mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:06 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > Ktoś coś? Bardzo cenie analizę transakcyjna, jej podstawy teoretyczne. Czytałam kilka książek z tego zakresu, w tym Thomasa A. Harrisa " Ja jestem OK - ty jesteś OK". :) Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:16 Podstawy "teoretyczne" to wywodzą się od Freuda, czyli im bym nie ufał. Natomiast trafiłem na książkę - niestety teraz nie pamiętam - gdzie właściwie nadal to było tłumaczone "na przypadkach indywidualnych" ale stanowiło już spójny model. No wiesz: Rodzic Opiekuńczy, Rodzic Krytyczny; Dziecko Naturalne i Dziecko Przystosowane - i w środku tego wszystkiego początkowo zagubiony Dorosły. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:37 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > Podstawy "teoretyczne" to wywodzą się od Freuda, czyli im bym nie ufał. Nie jestem humanistka, pewnie nieprecyzyjnie się wyraziłam, miałam na myśli to co nazwałeś spójnym modelem. Napisałam o teorii, bo nie wiem jak z praktyka. Natomiast co do. Freuda to mam mieszane uczucia, wiele z jego koncepcji przemawia do mnie, nie wszystkie oczywiście. > . No wiesz: Rodzic Opiekuńczy, Rodzic Krytyczny; Dziecko Naturalne i Dziecko Pr > zystosowane - i w środku tego wszystkiego początkowo zagubiony Dorosły. Przemawia do mnie ta koncepcja AT Rodzica, Dorosłego i Dziecka. Niewątpliwie jest tu podobieństwo do superego, ego i id, chociaż są podobno różnice. I tak, te Stany R, D i Dz są jeszcze zróżnicowane, tak jak piszesz. Zajrzałam właśnie do książki "Narodzić się, by wygrać", tam jest to opisane. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:44 No ja też nie jestem humanistą a wręcz przeciwnie - stąd mowa o spójnym modelu w sumie :) Co do różnic w stanach to właśnie one są kluczem: kim innym jest rodzic opiekuńczy, który jak potrafi wspiera własne dziecko, a kim innym rodzic krytyczny - ty jesteś głupie dziecko, do niczego się nie nadajesz, słuchaj się mnie. I tak samo - dziecko naturalne stara się eksperymentować ze światem ("mały profesor") a przystosowane tylko uważa, by znów nie dostać po łapach. Ps, znów nie ta książka... Jak skończę wiosenne porządki na balkonie to się zawezmę i MOŻE znajdę o której myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:48 I tak działa "podświadomość" czyli burza w mózgu. Nagłe olśnienie: lubimyczytac.pl/ksiazka/106392/aby-byc-soba-wprowadzenie-do-analizy-transakcyjnej Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:01 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > I tak działa "podświadomość" czyli burza w mózgu. Nagłe olśnienie: > > lubimyczytac.pl/ksiazka/106392/aby-byc-soba-wprowadzenie-do-analizy-transakcyjnej :D Tej książki akurat nie czytałam. W opisie jest napisane, że AT teoria osobowości i to miałam na myśli pisząc o podstwach 'teoretycznych'" :) Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:13 A ja z kolei nie czytałem innych - to przecież ich nie neguję. Odniosłem się tylko do tego, że to byłą szkoła po uczniach uczni Freuda - a ten to mało naukowy był :) ALe włożyli wysiłek w to, żeby to było pomocne zamiast piedrolenia o jakichś kompleksach Edypa itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:55 Fajnie to opisałeś. I fajnie sobie przypomnieć te wiedzę, zajrzę jeszcze do książki o której napisałam i przypomnę sobie trochę teorii. Odezwały się we mnie pod tym wpływem niewesołe refleksje osobiste o Rodzicu Krytycznym i Dziecku Przystosowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 11:59 Bo powiem tak, dla mnie to nie była tylko kolejna książka. Wtedy już coś czułem że jest nie tak i miałem szczęście na nią trafić. Nie, wszystkiego nie rozwiązała :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:28 Dla mnie też były książki o AT pomocne. U mnie w dzieciństwie wiele było nie tak. Druga dla mnie pomocna teoria jest teoria przywiązania, ona tłumaczy bardzo dużo, jeżeli chodzi o problemy w relacjach, szczególnie bliskich. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:38 A to wrzuć coś, o tym przywiązaniu bo nie trafiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:47 osrodekpodroz.pl/style-przywiazania-wedlug-bowlby/ Tu jest zwięźle to opisane (to nie raklama). Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:55 Ok, Erikson to też "wnuk Freuda". I nie ma w tym nic złego oczywiście. Natomiast jakiego modelu by nie stosować - w zależności od upodobań "klienta" - to nadal ta sama prawda: czym skorupka za młodu nasiąknie - to może potem zmienić - własną usilną pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 12:58 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > Ok, Erikson to też "wnuk Freuda". I nie ma w tym nic złego oczywiście. Natomias > t jakiego modelu by nie stosować - w zależności od upodobań "klienta" - to nada > l ta sama prawda: czym skorupka za młodu nasiąknie - to może potem zmienić - wł > asną usilną pracą. Mam taką nadzieję. Kiedyś myślałam, że stylu przywiązania nie da się zmienić. A bezpieczny styl przywiązania to podstawa udanych związków. Mi nie był dany w dzieciństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 13:22 No bo "szkół" psychologicznych jest 1500 100 900 - każdy chce sobie w środowisku naukowym wyrobić jakąś markę. A dla konkretnej osoby liczy się taka, która dobrze jej "podpasuje". Przynajmniej na początek. Fajne jest też "programowanie neurolingwistyczne" - ale początkującym nie polecam, bo szybko podstawowa koncepcja został przejęta przez różnej maści "cudotwórców". Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 22.04.23, 14:44 m.youtube.com/watch?v=mUpMXranFSk&fbclid=IwAR3tYkadNdjY43L2ICyH3UgSKMZq4VHFJdGjkXLRG6c_abc43Azd9neFwDE Luźne skojarzenie z pozabezpiecznymi stylami przywiązania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 23.04.23, 15:54 Dzięki za poruszenie tego tematu, zmotywował mnie on do przejrzenia "mojej" książki. Dziś więcej czasu 😊 Przeczytałam m. in. o Rodzicu Krytycznym i Opiekuńczym. Przydałoby się podreperować Rodzica Opiekuńczego, a uciszać Rodzica Krytycznego. Przejrzę jeszcze informacje o Dziecku i Dorosłym. I przy okazji zrozumiałam o co chodzi z tym Jesteś /Jestem OK, Nie. Jesteś /Nie Jestem OK, bo miałam z tym problem. Chodzi o taką uogólniona postawę akceptacji bądź braku akceptacji siebie/innych. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 07:19 mona.blue napisała: > I przy okazji zrozumiałam o co chodzi z tym Jesteś /Jestem OK, Nie. Jesteś /Nie > Jestem OK, bo miałam z tym problem. Chodzi o taką uogólniona postawę akceptacj > i bądź braku akceptacji siebie/innych. Tu trzeba uważać, aby faktycznie starać się być OK - a nie akceptować wszystko co się i jak robi. "Ja jestem OK" bo tak koniec kropka - a ty nie jesteś ok bo nie umiesz się do mnie dostosować. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 07:51 Fakt. Dlatego właśnie miałam problem z tymi pozycjami, jak je nazywa AT. Bo tylko w idealnym świecie ktoś lub ja mógłby być całkiem Ok. Dlatego piszę o uogolnionej postawie, tak to rozumiałam, że ktoś jest w przeważającej mierze Ok. Ale to trochę się kloci z tym, że twórcy AT zdrowa postawa nazywają "ty jesteś Ok- ja jestem ok", Bo czasami ani ja ani ktoś inny może nie być ok. Dlatego spodobało mi się to wyjaśnienie o akceptacji, chociaż w zasadzie jest podobny problem, bo czasami moiich czynów jak i czyniw innych nie można zaakceptować. Chyba, że właśnie jako uogolnionej postawy, że generalnie akceptuje siebie i innych, przy czym ta akceptacja jest rozumiana nie jako zamykanie oczu na błędy, wady czy źle postępowanie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 08:12 Bo słowa to tylko słowa, trzeba konkretnych użyć by coś opisać. Teraz po prostu przeszliśmy od dookreślania pojęcia "OK" na dookreślanie pojęcia "akceptacja". I tu już docieramy na poziom iście filozoficzny: Czy jeśli wiem, że często bywam wyrywny i krew mnie zalewa, ale równocześnie staram się to kontrolować i czasem uznać, a że warto teraz by się ulało; ale w razie czego przyznać się do błędu - to ja swoją wyrywność akceptuję czy jednak jej nie akceptuję? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 08:33 Powiedziałabym z Twojego opisu, że akceptujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 08:53 To ja w kontrze powiem, że toleruję, ale nie akceptuję. Parafrazując - ja się nie kłócę o słowa. Liczą się czyny. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 12:26 Zauważyłam przy lekturze, że mam za mło dziecka intuicyjnego, mądrego w sobie, tego "małego profesora", a za dużo dziecka wolnego i przystosowanego co tylko paradoksalnie wydaje się sprzecznością. Tu trzeba nabyć więcej mądrości :) Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 12:35 Czekaj, a co to jest dziecko wolne? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 13:35 Dziecko wolne to takie, jakie byłoby naturalnie, bez żadnych zewnętrznych wpływów: uczuciowe, spontaniczne, ale też bojaźliwe, egocentryczne, agresywne. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 13:52 A, to w mojej książce to było o ile pamiętam - po prostu Dziecko naturalne. Z całym bagażem ciekawości i innych emocji. Czyli wygląda, że teoria zaczęła to jeszcze bardziej dzielić... Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 15:18 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > A, to w mojej książce to było o ile pamiętam - po prostu Dziecko naturalne. Z c > ałym bagażem ciekawości i innych emocji. Czyli wygląda, że teoria zaczęła to je > szcze bardziej dzielić... Wydaje mi się, że to tylko inna nazwa tego samego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 24.04.23, 15:26 No to nie ważne - byle właśnie nie zabrnąć w jakieś zbędne analizy szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 25.04.23, 16:50 Dzisiaj czytam jak wzmacniać Dorosłego w sobie, ciekawe i praktyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 11:00 Teraz do praktyki! .) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 11:08 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > Teraz do praktyki! .) :D Tak, pora dorosnąć 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 11:09 Tj. podejmować samodzielnie i odpowiedzialnie decyzje dotyczące mojego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 11:16 Byle wolno i z ostrożna. Bo najgorsze, co można zrobić to rzucić się w nową koncepcję - i po jakimś czasie obudzić "z ręką w nocniku". Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 11:35 Fakt. Poza tym uwolnić się od oczekiwań innych, wiedzieć czego się chce na pewno i nie bać się. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 11:41 mona.blue napisała: > wiedzieć czego się chce na pewno i nie bać się. No to ja mam z tym problem... Być może za dużo analizuję - ale nigdy właśnie nie wiem, czy NA PEWNO tego chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 12:13 To podobnie jak ja. Może uda się bardziej zaufać swojej intuicji, a tak naprawdę woli Bożej. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 12:15 Ojjjjj, to mi się jakoś kłóci z koncepcją Dorosłego. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 12:18 No tak ,może. Intuicja to domena Dziecka. Ale decyzją Dorosłego. Rodzic natomiast przyzwala albo zabrania. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 12:54 Mnie chodził po głowie chyba Raptusiewicz: niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba no weź się chłopie zastanów, czy to aby na pewno Bóg do ciebie przemawia? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 13:26 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > Mnie chodził po głowie chyba Raptusiewicz: > niech się dzieje wola Nieba > z nią się zawsze zgadzać trzeba > Ten z "Zemsty" Fredy :D > no weź się chłopie zastanów, czy to aby na pewno Bóg do ciebie przemawia? Tego nigdy nie wiadomo :) Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 13:41 I właśnie o to chodzi, skoro ktoś wierzy w Boga (w ujęciu katolickim) to musi też brać pod uwagę podszepty Szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 14:05 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > I właśnie o to chodzi, skoro ktoś wierzy w Boga (w ujęciu katolickim) to musi t > eż brać pod uwagę podszepty Szatana. Tak albo twory własnej wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 21:20 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > I właśnie o to chodzi, skoro ktoś wierzy w Boga (w ujęciu katolickim) to musi t > eż brać pod uwagę podszepty Szatana. Tylko jak odróżnić, które ga, a które od Szatana? Niby wiem, że od Boga są ku dobru, pokusy Szatana do złego,.ale dar rozróżniania jest nie zawsze "dobrze nastrojony". Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 07:44 mona.blue napisała: > Tylko jak odróżnić, które ga, a które od Szatana? Niby wiem, że od Boga są ku d > obru, pokusy Szatana do złego,.ale dar rozróżniania jest nie zawsze "dobrze nas > trojony". A tego to ja nie wiem, pisałem tylko o unikaniu radosnej postawy "Bóg tak chciał". Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:25 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > mona.blue napisała: > > > Tylko jak odróżnić, które ga, a które od Szatana? Niby wiem, że od Boga s > ą ku d > > obru, pokusy Szatana do złego > > A tego to ja nie wiem, pisałem tylko o unikaniu radosnej postawy "Bóg tak chciał". Nie zawsze wiadomo, czy Bóg chciał, czy dopuścił, czy człowiek coś schrzanił w Bożym planie, czy Szatan namieszał. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 26.04.23, 21:17 mona.blue napisała: > No tak ,może. Intuicja to domena Dziecka. Ale decyzją Dorosłego. Rodzic natomia > st przyzwala albo zabrania. Mi Rodzic za dużo zabrania i jest nadmiernie kontrolujący, tak jak mój ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
milmilmil Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 00:07 wiesz "mona" że podczas każdej Mszy Św, większość ludzi w kościele bluźni?" podczas modlitwy Ojcze Nasz wypowiadamy słowa (których uczył nas Jezus) ".. i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom..." ile osób w kościele świadomie odpuszcza wszystkie winy osobom które nas skrzywdziły? taka refleksja.. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 00:24 Pewnie niewielu, nie wiem. Ale bluźnierstwo rozumiem inaczej. Te słowa modlitwy zachęcają do odpuszczenia win innym, są jakby zobowiązaniem, ja tak to rozumiem, nie dorastamy w większości do tego zobowiązania, ale mamy próbować. Ja w sumie mam problem z uraza wobec kilku osób, co też jest jakimś nieprzebaczeniem do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 07:48 mona.blue napisała: > Mi Rodzic za dużo zabrania i jest nadmiernie kontrolujący, tak jak mój ojciec. Przypominam, że w tym modelu jest dwóch Rodziców. Teraz "musisz" odbierać energię swoich myśli Krytycznemu - i karmić nią Opiekuńczego. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 07:52 Fakt, dzięki za przypomnienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 01:07 W AT są jeszcze skrypty i gry. Gry to mniej więcej wiem, o skryptach muszę doczytać. I lepiej zrozumieć te talony, bo wypłaty w miarę ogarniam. Nie chcę mieć w życiu skryptu destrukcyjnego bądź nie produktywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 07:38 Aż tak głęboko w to nie wchodziłem. Tu chyba jednak jest potrzebne chłodne spojrzenie specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 08:10 Skrypt to jakby scenariusz życia. Można być w życiu wygrywającym lub przegrywającym, czyli osiągnąć swój cel lub nie. Wiem, że trudno samej sobie tak do konca pomóc. Celu jeszcze nie osiągnęłam, ale nie wierzę, że terapia może mi w tym pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 08:11 Tak mniej więcej pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 08:12 Tyle razy miałam terapię i w konkretnej sytuacji życiowej mi pomogły, ale teraz nie potrafię powierzyć tej sprawy psychoterapeucie/psychterapeutce. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 08:23 Zbyt skomplikowana i zbyt osobista, musiaabyy być bardzo dobra terapeutka i godna zaufania. Poza tym nie umiem się otworzyć w tej sprawie na terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 08:32 Ale ja nie namawiam na terapię. Sam nie poszedłem. Ograniczyłem się do modelu "wewnętrznego" i nieśmiałych prób analiz transakcji z 2 osobą (zwłaszcza te "skrzyżowane" czy jak to tam zowią). Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 08:46 I co wynika z takiej analizy? Dla mnie to już zbyt dużo czasu by zajęły takie analizy ( tak na bieżąco nie wyobrazam sobie zastosowania tego w rozmowie, tak praktycznie), chociaż wierzę, że to ma sens. Bardziej do mnie przemawia ostatnio NVC, porozumienie bez przemocy, ale niestety niewiele wiem na ten temat, jeszcze nie udało mi się kupić książki nacten temat a webinary dość długie, trzeba by mieć sporo czasu. Chociaż wczoraj jeden zaczęłam słuchać, o słuchaniu właśnie wctym modelu - uszy szakala lub żyrafy :) Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:00 No nie, w kolejny model to już wchodził nie będę - za stary na to jestem :) W tej chodzi na przykład o taką sytuację: rozmawiasz z kimś będąc w stanie Dorosłego, on też Ci z takiego stanu odpowiada. I nagle jest jakiś zonk w komunikacji. Co się mogło stać? Nieświadomie przeskoczył do poziomu Dziecka i by oczekiwał odpowiedzi od Rodzica. No nie wiem, przykładowo: - A bo ja sobie nie umiem z niczym poradzić. Oczekiwana reakcja: "przytul mnie" w sensie metaforycznym. Jeśli Ty nadal będziesz nadawać z pozycji Dorosłego... klęska. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:06 Zaczynam rozumieć :) Ale mam też inne rzeczy do rozkminiania. NVC zainteresowałam się, bo dość trudno porozumiewać się zawsze w przyjazny sposób, bez stosowania, nawet bezwiednie, pewnego rodzaju przemocy słownej. I dość trudno słuchać prawdziwie- to wczorajszy webinar. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:35 Ja sobie AT przygarnąłem do siebie i relacji z najbliższymi. A że w pracy czy hehe na forum się wyskoczy z agresją - no to już trudno, co to ja jestem pająk chwat - wszystkich brat? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:40 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: > Ja sobie AT przygarnąłem do siebie i relacji z najbliższymi. A że w pracy czy h > ehe na forum się wyskoczy z agresją - no to już trudno, co to ja jestem pająk c > hwat - wszystkich brat? :) Ech, uśmiałam się. Ale z tą agresja to mam problem, dla mnie ona jest zła. Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:59 To przypominam poniższy wątek. Utwór agresywny? Bardzo. Ale czasem warto... forum.gazeta.pl/forum/w,210,175759889,175759889,Wyciagasz_do_nieznajomego_reke.html Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:28 Co w takim przypadku Rodzic może powiedzieć, żeby pomóc Dziecku? Tzn. jak DZIECKO jak boi się, ze nie da rady? Odpowiedz Link Zgłoś
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Analiza transakcyjna 27.04.23, 09:38 Przytulić. Faktyczny bliski. A "obcy" - może po prostu posłuchać, pomilczeć - zamiast nadal nadawać ze stanu Dorosłego, co osoba będąca w danym momencie w stanie Dziecka - odbierze jako jeszcze jedną docinkę Rodzica Krytycznego: Weź się w garść, cieniasie... Odpowiedz Link Zgłoś