Dodaj do ulubionych

Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości

25.07.14, 13:59
Czyli wieloosobowość. Jak popatrzymy na współczesnych ludzi w dynamicznym świecie, to zobaczymy, że w każdej sytułacji zachowują się inaczej, jakby im się rozłaziła osobowość, bo nie da się w niestabilnym świecie ciągle być jednolitą osobowością i tak w zależności na co człowiek trafia, zrywa z tym co go wcześniej wyrażało, określało, a staje się zupełnie inny. Nagle nas zaskakuje że to co do tej pory pokazywał jest zupełnie inne z tym co teraz prezentuje. W psychologii jest to zaburzenie, jednak to właśnie psychologia domaga się jakby fanatyzmu osobowości, bo masz być jednolity raz na zawsze, raz na zawsze określony, jak przedmiot, czy człowiek z numerem katologicznym na czole. Jak żyć z proponowaną osobowością, gdy świat się tak zmienia, że raz jesteśmy ulegili i ludzie określą nas, jako cichych, nieśmiałych, grzecznych, a w innych warunkach jesteśmy pewni siebie, ekspresyjni i ludzie nas określą jako zaradnych, przywódczych, charyzmatycznych, bojowych. W dynamicznym świecie ta elastyczność człowieka jest zdrowa, bo sięga po coraz to nowe zachowania względem rzeczywistości, a psychologia, chce tego człowieka widzieć jak przedmiot, zaszufladkowany, przewidywalny , określony czyli człowiek nieadekwatny do rzeczywistości. Psychologia która jest zaburzeniem?

Obserwuj wątek
    • hatroha Generalizujesz 25.07.14, 14:56
      Dla mnie poniższy opis opisue wahania nastrojów. Brakuje mi dyskusji na konkretnym przykładzie.

      Każdy z nas ma wiele twarzy, ale to:
      "zdarza się, że nawet płeć, iloraz inteligencji, ciśnienie krwi, ostrość wzroku, preferencje seksualne, czy alergie"
      To jest zaburzenie którym zajmuje się psychologia. To o czym mówisz zajmuje się coaching ew ksiądz na plebani
      • bardotka35 Re: Generalizujesz 25.07.14, 15:27
        Dr. Jekyll and Mr. Hyde

        Oglądałeś, masz dwie osoby w jednej postaci, na filmie pod wpływem płynu , wynalazku, ludzie którzy się tak zmieniają psychologia uważa: dysocjacyjne zaburzenie tożsamości. A moim zdaniem ludzie mają wiele twarzy, bo to pomaga im żyć, w różnych okolicznościach się przez okoliczności zmieniają, tak więc uważam że teoria w psychologii jest nieadekwatna do rzeczywistości, psychologia chce wcisnąć ludzi do szuflady.
        • hatroha Re: Generalizujesz 25.07.14, 15:37
          To może pogadamy o Terminatorze, tam koleś w pewnym momencie dowiaduje sie, ze jest cyborgiem. To jest problem
    • lifeisaparadox Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 25.07.14, 16:54
      Najpierw kler, teraz psychologia. Wścieklizna bezpardonowa.
      • bardotka35 Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 25.07.14, 17:14
        Life
        Problem jest dyskutowany w środowisku, ale dla ciebie to jeszcze obowiązuje frojdowska zazdrość o penis, i jesteś przekonana że taką zazdrość odczuwasz co? Bo tak powiedzieli? Kiedyś?
        • bardotka35 Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 25.07.14, 17:24
          ksiazki.wp.pl/bid,17763,tytul,Wieloosobowosc,ksiazka.html?ticaid=113259
        • lifeisaparadox Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 25.07.14, 18:07
          Ale ja jestem facetem. Zwolnij bo ucinasz rzeczywistość w takim pędzie.
          Weź się zjednocz z jakimiś satanistami albo nazistami bo się rozpadniesz tak sama przeciwko całemu światu.
          • bardotka35 Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 25.07.14, 18:44
            Life
            Zajrzyj do linka, mówiłam problem jest dyskusyjny niestety w polsce nadal jest traktowany jak zaburzenie i normalnych ludzi usiłują leczyć w ramach idiotycznej, nierzeczywistej teorii.
            Każdy z nas jest wieloosobowy i każdego z nas można leczyć:

            ksiazki.wp.pl/bid,17763,tytul,Wieloosobowosc,ksiazka.html?ticaid=113259
    • ankaskakanka10 Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 06.08.14, 17:40
      Mi kiedyś ktoś zarzucił osobowość wieloraką - osoba,która sama ma wiele "twarzy" "masek" :D Aż z ciekawości zapytałam bliskiej mi osoby czy widzi różnicę w moim zachowaniu w jakiś tam sytuacjach czy w stosunku do różnorakich osób - odparła,ze nie.Zawsze ta sama.Zresztą sama doszłam do takiego wniosku na podstawie reakcji mężczyzn ( i nie tylko ) - każdemu na początku życzliwe zainteresowanie uśmiech i czasami jaja z tego wychodzą - samotny lub niedopchany odbiera to całkiem inaczej jak koleś w stałym związku zaangażowany,dopchany :D Ogółem poniektóre osoby zainteresowanie przyjmują podejrzliwie a niektóre na luzie.Poniektórzy w zwykłej uprzejmości doszukują sie drugiego dna inne odpowiadają uprzejmością.Generalnie nie lubię ludzi z maskami - nie zawsze potrafię to zrozumieć i wydają mi sie dziwni.To tak jakby w jednej osobie było kilka osób.
    • ankaskakanka10 Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 07.08.14, 08:24
      Grajmy świadomie i nie wchodźmy w role, których potem przed samym sobą będziemy się wstydzili i na wspomnienie których ogarnie nas niechęć. Grajmy role, które będziemy wspominać z uśmiechem na ustach, które nas inspirują i które z radością można jeszcze kiedyś wykorzystać lub komuś polecić.
      cms.mni.pl/client/shangrila/?page=szamanizm&id=82
      • hatroha O co ci chodzi? 07.08.14, 11:25
        Mam nadzieje, że nosisz białe bawełniane majtki, lekko naciągnięte na biodra
        • ankaskakanka10 Re: O co ci chodzi? 08.08.14, 07:25
          o nic tak se robię analizę i autoanalizę.Swojego czasu sie zastanawiałam ile jest autentyczności w nas.Co do majtek? Owszem białe w czerwone kropki -> pantalony -> :D ;)
          • malwi.4 Re: O co ci chodzi? 08.08.14, 14:26
            Swojego czasu sie zastanawiałam ile jest autentyczności w nas.

            też mnie to zastanawia

            Myślę, że jednak autentyczni, ale w zależności od sytuacji pokazujemy fragment naszej osobowości. Zwłaszcza tu na forum niewielka część naszego JA jest widoczna. Resztę sobie dopowiadamy, resztę kreujemy (o innych).

    • jan_stereo Re: Dysocjacyjne zaburzenie tożsamości 08.08.14, 21:10
      Kiedy ostatnio robilas fikolki Bardo ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka