Gość: dziewica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 15:28 Ja na przykład jestem (nawet całować się nie umiem) i się tego nie wstydzę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hubert Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.chello.pl 25.11.04, 15:32 Dlatego jest wstyd byc dziewica bo jest regula krazaca tam i owdzie, ze lepiej jest nie byc dziewica i uprawiac seks. Jestes wtedy mlodziezowa i prezerwatywy dobrze sie sprzedaja. Poza tym wielu sliniacym sie mlodziencom podobaja sie takie ktore daja duzo i chetnie. Bo wtedy moze im tez. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.arcor-ip.net 25.11.04, 15:43 apeluje o umiar! tez uwazam, ze to zaden wstyd byc dziewica. ale calowac, to moglabys sie nauczyc. to naprawde przyjemne, a AIDSa raczej od tego dostac nie mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 25.11.04, 15:46 to zaden wstyd byc i zaden wstyd nie byc. ale rozprawiac o tym publicznie, z przytaczaniem szczegolow to zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.arcor-ip.net 25.11.04, 15:52 jestes zwolenniczka zasady, ze diabel tkwi w szczegolach? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 25.11.04, 16:01 po prostu czuje niesmak, jesli ludzie nie moga sie powstrzymac od gawedzenia typu: mam jedno jajko mniejsze, albo: wczoraj mialam z..bisty orgazm, albo: jestem dziewica i nie umiem sie calowac. wiadomo, to sa rzeczy ludzkie, ale wywlekac to na forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubert Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.chello.pl 25.11.04, 16:04 Temat tabu? Ale reguly listy dyskusyjnej nie byly chyba zlamane? Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 25.11.04, 16:11 no jesne ze nie zostaly zlamane. i oczywiscie ze zadne tabu. zwykla zenia i tyle. tak sobie tylko nietolerancyjnie (ale od serca) chcialam pokrytykowac :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubert Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.chello.pl 25.11.04, 16:46 No to pozdrawiam tez od serca Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.chello.pl 25.11.04, 15:50 a badz sobie ja Ci na to nie pomoge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: *.lodz.mm.pl 25.11.04, 15:59 bo afiszowanie się z sexem jest modne, a nie posiadanie życia seksualnego jest rónoznaczne z byciem przeżytkiem. Tak sie utarło. Osobiście nie uważam to za coś wstydliwego,mam 19 lat mogłabym jeszcze poczekać nawet do 30 żeby mieć pewnosć ze to TEN moment, TEN facet z ktroym chce to zrobić.Ale naprawde chce, świdomie a nie bo mnie podnieca i sie napalił. Przy czym zaznaczam że straciłam cnote w te wakacje, nie żałuje tego, mam to za sobą.Ale ważny jest każdy kolejny pierwszy raz z tą wyjątkową osobą, a nie czy jest sie już dziewicą czy nie, tyle że nstepnym razem jest łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturo Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: 195.172.39.* 25.11.04, 16:16 Bravo szamanka to mi sie podoba nawet madrze mowisz ze niewazne czy jest sie dziewica czy nie ten pierwszy raz z ta osoba sie liczy, ale madre slowa !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddsffg wszystko zależy w jakim wieku IP: *.com.pl / *.com.pl 25.11.04, 16:33 Rzeczywiscie nie ma sie czego wstydzić. Osobiscie znam panny które pilnowały jak mogły tego dziewictwa w latach osiemdzisiątych , potem w dziwięcdziesiatych. Teraz już nie pilnują tego swojego wianka bo nie musza... Można przejść przez życie nie widząc morza, gór nie jeździć rowerem, motorem , samolotem. Można wielu rzeczy nie jeść nie widzidzić nie robić... i sie tego nie wstydzić. ddsffg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf pierwsze slysze, zeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:39 calowania mozna sie bylo nauczyc...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: pierwsze slysze, zeby IP: *.chello.pl 25.11.04, 16:43 mozna. podobnie jak gry na gitarze jednakowoz niewielu wychodzi poza poziom domu wschodzacego slonca po pijaku przy ognisku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: pierwsze slysze, zeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:50 nie za bardzo wierze w prymat 'technologii' :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: pierwsze slysze, zeby IP: *.chello.pl 25.11.04, 16:58 no wlasnie o tym mowie Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick ;DDDDDD 25.11.04, 17:05 Gość portalu: gf napisał(a): > calowania mozna sie bylo nauczyc...? jak nigdy tego nie robilas to trudno stwierdzic, ze to umiesz ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: ;DDDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 17:41 vielonick napisała: > Gość portalu: gf napisał(a): > > > calowania mozna sie bylo nauczyc...? > > jak nigdy tego nie robilas to trudno stwierdzic, ze to umiesz ;)))) cos mi sie wydaje, ze to jednak bylo jakos tak podobnie jak z oddychaniem ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: ;DDDDDD 26.11.04, 02:17 to hiba z ssaniem ci sie pomylilo ;DDD ale inna rzecz: mowimy, ze ktos umie/dobrze caluje jak caluje w sposob jak nam odpowiada i vice versa a czy mozna sie tego nauczyc? nie mam pojecia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: ;DDDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:50 vielonick napisała: > to hiba z ssaniem ci sie pomylilo ;DDD > > ale inna rzecz: mowimy, ze ktos umie/dobrze caluje > jak caluje w sposob jak nam odpowiada to nie sposob Ci odpowiada tylko bohater wiersza ;D > i vice versa > > a czy mozna sie tego nauczyc? > nie mam pojecia > ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: ;DDDDDD 26.11.04, 11:16 > > Gość portalu: gf napisał(a): > > > > > calowania mozna sie bylo nauczyc...? > > > > jak nigdy tego nie robilas to trudno stwierdzic, ze to umiesz ;)))) > > cos mi sie wydaje, ze to jednak bylo jakos tak podobnie jak z oddychaniem ;DDDD Zwłaszcza sztucznym met. usta-usta. Od czegoś trzeba przecież zacząć. Ssanie to raczej na deser:DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: ;DDDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:50 > Ssanie to raczej na deser:DDDDDDDDDDD gdzieniegdzie zaczyna sie od dolce ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 25.11.04, 17:04 mysle, ze to zalezy od wieku dziewicy inaczej sie traktuje 17-latke a inaczej 40-latke w analogicznej sytuacji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malgosia ANI WSTYD ANI POWOD DO DUMY, TWOJA SPRAWA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.11.04, 18:27 Ani nie musisz sie tego wstydzic ani nie musisz o tym pisac. Twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Pomieszane z poplatanym 25.11.04, 20:31 Gość portalu: dziewica napisał(a): > Ja na przykład jestem (nawet całować się nie umiem) i się tego nie wstydzę. Rozpatrywanie dziewictwa w kategoriach wstydu jest to pomieszanie z poplataniem. Problem jest ZUPELNIE inny: DLACZEGO jestes dziewica (i nie umiesz sie calowac)? Jezeli na przyklad masz lat niewiel, masz swiatopoglad ktory ceni dziewictwo, czekasz na milosc to wszystko jest w porzadku i wstyd jest bez sensu. Ale jezeli jestes dziewica bo na przyklad nienawidzisz mezczyzn, jestes chorobliwie niesmiala, masz niskie poczucie wlasnej wartosci, nie akceptujesz swojego ciala to sa problemy psychologiczne do terapii. Problem jest wtedy nie dziewictwie tylko w problemach ktore utrudniaja zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dama Re: Pomieszane z poplatanym IP: *.bchsia.telus.net 26.11.04, 02:30 Ja uwazam ze to ciekawy temat - wstydzic sie czy nie ? Dzisiejszy swiat dazy do tego zeby sie wstydzic, ale dzisiejszy swiat zwariowal i kaze sie wstydzic wielu rzeczy - ze sie nie ma pieniedzy, ze sie nie ma telefonu komorkowego ze sie nie ma modnych ciuchow Najlepiej to sie wstydzic ze sie urodzilo. Ludzie, nie dajmy sie zwariowac, wsydzmy sie za cos co zrobilismy zlego - jak cos ukradlismy i nie chcemy oddac, czy jak sklamalismy i nie chcemy sie przyznac. Przestanmy patrzec jeden na drugiego i sie do siebie porownywac. Kazdy jest inny, kaazdy jest wartosciowy i niech kazdy robi co chce, byle by nie krzywdzic innych. Tak poza tym to jeszcze jest powiedzenie ze panowie owszem, lubia panie ktore nie maja zahamowan w zyciu seksualnym, ale wola zenic sie z dziewicami ! Ot meska proznosc - chca zawsze byc pierwsi - w nauce, sporcie i seksie :) Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog E tam 26.11.04, 07:18 Gość portalu: dama napisał(a): > Tak poza tym to jeszcze jest powiedzenie ze panowie owszem, lubia panie ktore > nie maja zahamowan w zyciu seksualnym, ale wola zenic sie z dziewicami ! Takie stwierdzenie nie ma absolutnie zadnego uzasadnienia. Jest margines skrajnych postaw (takich mezczyzn trzeba unikac) ale zdecydowana wiekszosc mezczyzn nie ma problemow na tle seksualnej przeszlosci partnerki. Dotyczy to oczywiscie ludzi zyjacych w zachodnim kregu kulturowym. Gdzie indziej moze byc tak ze kobiecie ktora nie jest dziewica wlasny brat podrzyna gardlo albo cala wies ja kamienuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gibki Re: E tam IP: *.aster.pl 26.11.04, 11:07 > Takie stwierdzenie nie ma absolutnie zadnego uzasadnienia 1. Poza badaniami opinii. Wiekszosc mezczyzn w ankietach deklaruje, ze wolalaby za zone dziewice. 2. Zdanie 'nie maja problemow na tle seksualnej przeszlosci partnerki' nie moze byc zaprzeczeniem zdania 'wola sie zenic'. Poza tym jest OK. Slowa 'absolutnie zadnego', 'podzyna gardlo', 'cala wies ja kamienuje' robia wrazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Re: E tam 26.11.04, 14:08 Gość portalu: gibki napisał(a): > 1. Poza badaniami opinii. Wiekszosc mezczyzn w ankietach deklaruje, ze > wolalaby za zone dziewice. Zalezy od tego kto bada, jak bada i gdzie bada. Jesli pytania sa postawione w sposob np. "Czy dziewictwo ma znaczenie dla malzenstwa?" itd. to wyniki pokazuja ze nie ma. Oczywiscie z wyjatkiem rejonow glebokiej rzeszowszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gibki Re: E tam IP: *.aster.pl 26.11.04, 19:11 Powiedzmy, ze pytamy heteroseksualnych mezczyzn stanu wolnego w wieku 20 - 40 lat. Pytanie brzmi 'Czy wolalbys zeby kobieta, z ktora sie ozenisz a) byla dziewica b) uprawiala wczesniej seks z innymi mezczyznami'. Mysle, ze nie tylko w rzeszowskiem, ale nawet w malopolskiem wiekszosc mezczyzn wybierze odpowiedz a) Oczywiscie mozna zadac pytanie 'Czy dziewictwo ma znaczenie dla malzenstwa?' itd., ale Ty zaprzeczasz oczywistej moim zdaniem tezie 'panowie ... wolą zenic sie z dziewicami'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja też Re: Pomieszane z poplatanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:29 a co, jak mam 24 lata, jestem fajną, atrakcyjną, niegłupią dziewczyną, i też jestem dziewicą? odpowiadam w tym wątku, ale nie w sensie wstydzić się czy nie (nie wstydzę się, ale i nie rozpowiadam, to moja osobista sprawa), ale czasami zaczynam już wątpić, czy inne kobiety w tak "podeszłym" wieku jak ja również są w tej sytuacji... co "gorsza" nie mogę siebie usprawiedliwić ani światopoglądem, religia, ani tym, że nikt mnie nie chciał. chcieli, ale ja siebie szanuję. po prostu. czekam na kogoś kto to doceni zamiast zacznie pakować się do łóżka... jak to odbierają faceci? czy taka kobieta, która po związaniu się nie pędzi od razu do łóżka, tylko każe czekać (długo), odstrasza, czy przeciwnie? jak to z tym jest? :) Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Co sie kryje za czym 26.11.04, 23:24 Gość portalu: ja też napisał(a): > chcieli, ale ja siebie szanuję. po prostu. > czekam na kogoś kto to doceni zamiast zacznie pakować się do łóżka... > jak to odbierają faceci? czy taka kobieta, która po związaniu się nie pędzi >od razu do łóżka, tylko każe czekać (długo), odstrasza, czy przeciwnie? jak to >z tym jest? > :) Pytanie co rozumiesz przez "doceni"? Ze sie najpierw ozeni zeby skonsumowac twoja blone??? Pytanie nastepne to czy bylas na tyle zaangazowana uczuciowo ze sama mials ogromna ochote pograzyc sie w szalenstwie? Mozna powiedziec ze jesli ktos przekroczyl 25 lat i zbliza sie do 30 a jeszcze nigdy nie przezyl zaru namietnosci to byc moze profil osobowosci jest nieco zagadkowy. A jesli bylas bardzo zaangazowana uczuciowo to cie powstrzymywalo przed dopelnieniem milosci? Jakie uczucia, nastroje? Paniczny strach? Inna strona sprawy to czy jestes rozbudzona seksualnie, jakie jest natezenie popedu, jak sobie z nim radzisz? Czyli jak widzisz sam fakt dziewictwa nie jest najbardziej istotny, wazniejsze jest co sie za nim kryje. Szczegolnie w bardziej doroslym wieku dziewictwo to moze byc po prosty wyrazny sygnal problemow psychologicznych czy zaburzen osobowosci. Podczas terapii okazuje sie wowczas ze za szanujaca siebie ale nieco leciwa dziewica kryje sie np. ukryta niechec do mezczyzn a ta z kolei wynika z molestowania w dziecinstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Co sie kryje za czym IP: *.chello.pl 27.11.04, 10:32 Seksuologu, a co myślisz o mojej przyjaciółce, o której napisałam wcześniej? Ma teraz 33 lata, a jeszcze dwa lata temu byłą dziewicą. Wcześniej po prostu nie czuła, że to ten facet, kiedy spotkała swego obecnego męża wiedziała, ze chce to przeżyć z nim i byc z nim, teraz spodziewają się dzidzusia. Jest atrakcyjna, nigdy nie byłą molestowana seksualnie, nie jest religijna. Po prostu tak czuła, i uważa że warto było czekać na takiego faceta/ Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Przypadki 27.11.04, 16:33 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > Seksuologu, a co myślisz o mojej przyjaciółce, o której napisałam wcześniej? >Ma teraz 33 lata, a jeszcze dwa lata temu byłą dziewicą. Wcześniej po prostu >nie czuła, że to ten facet, kiedy spotkała swego obecnego męża wiedziała, ze >chce to przeżyć z nim i byc z nim, teraz spodziewają się dzidzusia. Jest >atrakcyjna, nigdy nie byłą molestowana seksualnie, nie jest religijna. Po >prostu tak czuła, i uważa że warto było czekać na takiego faceta/ W zyciu mozliwe sa wszelkie jednostkowe przypadki. A wiec statystycznie ponad 30-letnie dziewice w ogromnej wiekszosci beda osobami z problemami i zycie ich bedzie toczylo sie samotnie. Co nie wyklucza przypadkow jak wyzej. Pytania sa tez takie: Jaka role odegral w przypadku twojej przyjaciolki fakt ze byla dziewica? Czy dziewictwo ma wplyw na to ze znajdzie sie wlasciwy partner a zwiazek bedzie udany? Czy maz tej przyjaciolki tez byl dziewic? Dlaczego dziewictwo kobiety ma byc istotne a mezczyzny nie? Czy w dziewictwie chodzi o blone? Co sadzic o dziewczynach ktore chca zachowac dziewictwo do slubu wiec partnerom robia tylko laseczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Przypadki IP: *.chello.pl 27.11.04, 17:26 Dlaczego dziewice po 30-tce mają mieć życie pełne problemów? Skoro to ich wybór, jesli nie spotkały odpowiedniego partnera wcześniej to miały z każdym chętnym sypiać? W końcu nie samym seksem człowiek żyje. Moja przyjaciółka tak jak napisałam nie jest religijna, nie byłą molestowana seksualnie, jest atrakcyjna, inteligentna, wrażliwa.Mąż nie był "dziewicem", ale moja przyjaciółka wcale tego nie oczekiwała, jest realistką. Zakochała się w człowieku i seks stał się tak po prostu, bo bardzo tego pragnęli. Szczerze mówiąc, ja jej zazdroszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Zazdrosc? 28.11.04, 22:07 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > Dlaczego dziewice po 30-tce mają mieć życie pełne problemów? Skoro to ich > wybór, jesli nie spotkały odpowiedniego partnera wcześniej to miały z każdym > chętnym sypiać? W końcu nie samym seksem człowiek żyje. Dziewictwo w tym wieku MOZE sygnalizowac problemy osobowosciowe i psychologiczne. Pytanie jest wtedy czym jest podyktowany wybor i czy w istocie jest to wybor a nie wynik problemow. Jezeli okazuje sie ze dziewica nie miala zwiazkow uczuciowych a wynika to z niskiej samooceny i braku akceptacji swojego ciala to nie mozna uznac w tym przypadku dziewictwa jako wyboru tylko oznaki czegos innego. Warto zwrocic tez uwage na dynamike popedu seksualnego i zwiazanych z tym problemow. Sila popedu (zwiazna m.in. z poziomem hormonow) oraz stopien rozbudzenia seksualnego bardzo sie roznia. Osoby o slabym popedzie i nie rozbudzone seksualnie beda oczywisceie naturalniej znosily dziewictwo. Wsrod dziewic w bardziej zaawansowanym wieku bardzo czeste sa przypadki gdy nie sa one w ogole rozbudzone seksualnie co objawia sie np. nieznajmoscia orgazmu. Czeste jest tez wysoce lekowe nastawienie do seksu, paniczny lek przed wpadka. > Moja przyjaciółka tak jak napisałam nie jest religijna, nie byłą molestowana >seksualnie, jest atrakcyjna, inteligentna, wrażliwa.Mąż nie był "dziewicem", >ale moja przyjaciółka wcale tego nie oczekiwała, jest realistką. Zakochała się >w człowieku i seks stał się tak po prostu, bo bardzo tego pragnęli. Szczerze > mówiąc, ja jej zazdroszcze. Po pierwsze indywidualne przypadki sa zawsze mozliwe. Po drugie jaka wlasciwie role odegralo dziewictwo w nawiazaniu jej (na razie) szczesliwego zwiazku? Wydaje sie nie mialo zadnego wplywu. Po trzecie, czego wlasciwie jej zazdroscisz? Wydaje sie za ta osoba miala o tyle szczescie ze w ostatniej chwili udalo sie jej spelnic biologiczna role i w zadnym wypadku jej podejscie nie jest godne polecenia (nie chodzi o dziewictwo a pozne zwiazki). O tych sprawach decyduje przypadek. I niestety w wiekszosci takim osobom sie nie powodzi. Wsrod dziewic czy kobiet po 30 z mala iloscia zwiazko uczuciowych zdecydowana wiekszosc spedza zycie samotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Zazdrosc? IP: *.chello.pl 29.11.04, 18:48 A jak wygląda statystyka: ile kobiet traci dziewictwo po 30? Czy ma to wpływ na zdrowie? A, jeszcze coś, ginekolog powiedział mojej przyjaciólce, kiedy jeszcze była dwudziestokilkulatką, że cytologia to jest dla kobiet współżyjących. Zdziwiło mnie to, a jak jest naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Problem blony 29.11.04, 21:56 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > A jak wygląda statystyka: ile kobiet traci dziewictwo po 30? Czy ma to wpływ >na zdrowie? Dziewic po 30 jest bardzo malo, w granicach bledow statystyki. Na zdrowie fizyczne wplyw jest zaden a na zdrowie psychiczne moze miec wplyw ale nie sam fakt posiadania blony tylko ewentualne powiazanie z ogolna sylwetka osobowosci. >A, jeszcze coś, ginekolog powiedział mojej przyjaciólce, kiedy jeszcze > była dwudziestokilkulatką, że cytologia to jest dla kobiet współżyjących. > Zdziwiło mnie to, a jak jest naprawdę? No, niby raki powstaja od wirusow ktore z kolei sa roznoszone na rozne sposoby. Znane sa badania na zakonnicach ktore choruja rzadziej na jedne raki a czesciej na inne. Problem nie jest z blona dziewicza tylko z profilem osobowosci, stanem fizycznym i zyciem w ogole. Jezeli wszystkie te aspekty sa w normie to blona jest sprawa marginalna. Jezeli ktorys z nich nie jest w porzadku to sprawa jest znacznie powazniejsza niz blona. Na przyklad jesli kobieta jest dziewica i ma gleboka niechec do mezczyzn a to z kolei wynika z tego ze ojciec degenerat ja molestowal to dziewictwo jest tylko jednym z sygnalow ze potrzebna jest porzadna terapia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Problem blony IP: *.chello.pl 29.11.04, 22:12 Mam duzy szacunek dla swojej przyjaciółki, ponieważ znam ją od podstawówk, i wiem, ze jest bardzo wartościową dziewczyną. Zawsze miała rewelacyjny kontakt z ojcem, jej największym przyjacielem. Jest jedynaczką, jeśli to ma jakies znaczenie. Co jeszcze mogę napisać? Żyje w zgodzie ze sobą, trudno ją do czegoś przekonać, ma swoje zdanie. Jest zadbana, ponadprzecietnie inteligentna. Zawsze interesował ją intelekt facetów, tym ją pociagali. Nigdy nie była molestowana, bita, wcześniej nie myślała o dzieciach, kiedy poznałą męża obudził się w niej instynkt macierzyński. Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Poziom 30.11.04, 21:50 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > Mam duzy szacunek dla swojej przyjaciółki, ponieważ znam ją od podstawówk, i > wiem, ze jest bardzo wartościową dziewczyną. Zawsze miała rewelacyjny kontakt >z ojcem, jej największym przyjacielem. Jest jedynaczką, jeśli to ma jakies > znaczenie. Co jeszcze mogę napisać? Żyje w zgodzie ze sobą, trudno ją do >czegoś przekonać, ma swoje zdanie. Jest zadbana, ponadprzecietnie >inteligentna. Zawsze interesował ją intelekt facetów, tym ją pociagali. Nigdy >nie była molestowana, bita, wcześniej nie myślała o dzieciach, kiedy poznałą >męża obudził się w niej instynkt macierzyński. Wyglada to znakomicie. Ale nie widac jaki wplyw na to wszystko miala blona lub jej brak. Mozna to traktowac jako przyklad osoby ktora dokonala swiadomego wyboru opcji bloniastej. Pozostaja jedynie dalsze spekulacje na podstawie powyzszego tekstu. Byc moze osoba ta miala raczej slaby poped seksualny, nierozbudzona, byc moze stlumiony poped np. wskutek panicznego leku przed wpadka). Stad moglaby pochodzic jej koncentracja na intelekcie facetow z pominieciem ich funkcji jako samcow do normalnego seksu. Wtedy rzecz jasna latwiej jest zachowac blone. Poziom seksualnosci jest bardzo rozny. Osobom o zadnym lub niskim popedzie latwo jest wstrzymywac sie od seksu. Osoby o popedzie wulkanicznym musza znalezc ujscie dla swoich chuci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Poziom IP: *.chello.pl 30.11.04, 22:05 Ona zawsze chciała sobie tak poukładać świat, aby być z jednym facetem, dać jak najwiecej, jest niesamowicie uczuciowa, bardzo związana z rodzicami, tak jak wspomniałam z ojcem ma rewelacyjny kontakt, i zawsze tak było. Nie wiem, ale wg mnie na pewno jej popęd nie należy do tych największych, nigdy nie miiała, z tego co wiem problemu, że musi, po prostu musi mieć stosunek czy cokolwiek z seksem związanego. Teraz jest b. szcześliwa, bo znalazłą tego właściwego meżczyzne, świata poza nim nie widzi. W jej hierarchi nie ma miejsca na zdradę, dziwią ją tego typu sytuacje, wręcz nie rozumie, że tak można traktować drugiego człowieka. A błona to po prostu chyba symbol, zeby pokazac, że rzeczywiscie czekała na kogos, kogo pokocha całą soba. Zero religijnych odniesień. Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Szczescie 01.12.04, 19:26 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > Ona zawsze chciała sobie tak poukładać świat, aby być z jednym facetem, dać >jak najwiecej, jest niesamowicie uczuciowa, bardzo związana z rodzicami, tak >jak wspomniałam z ojcem ma rewelacyjny kontakt, i zawsze tak było. Nie wiem, >ale wg mnie na pewno jej popęd nie należy do tych największych, nigdy nie >miiała, z tego co wiem problemu, że musi, po prostu musi mieć stosunek czy >cokolwiek z seksem związanego. Teraz jest b. szcześliwa, bo znalazłą tego >właściwego meżczyzne, świata poza nim nie widzi. W jej hierarchi nie ma >miejsca na zdradę, dziwią ją tego typu sytuacje, wręcz nie rozumie, że tak >można traktować drugiego człowieka. > A błona to po prostu chyba symbol, zeby pokazac, że rzeczywiscie czekała na > kogos, kogo pokocha całą soba. Zero religijnych odniesień. Jak widac dziewictwo w tej historii nie jest zwiazane z negatywnymi czynnikami. Mozna wiec tej osobie gratulowac ze znalazla swoje szczescie nadajac blonie specjalna symbolike. Szczescie bylo o tyle duze ze w jej wieku ryzyko bylo juz powazne ze go nie znajdzie. Z kolei tak dlugiemu zachowaniu blony mogl sprzyjac fakt niezbyt silnego popedu seksualnego. Trudno to wiec odnosic do osob w przeciwnym stanie ktorym chcica moze po prostu odbierac zdolnosc racjonalnego myslenia. Na koniec trzeba powiedziec ze byloby prosciutka logika przypisywanie szczescia jakie spotkalo ta osobe faktowi posiadania blony. Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Szczescie 01.12.04, 19:26 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > Ona zawsze chciała sobie tak poukładać świat, aby być z jednym facetem, dać >jak najwiecej, jest niesamowicie uczuciowa, bardzo związana z rodzicami, tak >jak wspomniałam z ojcem ma rewelacyjny kontakt, i zawsze tak było. Nie wiem, >ale wg mnie na pewno jej popęd nie należy do tych największych, nigdy nie >miiała, z tego co wiem problemu, że musi, po prostu musi mieć stosunek czy >cokolwiek z seksem związanego. Teraz jest b. szcześliwa, bo znalazłą tego >właściwego meżczyzne, świata poza nim nie widzi. W jej hierarchi nie ma >miejsca na zdradę, dziwią ją tego typu sytuacje, wręcz nie rozumie, że tak >można traktować drugiego człowieka. > A błona to po prostu chyba symbol, zeby pokazac, że rzeczywiscie czekała na > kogos, kogo pokocha całą soba. Zero religijnych odniesień. Jak widac dziewictwo w tej historii nie jest zwiazane z negatywnymi czynnikami. Mozna wiec tej osobie gratulowac ze znalazla swoje szczescie nadajac blonie specjalna symbolike. Szczescie bylo o tyle duze ze w jej wieku ryzyko bylo juz powazne ze go nie znajdzie. Z kolei tak dlugiemu zachowaniu blony mogl sprzyjac fakt niezbyt silnego popedu seksualnego. Trudno to wiec odnosic do osob w przeciwnym stanie ktorym chcica moze po prostu odbierac zdolnosc racjonalnego myslenia. Na koniec trzeba powiedziec ze byloby prosciutka logika przypisywanie szczescia jakie spotkalo ta osobe faktowi posiadania blony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Szczescie IP: *.chello.pl 01.12.04, 19:58 czy taka osoba jak moja przyjaciółka będzie chciała -tak teoretycznie, jestem ciekawa jak jest- zobaczyć jak to jest z innym facetem? Zawsze zarzekałą się , ż emarzy tylko o jednym na całe życie, ale rzadko tak się przecież zdarza. Czasem tak się zastanawiam, czy nie pojawi sie u niej taka pokusa. A czy to, że jest bardzo zdrowa jeśli chodzi o narzady rozrodcze, wirusy, brak PMS, czy do tego przyczyniła się błona, brak seksu czy to nie ma znaczenia? Czy zdarzają się 40letnie dziewice? Jak układa się ich zycie? Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick dziewictwo? 02.12.04, 00:49 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > Czy zdarzają > się 40letnie dziewice? Jak układa się ich zycie? pewnie sie zdarzaja i maja mniej wiecej takie zycie jak kazda samotna bedzietna osoba ok. 40-stki bo to nie w dziewictwie jako takim, jest problem(?) moim zdaniem bo co to wlasciwie za roznica czy sie jest 40-letnia dziewica czy przestalo sie byc dziewica ok. 19-20 lat a potem nie uprawialo sie seksu? albo jesli stosunki sa bardzo sporadyczne? albo od ostatniego uplynelo np. 15 lat? i tez nie chodzi o sam seks jako taki a np. o niemoznosc stworzenia trwalych zwiazkow czesto sie slyszy: bo nikogo odpowiedniego nie spotkalam/em bo nie bylo "tego jedynego/ej" bo spootkali swoja wielka milosc i nie chca byc z kim innym zawsze mnie to jakims zalem przejmuje, ze sa osoby ktore przez kilka, kilkanascie lat swego zycia nie spotkali zadnej fajnej osoby, z ktora chcieliby byc albo chociaz chcieli sprobowac to jest smutne i... malo wiarygodne Odpowiedz Link Zgłoś
seksuolog Bez cienizny 02.12.04, 20:01 Gość portalu: wodniczka napisał(a): > czy taka osoba jak moja przyjaciółka będzie chciała -tak teoretycznie, jestem > ciekawa jak jest- zobaczyć jak to jest z innym facetem? U ludzi nigdy nie mozna wykluczyc zachowan ale w to bardzo malo prawdopodobne. Osoba o niezwykle zdecydowanych zasadach od nich nie odejdzie. >Zawsze zarzekałą się , > ż emarzy tylko o jednym na całe życie, ale rzadko tak się przecież zdarza. > Czasem tak się zastanawiam, czy nie pojawi sie u niej taka pokusa. Zgadza sei ale jej zachowanie w sprawach fiki-miki bylo tez rzadkie. >A czy to, że jest bardzo zdrowa jeśli chodzi o narzady rozrodcze, wirusy, brak >PMS, czy do tego przyczyniła się błona, brak seksu czy to nie ma znaczenia? Seks zawsze zwiazany jest z ryzykiem. Oczywiscie abstynencja gwarantuje 100% pewnosci a blona jest znakiem jakosci, tyle ze jest to malo atrakcyjne obecnie. >Czy zdarzają się 40letnie dziewice? Jak układa się ich zycie? Zdarzaja sie osoby samotne ktore nigdy nie mialy blizszego zwiazku. W miare uplywu wieku ich zycie raczej staje sie malo interesujace. Jak widac fascynuje cie problem blony. Czy jest to wynikiem skojarzenia rypu 'przyjaciolka jest jest szczesliwa dzieki blonie a mi sie tak nie poszczescilo bo o blone nie dbalam'??? Takie skojarzenie byloby naprawde cienkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Bez cienizny IP: *.chello.pl 02.12.04, 20:39 Nie, nie to nie tak, ze uważam że wszystko dzięki błonie, byłby to paradoks. Po prostu tak to rozważam z tego punktu widzenia. Cieszę się, że spotkała tak świetnego faceta jak jej mąż, że spełnia się to czego pragnęła - jest w ciąży, tryska energią i nie załuje ani trochę, że czekała dłużej niż statystyczna kobieta. Ale czy to rzeczywiście tak jest, ze dziewice chorują dużo rzadziej na najróżniejsze schorzenia ginekologiczne, tylko dzięki takiemu a nie innemu trybowi życia to prawda? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Nawet śmiałyśmy się kiedyś z moją przyjaciółką, ze ta błona ją tak konserwuje, ze wygląda o kilka lat mlodziej i właściwie na nic nie choruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Pomieszane z poplatanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:34 A co ja mam do tego Odpowiedz Link Zgłoś
michel2 Re: Pomieszane z poplatanym 28.11.04, 21:09 Gość portalu: ja też napisał(a): > jak to odbierają faceci? czy taka kobieta, która po związaniu się nie pędzi od > razu do łóżka, tylko każe czekać (długo), odstrasza, czy przeciwnie? jak to z > tym jest? A co ty rozumiesz przez słowo związanie? Chodzi ci o ślub czy tylko chodzenie. Jeśli o chodzenie to powiem ci ze większość facetów woli łatwe. Niestety ale mój gatunek często ma pod czaszka testosteron zamiast mózgu. Poczekaj na takiego faceta który doceni twoje dziewidztwo. Na pewno Bóg doceni tez to i da ci takiego. Tak trzymać! Braaaaaaaaaaaaaaawo!!! POZDRAWIAM MICHAL. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Pomieszane z poplatanym 28.11.04, 21:11 michel2 napisał: który doceni twoje dziewidztwo. Na pewno Bóg doceni tez to i da > ci takiego. Tak trzymać! Braaaaaaaaaaaaaaawo!!! > > POZDRAWIAM MICHAL. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Nie4 sciemniaj i mnie nie pozdrawiaj.Bog cie doceni.Bedziesz w piekle opiekal roznej masci potwory formowe przyglupie Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 26.11.04, 10:08 Gość portalu: dziewica napisał(a): > Ja na przykład jestem (nawet całować się nie umiem) i się tego nie wstydzę. ile masz lat dzieweczko? 15? 16? 17? jeśli więcej, to ten wstyd oznacza bardziej brak powodzenia u chłopaków i się ciez, bo chłopaki w tym wieku to...jak widzą dziewczynę tylko jedno im w głowie a ponieważ mają jeszcze do spełnienia jakieś tam obowiązki szkolno-naukowe różnego typu to "tylko to jedno" muszą szybko załatwić i mieć chociaż "to jedno" z głowy dziwisz się więc jeszcze dlaczego takim chłopakom zależy na tym, żeby dziewice się wstydziły swojego dziewictwa? a póki je masz, to jesteś od NICH niezalażna a tego ONI też nie lubią, a raczej ich testosteron tego nie lubi i jeszcze jedno PRAWDZIWA dziewica (nie ta błonowa) nie obnosi się publicznie ze swoim "dziewictwem" Odpowiedz Link Zgłoś
pobik Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 02.12.04, 11:54 przesadzasz z tymi 17-latkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FACET Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? IP: 213.192.80.* 26.11.04, 15:02 Jakiż tam znowu wstyd !!! Toż ty jesteś wielkim skarbem. Ciupciać się czy całować zawsze zdążysz. Wiem bo mam już sporo latek i doświadczenia życiowego. Tak trzymać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xerxes wstydź się swojego wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:07 W dzisiejszym świecie rządzonym popkulturą seks jest wartością nadrzędną wobec wszystkiego. Dlaczego? Bo na seksie najłatwiej zarobić. Przemysł kosmetyczny, odzieżowy, reklamowy i oczywiście erotyczny, wszystko to odnosi się do tej płaszczyzny naszego życia. Dlatego jest ona tak rozdmuchana, a inne wartości zanikają. Powoduje to u ludzi generowanie różnorakich lęków i kompleksów. Biologicznie człowiek jest do seksu najlepiej przysposobiony między 16 a 30 rokiem życia, ale człowiek to nie tylko biologia, ale również kultura i wychowanie, no i indywidualizm. Jeśli jesteś dziewicą z powodu świadomego wyboru to to powinno być dla ciebie święte. Wstyd to oznaka słabości charakteru, niepewności siebie i gorączkowego porównywania się do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: wstydź się swojego wstydu IP: *.chello.pl 26.11.04, 17:53 Mma przyjaciólkę, 33 lata i ona jest teraz najszczęśliwszą osobą na świecie. Dwa lata temu straciła błonę dziewiczą z kimś kogo bardzo kochała i kocha nadal, są już po ślubie i spodziewają się dzidziusia poczętego z miłości. Wczesniej nie spotkałą żadnego faceta, z którym chciałaby to zrobic, teraz promienieje szczesciem , a jej mąż jest zakochany po uszy. A ona mówi, ze warto było czekać na kogoś takiego. Każdy jest inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xerxes ależ ja się zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:02 że warto czekać, choćby i do trzydziestki. Napisałem tylko, że BIOLOGICZNIE organizm najlepiej do tego przystosowany do seksu i prokreacji w wieku 16-30 lat i o tym każdy lekarz ci powie. Najważniejsze, że kobita tryska szczęściem. Oczywiście ktoś może pomyśleć, że jest czego żałować - 15 lat szczytu możliwości seksualnych przeszło, a człowiek się nie wyszumiał. Ale cóż, to już minęło i nie ma co załować - to tak jakby żałować, że się zjadło za mało pierniczków w ostatnie święta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: ależ ja się zgadzam IP: *.chello.pl 26.11.04, 18:35 Moja przyjaciółka w ogóle nie żałuje, że wcześniej nie miała takowych doświadczeń, zresztą podobno kobiety po 30 osiągają apogeum swoichb możliwości seksualnych. Najważniejsze, ze spotkała tego włąścwego faceta, z którym jest tak szcześliwa, że to aż wydaje mi się niemożliwe, ale tak jest. I powiedziała mi, że seks wypłynął u niej z uczuca, nie ma zadnych problemów, a bała się, bałą się jak to bedzie, kiedy jeszcze nie spotkała swojego męża. Super, też bym tak chciała! I jeszcze dodam, że wygląda co najwyzej na 23-24 lata, super babeczka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiruska Jaka piękna historia! IP: *.futuro.pl 26.11.04, 19:03 Aż serce ściska. Powiedz, jak fakt tego ponikekąd póżnego dziewictwa, przyjął mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodniczka Re: Jaka piękna historia! IP: *.chello.pl 26.11.04, 19:24 Z tego co mi opowiadała przyjaciółka, był zachwycony, że wybrałą włąśnie jego, poczuł sie niesamowicie ważny, i z tego co wiem uronił kilka łez. Wzruszajace doprawdy. Wiem, że jest niesamowicie delikatny i że moja przyjaciółka jest bardzo zadowolona z życia seksualnego. Na początku bała się przerwania błony, ale teraz smiejemy się z tego. Jest bardzo szczęśliwa, bo czekała, bo za kilka miesięcy urodzi się dziecko miłości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb A jaki to wstyd? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 26.11.04, 23:24 Kto Ci taki kit wcisnal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porada Re: A jaki to wstyd? IP: *.bchsia.telus.net 26.11.04, 23:52 Kobitki, czekajcie na tego wymarzonego chocby dlugo. Nie pakujcie sie do lozka i rozdziewiczania pierwszemu lepszemu facetowi z popedem. My kobitki myslimy inaczej niz faceci. Dla nich szczyt marzen to orgazm, a dla nas dobre slowo - nieprawda ? Zrozumcie to wreszcie faceci, a jak macie problemy z chucia, to mozna sie masturbowac i odwiedzac sex shopy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdicha Pol Glowa ZAJEBI**** ZE JESTE DZIEWICA!TWOJCHLOPAK TO DOCENI IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 27.11.04, 02:39 jesli jestes dziewica i spotakch chlopak na ktoryl mma naparwde Ci zalezy i jemu tez na tobie.. do doceni on to w otobie ze nie bylo nikogo przed nim.. i jest pierwszy :D Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 dziewica orleanska......hahahahahaha 27.11.04, 18:05 Gość portalu: dziewica napisał(a): > Ja na przykład jestem (nawet całować się nie umiem) i się tego nie wstydzę. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx pie..sz....wibratorem sobie zeby powybijalas cipolagu walniety.a ch..ow w cupsku tyle juz zaliczylas ile kartofli mozna zebrac z jednego ara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:22 Siemasz debilny pokurczu, Wiedziałem, żeś nie tylko ciężki świr, ale też żywcem od pługa oderwany burak. Te twoje porównania : komandos57: a ch..ow w > cupsku tyle juz zaliczylas ile kartofli mozna zebrac z jednego ara. BU CHA CHA CHA CHA CHA CHA CHA CHA CHA !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 czesc czopie wladku 28.11.04, 21:26 Gość portalu: vlad napisał(a): > Siemasz debilny pokurczu, > > > Wiedziałem, żeś nie tylko ciężki świr, > ale też żywcem od pługa oderwany burak. > Te twoje porównania : > > > komandos57: > a ch..ow w > > cupsku tyle juz zaliczylas ile kartofli mozna zebrac z jednego ara. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx milo cie widziec niedojebie.mam dla ciebie swieze meskie bialko.a pozniej miekkim juz po slipach dostaniesz.buzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad Siemasz wiejski głupku !!! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:46 O kaaarva !!! Ależ cię los pokarał... :D Nie dość, żeś ciężki świr, nie dość żeś wsiowy, chamski głupek... to jeszcze ... pedrylisko ! :D BUCHA CHA CHA CHA CHA CHA CHA !!! TFU !!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja też Re: Siemasz wiejski głupku !!! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 18:55 ooo widzę że się świetna rozmowa, na poziomie, zrobiła :P odnośnie pytań i prób tłumaczeń. faktycznie, "seksuolog" ma rację: chodzę na terapię, leczę zaburzenia odżywiania, w dzieciństwie miałam jednorazowe doświadczenie molestowania, i generalnie życie dało mi po łapach. a na dalszy ciąg pytan odpowiem: nie, nie byłam z nikim długo związana, na tyle długo żeby pojawił sie w ogóle problem seksu. pisząc długo mam na myśli 2 miesiące "związku", na przykład. tak, zgadzam się, że dziewictwo w takim wieku, to jest złożona sprawa. bo własnie: chodzi głównie o to, że nie umiem wiązać się z facetami, czy mam jakiś lęk przed nimi. no ale własnie: załóżmy że się z kimś zwiążę (=nie myślę o ślubie, ile o po prostu regularnym spotykaniu, byciu "parą"), i pojawi się taki problem. i wtedy: czy to go odstraszy? to, że będę sygnalizować pewne problemy, że będę się bać, po prostu... --> mądry facet powinien zrozumieć, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
odett Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 01.12.04, 21:37 z calowaniem to tak, jak z oddychaniem. to ma sie we krwi. to sie umnie nawet, jak sie wczejniej tego nie robilo. Odpowiedz Link Zgłoś
pobik Re: Dlaczego wstyd być dziewicą? 02.12.04, 11:53 i to nie jest wstyd ! to jest piękne.. Odpowiedz Link Zgłoś