Dodaj do ulubionych

Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 18:16
Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi. Naprzeciw nich stał
Mówca, profesor z krótką białą brodą. Gestem uciszył on zebranych i wygłosił
najprzedziwniejszš mowę jaką kiedykolwiek zdarzyło się słyszeć.
- Koledzy logicy. My, najbardziej zdyscyplinowane i ścisłe umysły
zgromadziliśmy się tu dzisiaj na naszej 125-tej dorocznej konwencji. Wprzód
musimy upewnić się, że żaden intruz nie ukrywa się w naszym kręgu.
Po czym profesor ruszył dookoła stołu, każdemu mijanemu logikowi przylepiajac
do czoła niewielką kolorową kropkę. Powróciwszy do swego miejsca u szczytu
stołu, rozpoczął objśnianie zasad eksperymentu.
- Każdy z was widzi kropki na czołach wszystkich swych kolegów, ale byłem
ostrożny, aby nikt nie dostrzegł koloru swej własnej. Zadaniem każdego z was
jest odgadnšć kolor, jakim jest oznaczone jego czoło.
- Tylko jedna jest reguła i jest ona prosta. Każdej minuty ten dzwonek wyda
dźwięk. Jeśli w chwili dzwonka ktoś z was znał będzie kolor kropki, którą
nosi, niech wstanie od stołu i dołączy do mnie na sąsiedniej polanie, gdzie
konwencja będzie toczyć się dalej. Jeśli jednak jego kolor jest mu wciąż
nieznany, niech pozostanie przy stole.
- Ten, kto pozostanie przy stole, gdy powinien był wstać, albo też wstanie
gdy raczej powinien był siedzieć, nie może rzecz jasna tytułować się
logikiem. Ktoś taki usunięty będzie z tej konwencji, z nieodwołalnym zakazem
powrotu.
Profesor zamierzał już odejść, gdy jego uwagę zwróciło wyra?ne zakłopotanie
najbystrzejszego z nowicjuszy. Jego wštpliwo?ci rozproszył tymi słowy:
- Nie obawiaj się młodzieńcze. Jest możliwym rozwiązać to zadanie. Choć,
oczywiście, nie wolno wam w żaden sposób porozumiewać się ze sobą.
Nowicjusz uśmiechnął się, gdyż Mówca Zgromadzenia Najbardziej
Zdyscyplinowanych i ścisłych Umysłów Krainy Czarów nie może wygłaszać zdań
fałszywych.
Profesor opuścił zgromadzenie i eksperyment się rozpoczął. Na pierwszy
dzwonek opuściły stół cztery osoby. Na drugi, wszyscy z czerwonymi kropkami
wstali razem i wyszli. Przy trzecim nie poruszył się nikt, podczas gdy na
czwarty zareagowała przynajmniej jedna osoba. Wspomniany już nowicjusz oraz
jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale
każde wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
Ile razy rozległ się dzwonek, zanim stół opustoszał?

Ja nie znam rozwiązania tej zagadki więc jak ktoś zna niech się pochwali.

Ps: Kiedyś ktoś mi po pijaku wyjaśniał rozwiązanie ale mnie nie rzekonał
(pijani byliśmy obaj, ja może trochę bardziej bo nie mogę sobie przypomnieć
dokładnie rozwiązania)
Obserwuj wątek
    • Gość: haha Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 18:23
      Jak by mi się chciało myśleć, to bym teraz na forumach nie była.
    • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 15.08.04, 21:34
      Obstawiam 5.
    • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.telprojekt.pl 15.08.04, 21:46
      Jak na pijanego nieźle zapamiętałeś treść zagadki.
      To mniej ona skomplkowana od odpowiedzi?
      Nie jestem jednak pewna czy prawidlowo zadałeś pytanie. Nie powinno
      brzmieć :Przy jakiej najmniejszej liczbie dzwonków stół opustoszał"?
      • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 15.08.04, 21:56
        Według mnie te kropki są wogóle nieistotne...
        • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.telprojekt.pl 15.08.04, 22:07
          Całkiem nieistotne, to zdaje się jakieś ciągi z n-tym alimentem...
        • j_ar Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 08:31
          jak to nie istotne? przeciez to podstawowa informacja:)

          napisze odpowiedz jak zjem zupe (hahaha.. nie moglem sie powstrzymac od
          plagiatu;)
          • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 09:14
            Jasne! Jak mogłam o tym nie pomyśleć? Najważniejsze są te czerwone kropki, bez
            nich nie da się rozwiązać. No i oczywiście rodzeństwo!
            • j_ar Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 10:38
              hmmm..taaak..czerwone kropki to podstawa... one cos sugeruja... juz wiem...one
              sugeruja 7 dzwonkow:)
              • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:14
                No to zgadłam! Jaka jest nagroda?

                W tajemnicy Ci powiem, że wahałam się między 7 a 6. ale zufam chłopu, wyście
                zawsze mundrzejsze. Podzielimy się nagrodą? Może nie każą uzasadniać odpowiedzi?
                • j_ar Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 11:21
                  noo.. ja sie wahalem miedzy 7 a 107 ... ale nijak 107 nie chcialo wyjsc...nie
                  wiem czemu ;(....

                  hehe.. za uzasadnienie to bez krzynki piwa nie da rady....
    • komandos57 Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 15.08.04, 22:25
      Gość portalu: lukiz napisał(a):

      > Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      A ty zes byl 32,durniu.Jak tam twoja dziewczyna........Franek wabiaca sie?
    • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 21:26
      Kropki są nieistotne, dzwonek dzwonił 5 razy.
      Mogę udowodnić, tylko mi się nie chce pisać
      :-)
      • Gość: krish Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: 62.233.233.* 16.08.04, 21:28
        napisz krotko
      • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.telprojekt.pl 16.08.04, 22:08
        No, nie. I co z mojej nagrody?
        Nie wyłgasz się tak łatwo.
        Tłumacz za tą wirtualną krzynkę piwa (chyba, że wolisz w realu na ścianie
        wschodniej).
        Wiem, że będzie trochę pisania...
        • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:20
          nowicjusz i siestra wstali Krótko po czwartm dzwonku i Krótko przed ostatnim
          czyli ostatni dzwonek=stół pusty
          czyli
          5 dzwonków

          a ta reszta kropek to takie mydlenie, oj mydlenie
          mydlenie...
          :-)
          • j_ar Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:35
            oj nie nie:).. napisze jak zjem zupe (plagiat:DDD
            • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:37
              jedz, jedz jareczku...nie przerywaj sobie
              :-)))
              • j_ar Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:39
                hehhe... dzieki:)...

                a ile kolorow odeszlo po pierwszym dzwonku? - kropki sa wazne
                • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:42
                  tak mniej więcej 4/5 tej opowieści można ominąć...


                  ścisłe umysły oznaczone kropkami...dobre...ha,ha...
                  • j_ar Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:43
                    wszystkie informacje sa tutaj istotne:)
                    • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:46
                      istotne - a jakże
                      :-)
                      wszystko tam odgrywa swoją rolę, na bank
          • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.telprojekt.pl 16.08.04, 22:46
            1) 4 osoby
            2) czerwone kropki
            3) nikt
            4) conajmniej 1
            5) 2 (nowicjusz i siostra)
            Każde wcześniej niż za ostatnim dzwonkiem - stąd dzwonków po nich mogło być
            więcej tak aby opustoszał stół.
            Dlatego nadal uważam, że pytanie było nie precyzyjne.

            Skądinąd wpadłam w pułapkę tego ostatniego dzwonka, choc wcale nie ma
            pewnosci, że był bez przelotu.

            A mydlenia oczu tu znacznie więcej, jak nie wszystko.
            Wcale się nie zdziwię, jak się okaże, że dzonków było 9, bo organista miał
            zielone oczy.
            • procesor Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:49
              Ciekawe jest czy autor watku który wyjaśnienia nie pamieta bo był pijany - czy
              tresc tez zapamietywał po pijaku??

              Bo są obawy co do ścisłości danych wyjściowych. :(
              • komandos57 zboczyc z tematu 16.08.04, 22:52
                procesor napisała:

                > Ciekawe jest czy autor watku który wyjaśnienia nie pamieta bo był pijany
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                Ladna masz dupcie?
                • Gość: lukiz Re: zboczyc z tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 22:56
                  Treść zagadki jest dostępna w internecie, wyciąłem tylko niepotrzebnie
                  oczywisty cytata z końca zagadki:"komandos to idiota"
                  • procesor Re: zboczyc z tematu 16.08.04, 22:58
                    OK, w porzadku :))
            • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:51
              wcześniej to wcześniej
              krótko wcześniej to krótko wcześniej
              :-)
            • Gość: siedemm Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 23:24
              > 1) 4 osoby
              > 2) czerwone kropki
              > 3) nikt
              > 4) conajmniej 1
              > 5) 2 (nowicjusz i siostra)

              wg mnie nowicjusz i siostra opuścili stół przy róznych dzwonkach

              Wspomniany już nowicjusz oraz
              jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale
              k a ż d e wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
              • komandos57 wiem 16.08.04, 23:26
                Gość portalu: siedemm napisał(a):

                > > 1) 4 osoby
                > > 2) czerwone kropki
                > > 3) nikt
                > > 4) conajmniej 1
                > > 5) 2 (nowicjusz i siostra)
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                wiem.to sala instytutu w Tworkach.Lukiz w kaftanie w czerwone kropki.
                > wg mnie nowicjusz i siostra opuścili stół przy róznych dzwonkach
                >
                > Wspomniany już nowicjusz oraz
                > jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale
                > k a ż d e wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
          • Gość: lukiz Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 22:52
            nie obrażając cię zbytnio, tam nie ma napisane "krótko przed ostatnim"
            • komandos57 Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:55
              Gość portalu: lukiz napisał(a):

              > nie obrażając cię zbytnio, tam nie ma napisane "krótko przed ostatnim"
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Jak tam twoja dziewoja......Franek?Pederasto opatentowany.
            • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:57
              dlaczego wtrącasz słowo "obrażając"...ha, ha..?

              "Nie chcę cię obrazić ale masz rozwiązane sznurowadło?...???????
              • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 16.08.04, 22:59
                wracając do tematu - fakt, nie było "krótko"

                ja piernicze
                to jeszcze raz
            • Gość: Moni Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.telprojekt.pl 16.08.04, 23:00
              Ale pomysł miałeś przedni.
              Rzucić na żer psychologom zagadkę matematyczną.
              Zaraz zdiagnozujemy zaburzenia profesora.
              Nawet się dziwę, że jeszcze nie ustaliliśmy.
              Może dlatego, że nie prosił o radę i trochę śmy się zagubili?

              Zajrzę tu jutro. Dobranocki dla wszystkich
    • j_ar podpowiedz 17.08.04, 10:10
      czerownych bylo trzech (nazwiska ogolnie znane:)
      • kot.bonifacy Re: podpowiedz 17.08.04, 13:09
        ja sie nawet nie staram znalesc rozwiazania, pogubilem sie przy pierwszym
        dzwonku:( ale jak ktos bedzie wiedzial to niech napisze zrobie madra mine i
        powiem "no wiedzialem!":)
        czy na pewno tresc zadania jest poprawnie podana?
        z szacunkiem
        kot.bonifacy
        • j_ar Re: podpowiedz 17.08.04, 14:29
          z tresci wynika:

          pierwszy dzwonek - 2 kolory odchodza - 4 osoby
          2 gi dzownek - 1 kolor - 3 osoby
          4 dzwonek - hmmmm.... wszyscy zasypiaja....

          itd itd... i chyba bedzie ich ze 107 :)
    • j_ar Re: rozw 17.08.04, 14:47
      dzwonek czlek
      1 4
      2 3
      3 0
      4 5
      5 12
      6 7


      ale moglem sie pomylic..tak, plus minut 2 dzwonki hahahahaha
      • caorle Re: rozw 17.08.04, 14:48
        Ej, to nie jest test na inteligencję...
        :-)))
        Szacuneczek
        C.
        • j_ar Re: rozw 17.08.04, 14:50
          wiem wiem.. w testach na inteligencje zawsze dobrze wypadam, prawie 100 punktow
          jak by nie bylo ha!...

          :)
          • kot.bonifacy Re: rozw 17.08.04, 14:52
            100 punktow na 200 mozliwych???:>
            :):):):):):):)
            bez urazy
            z szacunkiem
            k.b
            • j_ar Re: rozw 17.08.04, 14:53
              no co? nie rozumiem tego usmiechu.. 100 punktow (prawie, zeby nie bylo, ze sie
              przechwalam) to jak 100 procent.....;)
              • Gość: lukiz Re: rozw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:14
                Jeszcze proszę wytłumaczenie dla czego tak niby ma być..
                • j_ar Re: rozw 18.08.04, 10:16
                  "no jak to? przeciez wszyscy wiedza, ze mezczyzna w czerwonym kapeluszu jest
                  zawsze podejrzany"


                  rozwiazanie ponizej
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  ..
                  .
                  .
                  .
                  ..
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .

                  przepraszam, moj blad, mialo byc oczywiscie powyzej :)
                  • Gość: lukiz Re: rozw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:10
                    Twoje rozważania są całkowicie błędn bo (...)
                    sorry cenzura wycięła.
                    APELUJĘ: czy ktoś zna rozwiązanie?
                    • j_ar Re: rozw 18.08.04, 12:13
                      hehehe

                      (....) trzech czerwonych bo widzieli dwie kropki, ktore nie wyjszly za
                      pierwszym razem....mastepnie (cenzura gazety, przepraszamy) i dlatego na koncu
                      zostalo 7 miu
                    • caorle Re: rozw 18.08.04, 12:13
                      przewodniczący był fałszywy i w tym momencie nieważne jest ile było dzwonków bo
                      i tak wszystkich zrobił w konia
                      (a był fałszywy, bo miał krótką brodę a powinien mieć długą bo był stary)
                      • j_ar Re: rozw 18.08.04, 12:18
                        a poza tym mial gazy


                        ha ha ha hehehehe
    • caorle Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? 18.08.04, 12:18
      tym bardziej był świnia
      :-)
      • Gość: Woda Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 16:39
        Kropki musiały być w conajmniej 3 kolorach (czerwony, kolor brata i kolor
        siostry). Osób siedzących w kręgu było 31, każdy więc widział 30 osób z różnymi
        kropkami. Pierwsze cztery osoby, które wyszły wcale nie musiały mieć kropek w
        jednym kolorze, ale tak by można przyjąć.
        Można przyjąć że najłtwiej było by zrobić tak by kropki rozdzielić parzyście,
        wtedy każdy widziałby po 2 kropki innych kolorów i 1 kropkę swojego koloru u
        kolegi. W ten sposób sam by wiedział jaki ma kolor. Ale mi tu nie pasuje tych
        31, bo jeden by został i widziałby wszystkie kropki po parze, nie mógłby zatem
        odgadnąć własnego koloru.

        A/ kropek jednego koloru musiało być co najmniej 2, pojedyczo nikt by w życiu
        nie odgadł jaki ma kolor, a zagadka jest rozwiązywalna. Jeżeli więc ktoś
        zauważył jeden kolor wśród kropek to miał pewność że ma taki sam i wyszedł z
        pierwszym dzwonkiem - wyszły 4 osoby w 2 kolorach.
        B/ Logik z czerwoną kropką widział 2 osoby z czerwonymi kropkami które nie
        wyszły, bo musiały też widzieć 2 czerwone kropki, a nie jedną jak ci w A/ więc
        wyszli razem na drugi dzwonek wiedząc, ze są 3 czerwone kropki
        C/ zostało 24, nikt nie wyszedł czyli każdy widział różne liczby innych
        kolorów, widzieli że w B/ wyszły 3 osoby z kropkami, czyli z pozostałych
        jeszcze innych kolorów było więcej niż 3 kropki. Ale dlaczego nikt nie
        wyszedł? - Myśleli..... ja też myślę i mi na razie nie wychodzi.
        • Gość: krish Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: 62.233.233.* 18.08.04, 16:56
          bo nastepnego koloru bylo 5 kropek
          gdyby byly 4 toby wyszli
          a tak dopiero za nastepnym dzwonkiem zyskuje sie pewnosc ze jest 5 widzac 4
          • Gość: Woda Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:09
            a więc d/ wychodzi 5 kropek innego koloru, zostaje 19, minus siostra, która nie
            jest "drogim kolegą logikiem" daje to 18????

            • Gość: Woda Re: Kto zna rozwiązanie zagadki o logikach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:18
              Wyszło za czwartym razem pięciu, a potem 6, 7, a potem 11 razem, przyjmując, że
              żaden pozostały kolor nie mógł występować w poprzednich konfiguracjach
              liczbowych.
              Ale nie jest to jasne, bo mobło być np. 18 zielonych i oni by wyszli na ostatni
              dzwonek.
    • siedemm Rozwiązanie? 18.08.04, 21:30
      "Zakladam, ze wszyscy okazali sie byc dobrymi logikami (31 przeszlo na
      polane). Z tresci wynika, ze dzwonkow bylo przynajmniej szesc.

      Przy pierwszym dzwonku wstalo 4. Skoro to uczynili musieli miec mozliwosc
      od poczatku poznac kolor swojej kropki. Gdyby wszyscy czworo mieli kropki
      tego samego koloru, niemozliwe byloby, aby kropek w jakims kolorze bylo
      dwie lub trzy (wtedy przy pierwszym dzwonku ta czworka nie moglaby miec
      pewnosci, wszak w swoim kolorze, ktorego nie znali, widzieli o jedna mniej).
      Z liczb wiekszych od 4 nie da sie zlozyc 31 tak by dalo sie na jakiejs
      zasadzie je odgadywac, przy warunku, ze dzwonkow bylo przynajmniej szesc,
      a przy trzecim nikt nie odgadl.
      Musialy wiec wstac dwie pary. Kazdy z nich na poczatku widzial tylko jedna
      osobe wsrod 31, ktora miala kropke w niepowtarzalnym kolorze. Poniewaz
      jak bylo powiedziane kazdy moze odgadnac kolor wlasnej kropki, a musi w tym
      celu zobaczyc go na czole innej osoby, wynika stad, ze druga taka sama
      kropka byla na czole patrzacego. Gdyby byly jeszcze inne kolory, w ktorych
      bylyby tylko po dwie kropki to noszace je osoby odgadlyby rowniez przy
      pierwszym dzwonku. Skoro tak sie nie stalo wiemy, ze byly tylko dwie kropki
      w kolorze (1) i dwie w kolorze (2).
      Przy drugim dzwonku wstaly wszystkie czerwone. Ile bylo tych osob,
      ze w tym momencie znaly juz swoj kolor? Bylo ich trzy. Kazda z tych trzech
      osob widziala tylko dwie osoby z czerwonymi kropkami, a wiedziala, ze gdyby
      byly tylko dwie to wstalyby juz przy pierwszym dzwonku. Kolor (3) -
      czerwony.
      Podobnie, gdyby byly inne trojki tez wstalyby od stolu w tym momencie, tak
      sie jednak nie stalo.
      Przy trzecim dzwonku nikt nie wstal. Oznacza to, ze nie bylo tam
      czterech kropek w jednym kolorze. Gdyby byly kazda z tych 4 osob
      wiedzialaby,
      ze ma wstac na podobnej zasadzie co wiedzieli ci z czerwonymi. Piec osob
      w grupie widzialo, ze wsrod pozostalych przy stole 4 osoby maja kropki w
      jednym kolorze. Skoro nie wstaly przy trzecim dzwonku, oczywiste stalo sie,
      ze musi byc piata osoba o tym samym kolorze kropki (czyli patrzacy).
      Przy czwartym dzwonku wstala ta piatka. Kropki w kolorze (4).
      To, ze nie bylo wiecej takich piatek wynika z tego, ze reszta osob wstawala
      jeszcze przez conajmniej dwa dzwonki (a zostalo ich juz 19 z trzema
      kolorami (kolor gostka co sie pytal medrca, kolor jego siostry i kolor tych
      co wstali ostatni, poniewaz kazdy kolor mogl byc na conajmniej 6 kropkach,
      jedyny mozliwy podzial tej 19 to 6 w kolorze(5), 6 w kolorze(6) i 7 w
      kolorze(7).
      Przy piatym dzwonku obie szostki juz wiedzialy jaki maja kolor i
      wstaly jednoczesnie (w jednej z nich byl ten gostek, a w drugiej jego
      siostra).(Ta sama zasada co poprzednio: widze 5 kropek w kolorze np.(6),
      a wiem, ze "piatki" juz wstaly wczesniej, znaczy sie, ze mam kropke w takim
      wlasnie kolorze.)
      Przy szostym dzwonku wstaje pozostalych 7 osob z kolorem (7).

      ODP: Bylo szesc dzwonkow, siedem kolorow rozlozonych nastepujaco:
      2x(1), 2x(2), 3x(3), 5x(4), 6x(5), 6x(6), 7x(7) na 31 kropkach."

      • j_ar Re: Rozwiązanie? 19.08.04, 15:39
        niestety jest tu jeden powazny blad
        • siedemm Re: Rozwiązanie? 19.08.04, 16:24
          j_ar napisał:

          > niestety jest tu jeden powazny blad

          jaki?
          • j_ar Re: Rozwiązanie? 20.08.04, 08:34
            zartowalem ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka