johnnie-w.alker
02.01.14, 02:20
Pewnego dnia odwiedziłem moją znajomą,która prowadzi hodowlę rasowych psów-chartów.Poszliśmy z nimi na spacer i nagle trzy suki ze stada, bez żadnego powodu, rzuciły się na czwartą i ją zagryzły na naszych oczach.
Przypomniała mi się ta scenka gdy dzisiaj otworzyłem forum i zobaczyłem,że dokładnie to samo zrobiły panie forumowiczki .
Zamiast jakichś tam banalnych dyskotek,sztucznych ogni, czy innych nudnych balów sylwestrowych i noworocznych, zafundowały sobie krwawą ucztę kosztem jednej z nich.
Tak sobie myślę,że to wysoce pouczające studium ludzkiej natury gdzie widać: jak łatwo niektóre osoby ulegają manipulacji i jak zdawałoby się normalna osoba staje się oprawcą oraz jak potrafi rozgrzeszać się z tego co robi i obwiniać ofiarę.