15.08.21, 08:32
jesteśmy zwierzętami stadnymi, ale ja nie cierpię ludzi. 99% s nich jest przydatna *****wi na grób w sensie poznawczym i emocjonalnym Trochę mnie to martwi.
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Podobno 15.08.21, 11:11
      99 proc? Nie przesadzasz?
    • yadaxad Re: Podobno 15.08.21, 16:48
      To co sobie myślisz, że nie oznacza, że jak najbardziej nie trzymasz się stada, tylko masz charakter smerfa marudy.
    • inka.fem Re: Podobno 17.08.21, 18:23
      A Ty jesteś w tym 1%?
    • mona.blue Re: Podobno 22.08.21, 10:41
      Dziś przyszła mi takie pytanie do głowy - czy lubicie ludzi? Chodzi mi o ogólna postawę wobec innych - czy jest życzliwa? Czy może jak u autorki wątku nieżyczliwa i niechętna?
      Wiem, że trudno uogólniać, jednych się lubi, innych nie. Ale jest chyba też coś takiego jak taka uogolniona postawa.
      • inka.fem Re: Podobno 22.08.21, 14:51
        Żeby kogoś lubić lub nie lubić, to jednak trzeba kogoś znać. Mnie ludzie krępują (tak ogólnie). Tylko z ludźmi, których znam długo czuję się swobodnie. Oczywiście też zależy jakim ten ktoś jest człowiekiem.
        • trust21 Re: Podobno 22.08.21, 20:09
          To jest całkiem normalne. Należy mieć ograniczone zaufanie do osób, które słabo znamy. Tylko mocny ekstrawertyk leci bezmyslniet do grupowego ciepełka. Osobiście ekstrawertyków nie lubię i unikam.
    • yadaxad Re: Podobno 23.08.21, 11:14
      Do straconych złudzeń dochodzi się ewolucyjnie, albo szokowo. Taka Ochojska na pewno widziała i przeżyła z ludźmi wiele, mimo to ma dojrzały humanitaryzm, a rozczarowanie z oczekiwań nie budowanych na wiedzy jaki jest ludzki charakter, powoduje bunt i odrzucenie. Co w efekcie ma czynnik zwrotny, ja nie lubię, mnie nie lubią, mierzi mnie całość.
      • mona.blue Re: Podobno 23.08.21, 16:09
        Rozczarowanie prowadzi do niechęci, ale chyba nie tylko rozczarowanie, są pewnie jeszcze inne przyczyny.
        • mona.blue Re: Podobno 24.08.21, 07:27
          Wydaje mi się, że lęk przed ludźmi również może powodować wrogość wobec nich, tak czytałam u Karen Horney.
          • inka.fem Re: Podobno 24.08.21, 07:36
            Mona, nie napisałam o lęku, tylko o tym, że ludzie mnie krępują. To jest różnica. Chyba że o czymś innym rozmowa, to sorry.
            • mona.blue Re: Podobno 24.08.21, 11:29
              inka.fem napisała:

              > Mona, nie napisałam o lęku, tylko o tym, że ludzie mnie krępują. To jest różnic
              > a. Chyba że o czymś innym rozmowa, to sorry.

              To nie było do Ciebie. To takie moje ogólne rozważania, bo zainteresował mnie ten temat.
          • mona.blue Re: Podobno 24.08.21, 08:16
            Również rywalizacja powoduje wrogosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka