Dodaj do ulubionych

Gdy się człowiek robi starszy/z Mł Pki żywc prawie

21.11.04, 17:19
Gdy się taki Imek, Ryb czy Malone robi starszy,
Wszystko w nim po trochu parszywieje;
Ceni sobie spokój miły
I czeka, aż całkiem wyłysieje.

Wówczas przychodzą nań żale,
Szczęścia swego liczy zaległości,
I mimo tak smutne znamię,
Straszne go chwytają namiętności...

Z desperacja patrzy czarną
Na swe lata młode, zmarnowane,
W wspomnień aureole boską
Pręży myśli swoje rozkochane...

Z żalem rozważa w swej nędzy
Każde "nicniebyłomiędzynami",
Każdy nie dopity puchar,
Każdy flirt młodzieńczy z siuśmiajtkami....

Wspomni z jakąś wielka gidią
Swe gruchania, ach, jak idiotyczne,
I czuje w grzbiecie, wzdłuż szelek,
Jakieś dziwne prądy elektryczne....

Jakąś gęś, z która do rana
Szukali na mapie Anatolii,
Jakiś powrót piechty z Bielan,
Jakiś wieczór pełen melancholii...

Gdybyż, ach, snów wskrzesła mara,
Którą pokrył ciemny mrok,
Gdybyż bodaj raz, ach, gdyby
Sycić swą CHUĆ jak Marusia Ogoniok!....

...I wdecha zwiędłe zapachy
Nad swych marzeń trumną nachylony,
I w jesienną noc, w smutku szale
Łzami skrapia własne kalesony......
Obserwuj wątek
    • marusia_ogoniok Tworki - Trawest - Kurdesz 21.11.04, 18:39
      Każ dać nożyce, gospodarzu miły,
      Bodaj się Betty rządy nam święciły,
      Niech błyśnie dilejt ponad klawiszami -
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      Wspomnijmy przodków szlaki wiekopomne,
      Precz Ryby, Imki..., migracje ułomne!
      Nie tym pokurczom przewodzić nad nami! -
      Komandos, Komandos nad Komandosami!

      Mężów tu siła, co godni splendoru:
      Niech się rozszerzą ściany tego Foru!
      Rad siada Maruś między Psycholami -
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      Od ciebie, godny Imamie, zaczynam:
      Zoczym, czy weźmiesz partem leoninam,
      Parać wszak zwykłeś się karmokubłami,
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      Postąpże bliżej, mospanie Malone!
      Pomnij, że nic tu wystawiać swą żonę,
      Tu na egzamin weźmiem ciebie sami -
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      Był już Procesor, był Guru-psycholog,
      Czemuż by nie miał być i Seksuolog?
      Różnymi dzieje idą kolejami
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      Pokażże Kvinka swoją doopę tłustą
      Jak sławę łowi się na cipę pustą:
      Czas już sromika upstrzyć wstążeczkami -
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      Nie skusisz Aza, szprytna Ziemiomorze,
      Az już na łóżko, wdrapać się nie może.
      Czas się rozejrzeć za autre kutasami -
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!

      A ty, nieboże, Luteńku, nie bolej,
      Przyjdzie powoli na was wszystkich kolej:
      Malva, Girlfriendka...:), dalej piszcie sami...
      Komandos, Komandos, nad Komandosami!
      • Gość: ryb Re: Tworki - Trawest - Kurdesz IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 21.11.04, 21:20
        marusia marusia nad marusiami
        niech razem z komandosem
        bawia sie debilami

        marusia marusia nad marusiami
        niech jej komandos cos wielkiego wcisnie
        i czyms nadludzkim z calej sily trysnie

        I niech nam zyja dlugie lata
        komandos komandosy marus i marusie
        ja juz spieradalam bo sie wysrac musze



        PS. Sliczne te Wasze wiersze...az sie poplakalem z radosci :)))





    • owsiwujek Pytam nieśmiele.... 22.11.04, 18:15
      Czy Imagine, Imek, Imam - jeden z głównych bohaterów ww. wątków, to jest ten
      sam Imagine....
      ...z Uniwersalnym nosem,
      któremu każda kobieta bez bielizny,
      jest symbolem ojczyzny...
      a łóżko ofiarnym stosem?
      I czy to prawda, że oni z Lutym są na wyższym poziomie gęstości, najmniej
      szóstym i w związku z tym nieodwracalnie utracili nie tylko zdolności do
      reprodukcji ale też same narzędzia reprodukcyjne, .....kurde?
      • Gość: gf :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 18:21
        Owsiwujku, a Tobie ich bardziej zal czy bardziej co, bo nie mogie sie
        zorientowac za cholere? ;)
        • owsiwujek Re: :) 22.11.04, 18:31
          Gość portalu: gf napisał(a):

          > Owsiwujku, a Tobie ich bardziej zal czy bardziej co, bo nie mogie sie
          > zorientowac za cholere? ;)
          Żal mi Lutego, który w tej chwili cierpi za miliony, no może nie miliony... ale
          za dwóch chociaż to cierpi na pewno.... za siebie i za Imka, że to on taki
          skromny i wstydliwy i nigdy w obcych wątkach nie pogada z nikim i musi otwierać
          nieskończoną liczbę własnych....
          To te poziomy gęstości....., o ile wiesz co mam na myśli..., Kasjopea,
          Atlantyda, Orion, Stogi....:)

          • Gość: Luty Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 22.11.04, 18:56
            owsiwujek napisał:

            > Gość portalu: gf napisał(a):
            >
            > > Owsiwujku, a Tobie ich bardziej zal czy bardziej co, bo nie mogie sie
            > > zorientowac za cholere? ;)
            > Żal mi Lutego, który w tej chwili cierpi za miliony, no może nie miliony...
            ale
            >
            > za dwóch chociaż to cierpi na pewno.... za siebie i za Imka, że to on taki
            > skromny i wstydliwy i nigdy w obcych wątkach nie pogada z nikim i musi
            otwierać
            >
            > nieskończoną liczbę własnych....
            > To te poziomy gęstości....., o ile wiesz co mam na myśli..., Kasjopea,
            > Atlantyda, Orion, Stogi....:)
            >

            nie gadam, bo po prawdzie nie mam za wiele do powiedzenia...
            czasem mnie mysl jaka najdzie, to se pozwalam ja tutaj w watku osobistym
            zapodac...osobistym dlatego, bo mysl to zawsze mocno skolowana i do zadnego
            innego watku nie przylega...moglbym tez, jak slusznie zauwazyles, nic nie pisac
            i slusznie bym robil...
            • owsiwujek Re: :) 22.11.04, 19:17
              > nie gadam, bo po prawdzie nie mam za wiele do powiedzenia...
              > czasem mnie mysl jaka najdzie, to se pozwalam ja tutaj w watku osobistym
              > zapodac...osobistym dlatego, bo mysl to zawsze mocno skolowana i do zadnego
              > innego watku nie przylega...moglbym tez, jak slusznie zauwazyles, nic nie
              pisac i slusznie bym robil...

              Chyba sie nie rozumiemy Luty, masz do powiedzenia wiele..., ale nie tu. Jak
              sobie wyobrażasz głodomorowi z Oświęcimia opowiadac bajki o słoneczku, co to
              pierwsze blaski kładzie.... na NY.. promenadzie? Tu są ludzie bezdennie
              wygłodzeni, wysuszeni, wyssani.... je bać, je bać, only je bać im się chcę, w
              Pcimiu czy Oświęcimiu, w komorze, w oborze, w swetrze i w metrze... Resztę mają
              w dupie. Niektórzy, nawet jak coś już nawijają to po to by kutasa zachwycić...
              na tę nawijkę, jak Ziemiomorze np, ale popieram takie zachowania...
              hehehehehe... Aza nie popieram... i myślę że on już się nigdy nie poprawi...
              A wątki własne.... hahahaha....., alez Ty Luty jesteś spostrzegawczy.......,
              matko, nie o Ciebie chodzi. Imagine nawet życzeń noworocznych nie złoży we
              wspólnym wątku..., musi mieć własny.... Niezła heca była z tego powodu
              ostatniego roku, ale i tak nikt się nie kapnął o co biega.... wszyscy wpatrzeni
              w siebie... hahahahahahaha....
              Luty, ja poważnie zacznę wątpić w Twoje "Wyższe Rozeznanie Wszechświata", skoro
              na tym świecie zdajesz się ślepy........, i zamiast szkolić pacanów to im
              jeszcze urosłe do niemożliwych rozmiarów ego budujesz....... eeehh....
              • Gość: Luty Re: :) IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 22.11.04, 20:46
                Odpowiadasz na :
                owsiwujek napisał:


                Luty, ja poważnie zacznę wątpić w Twoje "Wyższe Rozeznanie Wszechświata", skoro
                >
                > na tym świecie zdajesz się ślepy........, i zamiast szkolić pacanów to im
                > jeszcze urosłe do niemożliwych rozmiarów ego budujesz....... eeehh....

                wlasnie dlatego, ze slepy nie jestem
                szkolic 'pacanow' ani mi sie sni...:))

                a cudze rozbudowane ego jest OK...
                bez ego niczego nie stworzysz, tylko ego jest w stanie udzwignac napiecie i ten
                ogrom pracy, jaka jest jakakolwiek tworczosc...znam wielu ludzi, ktorzy paraja
                sie sztuka, sa to ludzie czesto wybitni, o wybitnie wybujalym, miesistym,
                soczystym ego...
                Powiem wiecej, ego jest narzedziem do samorealizacji...bez ego bylibysmy tylko
                mrowkami w mrowisku, wlasnie ego, robi z nas indywidualne osobowosci...
                nie myl tego co tu powiedzialem z egocentryzmem, egotyzmem czy egoizmem...








                • owsiwujek Mięsista ego...ch..nia...hahahaha 22.11.04, 21:24
                  > a cudze rozbudowane ego jest OK...
                  > bez ego niczego nie stworzysz, tylko ego jest w stanie udzwignac napiecie i
                  ten ogrom pracy, jaka jest jakakolwiek tworczosc...znam wielu ludzi, ktorzy
                  paraja sie sztuka, sa to ludzie czesto wybitni, o wybitnie wybujalym,
                  miesistym, soczystym ego...
                  > Powiem wiecej, ego jest narzedziem do samorealizacji...bez ego bylibysmy
                  tylko mrowkami w mrowisku, wlasnie ego, robi z nas indywidualne osobowosci...
                  > nie myl tego co tu powiedzialem z egocentryzmem, egotyzmem czy egoizmem...
                  >
                  Ooooooooooo qrrrrrr hahahahahahahahahaha.... mięsiste, soczyste ego, hahahahah,
                  nooo to jest coś nowego.... i ten ogrom pracy i to napięcie..........
                  hahahahaha. Luty, ci twoi artyści powinni walić łbem w podłogę, jak to jeden
                  notor na bibach u Przybyszewskiego czynił i wołać: Boże, dałeś mi talent ale
                  mały...., ale będę dużo pracował, znaczy się bździł cały boży dzień przy kompie
                  i w ten sposób się samozrealizuje.... hahahahahahaha... aha i jeszcze o cyckach
                  marzył............ ehhhh... Komandosa wam brak........... on by wam krótko
                  odpowiedział.....
                  Coś mnie się zdaje, że ja znam lepszych artystów.... ooooo, znacznie lepszych
                  i.... często anonimowo tworzą lub pod ksywką..... są skromni i kochają
                  mamusię..... jak mrówki....
                  • Gość: Luty Re: Mięsista ego...ch..nia...hahahaha IP: *.dialup.mindspring.com 22.11.04, 21:54
                    Odpowiadasz na :
                    owsiwujek napisał:

                    Ooooooooooo qrrrrrr hahahahahahahahahaha.... mięsiste, soczyste ego, hahahahah,
                    >
                    > nooo to jest coś nowego.... i ten ogrom pracy i to napięcie..........
                    > hahahahaha. Luty, ci twoi artyści powinni walić łbem w podłogę, jak to jeden
                    > notor na bibach u Przybyszewskiego czynił i wołać: Boże, dałeś mi talent ale
                    > mały...., ale będę dużo pracował, znaczy się bździł cały boży dzień przy
                    kompie
                    >
                    > i w ten sposób się samozrealizuje.... hahahahahahaha... aha i jeszcze o
                    cyckach
                    >
                    > marzył............ ehhhh... Komandosa wam brak........... on by wam krótko
                    > odpowiedział.....
                    > Coś mnie się zdaje, że ja znam lepszych artystów.... ooooo, znacznie lepszych
                    > i.... często anonimowo tworzą lub pod ksywką..... są skromni i kochają
                    > mamusię..... jak mrówki....

                    znaczy sie, nie znasz zadnego ARTYSTY...ci skromni, anonimowi, kochajacy
                    mamusie powiadasz...heh...to sie nijak ma do rozbuchanych indywidualnosci,
                    barokowych osobowosci ARTYSTOW, ktorych znam ja...przecie nie mowie o
                    forumowych tworcach...
                    Wiesz jak cierpial Leonardo, kiedy nie mogl poradzic sobie z 'Ostatnia
                    Wieczerza', dlatego nigdy tego dziela nie skonczyl, tez walil glowa w mur z
                    rozpaczy, ze talentu mu nie starzcza...
                    Poza tym mozesz mi wierzyc lub nie, ale kromnosc nie jest oznaka wielkosci....
                    • Gość: gf Re: Mięsista ego...ch..nia...hahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:56
                      nieskromnosc tez nie ;P
                    • owsiwujek Re: Mięsista ego...ch..nia...hahahaha 22.11.04, 22:06
                      > znaczy sie, nie znasz zadnego ARTYSTY...ci skromni, anonimowi, kochajacy
                      > mamusie powiadasz...heh...to sie nijak ma do rozbuchanych indywidualnosci,
                      > barokowych osobowosci ARTYSTOW, ktorych znam ja...przecie nie mowie o
                      > forumowych tworcach...
                      > Wiesz jak cierpial Leonardo, kiedy nie mogl poradzic sobie z 'Ostatnia
                      > Wieczerza', dlatego nigdy tego dziela nie skonczyl, tez walil glowa w mur z
                      > rozpaczy, ze talentu mu nie starzcza...
                      > Poza tym mozesz mi wierzyc lub nie, ale kromnosc nie jest oznaka wielkosci....

                      Nie wiem w jakich stosunkach byłeś z Leonem, czy tak chętnie przyznawał się do
                      braku talentu..., pewnie zapiliście w trupa..., wtedy może i tak....
                      Mój natomiast koleś Michał, zawsze twierdził, że wszystko mu łatwo
                      przychodzi..., i dlatego pewnie żył tak długo, zanim został prawdziwym Aniołem
                      • Gość: Luty Re: Mięsista ego...ch..nia...hahahaha IP: *.dialup.mindspring.com 22.11.04, 22:35

                        > Nie wiem w jakich stosunkach byłeś z Leonem, czy tak chętnie przyznawał się
                        do
                        > braku talentu..., pewnie zapiliście w trupa..., wtedy może i tak....
                        > Mój natomiast koleś Michał, zawsze twierdził, że wszystko mu łatwo
                        > przychodzi..., i dlatego pewnie żył tak długo, zanim został prawdziwym Aniołem

                        pudlo, strasznie sie Michal meczyl te dziewiec lat na rusztowanich, po dziesiec
                        godzin dziennie w pozycji lezacej...i klocil sie z Sykstusem, czy jak tam
                        temu papiezowi bylo, wiec Aniolem takim prawdziwym nie mogl zostac...
                        a Leonardo opisal swoje meki pismem lusterkowym, stad wiadomo...
                        • zalozylam_nowe Re: Mięsista ego...ch..nia...hahahaha 22.11.04, 22:40
                          Gość portalu: Luty napisał(a):

                          >
                          > > Nie wiem w jakich stosunkach byłeś z Leonem, czy tak chętnie przyznawał s
                          > ię
                          > do
                          > > braku talentu..., pewnie zapiliście w trupa..., wtedy może i tak....
                          > > Mój natomiast koleś Michał, zawsze twierdził, że wszystko mu łatwo
                          > > przychodzi..., i dlatego pewnie żył tak długo, zanim został prawdziwym An
                          > iołem
                          >
                          > pudlo, strasznie sie Michal meczyl te dziewiec lat na rusztowanich, po
                          dziesiec
                          >
                          > godzin dziennie w pozycji lezacej...i klocil sie z Sykstusem, czy jak tam
                          > temu papiezowi bylo, wiec Aniolem takim prawdziwym nie mogl zostac...
                          > a Leonardo opisal swoje meki pismem lusterkowym, stad wiadomo...


                          wiec mowisz, ze warto bylo?
              • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:40
                > wspólnym wątku..., musi mieć własny.... Niezła heca była z tego powodu
                > ostatniego roku, ale i tak nikt się nie kapnął o co biega.... wszyscy
                wpatrzeni
                >
                > w siebie... hahahahahahaha....


                niektorzy nawet pamietaja ;)
          • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:35
            Zal Ci wzglednie szczesliwej czesci ludzkosci? ;))

            • owsiwujek Re: :) 22.11.04, 21:51
              Gość portalu: gf napisał(a):

              > Zal Ci wzglednie szczesliwej czesci ludzkosci? ;))
              >
              A która to względnie szczęśliwa ludzkość?..., ta nie tyle niedopchnięta co
              wogóle nie dymana z forum... ??? Hahahahahahah... to dla ich dobra tyle pracy
              włożyliśmy..... z Komkiem. Teraz już się nie udzielamy..., są nowi
              prężni.....hahahahaha... zawsze czujni na słowo p a r t n e r, no i starzy
              pozostają....:)
              A z drugiej strony to co? Nie wolno mi o Emigrantach popisać czy jak? Zawsze
              mnie ciekawiło, dlaczego na miejscu nie dymają tylko przez morza i oceany
              prąciem sięgają hahahahahaahha.... Czy ma to coś wspólnego z Ewangelią: "Trudno
              być prorokiem we własnym kraju"?
              Tylko w którym kraju..............., hahahahahahaha..., a no tak, to bez
              znaczenia... wszechświat, karma........ hahahaha... żeby mi nie było szkoda
              czasu na bżdżenie... to ja bym się... nauczyła od nich wiele... :):):)
              • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:55
                wszystko Ci wolno przeciez :))))))

                a Komek to zdaje mi sie tez Emigrant hihi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka