Dodaj do ulubionych

Czy nonkonformizm to choroba?

18.12.15, 13:49
Czy nonkonformizm i skłonność do samodzielnego myślenia to choroba? Tak – wedle dodatku do DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, będącego klasyfikacją zaburzeń psychicznych według APA, czyli Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego). Zdefiniowane zostało nowe “schorzenie” – “oppositional defiant disorder” czyli w skrócie ODD, co w wolnym tłumaczeniu można określić “zaburzeniem wyzywającego sprzeciwu”. Podstawowe charakterystyki tak zdefiniowanego “zaburzenia” obejmują m.in. skłonność do kwestionowania autorytetów, skłonność do dyskusji, ponadnormalną kreatywność, skłonności aspołeczne i inne podobne. Wymienia się również skłonność do szybkiej irytacji, narcyzm, cynizm i arogancję.
www.bibula.com/?p=27593
"Zaburzenia opozycyjno-buntownicze:
Zaburzenia zachowania rozpoznajemy wtedy gdy dziecko lub nastolatek w powtarzalny sposób przekracza normy społeczne, a nawet łamie prawo. U dzieci nasilenie takich zachowań bywa zwykle nieco mniejsze i nie przekracza norm prawnych – rozpoznaje się wtedy zaburzenia opozycyjno-buntowniczne. Zaburzenia zachowania i zaburzenia opozycyjno-buntowniczne występują nawet u 10% dzieci i nastolatków. Częściej stwierdza się je u chłopców. Zaburzenia opozycyjno-buntownicze przejawiają się tendencją do buntu i konfliktów z osobami reprezentującymi autorytet (rodzice, nauczyciele, inni opiekunowie). Dziecko odmawia spełniania poleceń, postępuje na przekór oczekiwaniom, przeciwstawia się ustanowionym zasadom, często „wchodzi w dyskusje” z dorosłymi, zamiast spełniać ich polecenia, zachowuje się prowokacyjnie, z rozmysłem sprawia innym przykrość, a jednocześnie jest bardzo wrażliwe na swoim punkcie i długo rozpamiętuje urazy. Zdarzają się ataki gwałtownej złości i agresji, zwłaszcza wtedy gdy coś się dzieje nie po jego myśli. Rodzice często opowiadają, że dziecko potrafi jednak zapanować nad swoim postępowaniem i zachowuje się bardzo poprawnie w nowych sytuacjach lub wobec mniej znanych osób."
www.centrumdobrejterapii.pl/…/zaburzenia-opozycyjno…/
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • winniepooh Re: Czy nonkonformizm to choroba? 18.12.15, 16:11
      w ZSRR nazywali to schiofrenią bezobjawową, a "chorych" zamykali w psychiatryku. teraz "tylko" prochy i terapia - ludzkie pany - chociaż kto wie...
      • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 18.12.15, 21:04
        winniepooh napisała:

        > w ZSRR nazywali to schiofrenią bezobjawową, a "chorych" zamykali w psychiatryku

        czyli przegrana :D

        A i w psychiatryku nie upilnują i całe szczęście,że czasy obecne inne i wszyscy PATRZĄ a wszystkich ( zwłaszcza rodziny,bliskich ) nie pozamykają bucha cha cha cha.
        Zresztą ktoś pisał,że nie ma sprawiedliwości - udowodniłam,że jest.Chociaż moim kolegą wydawało się jak i towarzystwu wzajemnej adoracji,że mogą wszystko - przykro mi ale nie.
        Obojętnie co by nie zrobili zakodowali moją podświadomość na sprawiedliwość względem siebie i to poszło już w świat :D bucha cha cha.
        Dlatego też wolę nie wzbudzać negatywnych emocji,bo to zawsze obraca się przeciw :D
    • hansii nie - ale to nieefektywna przypadlosc. 18.12.15, 16:42
      o wiele efektywniejsza opcja jest hipokryzja.
      - udawanie konformisty - a dla siebie (w duchu) pozostanie nonkonformista.

      nie wchodzi sie w niepotrzebne konflikty z otoczeniem, a po cichu i tak realizuje sie
      swoje cele i swoja wizje Swiata.

      ________________________________________
      Tisze jediesz - dalsze budiesz.
      • duchswiety6 Re: nie - ale to nieefektywna przypadlosc. 18.12.15, 21:29
        hansii napisał:


        > nie wchodzi sie w niepotrzebne konflikty z otoczeniem,

        samo sedno problemu - nie pchaj kogoś na afisz,bo sam tam trafisz bucha cha cha cha.
    • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 18.12.15, 20:58
      Nie wiem jak u dzieci i młodziezy - wynikałoby z tego że byłam zaburzona i wcale się nie dziwię :D
      Jednak niekiedy u dorosłych w zachowaniach nonkonformistycznych można dopatrzeć się tendencji, iż negują wszystko bez jakichkolwiek podstaw i argumentów. Choć nie wiadomo, gdzie leży granica między zwykłym krytykanctwem, negowaniem wszystkiego bez refleksji i innych propozycji (moze to chęć bycia na siłę oryginalnym), a nonkonformizmem.
      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 09:56
        No ale negowania wszystkiego bez jakichkolwiek podstaw i argumentow nie mozna nazwac samodzielnym mysleniem chyba, czy nie?

        ...Wiec, nie o tym mowa a o nonkonformizmie - czyli o nie byciu baranem w stadzie i beczeniu tego samego co wszyscy - i o samodzielnym mysleniu!
        • hansii no i ? 19.12.15, 10:40
          feministkapl napisała:
          > No ale negowania wszystkiego bez jakichkolwiek podstaw i argumentow nie mozna n
          > azwac samodzielnym mysleniem chyba, czy nie?

          - no nie mozna. to wtedy zwykla frustracja i...? w koncu zjawisko nierzadkie...

          .Wiec, nie o tym mowa a o nonkonformizmie - czyli o nie byciu baranem w stadz
          > ie i beczeniu tego samego co wszyscy - i o samodzielnym mysleniu!

          - nosz mozna. jak ma sie instrumenty intelektualne ku temu i ma sie czas , wole oraz nerwy.

          forsowanie swoich (nawet slusznych) racji kosztuje.

          ale jezeli ktos lubi naprawiac ten Swiat - voila.
          • duchswiety6 Re: no i ? 19.12.15, 11:16
            hansii napisał:


            > ale jezeli ktos lubi naprawiac ten Swiat - voila.

            he he - czyli rzesza psychologów i psychiatrów ma jak widać nie lada misję :D
          • feministkapl Re: no i ? 19.12.15, 11:50
            Czyli ze tez uwazasz samodzielne myslienie i nonkonformizm za chorobe.

            Dziekuje za odpowiedz.
            • hansii nie... 19.12.15, 12:37
              eministkapl napisała:
              > Czyli ze tez uwazasz samodzielne myslenie i nonkonformizm za chorobe.

              - NIE.
              napisalem chyba w pierwszym poscie wyraznie:
              - jest to nieefektywna przypadlosc (ale nie choroba) - gdyz utrudnia zycie.

              ALE: - mam tu na mysli nonkonformizm JAWNY - okazywany otwarcie calemu otoczeniu.

              Jezeli jest to nonkonformizm NIEJAWNY (poufny) - okazywany tylko niektorym
              - zwie sie to madroscia zyciowa.
              • feministkapl Re: nie... 19.12.15, 12:55
                Przeczytaj no ty sobie uwaznie co to 'konformizm' jest :

                pl.wikipedia.org/wiki/Konformizm




                • hansii dziecie , czytalem to dobre Cwierc Wieku temu 19.12.15, 14:17
                  feministkapl napisała:
                  > Przeczytaj no ty sobie uwaznie co to 'konformizm' jest :

                  dziecie , czytalem to dobre Cwierc Wieku temu
                  jasne, czy wolisz dzialke koshera, na rozjasnienie umyslu ? ?
                  stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/wodka.jpg
        • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:10
          Niby tak, jednak niektorym sie zdaje ze jak wszystko zaneguja, nawet fakty naukowe, to sa wlasnie tacy oryginalni i myslacy inaczej. Tyle ze na poparcie swoich tez nie maja zadnych dowodow.
          • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:52
            Ja mysle ze to najczesciej konformisci tak robia - z obawy przed konsekwencjami wychylania sie z szeregu. I nadete glupki tez.
            • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:11
              Może i masz rację ale uważać sie mogą za oryginałów, bo skoro fakty naukowe są powszechnie uznawane, to taki negujący je głąb nie mający żadnych podstaw do ich negowania, prócz swojego gdybania co nazywa myśleniem, może uważać się za oryginalnego.

              I może takich pseudo-nonkonformistów chcą leczyć?
      • 1klementyna Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 22:04
        Za zaburzone uważane są osoby, ktore sprzeciwiają się wszystkim i wszystkiemu w celu dowartosciowania się, zaistnienia, ponieważ w inny sposób nie są w stanie tego zrobić. Dlatego powiązano to z narcyzmem choćby.
        • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 22:23
          1klementyna napisał(a):


          > tego zrobić. Dlatego powiązano to z narcyzmem choćby.

          jak i słodzenie sobie pod różnymi nickami - to tylko niedowartościowanie czy już narcyzm?
    • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 18.12.15, 21:44
      a tak ogółem to życzę dobrego samopoczucia za zjepanie życia,zdrowia komuś kto był życzliwy innym :D
      • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 18.12.15, 21:45
        duchswiety6 napisał(a):

        > a tak ogółem to życzę dobrego samopoczucia za zjepanie życia,zdrowia komuś kto
        > był życzliwy innym :D

        wylewając swoje gooowno,urojenia itp.itd.
    • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:33
      A poza tym nie wiem jak oni będą chcieli zbadać to zaburzenie, na podstawie kogo relacji? Bunt wśród dzieci i młodziezy występuje z różnych powodów. Bywa tak że to rodzice prezentują sobą beton, od którego dziecko chce się uwolnić, choc sami siebie uważają za przykładnych rodziców. Na zachowania dziecka zazwyczaj wpływa umiejętność wychowania przez rodziców, którzy bardzo często tych umiejętności nie posiadają i albo wychowają potulne ciele albo są rozczarowani do końca życia. Co więcej taka rodzina na pozór spełnia swoje funkcje, ale co z tego jeśli dziecko mysli po swojemu, a jego chęć samostanowienia jest skutecznie blokowane, gdyż odbiega od schematu rodziny.
      Niby kto miałby to oceniać jak jest w tej rodzinie, czy dziecko ma prawo do własnych zachowań czy jest to już zaburzeniem lub fanaberią. Musieliby badać dzieci, jak i rodziców... i chyba w formie eksperymentu, bo rodzic przecież zawsze opowiada o sobie jaki to jest wspaniały i jak wiele dziecku daje, jak się dla niego poswięca, zapominając o jednym - o wolności.
      Chyba że przyjmą iż dziecko musi myśleć i zachowywać się wg zasad przyjętych w rodzinie. Koniec. Kropka. Wówczas każdy bunt byłby zaburzeniem. Tylko co z zaburzeniami rodziców?
      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 12:08
        Sluszne uwagi.

        Ja mysle ze jesli sie jest osoba ze zdolnosciami do samodzielnego myslenia to sie nia po prostu jest i zadne narzucania efektow nie dadza bo umysl takiego delikwenta bzdury bedzie odrzucal i juz. Nic na to nie poradzi.

        Sek w tym ze, w takim przypadku jak napisalas, to rodzicom zwykle przypisuje sie wieksza madrosc - a mlodego z uporem tresuje.. az sobie taki w swiat, wkoo... na wszystkich, nie pojdzie i wedle wlasnego uznania spokojnie sobie bedzie zyl.

        W przypadku rodziny to nie jest tak trudne, czyli, jak w przypadku wiekszego grona, albo nawet calego panstwa mogloby byc - naciski bywaja ogromne. Czy wiec pozostaje jedynie ucieczka na drugi koniec swiata... czy moze konformizm, .... albo, jako najlepsze rozwiazanie, pozostaje hipokryzja tak jak hansi zasugerowal - czyli myslenie jednego a robienie drugiego.

        Moim zdaniem jednak, hipokryzja owocuje konfliktem wewnetrznym - i to ci dopiero jest schorzenie powazne!
        • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:05
          Nawet nie chcę o tym mysleć...bo to burzy mój spokój....dziecko buntujące się nie będzie współpracowało z Panią psycholog bo ona jeżeli będzie nakłaniała je do zaakceptowania schematów proponowanych przez rodzinę, tak samo nie będzie w jego oczach żadnym autorytetem. I co wtedy? Zamkną je na oddziale psychiatrycznym czy wyślą na przymusową terapię? Bez farmaceutyków nie uda im się to, a wytworzy jeszcze większy bunt, choćby wewnętrzny (jeśli z okazywaniem zewnętrznego buntu będzie problem np. na oddziale zamkniętym) i jeszcze większą nienawiść do ludzi, co zaowocuje depresjami itd.
          Chyba że mowa tu o rozkapryszonych rozpieszczonych bachorach, które cenią sobie jednak wygodę i szybko wrócą z pokorą na rodziny łono, byleby nie stracić nic z wygodnego życia.

          Co do hipokryzji to tak naprawdę nie wiem czy można takie człowieka nazwać nonkonformistą, raczej tchórzem - to jedynie odmiana zbuntowanego rozpieszczonego bachora, tyle że w wersji dorosłej.
          • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:16
            No tak ale to rodzic musialby byc powaznie zaburzonym zeby az tak silnie staral sie naklonic mlodego - psycholog by to wypatrzyl, chyba. .. bo do tanga trzeba dwojga!

            Ale rzeczywiscie, teraz przyszlo mi do glowy, ze przeciez dziewczynki szczegolnie maja pod gore. Rwie sie taka do wolnosci, doczekac nie oze doroslosci, a tu cap! - i klepia i klepia jej na okraglo ze a to za maz i dzieci rodzila, i ze scierka chodzila i pucowala wszystko, i temu dogodzila i tamtemu, i bog wie jeszcze co. Nic dziwnego ze konflikty - o dziwo glownie z matkami - takie maja...

            Tak, istotnie az nie idzie myslec co z tego zakwalifikowania jako choroby wyniknie w przyszlosci..
            • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 18:36
              Uwierz ze nie mało takich rodziców-oszołomów. Są przeswiadczeni ze ich racją jest słuszna. Moja matka byłaby skłonna, byleby wymusić na mnie posłuszeństwo ;) A psycholog to tylko czlowiek. Bywają rozni. Skoro nawet naukowcy świecie wierzyli że ludzie są gorsi z uwagi na płeć czy rasę to vo dopiero psycholog. Niejeden ma też zanurzone postrzeganie. A jak taki rodzic będzie w dodatku ich dobrym znajomym....To można życie komuś zniszczyć byleby wychować prawego obywatela.
              • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 19:27
                Zmienily sie czasy, zmienil sie styl wychowywania. Teraz dziecko to swietosc - i przegiecie w druga strone - malcowi mozna prawie wszystko, i nic tylko dzieci i dzieci i dzieci wszedzie...

                Jak sie dobrze przygladnac jak tworzyla sie nauka to wyraznie widac ze sami faceci ja do pewnych lat opisywali - i pisali co im tam sie marzylo. Stad feminizm sie wzial - w latach dopiero 1970 kobiety powiedzialy: basta!

                .. a z drugiej strony, gdy sie tak kobietom dobrze przyjzec niektorym to i trudno sie dziwic ...

                • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 22:37
                  Wiesz skoro same kobiety są w stanie potępiać feminizm
                  ....to co tu się dziwic....albo są głupie albo zaburzone.
    • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:39
      Dodam jeszcze że amerykańskie społeczństwo jest chyba najbardziej zmanipulowanym społeczeństwem, zatem postanowiono pójść o krok dalej i wmówić im, że każde zachowanie odbiegające od szablonu, schematu jest zaburzeniem. Inni chętnie z tego skorzystają, gdyż podporządkowane społeczeństwa to skarb :)
      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 13:22
        No i wlasnie chyba o to chodzi z ta kwalifikacja nonkonformizmu i sklonnosci do samodzielnego myslenia jako choroby ktora nalezy leczyc.

        Ciekawe czy zamykac sila tez beda?
        • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:23
          Dzieci pewnie mogliby bo sa pod władzą rodziców (nie zawsze mądrych, oswieconych choć wykształconych). A dorosłych, gdy udowodnią działanie nonkonformisty jako szkodliwe dla społeczeństwa. Zatem ludzie tacy zostaną zepchnięci na margines życia publicznego. Każdy polityk zbyt postępowy lub innowacyjny może zostać oskarżony. Nie mówiąc już o naukowcach, czy osobach krzewiących mało popularne idee np. feministyczne. Zatem w perspektywie dłuuugiego czasu rozwój myśli społecznej i rozwój cywilizacyjny społeczeństw byłby constans, czyli pozostałby na tym samym poziomie a z czasem pewnie by sie uwstecznił -
          • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:47
            No wlasnie wlasnie.. ;)

            Nie grzebalam wiec nie wiem co to jest za organizacja ktora tak to zakwalifikowala - domyslam sie ze jakas prawicowa, republikanska czyli - tacy maja ostre zapedy do porzadkowania pod linijke. Na szczescie sa i inne!

            .. a jutro wybory w Hiszpanii !
            • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 18:30
              Otóż to. To tak jak kiedyś próbowali udowodnić ze kobietą ma mniejszy mózg i przez to nigdy nie osiągnie wyżyn intelektualnych czy też ze inteligencją jest skorelowaba z kolorem skóry. Niektórzy naukowcy nawet w to świecie wierzyli.
              • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 19:12
                Dla nas to smieszne ale sobie nie mysl ze nie ma takich ktorzy tak dzis mysla.

                Wrecz przeciwnie - sporo takich - swiecie przekonanych, zupelnie serio, ze kobieta to gatunek gorszy.. Idee konserwatyzmu sie na tym operaja.

                Zapytaj Mony!

                ;)
                • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 22:34
                  Wiem wiem nawet na innym forum jest taki typ. W dodatku twierdzi że jest naukowcem :D Cóż w psychiatryku co drugi to Napoleon lub Jezus.
                  • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 23:06
                    lilith45 napisała:

                    Cóż w psychiatryku co drugi to Napoleon lub Jezus.
                    >
                    lub lekarz psychiatra bucha cha cha cha.
                • mona.blue Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 23:21
                  feministkapl napisała:

                  > Dla nas to smieszne ale sobie nie mysl ze nie ma takich ktorzy tak dzis mysla.
                  >
                  > Wrecz przeciwnie - sporo takich - swiecie przekonanych, zupelnie serio, ze kobi
                  > eta to gatunek gorszy.. Idee konserwatyzmu sie na tym operaja.
                  >
                  > Zapytaj Mony!
                  >
                  > ;)
                  Bez przesady. Ja nie uważam, że kobieta to gorszy gatunek, moi wierzący znajomi również. Za to wśród niewierzących mam przykłady męskich szowinistow.
    • mona.blue Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:43
      Ten link prowadzi do strony, której nie ma.
      • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:51
        ten pierwszy jest...
      • lilith45 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 11:53
        a tu masz ten drugi....
        www.centrumdobrejterapii.pl/materialy/zaburzenia-opozycyjno-buntownicze-zaburzenia-zachowania-u-dzieci-i-mlodziezy/
    • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 13:00
      aaa, to pewnie ten typ, którego jedynym argumentem w dyskusji jest: "bo ty jesteś ze wsi i nic nie wiesz"
      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 13:05
        aaa, i znowu do podeszwy sie cos przykleilo!
        • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 13:10
          no właśnie i taka z tobą dyskusja ZAWSZE :)
          to nie jest objaw myślenia, nie pochlebiaj sobie
          • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 13:19
            Czy to jest twoja odpowiedz na pytanie:

            'Czy nonkonformizm i skłonność do samodzielnego myślenia to choroba? '

            ?
            • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 13:56
              To zaburzenie które linkujesz nie ma wg mnie nic wspólnego z nonkonformizmem i samodzielnym myśleniem. To wg mnie takie zrzędy DSM opisuje, które kwestionują wszystko i żadna interesująca z nimi rozmowa nie jest możliwa - argumenty są przewidywalne.

              To ludzie którzy widza ruinę mimo, że sami syci i dobrze ubrani, krzepcy do niesienia krzyży nie wahający się ich drewna użyć w walce z anonimowym siłami.

              Nonkonformizm nie jest zaburzeniem. Jak i samodzielne myslenie nie jest.
              • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:00
                Alez nie denerwuj sie az tak - tobie nic nie grozi!
                • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:13
                  tak, mnie jeszcze nie skasyfikowali, na razie tobą się zajęli
                  • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:18
                    klep klep klep!

                    ... moze by tak kotlety zamiast tutaj..?
                    • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:24
                      he he - tak samodzielne myślenie nie jest dobrze widziane gdy system oczekuje jednakich baranów.Większość zdechnie w kolejce po życie,zdrowie i ni uja nie ruszy głową,a pani psycholog będzie zapewniać,że takie życie i trzeba się pogodzić - no przynajmniej do momentu kiedy sama nie będzie musiała stać w tej kolejce.
                      zieff
                    • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:32
                      te przewidywalne argumenty...

                      znana z tego jesteś że zakladasz wątki w których wysyłasz do kotletow tych, którzy odmienne zdanie mają. Nie potrafisz dyskutować, akceptować innego punktu widzenia, przedstawiać logicznych argumentów. Co to to nie. Ty zamiast podejmowac rozmowe z odmiennym punktem widzenia wysyłasz dyskutantow w pole do kartofli, buraków, snopków siana, bo mieli odwage miec własne zdanie.

                      Ale jest nadzieja bo od dziś już wiesz, że to objaw zaburzenia i można to leczyć. Wiec powodzenia:-)

                      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 14:49
                        Przeczytaj ty moze siebie - bo jedyne zdanie jakie tu wykrzykujesz to to ze nie lubisz feministi.

                        A co to kogo obchodzi?!

                        Pisz na temat!
                        • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 15:09
                          Na temat: nonkonformizm i samodzielne myślenie nią zagrożone klasyfikacja DSM. DSM opisuje w tym przypadu osoby które walczą dla samej walki nie mając koncepcji PO CO. I nawet dla nich samych ta walka korzyści nie przynosi. To ludzie którzy walczą z ruiną na zewnątrz, podczas gdy mają ją w środku.
                          • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 15:48
                            Gdzie to wyczytalas?
                            • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 18:47
                              Z tego co widzę to zaburzenie opisuje tylko młodzież. A za zaburzeniami dzieci stoją ich opiekunowie.Te dzieci to nie nonkonformiści, ale dzieci, którym dzieje się jakaś krzywda, nie ma zrozumienia w relacji z opiekunami, dzieci urodzone tylko dlatego, bo wszyscy mają dzieci. Dzieci bite, bo ich rodzice też byli bici i wyszło im to na dobre (?) itp

                              Co do nonkonformizmu. Nonkonformizm nie polega na walce dla samej walki, tak by jedynie potarzać się w błocie dostać/i dać po psyku bo nudno w życiu. Nonkonformista nie zmienia poglądów tylko po to by w bijatykę czy jatkę się wkręcic. Nonkonformista to nie osoba, która jednego dnia ogłasza się feministką a drugiego wyśmiewa dojrzałe kobiety, które krztałcić się chcą, jednego dnia broni poszanowania cielesnosci kobiet drugiegiego nie ma nic przeciwko aby ojciec córke molestował seksualnie, jednego dnia jest obroncą gejów drugiego przyrównuje pedofilię do homoseksualizmu, jednego dnia wytyka ze diagnozują ją przez internet drugiego sama robi internetowy test dyskutantowi na znajomość angielskiego. Nie wiem jak nazwać osobę, która zmienia poglądy jak chorągiewka tylko po to by pianę z nudów bić, ale to na pewno nie nonkonformista.

                              • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 19:06
                                klep klep klep klepaczko, kompromituj sie ile chcesz - droga wolna!
                      • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 15:05
                        dyskutować to można z kimś normalnym kto nie zmienia zdania/stanowiska jak chorągiewka na wietrze lub nicka bucha cha cha cha
                        Zaburzeniem nie jest przypadkiem nie spójność myśli,przekonań czy może hipokryzja - z takimi mi z pewnością nie po drodze - baj.
                        Według mnie hipokryzja zakłamanie to nie obrona samego siebie ale swojego rodzaju rozdwojenie jaźni - ma ktoś LOGICZNE argumenty aby to obalić.Zakładam,że nie.
                        pa

                        idę się pościć :D i do taty na cmentarz,bo jego śmierć była najgorsza tragedią jaka mogła mnie spotkać w życiu - chce ktoś o tym dyskutować? ha ha ha
    • mona.blue Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 15:20
      Zwrocilabym uwagę na skłonności aspoleczne, cynizm, narcyzm, arogancję, skłonność do szybkiej irytacji - cechy ogromnie utrudniające życie innym, trudna jest współpraca z taką osoba, szczególnie, że osoby z takimi cechami charakteru uwazaja, że są wspaniale, a innych maja w pogardzie.
      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 15:46
        A skad ty wiesz co one uwazaja na swoj temat?!

        Czy dla ciebie to ze sie ma swoje zdanie na jakis temat jest jednoznaczne z arogancja, narcyzmem, itp. i jest aspoleczne?


        • mona.blue Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 16:12
          Zacytowalam Twoje własne słowaz pierwszego posta w tym wątku, a raczej wypis z DSM IV, który przytoczylas. A osoby aroganckie i narcystyczne maja to do siebie, ze wywyzszaja siebie i gardzą innymi, to podstawy psychologii, wypadaloby znać, skoro się dyskutuje od tyłu lat na tym forum.
          • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 16:41
            Wypadaloby rowniez znac powody irytacji - np. w przypadku dyskutowania konkretnego tematu, na osoby ktore plota trzy po trzy czyli to co im slina na jezyk przyniesie, jedynie po to zeby osobe ktora za taka uwazaja do dna zbic.

            Problemem jaki ja widze w konformistach jest to ich zdania sa zlepkiem urywkow informacji - troche z tego troche z tamtego, plus wiele atrybucji z palca wyssanych. To jak samobojstwo w takim stanie umyslu trwac. Spokoju sie przy nim nie osiagnie - bo umysl kocha byc logicznym.

            Opowiadania konformistow sa niespojne - w wiekszosci ze slepej, niezweryfikowanej, wiary zlozone. A wszystko to ze stachu.

            • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 18:51
              "A wszystko to ze stachu."

              przed czym?
              • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 19:07
                mnie sie pytasz?
                • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 19:20
                  bo ty to stwierdziłaś, więc myślałam, ze wiesz
                  ale widać tylko tak palnęłaś, bez zastanowienia
                  • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 19:28
                    odwal sie juz.
                    • nick.od.wczoraj Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 20:19
                      to nie jest przyjemne cokolwiek napisać i być kąsanym, prawda?
                      Szamanka w ten sposób została zagryziona i zmuszona do odejścia. Bo cokolwiek napisała było atakowane/wyśmiewane/deptane. Po co? Żeby forum zaczęło świecić pustkami ? ewentualnie co najwyżej dwie osoby mogą się ostać, które zamiast dyskutować z będą sobie z dzióbków spijać? tak będzie fajnie i ciekawie?
                      • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 20:25
                        Czy ty sie dzis szaleju najadlas kobieto?

                        A moze tam w PL wam cos do wody dodaja - bos nie perwsza ktora tu odleciala...

                        Glowe pod kran z zimna woda ci polecam wsadzic - moze przejdzie!

                        Powodzenia!
                      • duchswiety6 Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 22:30
                        nick.od.wczoraj napisał(a):

                        > to nie jest przyjemne cokolwiek napisać i być kąsanym, prawda?
                        > Szamanka w ten sposób została zagryziona i zmuszona do odejścia. Bo cokolwiek n
                        > apisała było atakowane/wyśmiewane/deptane.

                        to co zrobiła tutaj Szamanka - cóż ja sama bym poszła w pizdu.
                        Szukała coś co istniało tylko w jej głowie ( nienawiść he he ) a na końcu dojepała do pieca.
                        Hitler też kierował się wyższymi intencjami/celami.
                        Nigdy nikomu się nie użalałam nad soba - ba,starałam się wspierać inne osoby.
                        Nigdy nikogo o nic nie prosiłam - zrobiłam to raz pisząc o sobie aby druga strona zrozumiała dlaczego mi tak bardzo zalezy.
                        Dostałam wiadro pomyj na siebie - zamęczyli mnie swoim gooownem diagnozami testami,eksperymentem - nie ma tu już nic co by mnie motywowało i nadawało sens.
                        powodzenia.
                        I mało mnie obchodzi co kto mysli na mój temat.
                        Widzę tyle gooowna w innych,ze dobrze by było aby każdy zajął sie sobą.
    • maksimum Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 17:31
      [b]forum.gazeta.pl/forum/w,210,159857696,159857696,Czy_nonkonformizm_to_choroba_.html

      "Czy nonkonformizm i skłonność do samodzielnego myślenia to choroba? Tak ? wedle dodatku do DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, będącego klasyfikacją zaburzeń psychicznych według APA, czyli Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego)."

      Oczywiscie,ze nie jest choroba,bo jest cecha dziedziczna.

      "Rodzice często opowiadają, że dziecko potrafi jednak zapanować nad swoim postępowaniem i zachowuje się bardzo poprawnie w nowych sytuacjach lub wobec mniej znanych osób."

      Jesli panuje nad swoim postepowaniem,to nie jest to choroba lecz brak wlasciwego srodowiska.
      • maksimum Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 17:33
        Wyobrazcie sobie,ze osoba jest stworzona do wolnosci i rodzi sie w spoleczenstwie komunistycznym pod rzadami Jaruzelskiego czy Kwasniewskiego i normalna samoobroba bedzie negacja srodowiska stworzonego przez dyktature.
        • feministkapl Re: Czy nonkonformizm to choroba? 19.12.15, 18:08
          No ale to wlasnie chyba o to chodzi - ze nie kazdy do wolnosci stworzony, czy sobie ja w ogole ceni.
          • maksimum Re: Czy nonkonformizm to choroba? 21.12.15, 04:30
            feministkapl napisała:

            > No ale to wlasnie chyba o to chodzi - ze nie kazdy do wolnosci stworzony, czy s
            > obie ja w ogole ceni.

            Przede wszystkim trzeba miec wyobraznie ,jak ona ma wygladac. Jesli sie nie ma wyobrazni,to nie jest sie stworzonym do wolnosci.
    • kod_matrixa Re: Czy nonkonformizm to choroba? 20.06.18, 21:57
      Takie definicję tworzą zakompleksieni "naukowcy" o przeciętnym IQ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka