brightsun
13.08.25, 02:02
Zdarzyła mi się dziś niedokończona rozmowa, z której nie wiem co wziąć na życie.
Ni ch nie mogę zasnąć, ni ch nie wiem jak poskładać to co usłyszałem.
Ale jej konkluzja jest taka - ludzie się nie zmieniają, w ogóle nie mają umiejętności. To powiedziała kobieta, która zaraz wskoczyła pod jedną pościel i rzuciła- ty też nic nie zmieniłeś, nie zmieniasz i nie zmienisz, całe szczęście. Tylko modelujesz.
I to była najdziwniejsza rozmowa w moim życiu w sumie. Bo nagle ktoś kto totalnie wspiera moje działania terapeutyczne mi powiedział, że nigdy nie zobaczył człowieka który by się zmienił, w ogóle w to nie wierzy, a ze mną jest.
No niezły mindfuck, nie mogę zrozumieć. Ona śpi, ja myślę.