aaleksiss
13.05.18, 13:47
Hmm, właściwie nie wiem czy dobrze robię. Ale uważam, że każda forma komunikacji jest dobra. Mam córkę 22 lat. Kilka prób samobójczych, obwinianie mnie jako matki za swoje dzieciństwo, życie. Moja wina iż była zaniedbana ze strony emocjonalnej. Nie ważne zresztą. Nie chcę aby żyła sobie w piekiełku w jakim ja musiałam i szukam kogoś komu by się ewentualnie chciało ( oczywiście odpłatnie ) spróbować dotrzeć do tej dziewczyny. Ktoś chętny? Mam na myśli oczywiście internet. Namawiałam ją aby poszła do psychologa czy psychoterapię ale wiadomo pracować trzeba. I ja i córka obie pracujemy obecnie w tym samym zawodzie, co raczej wyklucza taką tradycyjną formę terapii. Pozdrawiam.