chce mi się wyć!

07.05.02, 00:28
Witajcie.

Zakładam ten wątek na forum, gdzie przebywają rozsądni rozmówcy. Może
podyskutujemy o tym co w temacie?

Załapałam doła. Rozważam całkowitą rezygnację z przeglądania forum, bo jeszcze
nabawię się choroby nerwowej i psychozy. Czytam taki wątki – „współżycie ze
starszym mężczyzną”, przy czym okazuje się że ten staruszek ma ...38 lat. Dla
jednego z forumowiczów (nicka nie pomnę) kobieta 30-letnia nadaje się jedynie
dla konserwatora zabytków...

LUDZIE DOKĄD ZMIERZA TEN ŚWIAT???? Czy naprawdę jesteśmy takimi głupcami, że
musimy sobie nawzajem dowalać? Zakładać pętle na szyję, wzajemnie poniżać,
PRZECIEŻ JESTEŚMY LUDŹMI! Te czasy wybitnie nie są dla mnie. Zawsze ceniłam
przede wszystkim wnętrze człowieka, teraz jak nie mam takiego a takiego tyłka
czy ciucha i na dodatek 18 lat, to koniec... Naprawdę, chce mi się płakać,
uważam że to jest takie dla nas ludzkości upadlające. Nie zostanie nam już
nic...tylko silikony, chirurg plastyczny, wieczna pogoń za jakąś wyimaginowaną
doskonałością, która jest przerażająca,, bo kompletnie nierealna. ...Widzę na
ulicach tę zasuszone dziewczyny i mam przed oczyma obozy koncentracyjne,
autentycznie one wyglądają jak więźniarki Oświęcimia ...Zagłodzone, zasuszone,
biodra 9-latek, a wszystko to dlatego, bo jakaś durna cipa z pieprzonego
kobiecego piśmidła uznała, że tak jest sexy...to jest przerażające. Niewolnicy
mody, idiotycznych sloganów jesteśmy jak te małpy, aby tylko skopiować, aby być
podobnym
Jak tak nie chcę, ale męczy mnie ta ciągła ocena innych ludzi, to jest nie do
wytrzymania, te porównywanie się. Dlaczego tak trudno znaleźć kogoś do rozmowy
o życiu, a nie o jakiś duperelach?
Dokąd zmierza nasza kultura, gdzie „każdy artystą?”. Bylejakość jest w cenie,
Monika Sewioło to jest dopiero osobowość, Gulczas jest gwiazdą kina, a kasa za
robienie z siebie głupka sama leci. Tylko jakoś jest tak, że na kulturę nie ma
kasy, wydawnictwa plajtują, a my głupiejemy w zastraszającym tempie.
Inteligentni i ciekawi ludzie nie mają w tym kraju czego szukać. Nie mogą
dostać nawet stypendium naukowego na uniwersytecie;(
Przepraszam za chaotyczność, ale napraw de jest mi cholernie źle i co gorsza
ten stan się pogłębia. Jestem za wrażliwa. Przeraża mnie kult młodości i
ciała. To nie kult a faszyzm. Niedługo zaczniemy zabijać starców, bo będą nas
raziły ich antyestetyczne twarze.
    • kwieto Re: chce mi się wyć! 07.05.02, 00:39
      Przesadzasz.

      Ile czasu mozna rozmawiac "o zyciu" czy "sprawach waznych"? Ile razy mam
      walkowac ten sam temat? Wole porozmawiac o tym co mnie aktualnie interesuje. I
      dopiero tu jest problem, bo jesli mnie nic nie interesuje, to gadam o
      duperelach...

      A z "gwiazdami" i moda tez nie tak. Nie wszyscy podlegaja modzie, inni
      podlegaja przez chwile a potem z tego wyrastaja, jeszcze inni tworza wlasna
      mode, jeszcze inni beda sie moda sugerowac do konca zycia... I tak bylo zawsze,
      tak jest i tak bedzie. A Twoj wybor w jakim gronie przebywasz.

      Ostatnio gdy slysze narzekania w stylu "dokad zmierza ten swiat?" mam wrazenie,
      ze pomstujacy tak nad degeneracja, najchetniej by narzucil wszystkim wlasny
      punkt widzenia - niech wszyscy beda inteligentni, maja wlasny styl, kichaja na
      gwiazdy, itd. Nie proponujesz przypadkiem unifikacji, tylko w druga strone? To
      by dopiero byla tragedia! wszyscy ktorzy mowia, mysla, postepuja tak samo....
      • Gość: krasnal Re: chce mi się wyć! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 00:46
        Nie, Broń Boże nie chodzi mi o to ,zeby wszyscy myśleli tak jak ja...ale
        oto,by człowiek był człowiekeim a nie maszyną. Czy naprawdę uważasz, że
        wszystko jest OK?
        Kwieto - ustosunkuj się do tematu kultu urody, mody, tych rozmitych dyktatur,
        z którymi na codzień się stykasz. Możee jako facet tego nie odczuwasz wtakim
        stopniu jak ja, a raczej napewno dotyczy cię to w mnijszym stipniu niż kobiet.
        Dla mnie to zdecydowanie nie jest najlepszy ze światów
        pzdr
        • Gość: Sławek Re: A mnie nie ! IP: *.telpol.net.pl / 172.16.10.* 07.05.02, 01:10
          Zapewniam cię że są na tym wrednym świecie pisma, programy i ludzie którzy
          lansują inny styl życia niż ten który cię przeraża. Trzeba tylko po nie
          sięgnąc a nie patrzeć jak zahipnotyzowany zając na światła samochodu który go
          zaraz rozjedzie. To że istnieją trendy które opisujesz to fakt ale kto ci każe
          im ulegać ? To tak jakby ktoś oglądał godzinami "Disco Relax" w Polsacie i
          wrzeszczał że dołuje go ta muzyka. A wystarczy nacisnąc guziczek w pilocie i
          obejrzeć inny świat. A jeśli zabraknie inteligentnych gazet i programów w
          telewizji (w co nie wierzę) to zawsze można odgrodzić się od świata starymi,
          pachnącymi kurzem książkami. Znam wielu którzy tak robią.
          Pozdrawiam
        • bognaw Re: chce mi się wyć! 07.05.02, 01:10
          Gość portalu: krasnal napisał(a):

          > Nie, Broń Boże nie chodzi mi o to ,zeby wszyscy myśleli tak jak ja...ale
          > oto,by człowiek był człowiekeim a nie maszyną. Czy naprawdę uważasz, że
          > wszystko jest OK?
          > Kwieto - ustosunkuj się do tematu kultu urody, mody, tych rozmitych dyktatur,
          > z którymi na codzień się stykasz. Możee jako facet tego nie odczuwasz wtakim
          > stopniu jak ja, a raczej napewno dotyczy cię to w mnijszym stipniu niż kobiet.
          > Dla mnie to zdecydowanie nie jest najlepszy ze światów
          > pzdr

          Ale jest jedynym naszym. Dokąd zmierza ten świat? Takie pytanie zadawali już
          sobie starożytni myśliciele, i też piętnowali młodych lekkoduchów, brak szacunku
          dla starszych, itp. Temat jest stary jak ten nasz ucywilizowany świat. Mnie też
          wiele rzeczy w nim razi. Należę już do grona babć (nie jakichś wiekowych, ale
          zawsze). I wiem, że uleganie wszelakim modom, presjom otoczenia czy mediów to
          jest przywilej młodości. I niech im tak będzie. Mimo że pod 50-tkę i o wiele za
          gruba, znam swoją wartość i nie będę już na siłę goniła młodych. Bo po co?
          Irytujące mnie "znaki czasu" staram się prostować w najbliższym mi gronie. Ale
          zbawiać cały świat? Nie warto i nie trzeba. Jedyne, co NAPRAWDĘ mnie wkurza to
          to, co młodzi bardzo często rozumieją jako tak modną "asertywność", która
          stopniowo przekształca się w sobkostwo i patrzenie nie dalej niż czubek własnego
          nosa. A degrengolada intelektualna? Przecież nie tylko Moniki Sewioło i Gulczasy
          żyją wśród nas. Większość ze znanych mi młodych to wspaniali, mądrzy i wrażliwi
          ludzie. Amerykanie wśród wielu irytujących życiowych sloganów, stosują też i te
          mądrzejsze, jak np. "Myśl pozytywnie". Ja dodam: i patrz pozytywnie, a okaże się,
          że ten świat nie jest wcale taki okropny. No i więcej poczucia humoru. :-)))
          Pozdr. Bogna
        • kwieto kwieto sie ustosunkowuje 07.05.02, 10:17
          Tak na prawde, ciezko mi jest cos powiedziec o modzie. Ja nie przegladam
          katalogow i nie sprawdzam co jest aktualnie na topie - mam wlasny styl
          ubierania sie i bycia. Podobnie moja dziewczyna. I wielu (a wlasciwie
          wiekszosc) moich znajomych. Swoje mieszkanie tez urzadzam (wlasnie) tak aby
          pasowalo do mnie, a nie spelnialo kryteria jakiejs mody. Innymi slowy, mowiac
          brutalnie - aranzuje przestrzen i dobieram ludzi z ktorymi sie spotykam w ten
          sposob, by spelniali moje oczekiwania. A nie dopasowuje sie do reszty, ktora
          goni gdzies. Na tym chyba polega podstawowa roznica.

          Ludzie ktorych idolem jest Gulczas (kojarze 5/10te) czy Monika Sewiollo (a kto
          to jest??) niech sobie maja takich idoli i niech im oddaja nawet balwochwalcza
          czesc. Poki nie wcinaja mi sie w to co robie i nie narzucaja mi swojego punktu
          widzenia - po prostu mnie to nie interesuje.

          Sam sobie wybieram co robie i jakie sa moje zainteresowania. A to daje bardzo
          duzo. Ostatnio, z racji dzialalnosci w ktora sie zaangazowalem, moglem sie
          spotkac na przyklad z panem Zanussim. Z powodu jeszcze innej "dzialalnosci"
          bede pewnie chcial umowic sie na spotkanie z Hanuszkiewiczem.

          To w jakim srodowisku sie obracasz zalezy wiec wlasciwie od Ciebie. Zamiast wyc
          - moze poszukaj takich ludzi, ktorzy Ci odpowiadaja? Bardzo ciekawi ludzie
          pojawiaja sie na przyklad na festiwalu Teatrow ulicznych (powinien byc
          niedlugo), na koncertach Jazzowych, we wszelkiego rodzaju kabaretach, DKF-ach i
          innych. Wystarczy pojsc i sie porozgladac...
    • pastwa Re: chce mi się wyć! 07.05.02, 01:05
      W różnorodności ludzkiego patrzenia na świat nie widzę zagrożenia, raczej w
      narzucaniu swego poglądu innym. Czy Twoim problemem jest brak wystarczająco
      kulturalnych i skorych do głębszych refleksji o życiu znajomych, czy też boli
      Cię to, że inni cieszą się z rzeczy mało istotnych dla Ciebie?
      Na moje oko należy wiedzieć, czego się oczekuje i szukać tego w stosownych
      miejscach.
      Naturalne, że interesując się np. astrofizyką nie będę poszukiwał informacji w
      tym temacie w programach o modzie i odwrotnie. Nie wierzę, że jesteś aż tak
      strasznie wyjątkowa w swym rozważnym myśleniu, byś nie mogła znaleźć sobie
      źródła bliskich Ci treści, musisz tylko umiejętniej szukać.


      Ps. Jak nadal masz problemy z powyższym, podaj o czym chcesz rozmawiać, coś się
      zaproponuje, miast narzekać na odmienność innych, poszukamy lepiej podobnych.

    • ta_mar_ta Re: chce mi się wyć! 07.05.02, 01:05
      Witaj Krasnoludku,
      Twoje życie, Twoje wybory. Nie musisz czytać bzdurnych piśmideł, a tymbardziej
      wierzyć w to, co w nich drukują. Wierz mi, że jest trochę ;) rozsądnych ludzi
      na świecie i szukaj własnie ich.

      Rzeczywiście złapałeś(aś) doła, jutro będzie lepiej:)

      Wybierz się kiedyś na wycieczkę do krajów skandynawskich. Tam (zwiedziłam
      Norwegię i Szwecję) pięknie noszona jest siwizna (przenośnia) i nie czuje się
      żadnych presji, jakie opisujesz. Może taka mądra moda, zamiast mody na 12
      letnie anorektyczki reklamujące preparaty do liftingu twarzy, przyjdzie do nas
      z Północy?

      Głowa do góry
      Ta_
    • maly.ksiaze Wzorce pod czapeczka 07.05.02, 04:41
      Krasnoudku,

      Pytasz - retorycznie - dokad zmierza swiat. Otoz swiat bez watpienia nie zmierza
      do nikad. Po prostu kreci sie w kolko. Jedyna rada ktorej kiedykolwiek
      komukolwiek bylem w stanie udzielic brzmi: mniej telewizji, wiecej ksiazek,
      wiecej myslenia. Niezaleznego myslenia.
      Te wszystkie rzeczy, o ktorych piszesz dotycza Cie tylko na tyle, na ile znajda
      droge do Twojej glowy.

      > Inteligentni i ciekawi ludzie nie mają w tym kraju czego szukać. Nie mogą
      > dostać nawet stypendium naukowego na uniwersytecie;(
      Tak. Mi tez kiedys nie dali i tez bylem mocno poirytowany.

      Pozdrawiam,

      mk. (inteligentny i ciekawy co najmniej we wlasnym mniemaniu)

      PS. Kto to jest 'Gulczas'?
      >
      > LUDZIE DOKĄD ZMIERZA TEN ŚWIAT???? Czy naprawdę jesteśmy takimi głupcami, że
      > musimy sobie nawzajem dowalać? Zakładać pętle na szyję, wzajemnie poniżać,
      > PRZECIEŻ JESTEŚMY LUDŹMI! Te czasy wybitnie nie są dla mnie. Zawsze ceniłam
      > przede wszystkim wnętrze człowieka, teraz jak nie mam takiego a takiego tyłka
      > czy ciucha i na dodatek 18 lat, to koniec... Naprawdę, chce mi się płakać,
      > uważam że to jest takie dla nas ludzkości upadlające. Nie zostanie nam już
      > nic...tylko silikony, chirurg plastyczny, wieczna pogoń za jakąś wyimaginowaną
      >
      > doskonałością, która jest przerażająca,, bo kompletnie nierealna. ...Widzę na
      > ulicach tę zasuszone dziewczyny i mam przed oczyma obozy koncentracyjne,
      > autentycznie one wyglądają jak więźniarki Oświęcimia ...Zagłodzone, zasuszone,
      > biodra 9-latek, a wszystko to dlatego, bo jakaś durna cipa z pieprzonego
      > kobiecego piśmidła uznała, że tak jest sexy...to jest przerażające. Niewolnicy
      > mody, idiotycznych sloganów jesteśmy jak te małpy, aby tylko skopiować, aby być
      >
      > podobnym
      > Jak tak nie chcę, ale męczy mnie ta ciągła ocena innych ludzi, to jest nie do
      > wytrzymania, te porównywanie się. Dlaczego tak trudno znaleźć kogoś do rozmowy
      > o życiu, a nie o jakiś duperelach?
      > Dokąd zmierza nasza kultura, gdzie „każdy artystą?”. Bylejakość jes
      > t w cenie,
      > Monika Sewioło to jest dopiero osobowość, Gulczas jest gwiazdą kina, a kasa za
      > robienie z siebie głupka sama leci. Tylko jakoś jest tak, że na kulturę nie ma
      > kasy, wydawnictwa plajtują, a my głupiejemy w zastraszającym tempie.

      > Przepraszam za chaotyczność, ale napraw de jest mi cholernie źle i co gorsza
      > ten stan się pogłębia. Jestem za wrażliwa. Przeraża mnie kult młodości i
      > ciała. To nie kult a faszyzm. Niedługo zaczniemy zabijać starców, bo będą nas
      > raziły ich antyestetyczne twarze.

      • krasnoludek1 Re: do wszystkich 07.05.02, 22:04
        Dzięki za odzew.

        Wczoraj miałam paskudnego doła, a spowodowała go lektura wątków na forum - nie
        chodzi zatem o moich znajomych, tylko o innych ludzi. Zapewniam, że czytam
        książki i mam swój własny świat, i naprawdę mi z tym dobrze. Dziekuję wam za
        mądre słowa, dzisiaj jest mi zdecydoweanie lepiej. Chyba nie powinnam wczoraj
        tego pisać, ale dzięki temu przeczytałam parę cennych rad. Dzięki, można na was
        liczyć.

        pozdrawiam wszystkich serdecznie
Pełna wersja