radar272
17.11.14, 19:09
Ostatnio zaobserwowałem u siebie straszne wahania nastrojów, przykładowo: jednego dnia bawiące się głośno dzieciaki doprowadzają mnie do szaleństwa, że mam ochotę uciekać jak najdalej, a drugiego dnia już zupełnie mi to nie przeszkadza, a nawet sam z chęcią dołączam do ich zabaw o ile czas mi na to pozwala. nie wiem skąd to się bierze, nie zauważyłem żeby było to związane z czymkolwiek jakimiś prawidłowościami, co o tym myśleć? wszystko ze mną ok?