Dodaj do ulubionych

Czy kara smierci jest potrzebna ?

IP: 217.153.50.* 14.04.02, 15:09
Wielka dyskusja trwa o karze śmierci a tymczasem nawet młodociane bandziory
zabijają Bogu ducha winnych ludzi. Do tego dołączają pierdalnięci psychologowie
i różnej maści nowoczesni, liberalnie nastawieni debile. Efekt: za chwilę na
ulicę będzie można wyjść tylko z obstawą. Tylko tak dalej.
Obserwuj wątek
    • hookean Zależy komu 14.04.02, 15:15
      • Gość: Sam Temu państwu bo się obywatele wybiją nawzajem IP: 217.153.50.* 25.04.02, 22:29
        Taki to już prymitywny naród. Kłonicą i do przodu. Polak to słynie z tego, że
        bitny. Inni siedzą wokół ringu historii i przyjemnie spędzają czas. A
        gladiatorzy z dzikich krajów ucinają sobie łby i nie tylko.
    • arek_cz Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? 14.04.02, 19:36
      Raczej tak.
      Zawsze jednak przed jej orzeczeniem trzeba dobrz się
      zastanowić.
      Ale potrzebna jest też radykalna zmiana prawa.
      Gdyby było takie jak np. w Babilonie: ukradłeś to
      tracisz rekę.
      Moze to coś by zmieniło.

      Arek
      • Gość: A27 Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: *.proxy.aol.com 14.04.02, 21:09
        Po co pytasz - wiesz lepiej. Tak ustawiles ten watek, ze przeciwnicy kary
        smierci sa pierdzielnieci, wiec po co nawet z Toba dyskutowac Sam.
        Ja jestem przeciwko karze smierci i przeciwko wiezieniom, ktore nie
        REASOCJALIZUJA tylko kreauja lepszych przestepcow.
        • Gość: iwona Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: *.popierdulka.pdi.net 14.04.02, 21:17
          A27 wiec co proponujesz? bo nie wiezienia i nie kara smierci?
          • Gość: Sławek Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: 172.16.10.* 15.04.02, 01:25
            Gość portalu: iwona napisał(a):

            > A27 wiec co proponujesz? bo nie wiezienia i nie kara smierci?

            Przestępców trzeba łapać i opieprzać.
            :-)
          • Gość: A27 Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: *.proxy.aol.com 15.04.02, 01:28
            Gość portalu: iwona napisał(a):

            > A27 wiec co proponujesz? bo nie wiezienia i nie kara smierci?
            Nie powiedzialam, ze jestem przeciw istnienu wiezien. Chodzi o to, zeby
            wiezienia nie tylko mialy za zadanie karanie, ale tez resocjalizacje obywatela,
            czyli jego powrot do spoleczenstwa po odbytej karze. Oczywiscie w wypadku
            przestepstw ciezkich morderstwa itd. bylabym za dozywociem.

            • Gość: Sławek Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: 172.16.10.* 15.04.02, 01:30
              Przeciwko takim więzieniom są wszyscy tylko że jeszcze nikt nic lepszego nie
              wymyślał.
        • veronique11 Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? 15.04.02, 14:41
          A 27 ..chcesz być oryginalny widzę ?
          To jakiś konstruktywny sprzeciw ... masz jakąś alternatywę ??
          Oto autentyczne zdarzenie : Pewien pan jechał z synem ,nad ranem pociągiem.
          Wpadło kilku dresiarzy , kazali wyskakiwać z kasy , zabrali dokumenty (
          paszporty) a potem ( kiedy się okazało że znajomy to rosjanin ) wyciągnęli go z
          przedziału , oblali spirytusem i podpalili ). Człowiek w tej chwili leczy
          poparzenia , musi czekać na wydanie paszportu i ...znowu zarabiać w Polsce
          pieniądze , których go pozbawili bandyci.
          No i co ??
          Co proponujesz jako karę dla miłych chłopców ???
          Może ich jakoś zresocjalizujemy , co ?
          Bo mama nie kochała , bo tata bił..tak ?


        • Gość: Sam Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: 217.153.50.* 17.04.02, 20:56
          Jeszcze powiedz, że za mało jest miejsca w więzieniach i są kolejki do
          odsiadki. W związku z tym nalezy przestać karać generalnie, bo to jest nie
          humanitarne i niepoprawne politycznie.
          Ja myślę, że nikt nikogo nie zmusza do przestępstwa (pewnie 2,5 przypadku na
          19,5 mld by się znalazło wzorem amerykańskich uczonych). W związku z tym ks nie
          dotyka kogoś, kto przeprowadza staruszkę przez jezdnię a raczeej tego kto
          przeprowadza ją siłą na tamten świat.
    • enancjo Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? 15.04.02, 17:39
      .. nie jest potrzebna, ale czasami, z pozoru wydaje sie byc jedyna
      sprawiedliwoscia.
      Enancjo
      • Gość: Sam Jest niezbędna IP: 217.153.50.* 17.04.02, 20:58
        Zabrałeś życie cudze to daj swoje w zamian. Może jakiś sukinsyn się wtedy
        zastanowi ?
        • Gość: Sławek Re: Jest niezbędna IP: 213.186.93.* 17.04.02, 21:02
          Gdyby to jeszcze było dokładnie "w zamian" to by było warto. Ale i tak nie
          chciałbym w zamian życia jakiegoś bandziora który by mnie zabił.
          • Gość: Rena Re: morderstwo IP: *.westk01.tn.comcast.net 18.04.02, 06:07
            Jaki cel ma kara smierci? Oczywiscie rozumiem, ze ma to byc odwet.Jednak czy
            wynika z niej jakas nauczka dla potencjalnej (martwej) ofiary? Czy napawde
            wierzycie, ze ktos, kto planuje morderstwo lub jakis rownie ohydny czyn mysli o
            konsekwencjach i wierzy w to, ze zostanie zlapany? Poza tym, perpektywa
            spedzenia za kratkami dozywocia bez mozliwosci warunkowego zwolnienia wydaje
            mi sie ze znacznie dotkliwsza kara niz smierc.
            Ktos wyzej napisal, ze postulat zniesienia kary smierci jest bardzo "poprawny
            politycznie". Niezupelnie. USA, lider poprawnosci politycznej, ma wiezienia
            przepelnione do granic mozliwosci i kare smierci w wielu stanach.
            "Kara smierci" to eufemizm. Naprawde jest to usankcjonowane prawem morderstwo i
            fakt, ze ciagle popiera je opinia spoleczna w wielu krajach niczego nie
            zmienia.
            • Gość: adlamnie Re: a ja mysle zabic ...ela IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.02, 06:45
              Ty a 27 to sie chyba bawisz w Matke Terese czy ci na glowe padlo mowisz tak bo
              cie jeszcze zaden bandzior nie dopadl albo kogos z twojej rodziny dla takich
              ...eli jak ci dresiarze co rosjanina podpalili to powinna byc kara dozywocia
              albo powinni im podpalic ich zasrane dupy !! A dla mordercow smierc !!! Jak
              ktos chce kogos zabic to jest jest to jego wybor ja uwazam ze powienien wtedy
              miec na mysli to ze jak go ... zlapia to sam dostanie krzeslo elektryczne
              mysle ze to by pomoglo jestem za kara smierci na 100% ! A ty A 27 to moze sie
              tak chronisz przed bandziorami ze im dupy lizesz poprzez takie gadanie nie
              powinno byc wiezien naprawde takiej glupoty to jeszcze nie bylo to moze
              powinnismy jeszcze mordercow i zlodzieji wspierac i od razu im nasza kase
              oddac?????
            • Gość: Sam Kara smierci nie jest odwetem IP: 217.153.50.* 25.04.02, 22:32
              Jest karą tak samo jak kara więzienia, i inne kary. Za zabicie z premedytacją.
              Dotyka bandyty a nie porządnego obywatela. Jest eliminacją gówna nie godnego
              chodzić po tej ziemi.
    • Gość: zula Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 09:08
      Uważam, że kara śmierci w dzisiejszym społeczeństwie jest niezbędna, konieczna!
      No cóż, może nie daje się zastanowić nad tym co się zrobiło, może nie da się
      zresocjalizować, ale ... przepraszam, z czyich pięniędzy utrzymywane są
      dzisiejsze więzienia w polsce, dlaczego ja mam płacić za ciepły obiadek pana
      który zamordował starszą Panią. Oczywiście sprawa staje się kontrowersyjna
      kiedy wina nie jest jasna, ale zobaczmy jak wygląda nasz dzisiejszy wymiar
      sprawiedliwości - świadek koronny jest podważany, adwokaci bronią bandziorów
      (OK to ich zawód), biorą za to ciężkie pieniądze, bandzior wychodzi na ulicę z
      braku dowodów i cieszy się bo znów może zabijać, kraść... strzelanie do
      policjantów w biały dzień, za chwilę nie będziemy mogli wyjść na ulicę
      spokojnie, bo będziemy się bali a przecież już dziś nie jest bezpiecznie. Czy
      kóreś z Was stanęłoby w obronie bitego, kopanego na ulicy człowieka... pewnie
      nie, ja też bym się bała, dlaczego,... bo przecież on może mieć broń, może mnie
      zabić, a jeśli nie daj Boże okaże sięnie letnim to ja zostanę oskarżona o
      napaść na nieletniego a nie on na mnie!
      Kara śmierci? TAK!
    • Gość: Śiva Kara śmierci. Tak! IP: *.tbg.net.pl 19.04.02, 16:37
      Owszem kara śmierci jest potrzebna. Z paru względów:
      1. Śmierć za śmierć, to znaczy , że dla zbujców z premydytacją nie powinno być
      litości. Kula w łeb. To jest nawet dobre dla jego karmy. Poczytaaj
      Bhaagavat-gitę.
      2. Może odwiedzie innych przed zabijaniem. Pomyśli 3 razy przed.
      3. Oko z oko, zb za ząb.
      4. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
      • Gość: adlamni Re: Kara śmierci. Tak! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 01:59
        Gość portalu: Śiva napisał(a):

        > Owszem kara śmierci jest potrzebna. Z paru względów:
        > 1. Śmierć za śmierć, to znaczy , że dla zbujców z premydytacją nie powinno być
        > litości. Kula w łeb. To jest nawet dobre dla jego karmy. Poczytaaj
        > Bhaagavat-gitę.
        > 2. Może odwiedzie innych przed zabijaniem. Pomyśli 3 razy przed.
        > 3. Oko z oko, zb za ząb.
        > 4. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

        Brawo brawo brawo !!!
        • wredna2 Re: Kara śmierci. Tak! 20.04.02, 08:42
          Gość portalu: adlamni napisał(a):

          > Brawo brawo brawo !!!



          Moze jednak sie zdefiniujesz , bo to co piszesz nie jest opowiedzeniem sie ani za
          ani przeciw ...

          to raczej bardzo typowa reakcja dla tych , ktorzy sami nie majac zdania mimo
          wszystko chca, by ich " glos" byl slyszalny!

          wiec

          wrednie

          czekam..


          Bo ja zgadzam sie z przedmowca...

          zawsze podobaly mi sie zasady z kodeksu praw Hammurabiego... byly jasne i
          przejrzyste...

          a ten facet mial doskonale zorganizowany aparat urzedniczy i mimo ze byl
          odbierany jako despota, przyczynil sie do rozkwitu politycznego, gospodarczego i
          kulturalnego Babilonii.

          wiec cos w tym musi byc...

          pewno do prawdziwej demokracji trzeba dojrzec...i to nie tylko od strony
          spoleczenstwa, ale przede wszystkim od strony wladzy!!!

          bo to nie tylko haslo " dajcie mi wladze, a ja was urzadze!!!"

          wr.2.

          • Gość: adlamnie Re: nastepnym razem czytaj uwaznie!!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 21:01
            wredna2 napisał(a):

            > Gość portalu: adlamni napisał(a):
            >
            > > Brawo brawo brawo !!!
            >
            >
            > Moja droga zanim zaczniesz komus ublizac to poczytaj to forum jesli chodzi o
            moje zdanie to przeczytaj sobie moja wypowiedz z 04.18 moje zdanie juz zostalo
            wyrazone nie potrzebuje sie powtarzac ah i moja kochana pamietaj ze nie tylko ty
            mozesz byc wredna wiec nie zaczynaj ze mna !!
            > Moze jednak sie zdefiniujesz , bo to co piszesz nie jest opowiedzeniem sie ani
            > za
            > ani przeciw ...
            >
            > to raczej bardzo typowa reakcja dla tych , ktorzy sami nie majac zdania mimo
            > wszystko chca, by ich " glos" byl slyszalny!
            >
            > wiec
            >
            > wrednie
            >
            > czekam..
            >
            >
            > Bo ja zgadzam sie z przedmowca...
            >
            > zawsze podobaly mi sie zasady z kodeksu praw Hammurabiego... byly jasne i
            > przejrzyste...
            >
            > a ten facet mial doskonale zorganizowany aparat urzedniczy i mimo ze byl
            > odbierany jako despota, przyczynil sie do rozkwitu politycznego, gospodarczego
            > i
            > kulturalnego Babilonii.
            >
            > wiec cos w tym musi byc...
            >
            > pewno do prawdziwej demokracji trzeba dojrzec...i to nie tylko od strony
            > spoleczenstwa, ale przede wszystkim od strony wladzy!!!
            >
            > bo to nie tylko haslo " dajcie mi wladze, a ja was urzadze!!!"
            >
            > wr.2.
            >

            • wredna2 Re: przepraszam ... jestem wredny gapiszon... 20.04.02, 21:14

              adlamnie bedzie amnestia,

              czy kula w leb...?


              wrednie

              skruszona
          • sloe Re: Kara śmierci. Tak! 20.04.02, 22:08
            wredna2 napisał(a):

            > Gość portalu: adlamni napisał(a):
            >
            > > Brawo brawo brawo !!!
            >
            >
            >
            > Moze jednak sie zdefiniujesz , bo to co piszesz nie jest opowiedzeniem sie ani
            > za
            > ani przeciw ...
            >
            > to raczej bardzo typowa reakcja dla tych , ktorzy sami nie majac zdania mimo
            > wszystko chca, by ich " glos" byl slyszalny!
            >
            > wiec
            >
            > wrednie
            >
            > czekam..
            >
            >
            > Bo ja zgadzam sie z przedmowca...
            >
            > zawsze podobaly mi sie zasady z kodeksu praw Hammurabiego... byly jasne i
            > przejrzyste...
            >
            > a ten facet mial doskonale zorganizowany aparat urzedniczy i mimo ze byl
            > odbierany jako despota, przyczynil sie do rozkwitu politycznego, gospodarczego
            > i
            > kulturalnego Babilonii.
            >
            > wiec cos w tym musi byc...
            >
            > pewno do prawdziwej demokracji trzeba dojrzec...i to nie tylko od strony
            > spoleczenstwa, ale przede wszystkim od strony wladzy!!!
            >
            > bo to nie tylko haslo " dajcie mi wladze, a ja was urzadze!!!"
            >
            > wr.2.
            >


            Oko za oko, zab za zab,
            To byly czasy!
            Jasne i przejrzyste zasady kodeksu Hammurabiegio stosowane powinny byc do dzis!
            Niestety nie dojrzelismy jeszcze do prawdziwej demokracji!
            Proponuje do naszego kodeksu karnego dolozyc tez kary stosowane w sredniowieczu
            darcie pasow, lamanie kolem wzglednie dyby (w przypadku przestepstw mniejszej
            wagi)
            moze przyczyni sie to do rozkwitu gospodarki i kultury w naszym biednym kraju.

    • Gość: fnoll mi nie jest potrzebna... IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.04.02, 02:44
      tu chcialbym wspomniec o pewnych ciekawych badaniach z hameryki: otoz
      recydywistom (morderstwa, napady z bronia etc.) umozliwiono podczas odbywania
      wyrokow ukonczenie studiow

      kolesie nie objeci tym programem w 90% po trzech latach wracaja do pierdla

      jaki procent kryminalistow objetych tym programem wrocilo do kicia?

      0% (3 na 600)

      i powiem tyle:

      zabijanie jest dobre w spolecznosciach, ktore nie stac na resocjalizacje

      pzdr

      fnoll
      • Gość: Pastwa Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.rivnet 20.04.02, 02:53
        fnoll napisał:


        > 0% (3 na 600)

        Wybacz czepliwość, wiem żeś nie jest matematykiem, ale to będzie 0,5%

        • Gość: fnoll Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.04.02, 02:56
          Gość portalu: Pastwa napisał(a):

          > Wybacz czepliwość, wiem żeś nie jest matematykiem, ale to będzie 0,5%
          >

          nie wybaczam, bo to mi przypomina zachowanie obecnego niezdrowego ministra
          zdrowia, ktoremo szczerze nie lubie
          • Gość: Pastwa Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.rivnet 20.04.02, 03:02
            Gość portalu: fnoll napisał(a):

            > Gość portalu: Pastwa napisał(a):
            >
            > > Wybacz czepliwość, wiem żeś nie jest matematykiem, ale to będzie 0,5%

            > nie wybaczam, bo to mi przypomina zachowanie obecnego niezdrowego ministra
            > zdrowia, ktoremo szczerze nie lubie

            Ok. rozumiem, ale co jest niezdrowego w dokładności,bo ja się zgadzam z całą
            resztą, ale niestety mam też i swoje okropne wady, właśnie ową czepliwość,której
            nie potrafię w sobie zwalczyć.
            Mam wrażenie, że Cię jakoś nie miło dotknąłem, zupełnie nieswiadomie( cholera,
            jak to słowo teraz dziwnie mi brzmi w rozmowie z Tobą)szczerze i bez wygłupów Ci
            to piszę fnoll.

            • Gość: fnoll Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.04.02, 03:08
              bo widzisz, gdy tresc jest bardziej ogolnej natury, to lecenie w szczegoly
              jest ucieczka przed gwozdziem programu lub zbednym szumem

              jasne - sa dwie strony, bo ogolniki moga byc natury populistycznej, i wtedy
              nalezy im wytknac poszczegolne praktyczne bledy

              ale gdy ja tu napominam o niebanalnej sprawie resocjalizacji, to ucieczka w
              marginalia jest... hmm... nie bardzo

              pzdr

              fnoll
              • Gość: Pastwa Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.rivnet 20.04.02, 03:18
                Gość portalu: fnoll napisał(a):

                > bo widzisz, gdy tresc jest bardziej ogolnej natury, to lecenie w szczegoly
                > jest ucieczka przed gwozdziem programu lub zbednym szumem
                >
                > jasne - sa dwie strony, bo ogolniki moga byc natury populistycznej, i wtedy
                > nalezy im wytknac poszczegolne praktyczne bledy
                >
                > ale gdy ja tu napominam o niebanalnej sprawie resocjalizacji, to ucieczka w
                > marginalia jest... hmm... nie bardzo

                Ja nigdzie nie miałem zamiaru uciekać poprzez to wtrącenie, zwyczajnie drażni
                mnie często irracjonalnie wręcz, a dziś szczególnie, kiedy widzę nawet w mądrym
                tekście, że 2+2=5 ( bo nie wiem, czy to z lenistwa tylko , czy diabli wiedza z
                czego), może brak mi w tej chwili jakowegoś znieczualacza na drobne nieścisłości.
                Widzisz, całe moje studia oparte były na matematyce, ja mam juz taki nawyk
                pieprzony, zostałem wyczulony na liczby , dla mnie, więc ma to Twoje prawie "0"
                znaczenie nie marginalne.
                Mam nadzieję, że zrozumiesz i kiedyś wybaczysz.

                Jeszcze raz przeprasza, skruszony Pastwa
                • Gość: fnoll Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.04.02, 03:28
                  jasne, twoje studia cie usprawiedliwiaja

                  co usprawiedliwi cie w przyszlosci? hmm?
                  • Gość: Pastwa Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.rivnet 20.04.02, 03:35
                    Teraz to Ty szukasz małych, błahych kamyczków w dużej i poważnej skale, mojego
                    przyszłego życia.
          • Gość: milena Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 21:02
            Lepiej powiedz zes sie speszyl bo cie Pastwa przylapal na tym ze liczyc nie
            umiesz !!!
          • Gość: milena Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 21:06
            Lepiej powiedz zes sie speszyl bo cie Pastwa przylapal na tym ze liczyc nie
            umiesz !!!
            • Gość: fnoll Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.bydgoska.krakow.pl 21.04.02, 12:30
              droga mileno

              wiesz, ze w niektorych sytuacjach dopuszczalne sa zaokragleniai nie podaje sie
              wynikow do ktoregos tam miejsca po przecinku?

              czepialstwo na poziomie "a znasz ty ortografie?" naprawde niewiele wnosi do
              dyskusji

              pzdr

              fnoll
              • sloe Re: do fnolla 22.04.02, 14:29
                daj spokoj fnoll, jaki sens deskutowac z jakas adlamnie-milena? to ta sama
                osoba pod roznymi nickami cie atakuje. nie ma nic madrego do powiedzenia, wiec
                czepia sie byle czego.
                pozdrawiam :-)
      • Gość: adlamnie Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 21:05
        Gość portalu: fnoll napisał(a):

        > tu chcialbym wspomniec o pewnych ciekawych badaniach z hameryki: otoz
        > recydywistom (morderstwa, napady z bronia etc.) umozliwiono podczas odbywania
        > wyrokow ukonczenie studiow
        >
        > kolesie nie objeci tym programem w 90% po trzech latach wracaja do pierdla
        >
        > jaki procent kryminalistow objetych tym programem wrocilo do kicia?
        >
        > 0% (3 na 600)
        >
        > i powiem tyle:
        >
        > zabijanie jest dobre w spolecznosciach, ktore nie stac na resocjalizacje
        >
        > pzdr
        >
        > fnoll

        A ja ci powoem tak kolego poczekaj az taki maniak dorwie ciebie lub kogos z
        twojej rodziny moze sie zdarzy moze nie nigdy nie wiesz ... Wtedy zmienisz
        zdanie !! A poza tym naucz sie liczyc idioto !! A dla pastwy ha ha ha dobrze go
        zgasiles !!! nie przeprasaj idioty bo nie masz za co !!!
        • sloe Re: mi nie jest potrzebna... 20.04.02, 21:58
          Gość portalu: adlamnie napisał(a):

          > Gość portalu: fnoll napisał(a):
          >
          > > tu chcialbym wspomniec o pewnych ciekawych badaniach z hameryki: otoz
          > > recydywistom (morderstwa, napady z bronia etc.) umozliwiono podczas odbywa
          > nia
          > > wyrokow ukonczenie studiow
          > >
          > > kolesie nie objeci tym programem w 90% po trzech latach wracaja do pierdla
          > >
          > > jaki procent kryminalistow objetych tym programem wrocilo do kicia?
          > >
          > > 0% (3 na 600)
          > >
          > > i powiem tyle:
          > >
          > > zabijanie jest dobre w spolecznosciach, ktore nie stac na resocjalizacje
          > >
          > > pzdr
          > >
          > > fnoll
          >
          > A ja ci powoem tak kolego poczekaj az taki maniak dorwie ciebie lub kogos z
          > twojej rodziny moze sie zdarzy moze nie nigdy nie wiesz ... Wtedy zmienisz
          > zdanie !! A poza tym naucz sie liczyc idioto !! A dla pastwy ha ha ha dobrze go
          >
          > zgasiles !!! nie przeprasaj idioty bo nie masz za co !!!

          Poziom tej wypowiedzi jest przerazajacy. Bez komentarza.
        • Gość: Pastwa Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.rivnet 20.04.02, 22:24
          Dla mnie fnoll, nie jest żadnym idiotą, wybacz mogę się z nim nie zgadzać, ale
          tak go nie nazwę, bo to całkiem inteligentny facet, a takich lubię czepiać się
          najbardziej( nic nie poradzą, okropny jestem), hi hi
          • Gość: adlamnie Re: mi nie jest potrzebna... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 23:21
            Gość portalu: Pastwa napisał(a):

            > Dla mnie fnoll, nie jest żadnym idiotą, wybacz mogę się z nim nie zgadzać, ale
            > tak go nie nazwę, bo to całkiem inteligentny facet, a takich lubię czepiać się
            > najbardziej( nic nie poradzą, okropny jestem), hi hi

            A ja czytajac jego wypowiedzi nie mam pojecia skad takie glupki sie biora !Ale
            kazdyma swoje zdanie
            • Gość: fnoll Re: do adlamnie IP: *.bydgoska.krakow.pl 21.04.02, 12:37
              powodzenia na egzaminach do high school :)))

              w dalszej edukacji polecam oprocz przedmiotow scislych jakis kurs z erystyki czy
              czegos w ten desen

              pzdr

              fnoll
              • Gość: adlamnie Re: do fnoll IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.04.02, 20:23
                Gość portalu: fnoll napisał(a):

                > powodzenia na egzaminach do high school :)))
                >
                > w dalszej edukacji polecam oprocz przedmiotow scislych jakis kurs z erystyki cz
                > y
                > czegos w ten desen
                > a idz sie do cholery leczyc ty tempaku !!!
                > pzdr
                >
                > fnoll

                • sloe Re: do fnoll 21.04.02, 21:02
                  Gość portalu: adlamnie napisał(a):


                  > > a idz sie do cholery leczyc ty tempaku !!!

                  ciekawam co to jest >tempaku< Jakies obcojezyczne slowko?
                  • Gość: adlamnie Re: do sloe IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.04.02, 23:14
                    sloe napisał(a):

                    > Gość portalu: adlamnie napisał(a):
                    >
                    >
                    > > > a idz sie do cholery leczyc ty tempaku !!!
                    >
                    > ciekawam co to jest >tempaku< Jakies obcojezyczne slowko?

                    Nie mowi sie ciekawam tylko ciekawa jestem . A co do slowa tempak to znaczy ze
                    fnoll ma gowno zamiast mozgu!!
                    • sloe Re: do adlamnie 22.04.02, 00:04
                      Droga Adlamnie,
                      oto kilka informacji, ktore z pownoscia Ci sie przydadza:
                      1. Forum sluzy do wymiany pogladow w sposob kulturalny,
                      2. Forum NIE sluzy do rzucania wulgaryzmami,
                      3. do swych rozmowcow odnosimy sie z szacunkiem,
                      4. przestudiuj zasady pisowni jezyka polskiego.

                      To wszystko.
                      To juz ostatni moj post do Ciebie.
      • Gość: Sam Włąśnie fnoll Polacy są taką społęcznością IP: 217.153.50.* 25.04.02, 22:35
        Bez wyroku śmierci będzie tu coraz gorzej. Jakby jednemu publicznie ucięli
        przyrodzenie za gwałt, wierz mi, reszta poważnie by się zastanowiła czy odważyć
        się na taki krok. Bo jak to: chłop i bez jaj ? W polsce można nie umieć
        tabliczki mnożenia ale kutasa chłop żeby nie miał ? Nie do pomyślenia. Takie to
        mamy społęczeństwo i dla takiego właśnie trzeba wykreować prawo i jego
        realizację.
    • sloe Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? 20.04.02, 18:07
      Oko za oko, zab za zab,
      To byly czasy!
      Jasne i przejrzyste zasady kodeksu Hammurabiegio stosowane powinny byc do dzis
      Niestety nie dojrzelismy jeszcze do prawdziwej demokracji


      • Gość: iwek Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.02, 16:15
        Prawdziwa demokracja i prawo karne z okresu niewolnictwa?
        Faktycznie, trzeba dojrzeć do tego, by wprowadzić wolą większości choćby jeden
        z jasnych i przejrzystych przepisów Kodeksu Hammurabiego np.:
        "...wszyscy ci, którzy będą fałszowali piwo i nie będą przestrzegali reguł
        jego sprzedaży, będą skazani na śmierć przez utopienie."

        pozdrawiam;)
        • sloe Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? 21.04.02, 20:56
          Gość portalu: iwek napisał(a):

          > Prawdziwa demokracja i prawo karne z okresu niewolnictwa?
          > Faktycznie, trzeba dojrzeć do tego, by wprowadzić wolą większości choćby jeden
          > z jasnych i przejrzystych przepisów Kodeksu Hammurabiego np.:
          > "...wszyscy ci, którzy będą fałszowali piwo i nie będą przestrzegali reguł
          > jego sprzedaży, będą skazani na śmierć przez utopienie."
          >
          > pozdrawiam;)


          albo: wszyscy ci, ktorzy beda falszowali piwo... beda skazani na smierc przez
          pocwiartowanie (w sredniowieczu tez byly fajne kary)
          A powaznie - w poprzednim poscie nawiazalam do pierwszego (chyba) posta
          Wrednej2. Niektorzy maja ciekawe poglady na temat kodeksu Ham. i demokracji.
          Osobiscie jestem przeciw karze smierci. I za resocjalizacja, taka z prawdziwego
          zdarzenia oczywiscie o czym w Polsce chyba narazie mozna tylko pomarzyc.

          Podoba mi sie przyklad podany przez Fnolla (wiezniowie wysylani na studia) i
          jego sluszne stwierdzenie: > zabijanie jest dobre w spolecznosciach, ktore nie
          stac na resocjalizacje <

          rowniez pozdrawiam
          sloe

    • kwieto Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? 22.04.02, 14:44
      Z tym Hammurabim, to zapominacie o jednej sprawie. Bo jego sila nie byla
      brutalnosc prawa, ale jego NIEUCHRONNOSC. To znaczy, ze kazdy przestepca na 90%
      byl znajdowany i skazywany. I kara nie musi byc wysoka. Jesli za obrabowanie
      staruszki mam dostac dozywocie, ale szansa ze mnie zlapia jest rzedu 0.00001%
      to ja sie nie bede zastanawial, tylko rabowal. Jesli za to samo grozi mi,
      powiedzmy 5 lat, ale na 99,9% - to ja nigdy tej staruszki nie obrabuje.

      ALe przyjrzyjmy sie - sami pozwalamy na pewne przekrety. Kto z nas nie byl zly,
      ze kanar czy policjant nie chcial przy jajkiejs okazji w lape? Ze nie
      puscil "bo wyjatkowa sytuacja"? Na drobne przestepstwa przymykamy oko, a te
      duze mamy karac z cala surowoscia? Osobiscie widzialem pare razy, jak do
      stojacych na rozjezdzonym juz kompletnie trawniku samochodow podjezdzal
      zaladowany blokadami samochod strazy miejskiej, a nastepnie... spokojnie
      odjezdzal!
      I teraz powiedzcie, czy ktos, kto przyzwyczajony jest ze za wszelkie drobne
      przewinienia nie spotyka go zadna kara, zastanowi sie w ogole nad konsekwencja
      kary smierci? Bardzo w to watpie...

      A zarazem - czy my reagujemy na takie przewinienia? czy idac po ulicy i widzac
      pijacego 14-latka, wezwiemy Policje? Czy zglosimy strazy miejskiej zle
      parkujacy samochod? Czy sami zadbamy, aby przestepca jeszcze na etapie drobnych
      wykroczen zostal ukarany i by to zniechecilo go do dalszych prob na
      zasadzie: "jak duzo moge zrobic, dopoki mnie nie zlapia?"
      • Gość: inka_s oko za oko IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.04.02, 17:02
        Czy mnie się tylko wydaje czy Kodeks Hammurabiego był "złagodzeniem" obyczajów?
        Bo TYLKO oko za oko I TYLKO ząb za ząb. Czyli juz nie wyrżnąć całą wioske za to
        że jedna osoba spośród nich zabiła kogos z innej wioski...
        Może się mylę, to jednak chyba miało byc złagodzenie wymiaru sprawiedliwości.
        Okrutne czasy - okrutne obyczaje.
        A co do kary smierci teraz - waham się. Bo jeśli bandzior zabije mi kogos
        bliskiego - może wybaczę, on dostanie dożywocie ale czy nie wyjdzie wczesniej?
        Czy nie ucieknie?... A jeśli to psychopata nie dający szans na resocjalizację?
        Przydałoby sie coś bardziej humanitarnego niż kara śmierci - ale jak na razie
        nie wymyślono nic takiego...
        Tak jak nie ma cudownej pigułki na różne choroby. A przestępczość to też
        choroba tyle że tutaj to juz w ogóle lekarstwa naprawdę dobrego nie ma.
        • Gość: maly.k Re: oko za oko IP: 139.57.24.* 22.04.02, 17:08
          Wlasnie tak, mila Inko. Korcilo mnie, zeby to napisac, ale kolejna dyskusja o
          karze smierci ...brrrr...

          mk.
          • Gość: maly.k dopisek IP: 139.57.24.* 22.04.02, 18:05
            Aha, to bylo o Kodeksie, a nie o Twoich pogladach.

            mk. (pozdrawiam oczywiscie)
        • sloe Re: oko za oko 22.04.02, 17:54
          kwieto ma racje, egzekwowanie prawa to podstawa. Ale czy to mozliwe w Polsce
          gdzie sad mozna jawnie i bezkarnie lekcewazyc?
          inko - psychopata nie dajacy szans na resocjalizacje w normalnym kraju nie
          przebywa na wolnosci.
        • Gość: fnoll do czego sluza przestepcy? IP: *.bydgoska.krakow.pl 22.04.02, 21:36
          Gość portalu: inka_s napisał(a):

          > A przestępczość to też
          > choroba tyle że tutaj to juz w ogóle lekarstwa naprawdę dobrego nie ma.

          to zdanie przypomnialo mi pewna dyskucje na kursie poswieconym miedzy innymi
          przestepczosci i mechanizmom jej powstawania

          wyklula mi sie wtedy w glowie dosc kontrowersyjna mysl, ale nie bylem z
          pewnoscia pierwszym kto na to wpadl:

          sposob zorganizowania spolecznosci jaki obecnie znamy POTRZEBUJE przestepcow, w
          naszym interesie lezy walka z przestepczoscia, ale juz nie jest nam na reke
          zupelne zlikwidowanie tegoz

          wstyd sie przyznac - ale potrzebujemy wrogow, obecnosc wrogow nas dyscyplinuje,
          uprawomacnia porzadek spoleczny, uzasadnia poswiecenie czesci swych dobr i
          energii na rzecz ogolu, za posrednictwem instytucji, ktore stracilyby sens,
          gdyby nie mialy przed czym nas chronic

          z tego wzgledu w kazdej spolecznosci istnieje mniej lub wiecej, wiekszego lub
          mniejszego kalibru, rol przestepczych do objecia - szczegolnie w czasach nie
          obfitujacych we wrogow "zewnetrznych"

          o role od urodzenia sie scigamy, obdarzeni w nasze naturalne talenty i ambicje,
          nie latwo jest zostac przestepca, jak i nielatwo jest zostac kimkolwiek innym,
          glownymi plusami na drodze ku namaszczeniu na przestepce sa: znajomosc tematu
          dzieki tradycjom rodzinnym (wiekszosc przestepcow wywodzi sie z rodzin
          patologicznych, z przestepcami wsrod krewnych - podobna zaleznosc jak w
          przypadku rodzin "wyksztalconych", ktore promuja znowuz proedukacyjne
          zachowania), bycie "wykluczonym" juz z innych wzgledow (przynaleznosc do
          mniejszosci, ktora jest traktowana wrogo przez wiekszosc spoleczenstwa),
          wrodzona tendencja do zachowan wykraczajacych poza przyjete normy (tu wymienia
          sie np. hiperaktywnosc, ociezalosc umyslowa, psychotycznosc)

          a jak juz ma sie role - to nie tylko sami sie z nia identyfikujemy, ale i
          otoczenie postrzega nas i zachowuje sie wobec nas poprzez jej pryzmat

          czyli - obowiazkiem przestepcy, jego rola, jest lamanie prawa, i
          zostanie "ukarany" przez otoczenie za nie wywiazywanie sie ze swojego obowiazku
          (jak rownierz ukarany za wywiazanie sie - w sposob wyjatkowy, szczegolny dla
          jego roli, czyli publicznie) chyba, ze uda mu sie spolecznosc przekonac, ze
          pelni juz inna role (zarowno spolecznosc "przywoita", ktora potrzebuje go jako
          przestepcy, jak i "kaste" przestepcza, ktora znowuz jego odejscie traktowac moze
          jako zdrade, podwazenie jej systemu wartosci)

          ze tak jest, to latwo zaobserwowac w przecietnych doswiadczeniach osadzonego po
          opuszczeniu wiezienia - czestokroc spotyka sie z czyms, co mozna nazwac ukryta
          sugestia nakazujaca trwanie przy swej roli, zreszta - jesli jest jedyna znana mu
          rola z ktora moglby sie identyfikowac, to co mu pozostaje...

          lekarz nie stanie sie z dnia na dzien hutnikiem

          a jak wyglada w kontekscie "spolecznej przydatnosci" kara smierci? mysle, ze
          jest przede wszystkim z jednej strony dyscyplinatorem bynajmniej nie
          przestepcow, ale przyzwoitych obywateli (sygnal od "panstwa": "pilnuj sie, bo
          mozemy cie zabic"), a z drugiej strony w drodze identyfikacji obywatela
          z "panstwem" daje ludziom poczucie sily - mocy zabijania, ktora pelni te
          niebagatelna role, ze w magiczny sposob usmierza nasz gleboki lek przed wlasna
          smiertelnoscia [jak dokladnie? to temat na osobny wywod ;) ]

          tak to sobie kiedys rozmyslalem, a co zapamietalem, to spisalem :)

          pzdr

          fnoll
    • Gość: iwek Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 15:52
      Inka ma rację, pisząc że ",przestępczość to choroba, tylko że tutaj to już
      wogóle lekarstwa naprawdę dobrego nie ma".
      Można jednak zapobiegać powstawaniu chorób. Duża część przestępstw ma źródła w
      skrajnych nierównościach i niesprawiedliwości społecznej. Większość skazanych
      na śmierć w USA to Murzyni lub osoby, które nie korzystają z dóbr bogatego
      świata.
      Wynika z tego, że społeczeństwa sprawiedliwe są bezpieczniejsze. W Szwecji,
      gdzie nie ma kary śmierci, przestępczość jest o wiele mniejsza niż w Stanach,
      gdzie wykonuje się wyroki. Dlatego że, kraj ten jest mniej zróżnicowany pod
      względem ekonomicznym i społecznym.
      Rozmiar przestępstw nie zależy od istnienia kary śmierci, tylko od tego, jak
      duże są różnice w danym kraju.
      Kara śmierci jest zbędna.
      Wszyscy, którzy się jej domagają widocznie bardzo wierzą w sprawiedliwość
      prawa. Ja nie. Bardzo łatwo jest sfałszować dowody, przekupić świadków. Tam
      gdzie są pieniądze, wpływy, władza wszystko jest możliwe.

      pozdrawiam :)
      • Gość: maly.k iwek, prosba o uscislenie IP: 139.57.24.* 23.04.02, 16:16
        Co to jest 'zroznicowany pod wzgledem spolecznym'?

        mk.
      • Gość: charlie Re: Czy kara smierci jest potrzebna ? IP: 217.11.133.* 26.04.02, 10:03
        to powiedz jaka wymierzysz karę dla matki zabijająece swe dziecko ????????????
        ja osobiscie postawiłbym ja pod mór........
    • Gość: irma.x Zwyrodnialcy na szafot! IP: *.euro.ge.com / 3.40.128.* 26.04.02, 09:53
      Gość portalu: Sam napisał(a):

      > Wielka dyskusja trwa o karze śmierci a tymczasem nawet młodociane bandziory
      > zabijają Bogu ducha winnych ludzi. Do tego dołączają pierdalnięci psychologowie
      >
      > i różnej maści nowoczesni, liberalnie nastawieni debile. Efekt: za chwilę na
      > ulicę będzie można wyjść tylko z obstawą. Tylko tak dalej.

      Osobiscie jestem za kara smierci, wliczajac w to mlododzianych przestepcow.
      NIKT mi nie wmowi,ze mozliwa jest resocjalizacja bydlecia, ktore zabilo kilkoro
      ludzi, ktore zgwalcilo i zabilo, ktore katowalo, torturowalo.... moglabym byc
      katem! Ostatnio na sieci czytalam artykul opisujacy przeroznych zwyrodnialcow i
      np. dwoch nastolatkow (14 lat chyba) ktorzy zabili i zgwalcili swojego mlodszego
      kolege! A co z pedofilami? Pogromcami malych dziewczynek? Co z bandami
      zwyrodnialcow napadajacymi na samotne babcie? Co z matkami mordujacymi swoje
      dzieci, bo przeszkadzaly? Jesli ktos sklonny jest do bestialstwa, ma zycie
      drugiego czlowieka za nic, to nalezy go po prostu wyeliminowac! Niby dlaczego mam
      jeszcze na nich pracowac???!!Wole na dzieci niczyje. Domy spokojnej starosci. Ale
      na zwyrodnialcow? Szkoda czasu, pieniedzy. Zwyrodnialcy na szafot!!! Sposob
      wykonania ostatecznego ciecia jest mi obojetny.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka