lolita12333
29.12.20, 01:31
Witam,
Chciałabym poprosić o poradę w kwestii problemu z jakim się zmagam.
Mianowicie mam grupkę najlepszych przyjaciółek, z której jedna z nich była mi ostatnio najbliższa. Spotykałyśmy się praktycznie codziennie i prawie zawsze miała dla mnie czas. Od jakiegoś czasu jednak zaczęła widywać się z chłopakiem, który jej się podoba. Z początku mi to nie przeszkadzało, ponieważ widywali się średnio raz na miesiąc. Od niedawna jednak spotykają sie niemal kilka razy w tygodniu, przez co często musimy skracać albo odwoływać nasze spotkania. Kiedy wyznałam jej, że boję się, że osłabnie nam przez to kontakt, zapewniła mnie, że tak się nie stanie, w co jednak trudno mi uwierzyć.
Do czego zmierzam,
Od kilku lat zmagam się z nerwicą lękową i teraz zaczynają nachodzić mnie myśli, że nigdy nikogo sobie nie znajdę i zostanę do końca życia sama. Nie jest to jakiś mały strach, tylko duży, który ciąlge siedzi mi w głowie i nie pozwala być szczęśliwą. Zaczyna mnie to dołować do tego stopnia, że jak moja przyjaciółka zaczyna temat tego chłopaka, mam ochotę przestać z nią rozmawiać i czuję na nią jakąś niewyjaśnioną złość, chociaż wiem, że nie powinnam.
Nie wiem co powinnam zrobić, nie chcę przez niego stracić najlepszej przyjaciółki, a także nie chcę czuć tego paraliżujacego moje życie lęku.