac, zeby ktos, kt
                              > o osobiscie sobie tego nie zyczy musial ogladac ten swiat z innej perspektywy,

                              Obawiam się,że raczej nie mamy na to wpływu - np. szef w pracy czy inna osoba od której jesteśmy w jakiś sposób uzależnieni.
                              • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:13
                                ankaskakanka14 napisała:

                                > brygada_ww napisała:
                                >
                                >
                                >
                                > >
                                > > Tak, masz racje, zgadza sie, na forum. Nie nelezy jednak zmuszac, zeby kt
                                > os, kt
                                > > o osobiscie sobie tego nie zyczy musial ogladac ten swiat z innej perspek
                                > tywy,
                                >
                                > Obawiam się,że raczej nie mamy na to wpływu - np. szef w pracy czy inna osoba o
                                > d której jesteśmy w jakiś sposób uzależnieni.

                                To sie zgadza w 100%.
                  • szaman.ka Re: .PS. 28.12.13, 18:38

                    Przepraszam,ale teraz widzę,że przecinków mi się namnożyło ponad miarę.
            • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 19:35
              cynizm tego powiedzenia Chrystusa jest okrutny...bo pomija wazna ludzka ceche. Wstyd. Czy nie przyszlo ci do glowy ze nikt nie rzucil, bo bal sie ze nie trafi i potem wszyscy by sie z takiego smiali? Tak, moja droga, takie zachowania maja sie dobrze do dzisiejszego dnia...ludzie boja sie mowic, czy robic...w obawie ze...zostana wysmiani. I to jest bledem, bo powinni znalezc odwage i...polepszyc swiat. W przypadku tej kobiety, powinni rzucic...obok. Pokazujac jej w ten sposob swoja desaprobate. Grzeszni byli? I co z tego, ona tez...
              • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 19:41
                dinqdong napisał:

                > cynizm tego powiedzenia Chrystusa jest okrutny...bo pomija wazna ludzka ceche.
                > Wstyd. Czy nie przyszlo ci do glowy ze nikt nie rzucil, bo bal sie ze nie trafi
                > i potem wszyscy by sie z takiego smiali? Tak, moja droga, takie zachowania maj
                > a sie dobrze do dzisiejszego dnia...ludzie boja sie mowic, czy robic...w obawie
                > ze...zostana wysmiani. I to jest bledem, bo powinni znalezc odwage i...polepsz
                > yc swiat. W przypadku tej kobiety, powinni rzucic...obok. Pokazujac jej w ten s
                > posob swoja desaprobate. Grzeszni byli? I co z tego, ona tez...

                Chyba nie zrozumiałeśs sensu tej przypowieści jeśli mówisz o okrucieństwie Jezusa.
                • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 19:44
                  :))) chyba nie zrozumialas mojego postu...co jest zrozumiale...ale brygada zrozumie...:)))
                  • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:12
                    dinqdong napisał:

                    > :))) chyba nie zrozumialas mojego postu...co jest zrozumiale...ale brygada zrozumie...:)))

                    Bo ja mam wiecej humoru i dystansu, co przydaloby sie Szamance:)
                    • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:03
                      brygada_ww napisała:

                      > dinqdong napisał:
                      >
                      > > :))) chyba nie zrozumialas mojego postu...co jest zrozumiale...ale brygad
                      > a zrozumie...:)))
                      >
                      > Bo ja mam wiecej humoru i dystansu, co przydaloby sie Szamance:)

                      Wiesz Brygado ja myślę,że jestem wystarczająco inteligentna by wiedzieć kiedy ktoś chce mnie obrazić i wystarczająco seksowna by się tym przejmować.
                      Natomiast nie lubię się bawić w grę: Ja będę na Ciebie pluć,a Ty udawaj,że deszcz pada.
                      Gdy ja kogoś atakuję,to zawsze robię to z otwarta przyłbicą i nie uchylam się od odpowiedzialności za swoje zachowanie.
                      Natomiast, co do mojego humoru.Nie odczuwam jego niedoboru,ale masz rację,że nie każdy jego rodzaj mi odpowiada.
                      • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:09
                        szaman.ka napisała:

                        > Wiesz Brygado ja myślę,że jestem wystarczająco inteligentna by wiedzieć kiedy k
                        > toś chce mnie obrazić i wystarczająco seksowna by się tym przejmować.
                        > Natomiast nie lubię się bawić w grę: Ja będę na Ciebie pluć,a Ty udawaj,że deszcz pada.

                        Ja juz nie wiem, moze lepiej powyjasniajcie sobie z Rybem na privie, tak bedzie najlepiej i najbardziej zrozumiale dla Was obojga, osoby trzecie moga jedynie spekulowac.

                        > Gdy ja kogoś atakuję,to zawsze robię to z otwarta przyłbicą i nie uchylam się o
                        > d odpowiedzialności za swoje zachowanie.

                        Jak ktos mnie zaatakuje, tak jak robi to Nativeau, to oddaje, a jak musze zalozyc gumofilce, to zakladam i nie wstydze sie ich.

                        > Natomiast, co do mojego humoru.Nie odczuwam jego niedoboru,ale masz rację,że nie
                        > każdy jego rodzaj mi odpowiada.

                        To chyba dotyczy kazdego.

                        >
                      • malwi.4 Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:13
                        Wiesz Brygado ja myślę,że jestem wystarczająco inteligentna by wiedzieć kiedy ktoś chce mnie obrazić i wystarczająco seksowna by się tym przejmować.

                        podoba mi się Szamanko swoboda z jaką prezentujesz siebie od dobrej strony, już to wcześniej zauważyłam i mi to bardzo zaimponowało
                        • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:25
                          A czy Ty myślisz ,że ja w ogóle mam jakąś złą stronę?
                          To oczywiście żart .
                          • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:31
                            Cieszę się,że dobrze mnie odbierasz.dziękuję za uznanie.
                • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:11
                  szaman.ka napisała:

                  > Chyba nie zrozumiałeśs sensu tej przypowieści jeśli mówisz o okrucieństwie Jezusa.

                  Rybowi chodzilo o to, ze powinien znalezc sie ktos, kto pomoglby jej sie wyniesc, bo jej samej nie przyszloby to do glowy. Dlatego podejrzewam, ze slowa Chrystusa zinterpretowal w sposob cyniczny.
                  • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:20
                    wiesz co, ty za fajna jestes...musze nabrac do ciebie dystansu...bo jeszcze chwila i wszystko ze mna zrobisz...nie, nie jako kobieta...jako kumpel. Plec tu nie ma znaczenia...:)))
                    • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:37
                      dinqdong napisał:

                      > wiesz co, ty za fajna jestes...musze nabrac do ciebie dystansu...bo jeszcze chw
                      > ila i wszystko ze mna zrobisz...nie, nie jako kobieta...jako kumpel. Plec tu nie ma
                      > znaczenia...:)))

                      Nie zamierzam Cie przeprogramowywac, bo jestes wystarczajaco dobrze zaprogramowany, no i humor na wlasciwym dla mnie poziomie:))
                    • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 29.12.13, 00:10
                      dinqdong napisał:

                      > wiesz co, ty za fajna jestes...musze nabrac do ciebie dystansu...bo jeszcze chw
                      > ila i wszystko ze mna zrobisz...nie, nie jako kobieta...jako kumpel. Plec tu ni
                      > e ma znaczenia...:)))

                      Fajne slowa, czy mam cos z charakteru Twojej corki z tego, co mnie znasz tu na forum?:)
                  • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:47
                    brygada_ww napisała:


                    > Rybowi chodzilo o to, ze powinien znalezc sie ktos, kto pomoglby jej sie wynies
                    > c, bo jej samej nie przyszloby to do glowy. Dlatego podejrzewam, ze slowa Chrys
                    > tusa zinterpretowal w sposob cyniczny.

                    Myślę,że dobrze byłoby znać tę przypowieść jeśli chce się ją komentować.
                    "Potem uczeni w piśmie i faryzeusze przyprowadzili do niego kobietę przyłapaną na cudzołóstwie,postawili ją pośrodku i rzekli do niego:Nauczycielu,tę oto kobietę przyłapano na jawnym cudzołóstwie.A Mojżesz w zakonie kazał nam takie kamienować,TY zaś co mówisz? A to mówili,kusząc go,by mieć powód do oskarżenia go.A Jezus,schyliwszy się,pisał palcem po ziemi.A gdy go nie przestawali pytać,podniósł się i rzekł do nich:Kto z Was jest bez grzechu,niech pierwszy rzuci na nią kamieniem.I znowu schyliwszy się,pisał po ziemi." Ew.Św.Jana7;8
                    • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:26
                      nio, powazna sprawa...pisalabys ciagle po ziemi? Jak gdyby nigdy nic?
              • kalllka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:40
                wiesz dyniu, odkad czytuje rycha ( glownie na aqarium) mam pewnosc, ze jest to osoba ktorej mysl o siegnieciu po kamien, ( zwlaszcza by kogos uderzyc, spostponowac) jest wstretna. osoba jego prowieniencji i wiedzy historycznej, 'dalekowidza' silnie ukorzenionego w spolecznej krzywdzie, nie moze byc posadzana o emocjonalny szantaz.... chyba, ze przez kogos kto kompletnie niezrozumiawszy intencji, zazdrosny o popularnosc, atakuje , tnac -ad personam.
                mysle ze, gender-cash0, przywrocil watek w imie sprawiedliwosci spolecznej. w imie sprawiedliwosci pyschologicznej nawet, ( ktorej wciaz za malo na naszych forach)
                i mysel rowniez, ze uznal, ze kolejny raz wyciety- winien byc udowodnionym. a jesli posadzonym to wstydzic jawnie i publicznie ten wstyd odpokutowac...
                .. niechby w dialogu z samym diablem (ktoremu uciekanie sie do wycinania 'mysich dziur' nadmiernie weszlo w krew, co jak widac po genderlessowej reakcji jak i i w duzej wiekszosci- naszej, swiadomych wzajemnych interakcji ludzi.
                i jeszcze se mysle, dyngusie, ze wlasnie lucy_ sweterek, dawno sie juz byl niezawstydzil,,, a przydalobymu zlozyc konstruktywna samokrytyke, nizli pruc publicznie odsylajac 'wpizdu' i nazawsze, nie teg, ktoremu z racji ciaglego napastowania 'tematem'- slusznie sie by nalezalo)
                • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 20:55
                  kalllka napisała:


                  > .. niechby w dialogu z samym diablem (ktoremu uciekanie sie do wycinania 'mys
                  > ich dziur' nadmiernie weszlo w krew, co jak widac po genderlessowej reakcji jak
                  > i i w duzej wiekszosci- naszej, swiadomych wzajemnych interakcji ludzi.
                  > i jeszcze se mysle, dyngusie, ze wlasnie lucy_ sweterek, dawno sie juz byl n
                  > iezawstydzil,,, a przydalobymu zlozyc konstruktywna samokrytyke, nizli pruc pu
                  > blicznie odsylajac 'wpizdu' i nazawsze, nie teg, ktoremu z racji ciaglego nap
                  > astowania 'tematem'- slusznie sie by nalezalo)

                  Kalllka, Ty tez zbyt doslownie wszystko przyjmujesz. Wiadomo, ze zarowno Rychu, jak i Lucyferek robia jazde bez trzymanki, jednak wiele ciekawego jest w tych historycznych szatkach i tez wiele mozna sie nauczyc. W przypadku Lutsyfera jest to uzywanie rosyjskich slow, ktore rowniez nalezy wlasciwie rozumiec i z dystansem, stwierdzenie, ze jak chce isc wpizdu, to niech idzie bylo wg mnie proba uswiadomienia wolnosci wyborow czlowieka, a Ty to zbyt drastycznie zinterpretowalas.
                  • kalllka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 22:20
                    heh, powiedz no brygido jakbys 'niedoslownie"potraktowala slowa nienawidze cie, tyle ze rzucone prosto w twoja twarz...
                    albo inaczej, dlaczemu okolicznosci, a nie typowy rozum i logika ,sprawia, ze piszesz,zanim nie sprwadzisz tego w co wierzysz na czyjkolwiek, jakikolwiek , temat.
                    heh, heh dyng
                    internet jest tak niedojrzalym medium jak pryszczaty mlodzieniec; jasnym wiec, ze wolno mu, jak wyrostkowi rozpasanemu wlasna anonimowa niegrzecznoscia ..byc arcyniegrzecznym!
                    zwlaszcza, ze zawsze znajdzie grono protagonistow gotowych usprawiedliwic kazda niegodziwosc- nielogicznosc.
                    ergo
                    zycze ci dyniu, bys w ramach noworocznych postanowien, zaeksperymentowal odrzucajac precyzje i logike i uzyl litylko srodkow (wyrazu) do skorzystania z e-konta... bankowego.
                    :|
                    tak na marginesie, nie wiem czy zdajesz sprawe, klikajac miedzy city a halfpast, ze w Polsce 40% osob doroslych, nie ma bladego pojecia o 'poczuciu bezpieczenstwa' jakie gwarantuje sprawna i precyzyjna e-comunnication.

                    tyle ode mnie, w sprawie obludnych poz i strojenia min, po puszczeniu publicznie.. baka.
                    • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 22:30
                      wiedzialem ze jestes gites i nawet baka wypuscisz na wolnosc. Tez tak robie. Moze za czesto ale robie.
                      Nie wiem czego mam tobie zyczyc w przyszlym roku...no nie wiem. Wszystkiego najlepszego troche nudne...ale moze najbezpieczniesze.
                    • brygada_ww Re: Zly termin, hloopcze... 29.12.13, 00:43
                      kalllka napisała:

                      > heh, powiedz no brygido jakbys 'niedoslownie"potraktowala slowa nienawidze cie
                      > , tyle ze rzucone prosto w twoja twarz...

                      Teraz juz rozumiem, te decyzje podjal Hansii, tez uwazam, ze mogl postapic inaczej, mogl wywalic ta, ktora Genderless bronil. Ale wyzej ch...a i tak nie podskoczymy, tak mi sie wydaje, ja juz nie moge nic zrobic, tylko zaakceptowac rzeczywistosc.
                • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 21:20
                  to ja ci odpowiem troszke inaczej...a moze nie...Naleze do ludzi, byc moze nie jest to tak widoczne na forum, ktorym logika opetala rozum. Jedynym plusem tego jest to, ze nie do perfekcji...za co bardzo dziekuje Wszechmogacemu, bo inaczej to nie wiem, co by ze mna sie stalo. I w tych wszystkich, jakze waznych dla wielu historiach, widze bledy...nawet ze wzgledu na czlowieczenstwo...dlatego trudno mi jest pogodzic sie z tym, ze to sa slowa Boga. Dla przykladu...dlaczego Chrystus zalozyl, ze wszyscy grzesznicy sa mentalnie odpowiedzialni? Mozna polemizowac ze On wszystko wiedzial...ale czy tez wiedzial ze np. ja, pomimo zem grzeszny, moglbym tym kamieniem rzucic, zeby wszystkim pokazac, zem czysty? No itd.

                  Co do bezplciowego, to kazdy powod jest dobry. Zreszta, niemozliwy wytlumaczyl to calkiem logicznie...ale, mniej na uwadze ze forum jest bardzo absorbujace...sam to wiem, dlatego czasami podawalem rozne powody, nie zawsze prawdziwe. Czasami trzeba odejsc...by wrocic.

                  Innych to ja nie bede krytykowal za dobor slow, bo jak wiesz sam czasami przeginam...to jest raczej kwestia tolerancji...do stalych forumowiczow.
                  • szaman.ka Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 22:01
                    dinqdong napisał:

                    > to ja ci odpowiem troszke inaczej...a moze nie...Naleze do ludzi, byc moze nie
                    > jest to tak widoczne na forum, ktorym logika opetala rozum. Jedynym plusem tego
                    > jest to, ze nie do perfekcji...za co bardzo dziekuje Wszechmogacemu, bo inacze
                    > j to nie wiem, co by ze mna sie stalo.
                    To chyba jakaś alternatywna ta logika,taka powiedziałabym nie Euklidesowa ?
                    • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 22:13
                      A, wiedzialem ze musze z toba uwazac...tak, masz racje. Nawet nie wiesz jak bardzo...

                      No i tu musze wlaczyc tryby obronne...genderless nazywal to...milczeniem...:)

                      Hmm, czy my sie nie znamy w realu? Nie, nie mozemy sie znac...nie mam wielu polskich znajomych. Zaczynasz mnie intrygowac. Chyba juz zamilkne...:)))
                      • dinqdong Re: Zly termin, hloopcze... 28.12.13, 22:16
                        a pisze to juz po raz kolejny trafiasz...:) Tak jakbys siedziala w mojej glowie...albo dobrze mnie znala...

    • mona.blue Re: zegnam sie z forum 28.12.13, 21:40
      A mi nie szkoda genderless, nie lubię ludzi, którzy sa agresywni i atakuja bez powodu, nie mówiąc juz o tym, jaki po swoich przejściach mam stosunek do alkoholików.
      • nativeau Re: zegnam sie z forum 29.12.13, 00:58
        a ja mowie ze nie ma wiekszego galgana co wyjdzie z chama na pania.
        • brygada_ww Re: zegnam sie z forum 29.12.13, 22:57
          nativeau napisał:

          > a ja mowie ze nie ma wiekszego galgana co wyjdzie z chama na pania.

          Masz racje, z chama pana nie zrobisz, a Mona podjela decyzje najwlasciwsza.
        • mona.blue Re: zegnam sie z forum 29.12.13, 23:08
          masz chyba szczęście, że nie rozumiem często co piszesz

          a co do facetów to sa często ziółka, które chcą kontrolować i dominować kobiety, a szczególnie tę 'swoją', jako pan władca

          na szczęście nie wszyscy
          • brygada_ww Re: zegnam sie z forum 29.12.13, 23:36
            mona.blue napisała:

            > masz chyba szczęście, że nie rozumiem często co piszesz
            >
            > a co do facetów to sa często ziółka, które chcą kontrolować i dominować kobiety
            > , a szczególnie tę 'swoją', jako pan władca
            >
            > na szczęście nie wszyscy
            >
            Nie wiem mona, moze u Twojego ojca mialam niechciana praktyke na neurologii
    • brygada_ww Zanim sie pozegnasz 29.12.13, 23:27
      Wykop razem z Francuzami Jasyra Arrafata i udowodnij, ze go otruli a nie zmarl smiercia naturalna ten kloszard.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka