Dodaj do ulubionych

Żona w nowej pracy

15.11.14, 20:00
Witam. Dwa miesiące temu żona zmieniła pracę, na wymarzoną, ale kurde chodzi jak na szpilkach. Po pracy sprawdza maile, które wysłała, czy na pewno niczego nie przeoczyła, czy nie popełniła błędu. Ostatnio odkryła literówkę - napisała do klienta "pan" z małej litery w jednym, jedynym miejscu - pół nocy nie spała.

Czy mogę jej jakoś pomóc? Czy przejdzie, to stres spełnionego marzenia, chęć wypadnięcia jak najlepiej?
Obserwuj wątek
    • ekspert_klinika.stresu Re: Żona w nowej pracy 15.11.14, 22:52
      Witam

      Stwierdzenie, że ktoś jest zestresowany pracą jest bardzo ogólne. Trzeba się temu bliżej poprzyglądać. Co tak naprawdę stresuje Pańska żonę? Co jest źródłem jej napięcia? Przyczyn może być wile. Podpowiem tylko kilka:
      1. Trudności w budowaniu relacji - wtedy ciężko jest się odnaleźć w nowym zespole.
      2. Perfekcjonizm - chęć robienia wszystkiego jak najlepiej - na 120%, co skutkuje wiecznym niezadowoleniem z siebie, frustracją, a nawet wypaleniem zawodowym
      3. Niskie poczucie własnej wartości - lęk, że się nie zasługuję na taką fantastyczna pracę / "Nie powinno mnie tu być".
      4. Wewnętrzny krytyk podszeptujący, że na pewno coś robię źle.
      5. Poczucie, że nie mamy kontroli nad sytuacją - nic jeszcze nie wiem, nikogo nie znam, nie umiem...

      To tylko niektóre przykłady.
      Proponuję porozmawiać z żoną i wspólnie na zasadzie "obierania cebuli" dojść do sedna problemu. Obieranie może wyglądać następująco:
      Stresuje mnie szef - a dokładniej jego polecenia - nie same polecenia - tylko ich ilość - lek, że się nie wyrobię ze wszystkim itd...

      Dopiero gdy "obierzecie cebulę" i dojdziecie do sedna, będziecie mogli pomyśleć nad rozwiązaniem. Być może żona oswoi się z nowym miejscem/zespołem/obowiązkami i napięcie minie. Może się też okazać, że przyczyna takiego zachowania jest ukryta bardzo głęboko (np. nowa sytuacja wywołała wspomnienie jeszcze z dzieciństwa i niejako obudziła stare kompleksy). Wtedy warto się skonsultować z profesjonalistą.

      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
      Monika W. Perdjon/Klinika Stresu
    • rosemary84 Re: Żona w nowej pracy 17.11.14, 13:10
      Oj też miałam podobnie jak zaczynałam swoją pracę. Wszystko sprawdzałam po 2 razy, siedziałam po godzinach itd. Na szczęście przeszło mi to ;) myślę, że Twoja żona musi się oswoić z nową sytuacją i kiedy poczuje się nieco pewniej w tej pracy wszystko się unormalizuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka