Gość: ryb
IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk
16.09.04, 21:14
Zawsze widzialem, bo czulem, ze po mojej chacie ktos sie placze. I ostatniej
nocy przyszedl do mnie. Niesamowite uczucie. Przezroczysta postac, ubrana
tylko w kurtke...moja kurtke. Zaczalem do niego mowic. Nic nie
odpowiedzial...w koncu zaczal znikac...powoli, nogi byly pierwsze. Az zniknal
kompletnie. Mam nadzieje ze dzisiajszej nocy wroci...i cos powie.