Dodaj do ulubionych

Klub prokrastynatorow

13.08.14, 14:55
"Co masz zrobic jutro, zrob pojutrze, bedziesz mial dwa dni wolnego"

Watek dla wszystkich, ktorym prokrastynacja zaczela przeszkadzac w zyciu codziennym.

Motywujmy sie wzajemnie i piszmy o naszych codziennych aktywnosciach chociazby takich, jak pozmywalam gary, czy powiesilam pranie, badzmy dumni ze wszystkiego, czego nie odlozylismy na jutro, czy pojutrze:)
Obserwuj wątek
    • clarissa3 Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 15:00
      Tak jest.

      Pozmywalam, a teraz ide wycierac. ;))
      • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 17:54
        clarissa3 napisała:

        > Tak jest.
        >
        > Pozmywalam, a teraz ide wycierac. ;))

        A ja teraz ide do garow obiadokolacje gotowac:)
    • lifeisaparadox Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 15:08
      To ja może pojutrze odpiszę na ten wątek :))
      • dzidzia_bojowa Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 15:19
        Od przedwczoraj leżała sterta rzeczy do prasowania. Schowałam ją do garderoby by mnie nie denerwowała. Dziś w końcu poprasowałam wszystko. Trafiłaś z tematem:)
        • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 17:53
          dzidzia_bojowa napisała:

          > Od przedwczoraj leżała sterta rzeczy do prasowania. Schowałam ją do garderoby b
          > y mnie nie denerwowała. Dziś w końcu poprasowałam wszystko. Trafiłaś z tematem:)

          A u mnie sterty wypranych ciuchow, ktore musze powrzucac do szafy, ale i taka czynnosc sprawia mi trudnosci. Z prasowaniem to u mnie inaczej, prasuje na biezaco, a ostatnio to juz szukam ciuchow non iron:)
          • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 18:45
            brygada_ww napisała:


            > A u mnie sterty wypranych ciuchow, ktore musze powrzucac do szafy, ale i taka c
            > zynnosc sprawia mi trudnosci. Z prasowaniem to u mnie inaczej, prasuje na bieza
            > co, a ostatnio to juz szukam ciuchow non iron:)
            >

            U mnie podobnie, chociaż swoje ciuchy powrzucałam do szafy, została gorsza część, czyli zmobilizować córkę,żeby też to zrobiła.
            Prasuję też na bieżąco :)
      • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 17:51
        lifeisaparadox napisał:

        > To ja może pojutrze odpiszę na ten wątek :))

        Mnie sie spodobala ta mysl dnia:
        "Gdyby rozdawano nagrody za lenistwo pewnie wyslalbym kogos, kto odebralby ja za mnie";)
        • lifeisaparadox Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 23:17
          brygada_ww napisała:

          > Mnie sie spodobala ta mysl dnia:
          > "Gdyby rozdawano nagrody za lenistwo pewnie wyslalbym kogos, kto odebralby ja z
          > a mnie";)

          Aktywność to też dobra wymówka żeby się lenić. "Bo przecież zrobiłem coś - wcześniej" :)
      • clarissa3 Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 19:14
        ok Life, dzis ci odpuszczamy ale od jutra wstajesz z rana i porzadek zaczynasz robic - bo beda nagrody! ;)

        Trzeba sie zastanowic jeszcze ale mysle ze podzielimy sprawy na kategorie, bedziemy srzetnie wyniki zapisywac i raz na tydzien oglaszac zwyciezce, np w zmywaniu, lub odkurzaniu, wyrzucaniu butelek, itp. A raz w miesiacu balange trzeba puscic... zeby bylo potem co sprzatac! OK? ;))
        • lifeisaparadox Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 23:03
          clarissa3 napisała:

          > ok Life, dzis ci odpuszczamy ale od jutra wstajesz z rana i porzadek zaczynasz
          > robic - bo beda nagrody! ;)

          Kupiłem koper, ogórki i zaprawiłem kiszone :)
          • clarissa3 Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 23:15
            Mniam! ;)
    • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 15:23
      Prokrastynacja to tez mój problem :(

      Za to wczoraj wymieniłam lewe lusterko w samochodzie, które juz nie wiem ile czasu czekało na wymianę.
      • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 17:55
        mona.blue napisała:

        > Prokrastynacja to tez mój problem :(
        >
        > Za to wczoraj wymieniłam lewe lusterko w samochodzie, które juz nie wiem ile cz
        > asu czekało na wymianę.

        Ja wczoraj w pokoju posprzatalam, dzisiaj powiesilam kolejne pranie, ktore trzeba bedzie wrzucic do szafy:)
        • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 22:19
          brygada_ww napisała:


          > Ja wczoraj w pokoju posprzatalam, dzisiaj powiesilam kolejne pranie, ktore trze
          > ba bedzie wrzucic do szafy:)
          >

          :) Możemy się tu wzajemnie na forum wspierać, może to wszystkim nam pomoże :)
    • wiolcia29_2 Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 16:30
      Świetny temat poruszyłaś. Jestem mistrzynią w odkładaniu. Wszelkie eseje na studia piszę w ostatni dzień przed terminem wysyłki. Grupę do projektu dobrałam sobie taką, że rzadko wysyłaliśmy materiały w terminie, choć ostatecznie spadliśmy na cztery łapy i dostaliśmy dobrą ocenę. W domu radzę sobie jakoś robiąc listy i one pomagają żyć. Wczoraj przeszyłam na maszynie pościel, która baaaardzo długo czekała. Prokrastynacja to coś, nad czym pracuję nieustannie. ;)
      • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 17:57
        Widze, ze jest nas coraz wiecej;)
        Sprobujmy moze wspolnie zastanowic sie, co jest przyczyna tej prokrastynacji i jakie sa inne demotywatory, ktore pododuja prokrastynacje jako demotywator;)
      • lifeisaparadox Re: Klub prokrastynatorow 13.08.14, 23:19
        wiolcia29_2 napisała:

        > Prokrastynacja to coś, nad czym pracuję nieustannie. ;)

        Przynajmniej to co robisz natychmiast i od razu - prokrastynację :)
    • clarissa3 Czwartek 14.08.14, 13:13
      No i jak tam dzis leci?

      Porzadki robicie? ... bo tak tu cicho..;)

      • lifeisaparadox Re: Czwartek 14.08.14, 16:15
        Sjesta po ciężkiej pracy jednorazowej. Do albumu wpisać dzień tej wzniosłej aktywności?
        • clarissa3 Re: Czwartek 14.08.14, 18:07
          ...ze, monitorujesz ogoreczki? ;))
          • lifeisaparadox Re: Czwartek 14.08.14, 21:57
            O! :)
            • brygada_ww Re: Czwartek 15.08.14, 13:24
              Tez bym zjadla kiszone ogory, ale tam, gdzie mieszkam nie mozna kupic ogorkow gruntowych:(
              • clarissa3 Re: Czwartek 15.08.14, 22:33
                podaj adres Life ci przysle! Prawda?;))
                • lifeisaparadox Re: Czwartek 16.08.14, 01:38
                  Mało ich zrobiłem nie podzielę się. Przepis mogę wysłać :)
                  • clarissa3 Re: Czwartek 16.08.14, 12:41
                    skapiradlo! ;)

                    Brygada, dziwie sie ze polskiego sklepu nie ma tam gdzie jestes - u mnie ich jak grzybow, i swieze ogoreczki z PL regularnie sa przywozone w sezonie...
                    • brygada_ww Re: Czwartek 16.08.14, 12:48
                      clarissa3 napisała:

                      > skapiradlo! ;)
                      >
                      > Brygada, dziwie sie ze polskiego sklepu nie ma tam gdzie jestes - u mnie ich ja
                      > k grzybow, i swieze ogoreczki z PL regularnie sa przywozone w sezonie...

                      A no nie ma, sa tylko korniszony, kiszone mozna tylko kupic u Persa w sloiku, wiadomo, ze nie smakuja tak, jakby sie samej zakisilo malosolne, ale na zupe idealne. Kupie dzis sloik, a jutro ugotuje ogorkowa, albo pojutrze;)
    • brygada_ww Piatek 15.08.14, 13:22
      I nadal nie posprzatalam kuchni, wyrane ciuchy czekaja na powkladanie do szafy:(
      Mam nadzieje, ze w niedziele najdzie mnie ochota na porzadki, co juz nie raz sie zdarzalo:)
      • mona.blue Re: Piatek 15.08.14, 20:35
        brygada_ww napisała:

        > I nadal nie posprzatalam kuchni, wyrane ciuchy czekaja na powkladanie do szafy:
        > (
        > Mam nadzieje, ze w niedziele najdzie mnie ochota na porzadki, co juz nie raz si
        > e zdarzalo:)
        >

        To tak jak u mnie, trochę sie usprawiedliwiam, że dzisiaj święto, ale jutro powinnam zająć się zmywarką i praniem :(
        • brygada_ww Re: Piatek 15.08.14, 22:21
          mona.blue napisała:

          > brygada_ww napisała:
          >
          > > I nadal nie posprzatalam kuchni, wyrane ciuchy czekaja na powkladanie do
          > szafy:(
          > > Mam nadzieje, ze w niedziele najdzie mnie ochota na porzadki, co juz nie
          > raz sie zdarzalo:)
          > >
          >
          > To tak jak u mnie, trochę sie usprawiedliwiam, że dzisiaj święto, ale jutro pow
          > innam zająć się zmywarką i praniem :(

          A ja poczytalam fora o zmeczonych matkach 3 latkow. Zmeczona tez jestem, bo dzieci w tym wieku nie chca sluchac i probuja udawac szefow. Moja potrafi z pelna buzia chodzic pol godziny, a mnie cholera bierze, bo sie boje, ze sie zakrztusi, caly czas siedzi ten klosz i nadopiekunczosc. Przeczytalam watek z bardzo madrymi slowami i uspokoilam sie. Moze innym matka majacym takie problemy tez sie przyda.

          forum.gazeta.pl/forum/w,851,135856955,,3_latek_nie_slucha_prosze_o_pomoc.html?v=2
    • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 16.08.14, 22:44
      A ja dzisiaj zdjęłam pranie, zrobiłam nowe i wywiesiłam, chociaż wcale mi się nie chciało, chyba mnie motywujecie :)
      • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 17.08.14, 16:39
        mona.blue napisała:

        > A ja dzisiaj zdjęłam pranie, zrobiłam nowe i wywiesiłam, chociaż wcale mi się n
        > ie chciało, chyba mnie motywujecie :)

        A ja dzis w koncu powkladalam pranie do szafy i powiesilam kolejne:)
    • clarissa3 Niedziela 17.08.14, 12:07
      No i dzis niedziele mamy. Jak tam wasze samopoczucie po porzadkach?;)

      Ja po piatkowej wycieczce czulam sie fantastycznie - nie dosc ze poszlam spac o normalnej, jak ludzie, porze to i cialo sie wyprostowalo, i humor byl doskonaly dnia nastepnego - ale ze wczoraj caly dzien do b pozna siedzialam i obrabialam zdjecia na wystawe to dzis znowu wstalam jabym z krzyza byla zdjeta... ;(

      Widze wyraznie magie wysilku fizycznego - 8 godzin na nogach na swiezym powietrzu znacznie mi poprawilo samopoczucie. To codzienne dlugie siedzenie przed komputerem jest cholernie niezdrowe!

      Tak wiec mam postanowienie i dzis pospratam troche i w ten sposob sie poruszam ale moim glownym zadaiem teraz bedzie zapisac sie do gymu i wreszcie zaczac tam chodzic regularnie! Czy w tym otrzymam od was wsparcie?


      I zeby na wycieczki chodzic, jesli pogoda pozwoli, nad morze! ;)
      • brygada_ww Re: Niedziela 17.08.14, 16:45
        No to masz git, bo u mnie teraz leje:(
        Kupilam kiszone ogory, ale nie chce mi sie gotowac, taka pogoda mnie demotywuje.
        • jedenplus Re: Niedziela 17.08.14, 19:16
          Czytam i czytam... A robicie cos ciekawego?:P cos co wyrywa was z codziennej rutyny?:)
          • brygada_ww Re: Niedziela 17.08.14, 19:23
            jedenplus napisał(a):

            > Czytam i czytam... A robicie cos ciekawego?:P cos co wyrywa was z codziennej ru
            > tyny?:)

            Tak, pijemy wieczorem piwo po calym meczacym dniu;)
          • clarissa3 Re: Niedziela 17.08.14, 19:23
            niech pomysle... Dzis wstalam, ulozylam sobie plan dnia, ze posprzatam i usiadlam przy komputerze i - co wyszlo? Kilka godzin gadania z psychopata. Szczesliwie pozmywalam naczynia i nawet obiad ugotowalam wiec nie tak okropnie nieinteresujaco moze? ;)))
    • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 07.09.14, 15:38
      Dwa dni odwlekałam sprzątnięcie kuchni, mea culpa.
      • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 11.09.14, 10:52
        mona.blue napisała:

        > Dwa dni odwlekałam sprzątnięcie kuchni, mea culpa.

        Ja juz prawie kuchnie posprzatalam, dostalam jeszcze wczoraj komplement za pewien projekt, ktory ten ktos ocenil, ze bylo to 7 miesiecy w raju. Ja osobiscie ten raj opuscilam, moze ktos inny pociagnie ten "raj" dalej w dobrym kierunku, teraz ide w sfere marzen o wakacjach, ale pewnie tylko na marzeniach sie skonczy. Teraz odkladam na jutro posprzatanie szafy:)
        • clarissa3 Re: Klub prokrastynatorow 11.09.14, 12:36
          Brawo brygada! Oby tak dalej ;) Zrobisz szafe to wiecej czasu na marzenia ci zostanie.

          Mnie kilka zadan soztalo jeszcze do przyjeia nowego mebla i juz, bede na bierzaco az do wiosny;)... ten cholerny piekarnik jeszcze...;(
          • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 11.09.14, 13:06
            clarissa3 napisała:

            > Brawo brygada! Oby tak dalej ;) Zrobisz szafe to wiecej czasu na marzenia ci zostanie.

            Chyba te szafe odloze na jutro, wyszlo slonce i pewnie pojde z maluchem na dwor, niech sie wybiega;)

            > Mnie kilka zadan soztalo jeszcze do przyjeia nowego mebla i juz, bede na bierza
            > co az do wiosny;)... ten cholerny piekarnik jeszcze...;(

            Dobrze, ze mi przypomnialas, mam podobnie, piekekarnik tez juz sie domaga posprzatania, ale tak to jest, zamkniety, to nie widac;)
        • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 11.09.14, 12:52
          A dla Ciebie ten projekt to też był raj?

          btw. tematem naszej wczorajszej liturgii był : Raj :)

          Cos nie tak z wakacjami w tym roku?
          • brygada_ww Re: Klub prokrastynatorow 11.09.14, 13:02
            mona.blue napisała:

            > A dla Ciebie ten projekt to też był raj?

            Szczerze, nie byl to dla mnie raj, ale na pewno jakies kolejne doswiadczenie. Ja bylam tylko za tym, ze kazdemu wedlug potrzeb, robta co chceta pod warunkiem, ze nie uderza to w innych, szanuj bliznich, a dzieciom zapewnij wszystko, co najlepsze.

            > btw. tematem naszej wczorajszej liturgii był : Raj :)

            I jak wygladal ten raj w liturgii?

            > Cos nie tak z wakacjami w tym roku?

            Wakacji to od lat nie mialam, moze w przyszlym roku, dziecko tez bedzie wieksze.
            • mona.blue Re: Klub prokrastynatorow 11.09.14, 18:46
              brygada_ww napisała:

              > I jak wygladal ten raj w liturgii?

              Było wprowadzenie do tematu - o raju, w którym żyli pierwsi ludzie, którzy odczuwali bezpośrednio miłość Boga, o raju, na który czekamy (niebo), gdzie nie będzie smutku, cierpień i zmagań, były czytania na ten temat i o złym łotrze, któremu Jezus powiedział na krzyżu "Jeszcze dziś będziesz ze mną w raju".
              >
              >
              > Wakacji to od lat nie mialam, moze w przyszlym roku, dziecko tez bedzie wieksze

              To odpoczywaj w weekendy i nie zaniedbuj urlopu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka