Dodaj do ulubionych

idealne życie

28.04.20, 14:56
Wyobraźcie sobie idealne życie. Ale pobujajcie wyobraźnią tak bez ograniczeń. Bez myslenia, że to sie nie uda, to nie wypada, to nie realne, to zbyt duze oczekiwanie jak na mnie.

Nie jest wcale takie proste marzyć bez pewnej podświadomej kontroli wyznaczającej jakieś granice. Bez silnie uaktywniających się hamulców, korekty, stopowania. Jakbyśmy mieli nasze obecne miejsce we wszechświecie i życiu mocno wtłoczone do głowy.

A podobno marzenia mają moc. Ja w to wierzę.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: idealne życie 28.04.20, 17:53
      To dosc proste o ile mozna rozszerzyc definicje zycia, wowczas nie rodze sie wcale, a w takim stanie 'fizycznego niebycia' oraz bez 'stanow myslowych', moge istniec w nieskonczonosc, zatem ideal ;')

        • jan_stereo Re: idealne życie 28.04.20, 20:19
          Dowolnie 'fajny' swiat Ci sie wczesniej czy pozniej znudzi i przestanie byc tym samym 'idealny'. Nawet Bog nie dal rady takiego wymyslec, przynajmniej nie dla ludzi ;'))
            • jan_stereo Re: idealne życie 28.04.20, 20:54
              Jakosc swiata jest pochodna jakosci czlowieka, wiec nasza ulomnosc zawsze nam powiem o niedociagnieciach idealnego swiata (bo takim ten jest, przykladowo dla mrowek).
          • mona.blue Re: idealne życie 28.04.20, 20:32
            jan_stereo napisał:

            > Dowolnie 'fajny' swiat Ci sie wczesniej czy pozniej znudzi i przestanie byc tym
            > samym 'idealny'. Nawet Bog nie dal rady takiego wymyslec, przynajmniej nie dla
            > ludzi ;'))

            Bóg wymyślił :) Znajdziemy się w nim po śmierci.

            Teraz pozostaje nam żyć w świecie nie idealnym.


            --
            inspiracjemoje.blogspot.com/
            mona775.blogspot.com
              • mona.blue Re: idealne życie 28.04.20, 21:24
                jan_stereo napisał:

                > Wczesniej wymyslil Raj, ale mu nie wyszlo ;")

                Wyszło, tylko że nie stworzył robotów, tylko ludzi, którzy to wszystko schrznili. A mieli świat idealny.


                --
                inspiracjemoje.blogspot.com/
                mona775.blogspot.com
                  • mona.blue Re: idealne życie 28.04.20, 21:42
                    jan_stereo napisał:

                    > Obecny boski swiat jest tak samo idealny jak i tamten boski Raj, zadnej roznicy
                    > z ludzkiej perspektywy, bowiem jeden i drugi jest do odrzucenia ;'))

                    No jednak jest różnica, tam Adam i Ewa mieli prawie wszystko, nie było cierpienia, chorób itd.
                    Obecny świat to już inna bajka, faktycznie można go czasem mieć dosyć.


                    --
                    inspiracjemoje.blogspot.com/
                    mona775.blogspot.com
                    • jan_stereo Re: idealne życie 28.04.20, 21:47
                      Brak cierpienia i chorob nie oznacza wcale ze bylo fajnie, stad zapewne niezwykla nuda i brak spelnienia u Adaska i Ewki oraz poszukiwanie czegos innego, przerodzone w ucieczke z Raju, ktory niby nienaganny ale jednak nie do zycia na dluzsza mete.
                        • jan_stereo Re: idealne życie 28.04.20, 23:02
                          Wiesz, jakby bylo tak cudownie to by ich tak cholernie nie kusilo aby opuscic tamto miejsce ;")

                          Pozniej sie jedynie przekonali ze moze byc jeszcze gorzej. Jak to mowia, gdziekolwiek sie jest zawsze mozna upasc nizej i na tym tle poprzednie wydaje sie lepszym, a czasem wrecz Rajem.
                          • mona.blue Re: idealne życie 28.04.20, 23:08
                            Nie wiem, czy oni się spodziewali co ich spotka po zjedzeniu owocu z drzewa dobra i zła. Po prostu ulegli pokusie, bez liczenia się z konsekwencjami.

                            --
                            inspiracjemoje.blogspot.com/
                            mona775.blogspot.com
                              • afq Re: idealne życie 29.04.20, 09:19
                                no
                                mysle ze bóg tez sie rozwija
                                wygnał ich srodze z raju a potem pomyslał ze to jednak metoda bez sensu
                                i w sumie w przyszłości to trzeba inaczej do tych stworzonek podchodzic
                                rozwija sie jako ojciec
                                fajnie
                                ;-)


                                --
                                cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                • yadaxad Re: idealne życie 29.04.20, 09:31
                                  No, nie wiem. Jeszcze się wszyscy nie najedli, a już na pysk wywala z raju konsumpcji, a na inną nirwanę niż poleca Raduza też nie zauważyłam, by ludzie dojrzewali.
                                  • mona.blue Re: idealne życie 29.04.20, 12:26
                                    yadaxad napisał(a):

                                    > No, nie wiem. Jeszcze się wszyscy nie najedli, a już na pysk wywala z raju kons
                                    > umpcji, a na inną nirwanę niż poleca Raduza też nie zauważyłam, by ludzie dojrz
                                    > ewali.

                                    Konsumpcja to nie ideal niebiański. Błogosławiemi ubodzy ;)


                                    --
                                    inspiracjemoje.blogspot.com/
                                    mona775.blogspot.com
                                      • mona.blue Re: idealne życie 29.04.20, 12:40
                                        To tak pół żartem, nie chodzi o to, że nie można być bogatym, tylko nie należy być przywiązanym do bogactwa, do dóbr ziemskich, żeby nie były bozkiem w miejsce Boga.

                                        --
                                        inspiracjemoje.blogspot.com/
                                        mona775.blogspot.com
                                        • afq Re: idealne życie 29.04.20, 12:48
                                          mona.blue napisała:

                                          > To tak pół żartem, nie chodzi o to, że nie można być bogatym, tylko nie należy
                                          > być przywiązanym do bogactwa, do dóbr ziemskich, żeby nie były bozkiem w miejsc
                                          > e Boga.
                                          >

                                          i nie byc chciwym

                                          --
                                          cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                          • afq Re: idealne życie 29.04.20, 12:52
                                            znawcą pisma nie jestem
                                            ale zawsze jak czytałem to dochodziłem do wniosku ze no tak
                                            to w sumie bardzo proste i zwyczajnie porządne zasady są

                                            albo 10 przykazan
                                            czy ktores jest wydumane i od czapy?



                                            --
                                            cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                              • afq Re: idealne życie 29.04.20, 13:41
                                                meela napisała:

                                                > Mojżesz wykombinował sobie dekalog, inaczej by się ta podróż nie udała. Widoczn
                                                > ie przestali go słuchać, a boga posłuchali.

                                                myślisz, że użył siły cudzego autorytetu, by uzyskać panowanie? :-)


                                                --
                                                cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                            • afq Re: idealne życie 29.04.20, 13:02
                                              jak znam zycie to nasze tłumaczenie przynosi słowo "poddaną"
                                              ale greckie słowo które tak przełozono ma więcej znaczeń i bogatszą treść

                                              --
                                              cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                            • afq Re: idealne życie 29.04.20, 13:08
                                              poza tym panować można różnie
                                              jesli sie jest wyzyskiwaczem i tyranem.. no to predzej czy pozniej przychodzi rebelia

                                              --
                                              cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                                • afq Re: idealne życie 29.04.20, 13:39
                                                  yadaxad napisał(a):

                                                  > Niewolnictwo nie jest złe, dlatego, że panowie nie są dość dobrzy.

                                                  właśnie dlatego jestem zdania że słowo "poddana" jest niefortunne

                                                  robienie z podwładnego niewolnika jest złe, panować, czy dziś raczej zarządzać/szefować czy jakby jan chciał-dowodzić można różnie
                                                  choć stopnie w hierarchii takie same niby
                                                  pewnie tu jest miejsce na ten wybór o którym mona pisze

                                                  z resztą, co ja sie tu rozwodze, świetnie to wiesz, tylko kij wkładasz :-)

                                                  --
                                                  cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                              • meela Re: idealne życie 29.04.20, 13:27
                                                Nie ma radości bez smutku, nie ma wolnego dnia bez zapracowanych, nie ma świąt bez codzienności.... Mnie by taki idealny świat nie ucieszył bez punktu odniesienia, który by trwał bez końca. Poza tym, czy cieszy coś, co spadnie z nieba? Ja osobiście lubię coś sobie sama stworzyć, żeby to mieć. Sama radość w tworzeniu, niż w lenistwie. Odpocząć lubię, ale po pracy. Gdyby w tym świecie nie istniała praca, to nie byłoby po czym odpoczywać. Z tego raju, to pierwsza bym zwiała.
                                                A poza tym, to nie mam marzeń nierealnych, nie zdarza mi się to.
                                                • na_deszczu Re: idealne życie 29.04.20, 13:52
                                                  To może być idealny świat. Masz prace, która daje satysfakcję. Poprzez którą, dajesz kawałek siebie innym. A po pracy odpoczywasz tak jak lubisz. Cieple wieczory spędzasz w ogrodzie obserwując gwiazdy. Albo wracasz w środku nocy ze spotkania ze znajomymi, stukając pośpiesznie echem po pustych chodnikach. Albo padasz ze zmęczenia tuz po zmroku, bo cale popołudnie sprzątałaś ogród przed zimą. Albo właśnie kończysz popołudniową zmianę w pracy, gdy inni juz kladą się do snu. Nie chodzi o to aby cale życie spędzić w hamaku, ale aby je kreować. A właściwie o to, ze nie potrafimy sie przyznawać co nam w duszy gra. Albo nie zauważamy.


                                                  • meela Re: idealne życie 29.04.20, 17:23
                                                    To ja chyba nie zauważam, co mi w duszy gra. Układam się z tym, co mam i nie wybiegam w marzenia.

                                                    Co do Mojżesza, to chyba jedyne logiczne uzasadnienie.
                                      • mona.blue Re: idealne życie 29.04.20, 12:41
                                        A cnota w Kazaniu na Górze ubóstwo jest, tylko inaczej rozumiane, jako ubóstwo w duchu, nie przywiązywanie się do bogactwa, pokładanie ufności tylko w Bogu.

                                        --
                                        inspiracjemoje.blogspot.com/
                                        mona775.blogspot.com
                                • na_deszczu Re: idealne życie 29.04.20, 09:45
                                  "rozwija sie jako ojciec
                                  fajnie
                                  ;-)"

                                  Powiedz to ludziom w Azji i Afryce torturowanym, męczonym i gwałconym kobietom i mężczyznom tak, ze czytasz o tym i czujesz, ze rozrywa cie rozpacz od srodka i chcesz o tym zapomnieć. Powiedz to świnkom żyjących całe życie w ciasnych klatkach, w których jedyne co mogą to stać i siedzieć. Powiedz im: bóg się ciagle uczy, rozwija.

                                  Jeśli człowiek odzwierciedla boga, to bóg powinien w piekle sie smażyć.
                                  • afq Re: idealne życie 29.04.20, 09:56
                                    to nie bóg, jesli istnieje, jest za to odpowiedzialny na_deszczu


                                    p.s.
                                    ileś razy w życiu usłyszałem "o rany, zrozumiałem twój żart!"
                                    musi być coś nie tak z moim poczuciem humoru :-)

                                    --
                                    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                                    • na_deszczu Re: idealne życie 29.04.20, 10:10
                                      Ileż to ludzi oświeca nas, ze bóg istnie, bo przecież słucha ich modlitw! podpowiada jak postąpić przy trudnych decyzjach! chroni! Czyli zajmuje sie pierdołami ludzi z rejonów dobrobytu. A od prawdziwych dramatów sie odwrócił. Cienki bolek.
    • na_deszczu Re: idealne życie 28.04.20, 21:10
      Jestem w stanie wyobrazić sobie dużo lepszy świat. Ale pójdę w innym kierunku. Ciepły, sierpniowy wieczór. Dom z ogrodem. A w ogrodzie hamak. Oglądam bezchmurne niebo pełne gwiazd. Granatowe wyraźne niebo, a gwiazdy jakby kilka metrów nade mną. Wszechświat mnie otacza. Na pewno znacie to uczucie. I obłędny zapach maciejki, która na wieczór rozchyla swe płatki kwiatów. Gdzieś w oddali szczeka pies sąsiadów. Czy to nie bajka? I tak jest co wieczór. Mimo, że pewnie nigdy takiego domu z ogrodem mieć nie będę.
      • jan_stereo Re: idealne życie 28.04.20, 21:39
        Bardzo fajny klimat, mimo wszystko, po kilkunastu latach tego samego 'hamakowania' nie moglbym juz tego strawic, na tym polega ulomnosc 'pieknosci' owej chwili, ze jej atrakcyjnosc nie trwa wiecznie ;")
        • na_deszczu Re: idealne życie 28.04.20, 22:38
          Co wieczór - w marzeniach. To jedno z marzeń, projekcji. Lepszy świat tworzą lepsi ludzie. Wiec istnieją. Ale w tym momencie w tym ogrodzie jestem sama. Może idealnie jest nie potrzebować nikogo więcej:) wiem mona, pewnie uważasz inaczej. I to jest fajne, ze każdy ma inaczej.



          • mona.blue Re: idealne życie 28.04.20, 23:12
            Wg mnie to nie jest idealne nie potrzebować nikogo innego, co nie znaczy że samemu musi być źle, może też być dobrze.

            --
            inspiracjemoje.blogspot.com/
            mona775.blogspot.com
    • afq Re: idealne życie 29.04.20, 08:18
      moje idealne zycie?

      to pewnie mały dom w dzikim ogrodzie w zakolu małej rzeki
      gdzies w środku lasu, przy domu wielki zadaszony taras
      na nim wielka miekka sofa, podwieszona do dachu, czasem siadam na niej z żoną i kołyszemy sie lekko patrząc na rzeke
      a czasem na tej sofie popracuje
      uczciwi sąsiedzi na drugim brzegu, albo za pobliskim pagórkiem, własnie.. zalesione skarpy, pagórki.. nic płaskiego
      w ogrodzie tarcza w którą umiem trafić ze 100m z klasycznego łuku.. i regularnie trafiam :-)
      kogut liliput pełniący rolę psa stróżującego
      wielki pies nie robiący niczego poza cieszeniem sie ogrodem

      i jeszcze tylko pewność że jesli przyjdzie wielka wichura i wszystko to zmiecie do rzeki
      to ja to wszystko jeszcze raz zwyczajnie zbuduje, a może nawet zbuduje jeszcze lepiej

      --
      cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
      • afq Re: idealne życie 29.04.20, 08:20
        p.s.
        w garażu kawasaki estrella własnoręcznie wyremontowana
        tylko nie wiem czy bym na tym jeździł

        --
        cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
        • afq Re: idealne życie 11.05.20, 08:51
          chyba jednak bym jeździł
          zachciało mi się
          10 lat wrastał w nią bluszcz



          --
          cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
        • afq Re: idealne życie 29.04.20, 09:48
          yadaxad napisał(a):

          > Domku przy uroczej rzeczce nie polecam. Przyszła raz do mnie z wizytą.

          alez ja wiem czym jest rzeka, rozumiem znaczenie ukształtowania terenu, umiem czytac mapy geodezyjne
          określać wysokość względną posadowienia budynku czy studiować dane hydrologiczne dla danego obszaru
          potrafie nawet przy wizji lokalnej na podstawie samej roslinności okreslic dokąd sezonowo sięga woda
          nie bez znaczenia jest tez zakole - w zakolu a nie po jego zewnetrznej stronie

          problemów jest więcej, bo w swietle aktualnych przepisów musze zachowac odleglosc 100m od wody
          co mnie nie interesuje
          wiec musze namierzyc stare siedlisko na ktorym są fundamenty starego domu, wtedy odleglosc od wody i te całe wody polskie moge miec.. tego

          i ciekawostka taka.. zazwyczaj stare domostwa stoją w takiej odległości i w takich miejscach
          ze woda do progu nie dochodzi
          i skąd ci prosci ludzie kiedys to wiedzieli :-)


          --
          cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
          • yadaxad Re: idealne życie 29.04.20, 09:58
            Tak, tego tam też nigdy nie zrobiła, a fundamenty były z średniowiecza. Ledwie się wprowadziłam, to już mnie postanowiła poznać. Ale fakt, że mnie jedynej ze wszystkich mieszkańców krzywdy nie zrobiła, aż na wypłukanie szlamu, przyniosła piękny prezent, diabli wiedzą skąd się wziął i nikt go nie szukał, osiemnastowieczny "pokręcony" fotelik. A że poszkodowanych było dużo, to do dwudziestu tysi dawali jak leci, tak że mogłam tylko podziękować, nie mówiąc dowidzenia.
            • afq Re: idealne życie 29.04.20, 10:01
              powiedz jeszcze ze to bylo w zakolu
              i wtedy feng shui ujawni sie z cała mocą
              twierdzi ze w zakolu rzeka przynosi dobrobyt
              tu.. 20 tysi :-)

              --
              cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
          • afq Re: idealne życie 29.04.20, 09:59
            z tym zakolem oczywiście nie chodzi o zasady feng shui
            chodz dziwnym trafem feng shui sie w to wpisuje

            --
            cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka