m.malone 26.10.04, 23:31 I co wy na to, siostry wampiressy i bracia wampyrowie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Imagine Re: Księżyc w pełni... IP: *.unl.edu 26.10.04, 23:36 chcesz bym ci zawyl jak szara wilczyca.... uuuuuuUUUUUUUUUUUUUUUUU !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Księżyc w pełni... 26.10.04, 23:45 u mnie to nawet mgła taka, że idzie się zgubić w drodze do śmietnika i nazad :) zgubić się, i odnaleźć... odmienionym Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni... 26.10.04, 23:49 nie wyrzucaj śmieci o tej porze. Złapią i ani chybi krewkę wyssają (wyssą). Wysisiają:))) Koło śmietnika cień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Księżyc w pełni..Fnoll pytanie :). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:06 Fnoll a ty poszedłeś ze śmieciami,karmić koty,czy wystawiać to ciągle dla mnie tajemnicze trzecie oko na kosmos? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Księżyc w pełni..Fnoll pytanie :). 27.10.04, 00:23 śmieci najlepiej wyrzuca się nocą, bo można wtedy, zapatrzywszy się w mrok, gwiazdy, czy chmurne niebo, zadumać się spokojnie ćmiąc skręta - a czasem nawet jakiś zając przekica! bo ja tak podmiejsko mieszkam, więc nocą mam błogą ciszę wampiry mi nie straszne, bo mam kawę w żyłach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Księżyc w pełni..Fnoll pytanie :). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:34 Skręt,kawa mocno żyjesz.Ja mieszkam miejsko a kaczki i jeże widuję,a podmiejsko, gdy wyjeżdzam to duzo lisów.Niestety wiele z nich rozjechanych:( To byla lyryka księżycowa,(dla mm),a teraz powiedz Fnoll gdzie oko trzecie i drugie usta?Od rana mnie męczy ciekawośc, Ty milczysz jak zaklęty.:) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Księżyc w pełni..Fnoll pytanie :). 27.10.04, 00:40 każda głowa ma dwa czubki - nadpotyliczny i nadczolny trzecie oko znajduje się na nadczolnym, a drugie usta na nadpotylicznym naturalnie są to formacje auralne, więc nie sposób ich dostrzec gołym okiem, chyba, że trzecim okiem co je jeszcze różni od organicznych odpowiedników to to, że są skierowane we wszystkie strony, również w innych wymiarach i one się tylko tak nazywają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Księżyc w pełni..Fnoll pytanie :). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:48 nareszcie odpowiedziałes,ale się trzeba było naprosić. dobranoc fnoll :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone No dobra, ale... 26.10.04, 23:57 trochę liryki bym chciał. Wyższych uczuć. A nie tam jakieś uuuuuuuuuuuuu czy "mgła w śmietniku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: No dobra, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:02 Księżyc w pełni ale tak wysoko i taki mały, że nawet wysysać się nie chce.Może kwiaty sobie najwyżej powysysam energetycznie np. fikusa albo paprotkę.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: No dobra, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:11 Zażyłeś mnie hajo bym wyssała ale nie mam co gorsze nie wiem co to.Mam nadzieję,ze nie wielki palec u nogi po japońsku,bo wtedy stanowczo odmawiam deseru.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: No dobra, ale... 27.10.04, 00:13 Oj! to ten(ta) co założył(a) wątek o energetycznych wampirach:))))) Małgo - obudź się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: No dobra, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:18 Juz trzeżwa jestem jak poranek ale hajo tez nie possę. To slabość z braku energii płynącej z kosmosu,chytrus Fnoll nie chce zdradzić czym ją pobierać:( :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: No dobra, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:39 Znów zaćmiona jestem.Ta rurka egzotyczna to nie jest nick jakiejs wątkownicy?Boję się,że pobłądzę jak z Tą/Tym hajo.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: No dobra, ale... 27.10.04, 00:41 a ćmij się, ćmij, co byś miała się nie ćmić, ja też idę zaćmić i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: No dobra, ale... 27.10.04, 12:17 Eeeee.... Fnoll otwartym tekstem pisze. Rurkę z tej egzoplamy wystawia sie w górę - w kierunku kosmosu. Tak jak z piramidką i agnichotrą. Też energia spływa. Grupy zorganizowane i dzieci płacą 1/2 ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: No dobra, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:55 byc moze,ze tekst otwarty,ale do sceptycznej,(zakutej), głowy nie trafia. ps macam i macam ,i nie mogę tej rurki zmacać u siebie, a co dopiero wystawić.Nikt nie jest doskonały .:( :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Księżyc w pełni... 27.10.04, 03:03 ...czyli świetnie :-)) "Noc księżycowa" Noc południowa, w blasku zgasłych zórz szeroka, słodka jak bajek refreny. Z wieży padają ciężkich godzin treny w jej wielkie głębie, jak w otchłanie mórz, - a potem szum i rondy zew stłumiony; przez chwilę puste milczenie się wrzyna, a potem skrzypce (Bóg wie z jakiej strony) zbudzone mówią powoli: Blondyna..." ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni... 27.10.04, 12:11 Dzięki Dżemsiu:) Bardzo ładne. Czy to Twoje???? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx !!! 29.10.04, 03:24 m.malone napisał: > Bardzo ładne. Czy to Twoje???? Nie, To Rilke... PS. Księżyc dalej świeci prześwitując zza chmur a tu pusto.... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx :-) 03.11.04, 03:19 Ale nie ma za co! Miło było przez chwilę "być" Rilkem i mieć jego talent... ;-) Dobranoc :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Księżyc w pełni... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.10.04, 12:18 Przy blasku ksiezyca w czyjejs sypialni czuje sie nagle jak w jadlodalni Nic tylko jesc Jak zegar bije Co lepsze kaski Krewka popije Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni... 27.10.04, 12:22 Rozumiem - to taka czastuszka wampirska. Oj Rybciu! Czy my nie skończymy źle od tego rymowania? Potem znów napisze jakaś o nas, że "gó..ane poety":)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Księżyc w pełni... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.10.04, 12:25 Ten, ktory nie pojal prawdziwej wiejskiej poezji, napewno tez nie pojmuje, skad sie bierze mleko :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni... 27.10.04, 12:30 O kurcze. Napisałem guvniane (ale bez błędów) i popatrz co zrobiło. Wykropkowało!!!! To qrestwo działa! Odpowiedz Link Zgłoś
aretha04 Re: do MM i Ryba. 27.10.04, 16:40 Gość portalu: ryb napisał(a): > Ten, ktory nie pojal prawdziwej wiejskiej poezji, napewno tez nie pojmuje, skad > sie bierze mleko :) "Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma ci zalet, Oj, gó.. by zeń było bez pracy góralek" czy znowu się na mnie obrazisz:PPP pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horn Re: Księżyc w pełni...zboczency IP: 62.121.129.* 27.10.04, 12:16 wampiry jak wampiry... w pobliskim parku na okolicznosc pelni wysialo sie paru zbokow, przyczajeni za krzaczkami zalatwiali swoje sprawy, bleeeee a jeden dowcipas siedzial bezczelnie w samochodzie, ustawiony na widokowym miejscu, zachodzace slonce, piekna jesien, wschodzacy ksiezyc w pelni....i otwarte drzwi, zeby wszyscy przechodnie widzieli co robi... ze tez aparatu foto pod reka nie bylo-trzeba bylo zrobic zdjecie(wygladal dosyc biznesmensko) wyslac do firmy, sprawdzic numery rejestrac.samochodu..itd. , ciekawe czy ma zone, dzieci... fujj Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni...zboczency 27.10.04, 12:19 a co właściwie robił w tym widokowym miejscu? Bo tak jakoś niejasno piszesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horn Re: Księżyc w pełni...zboczency IP: 62.121.129.* 27.10.04, 12:23 wykonywal dlonmi ruchy posuwiste na czyms koloru sino-czerwonego sterczacym w okolicach swego rozporka, przy czym twarz mu wykrzywial dziwny grymas, czasem slychac bylo odglosy sapania i pojekiwania. - jaśniej??:) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni...zboczency 27.10.04, 12:25 sino-czerwonego w swietle księżyca? No do do wątku o manustupracji. O! A ci w krzakach to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horn Re: Księżyc w pełni...zboczency IP: 62.121.129.* 27.10.04, 12:34 nie wiesz ze najciekawsze swiatlo jest gdy z jednej strony nieba zachodzi slonce a z drugiej juz wschodzi ksiezyc? idz do parku pod wieczor, sprawdz co robia ci osobnicy w krzakach. Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Księżyc w pełni...zboczency 27.10.04, 12:38 Nie mogę, bo moje pieski poodgryzałyby im jakieś czerowo-sine:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horn Re: Księżyc w pełni...zboczency IP: 62.121.129.* 27.10.04, 12:39 o,dobry pomysl, bede pozyczac pieskow od sasiada na nastepne spacery :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Księżyc w pełni...zboczency IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:03 a ja ostatnio zastanawialam się,gdzie ci wszyscy eks.co ich tylu bylo,gdy mialam 10latek,zniknęli. Czyzby to zboczenie zniknęlo .Wychodzi,ze nie,tylko mi się już nie pokazują.Szkoda, ze młodośc minęła..;) Odpowiedz Link Zgłoś