bardotka35
25.07.14, 13:59
Czyli wieloosobowość. Jak popatrzymy na współczesnych ludzi w dynamicznym świecie, to zobaczymy, że w każdej sytułacji zachowują się inaczej, jakby im się rozłaziła osobowość, bo nie da się w niestabilnym świecie ciągle być jednolitą osobowością i tak w zależności na co człowiek trafia, zrywa z tym co go wcześniej wyrażało, określało, a staje się zupełnie inny. Nagle nas zaskakuje że to co do tej pory pokazywał jest zupełnie inne z tym co teraz prezentuje. W psychologii jest to zaburzenie, jednak to właśnie psychologia domaga się jakby fanatyzmu osobowości, bo masz być jednolity raz na zawsze, raz na zawsze określony, jak przedmiot, czy człowiek z numerem katologicznym na czole. Jak żyć z proponowaną osobowością, gdy świat się tak zmienia, że raz jesteśmy ulegili i ludzie określą nas, jako cichych, nieśmiałych, grzecznych, a w innych warunkach jesteśmy pewni siebie, ekspresyjni i ludzie nas określą jako zaradnych, przywódczych, charyzmatycznych, bojowych. W dynamicznym świecie ta elastyczność człowieka jest zdrowa, bo sięga po coraz to nowe zachowania względem rzeczywistości, a psychologia, chce tego człowieka widzieć jak przedmiot, zaszufladkowany, przewidywalny , określony czyli człowiek nieadekwatny do rzeczywistości. Psychologia która jest zaburzeniem?