czytelniczka5
22.11.04, 20:12
rozmawiam z kolega przez gg, on opwiada mi o czyms, a kiedy nie zrozumialam i
zapytalam o co chodzi, a nastepnie wkleilam mu jego slowa,ktore przed chwila
napisal do mnie,on zamiast mi wyjsnic o co chodziło w tych przekreconych
zdaniach, napisal-nie wazne i nastepnie powiedzial,do widzenia i wyszedl.Jak
mam prawo czuc sie i co myslec w tej kwestii???Czy mozecie mi cos w tej
sprwei podpowiediec