Dodaj do ulubionych

Tylnymi dźwiami

16.05.14, 19:53

Komisja kodyfikacyjna. Pamiętacie sejm odrzucił propzycje zaostrzenia ustawy aborcyjne, a ta komisja próbowała tylnymi drzwiami wprowadzić zmiany w prawie. Media zrobiły aferę. A teraz znowu czad. Komisja która nie liczy się z niczym aby tylko, tym razem tylnymi dzwiami narzucać swoje i znowu mamy aferę. Ostatnio zmieniono że gwałt ma być ścigany z urzędu co wzmocniło ochrone kobiety przed przemocą seksualną, jak też wprowadziło norme unijną zgodną z innymi krajami. A tu nagle komisja tylnymi dźwiami próbuje przewrócić gwałt z wniosku, czyli cofnąć to co zrobiono do tyłu. I co sądziecie, o co chodzi, bo moim zdaniem jest to celowe osłabianie ochrony by kobiety zgwałcone dzieci rodziły.

Komentarze:

mackowaci
Nie wierzę katolikom!

pinio67
Pilnujcie tej sprawy. Katolom nie wolno wierzyć. Oni jakakolwiek etykę (zwłaszcza jak są przy władzy) mają w głębokiej d... Nasi arcy-hipokryci już to pokazali wielokrotnie. Itd.
















Obserwuj wątek
    • nina_simone Re: Tylnymi dźwiami 16.05.14, 20:57
      bardotka35 napisał(a):
      A t
      > u nagle komisja tylnymi dźwiami próbuje przewrócić gwałt z wniosku, czyli cofną
      > ć to co zrobiono do tyłu. I co sądziecie, o co chodzi, bo moim zdaniem jest to
      > celowe osłabianie ochrony by kobiety zgwałcone dzieci rodziły.

      Proszę o wyjaśnienie:
      -co to jest tylnymi wiami?
      -czy można inaczej cofnąć, jak tylko do tyłu( do przodu cofnąć?)
      -co to znaczy przewrócić gwałt z wniosku?


      Gdy zrozumiem o co autorce postu chodzi, spróbuję się odnieść do tematu:))
      • bardotka35 Re: Tylnymi dźwiami 16.05.14, 21:05
        Nina
        Wpisz sobie w google komisja kodyfikacyjna bo mi się nie chce tłumaczyć co się w kraju dzieje jak ten w buszu mieszka, buszmen nie rozumie ale są obecnie ciekawe podejrzenia co do osób za naszymi plecami zmienia kodeks karny , potajemnie, poza sejmem który to przegłosowuje co ma być karane albo jakie prawa masz mieć , patrz:

        Nazwa Opus Dei po raz pierwszy pojawiła się w kontekście prac Komisji Kodyfikacyjnej, po tym jak prof. Lech Gardocki na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" napisał o kulisach projektowania zmian w kodeksie karnym (zakładają m.in. zaostrzenie kar za aborcję). Gdy dostał na maila tekst propozycji zmian, zauważył, że w rubryce z adresatami widnieje także adres opusdei@interia.pl.

        "Ten drugi adres lekko mnie zszokował. Dlaczego, zdałem sobie pytanie, ta znana organizacja, a nie np. wydziały prawa lub sądy, ma znać projekt zmian k.k.? Zawsze wyśmiewałem się ze spiskowych teorii dziejów. Ale tu moje przekonania uległy pewnemu zachwianiu" – relacjonuje.

        Janusz Palikot oburzył się, że w tak ważne sprawie komisja zwróciła się o opinię do Opus Dei, czyli "do wywiadu państwa Watykan". Z kolei karnistka prof. Monika Płatek stwierdziła, że zmierzamy "w kierunku państwa totalitarnego i teokratycznego".

        Dziś pojawiły się kolejne znaki zapytania. Ewa Siedlecka z "Gazety Wyborczej" napisała, że "można doszukać się innych związków komisji z Opus Dei". Chodzi o to, że jej przewodniczący prof. Andrzej Zoll, wiceprzewodniczący prof. Włodzimierz Wróbel i członek Michał Królikowski (wiceminister sprawiedliwości) brali udział w spotkaniach organizowanych przez młodzieżowe ośrodki Opus Dei.

        I rzeczywiście: na przykład prof. Zoll dwa lata temu uczestniczył w letnim kursie organizowanym przez Ośrodek Akademicki Przy Filtrowej w Warszawie. W internetowym zaproszeniu wśród tematów spotkania wymieniono: "istnienie Boga, istnienie zła i cierpienia w świecie, antropologia, seksualność człowieka, wizja rodziny, równouprawnienie kobiet i mężczyzn". Przy innych okazjach profesor gościł też w krakowskich ośrodkach Opus Dei: "Skała" i "Barbakan" (pisała o tym "Gazeta Krakowska").
        • bardotka35 Re: Tylnymi dźwiami 16.05.14, 21:29
          Nina
          Czyli Sejm uchwala: nie będziesz karana za kradzież lizaka. A tu nagle w kodeksie karnym zamiast: to nie jest karane, pojawia się wpis _ 10 lat krat za lizaka, na zlecenie obceg państwa.
          Stalin za komuny nam pisał konstytucje i kodeks karne. Teraz za plecami naszego sejmu, państwo watykańskie o strukturze totalitarnej pisze nam kodeks karny, karniści mają gdzieś co polski sejm uchwalił, wpisują co im agenci watykanu podpowiadają. Teraz rozumiesz.?
          • bardotka35 Re: Tylnymi dźwiami 16.05.14, 21:42
            A gdyby Putin za plecami naszego sejmu wprowadził agentów , przekupił karnistów, i by oni sobie do naszego kodeksu karnego wpisywali co Putin chce aby było wpisane. ? To to jest wypowiedzenie wojny.
            • hansii Bylo, dziewcze bylo, ale poleglo. 21.05.14, 00:31
              Targowica 1794 polegla, pociagnawszy za soba caly kraj wprawdzie....

              A dzis Watykan nie ma w UE NIC do gadania.
              nie viem nawet - za kim placzesz.

              walczysz z wiatrakami, ktore juz dawno stoja w muzeum historii.
              • bardotka35 Re: Bylo, dziewcze bylo, ale poleglo. 21.05.14, 12:09
                Hansil
                To Boy też pisząc " nasi okupanci" walczył z wiatrakami. A teraz to nawet moskwa się zmieniła i Putina też powinniśmy wpuścić do naszej polityki, napewno zadba o interes moskwy, tfu polski.
                • hansii Tak, bylo, dziewcze bylo, ale poleglo. 22.05.14, 13:23
                  bardotka35 napisał(a):
                  > To Boy też pisząc " nasi okupanci" walczył z wiatrakami.


                  Boy walczyl z Kosciolem Kat.
                  • hansii korekta. 22.05.14, 13:30
                    hansii napisał:
                    > Boy walczyl z Kosciolem Kat. 80-90 lat temu.

                    dzisial Kosciol Kat. ma znaczenie tylko na provincji na wschodzie kraju w malych wsiach
                    i miasteczkach.

                    a radykalni anty-aborcjonisci sa wszedzie na Swiecie.
                    takze w USA, w rejonach zdominowanych przez protestantow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka