bazyli001
15.11.14, 20:00
Witam. Dwa miesiące temu żona zmieniła pracę, na wymarzoną, ale kurde chodzi jak na szpilkach. Po pracy sprawdza maile, które wysłała, czy na pewno niczego nie przeoczyła, czy nie popełniła błędu. Ostatnio odkryła literówkę - napisała do klienta "pan" z małej litery w jednym, jedynym miejscu - pół nocy nie spała.
Czy mogę jej jakoś pomóc? Czy przejdzie, to stres spełnionego marzenia, chęć wypadnięcia jak najlepiej?