mona.blue
24.11.24, 18:53
Mam dzisiaj dość wszystkiego. Niedziela, myślałam że odpocznę. A tu obiad dla nas o innej porze, dla rodziców o innej, bo nie raczyli w miarę wcześnie wstać na śniadanie. Kąpiel mamy i taty, z moim wspomaganiem, szczególnie jego męczący bo wymagający i slabo współpracujący.
Jedyna pociecha, że chodzę na grupę dla osób opiekujących się osobami z demencja, która jest źródłem wiedzy i wsparcia, na której uczą nas też, żeby sobą się też zaopiekować.