reasumujacto
11.10.04, 23:06
Czytam tak sobie to forum, i gdzies miedzy wierszami dostrzeglem siebie
takiego jakiego jeszcze nie znalem. Wasze wypowiedzi uzmyslowily mi to, i nie
bedzie podlizywaniem sie jesli stwierdze ze... sorry... ale czuje sie
kurewsko. Inaczej tego nie umiem okreslic.
Wiem ze zrozumiecie to inaczej...., ale jestem Wam za to wdzieczny, bo gdyby
nie Wasze wypowiedzi, to kto wie co byloby dalej.
Nie chce tracic tego co juz zbudowalem, a to co zepsulem - chce naprawic.