Dodaj do ulubionych

Wymyślanie sobie chorób

28.06.15, 19:46
Męczę się ostatnio z dość dziwnym problemem. Wymyślam sobie (chyba...) choroby. Najpierw "była" i wciąż "jest" jaskra. Wydaje mi się że mam twarde oczy, że trochę mnie bolą... Od jakiegoś czasu boli mnie łuk brwiowy, to też odbieram jako jeden z objawów. Wczoraj w nocy "miałam padaczkę". Zaczęło się od tego że jestem zagorzałą psiarą, a ktoś poinformował mnie i 'barbelli' czy jak to się tam zwie. Wiecie, ta "larwa w głowie", od której ponoć można oślepnąć/dostać epilepsji. Wczoraj w nocy miałam zawroty głowy (chyba również stworzone przez wyobraźnię...) i zaczęłam "zaciskać szczęki" - czyli "napad padaczki". Najgorsze jest to że nie mogę tak po prostu przestać o tym myśleć i już nie wytrzymuje. Teraz mam jakąś krostkę na brwi która mnie szczypie i już wymyśliłam sobie "raka". Nie wiem, może z tymi brwiami naprawdę coś mam? Największa obsesja na punkcie utraty wzroku. Dłużej już tak nie wytrzymam. Doradźcie!
Obserwuj wątek
    • feministkapl Re: Wymyślanie sobie chorób 28.06.15, 19:53
      ile masz lat? Mieszkasz sama?
      • bozaji Re: Wymyślanie sobie chorób 28.06.15, 21:20
        Nieee, nie jest tak źle ;D Jestem niepełnoletnia, mieszkam z rodzicami i bratem. Ale czasem to jest jak jakaś fobia.
        • feministkapl Re: Wymyślanie sobie chorób 28.06.15, 21:32
          czyli ze to z nudow! ;)

          A czym sie interesujesz? Co jest twoja pasja?!

          Skieruj swoja uwage na cos co cie ciekawi, zglebiaj to i o tym mysl!
    • szaman.ka Re: Wymyślanie sobie chorób 28.06.15, 22:54
      Jeśli to nie są objawy jakiegoś prawdziwego schorzenia, lecz jak sama podejrzewasz wymyślasz je, to prawdopodbnie jest to nerwica hipochondryczna, z którą trzeba iść do lekarza. Masz w szkole dostęp do jakiegoś psychologa, z którym mogłabyś porozmawiać?

      A jak się czujesz w swojej rodzinie i szkole? Masz jakieś problemy? Masz koleżanki, przyjaciół? Czujesz się kochana przez rodziców?
    • 1klementyna Re: Wymyślanie sobie chorób 29.06.15, 00:47
      Zgadzam się z Szamanką, że potrzebujesz konsultacji psychologicznej.:)
    • bozaji Re: Wymyślanie sobie chorób 29.06.15, 10:49
      Właśnie najlepsze jest to, że ja nie mam powodów do hipochondrii - dobrze układa mi się w rodzinie, szkole, życiu. Ale może ten nieuzasadniony lęk przed ślepotą wynika z tego, że moją pasją jest sztuka i bez czego jak bez czego, ale bez wzroku bym daleko nie pojechała...
      • bozaji Re: Wymyślanie sobie chorób 29.06.15, 12:01
        Dobrze, tak szczerze mówiąc to specjalnie weszłam na "jakieś nieznane forum", ale myślę że nic tu po mnie, a żeby nie było że z dziwnych powodów nie odpowiadam to poinformuję - usunę to niepotrzebne konto :)
      • szaman.ka Re: Wymyślanie sobie chorób 30.06.15, 08:25
        bozaji napisał(a):

        > Właśnie najlepsze jest to, że ja nie mam powodów do hipochondrii - dobrze układ
        > a mi się w rodzinie, szkole, życiu. Ale może ten nieuzasadniony lęk przed ślepo
        > tą wynika z tego, że moją pasją jest sztuka i bez czego jak bez czego, ale bez
        > wzroku bym daleko nie pojechała...
        Myślę, że nie. że o nie jest ten powód. Taki lęk nie jest normalny i jak sama napisałaś uzasadniony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka