Dodaj do ulubionych

Jak jej to delikatnie powiedzieć?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 18:07
Hej!
Od kilku miesięcy jestem w szczęśliwym związku z super laską. Problem w tym
że odczuwam lekkie ukłucie kiedy patrzę na jej stare fotki z czasów kiedy nie
była jeszcze ze mną (nie takie znowu stare). Owo ukłucie spowodowane jest tym
iż na fotografiach ma o kilka kilogramów bardziej interesującą mnie figurę.
Krótko mówiąc przytyło jej się conieco(tak z 4-5 kilosków) i to niestety
widać. Moja partnerka ma na tym punkcie fioła i jest cholernie wrażliwa.
Zawsze kiedy mnie pyta czy wszystko z jej ciałem ok., odpowiadam ze ok. ( nie
chcę jej sprawiać bólu). Zaznaczam iż jakakolwiek sugestia czy uwaga
dotycząca jej figury zakończyłaby się płaczem i histerią.
Pytanie brzmi:
Jak jej powiedzieć: schudnij trochę bo ci gdzieniegdzie przybyło a fajnie by
było jakbyś wróciła do starej formy?
Inne sugestie i komentarze w jakikolwiek sposób odbiegające od odpowiedzi na
zadane pytanie proszę zachować dla siebie bo mam je gdzieś. Nie chce jej
zranić a chcę żeby było mi jeszcze milej popatrzeć na nią niż do tej pory.
Pozdrawiam EGOISTA
Obserwuj wątek
    • komandos57 [...] 27.11.04, 18:09
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: axxolotl Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.marketscore.com / 216.148.244.* 27.11.04, 18:34
      Wiesz co, chlopczyku? Jesli tobie 4-5 kg przeszkadza (40-50 to mozna by
      jeszcze zrozumiec), to rzuc te dziewczyne i niech sobie znajdzie normalnego
      faceta.
      • komandos57 Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 27.11.04, 18:37
        Gość portalu: axxolotl napisał(a):

        > Wiesz co, chlopczyku? Jesli tobie 4-5 kg przeszkadza (40-50 to mozna by
        > jeszcze zrozumiec), to rzuc te dziewczyne i niech sobie znajdzie normalnego
        > faceta.
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        A ciocia na co cierpi?
    • alfika Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 27.11.04, 18:44
      może tak:
      słuchaj, mała, jakoś mi nie leży twoje 4-5 kilosów więcej niz miałaś wcześniej,
      bo widzisz, najważniejszy wygląd i waga, nic poza tym nie uznaję za istotne,
      więc jak do miesiąca nie zrzucisz wagi, to chyba poszukam lepszego towaru

      tak myślę, będzie najdelikatniej ująć twoje podejście do "szczęśliwego związku
      z super laską"
      • komandos57 Niedzwiedzica prof Kwieto jest ciezsza 27.11.04, 18:48
        alfika napisała:
        > z super laską"
        >
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        i mimo tego on nazywa ja laska.......hahahahaha

        heja....Alfika
        • alfika Re: Niedzwiedzica prof Kwieto jest ciezsza 27.11.04, 18:54
          hejka, Komandos, miło Cię widzieć
          • komandos57 Re: Niedzwiedzica prof Kwieto jest ciezsza 27.11.04, 18:55
            alfika napisała:

            > hejka, Komandos, miło Cię widzieć
            >
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            lece.narazie.pa.........innym tez
    • Gość: etta Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 18:55
      zagadnij tak:
      kochanie jakie sa twoje trzy najważniejsze wymiary (biust, talia, biodra)
      w jednostkach SI? Założe się,że są identyczne
      jak np.u miss polonia (lub wstawic dowolną nazwę)
      • komandos57 Mam sliczne biodra,a dupcia...palce lizac 27.11.04, 18:57
        Gość portalu: etta napisał(a):

        > zagadnij tak:
        > kochanie jakie sa twoje trzy najważniejsze wymiary (biust, talia, biodra)

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        beda na miss polonia......chlopaki szykujta sie na mnie........No do was debile
        uposledzeni w kutasach mowie!
        • michel2 Do komandos57 27.11.04, 21:27
          Cos mi sie wydaje ze ty potrzebujesz chyba pocieszenia bo ciagle po glowie
          chodzi ci jedno.

          POZDRAWIAM MICHAL.
          • Gość: snob Re: Do komandos57 IP: *.bchsia.telus.net 27.11.04, 23:24
            Powiedz jej tak:
            Wiesz , nie obraz sie ale jestes za gruba. Poniewaz ja nie kocham cie dla
            twojej osobowosci tylko dla twojej chudej dupy, wiec prosze cie zebys schudla bo
            inaczej nasz silny do tej pory zwiazek moze sie rozpasc. Najlepiej zebys nic nie
            jadla przez miesiac. Pytasz dlaczego chce zebys byla chudsza ? No, nie udawaj
            idiotki - przeciez wiesz ze nie chodzi mi o twoje zdrowie :))) - po prostu chce
            zeby wszyscy faceci mi cie zazdroscili i slinili sie na twoj widok. Wiesz
            kochanie, ja nie mam czym zaimponowac swiatu - bo ani ladny nie jestem ani
            madry, wiec jedyne co moze podniesc moje ego to laska, no wiesz, odlotowa dupa.
            Prosze cie kochanie, pomoz mi sie dowartosciowac bo inaczej bedzie z nami zle...
            PO PROSTU MYSLE ZE POWINIENES POWIEDZIEC JEJ PRAWDE - BO MOWIENIE PRAWDY JEST
            PODSTAWA KAZDEGO UDANEGO ZWIAZKU. POWODZENIA !!!
            • Gość: G. Re: Do komandos57 IP: *.prokom.pl 06.12.04, 17:24
              Dobre! Trafiłes w sedno. Ale przyznasz, że problem przedstawiony przez autora
              wątku jednak jest (jest to tylko kwestia skali: 5, 10, 15 kg czy więcej). Nigdy
              tak nie jest, że człowiekowi zupełnie nie zależy na tym, jak wygląda jego
              partner...
    • Gość: Madzia cycki jej opadna jak schudnie ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 19:27
      sie zastanow dobrze
    • michel2 Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 27.11.04, 22:18
      Nie możesz wymagać żeby była ideałem. Skoro jesteś w szczęśliwym związku to po
      co ryzykować żeby było gorzej. Co do niej naprawdę czujesz? Bo kochać kogoś to
      akceptować go takim jakim jest. Nie mowie to oczywiście o całkowitym braku
      krytyki, ale jeśli ty nie jesteś w stanie zaakceptować jej kilku kg To wątpię
      czy jest to cos poważniejszego. Z tego co piszesz wynika ze koncentrujesz się
      na wyglądzie zewnętrznym. I liczy się to co ty chcesz. A nie pomyślałeś ze jej
      pasuje ze przytyła? Niektóre dziewczyny nie dążą do tego żeby być za wszelka
      cenę chude jak tyczki. A może ma kompleksy na punkcie swojego ciała? Jeśli tak
      to powinieneś starać przekonać ja żeby akceptowała swoje ciało. Taki brak
      akceptacji może być zalążkiem Anoreksji. Twoja postawa jest dziecinna. A to ze
      masz „gdzieś” inne wypowiedzi, świadczy o twojej niedojzalosci. Weź sobie to co
      napisałem o serca.

      POZDRAWIAM MICHAL.
    • Gość: Egoista:) Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 01:33
      Dzięki za wszelkie słowa krytyki - mam je głęboko gdzieś ale dziękuję:) Proszę
      jednak o odpowiadanie na temat.
      Pozdrawiam Egoista:)
      • gapka Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 01:46
        zycze Ci zebys schudla i wtedy bedzie miala wielkie powodzenie i od Ciebie
        ucieknie.
        • gapka Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 01:47
          na tych zdjeciach tez byla mlodsza przeciez. ze starzeniem przychodza kg
          • Gość: jolanta Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 10:51
            Musisz ją zaakceptować taką jaka jest.
            Nawet jeśli schudnie, to po pewnym czasie waga wróci do normy tzw. efekt jo-jo.
            Skoro doprowadziła się do nadwag, to niewiele można juz zrobić.
            • Gość: kasia Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.siec2000.pl 28.11.04, 11:54
              też mi problem - 4-5 kilogramów ;) "egoisto" chłopczyku, nie rozśmieszaj mnie
              qrcze jakoś nie wierzę w ten Wasz szczęśliwy związek
              zwiesz ukochaną osobę "laską"?! czy Ty masz 14 lat???
              no dobrze, a teraz postaram się coś doradzić, żeby nie było, że tylko dokuczać
              potrafię :)
              zabierz, egoisto, tę swoją "laskę" na basen, co najmniej 3 razy w tygodniu, i
              zaręczam ci, że w ciągu miesiąca wróci do formy (o ile to faktycznie są 4 kg)
      • michel2 Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 20:05
        Gość portalu: Egoista:) napisał(a):

        > Dzięki za wszelkie słowa krytyki - mam je głęboko gdzieś ale dziękuję:)
        Proszę
        > jednak o odpowiadanie na temat.
        > Pozdrawiam Egoista:)


        Chcesz odpowiedzi na temat! Nikt ci takiej tu nie udzieli. Czy jesteś ślepy i
        nie widzisz co sobą reprezentujesz? Wspulczuje twojej dziewczynie. Biedaczka. L

        POZDRAWIAM MICHAL.
    • julla Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 20:17
      Ludzie na ogół dobierają się na zasadzie podobieństw, więc najprawdopodobniej
      ona też się szczypie, żeby ci coś "delikatnie powiedzieć", więc wykorzystaj ten
      fakt i spytaj się jej nieoczekiwanie, czego ci brakuje do bycia ideałem.
      Jesli ona, krygując sie oczywiście, wyrzuci z siebie, że masz zbyt wielki
      kuper, albo zbyt krótką szyję czy też (o zgrozo) w łózku jej nie kręcisz bo za
      mało włosów masz na plecach, to jej wtedy palnij "a ty masz 4 kilo nadwagi,
      laska, więc się nie stawiaj". Myślę, że to powinno dać efekt.
      • kokesz1 Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 20:23
        A moze potraktowac te 5 kilo jako abstrakcje? Umysl ludzki moze sie przeciez
        wzniesc ponad przyziemnosc... ;)
        • julla Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 20:29
          kokesz1 napisał:

          > A moze potraktowac te 5 kilo jako abstrakcje? Umysl ludzki moze sie przeciez
          > wzniesc ponad przyziemnosc... ;)
          ***
          Nie wszystkie umysły to potrafią :)
          • kokesz1 Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 28.11.04, 20:34
            julla napisała:


            > ***
            > Nie wszystkie umysły to potrafią :)


            No to w tym przypadku mamy do czynienia z "plochym umyslem"... ;)
    • Gość: witch-witch Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 28.11.04, 21:29
      Hej egoista,
      Najlepiej kup jej CD z cwiczeniami gimnastycznymi,"Pilates for dummes"jest
      cudowne...polecam goraco, mozna sciagnac z internetu,ksiazke o odchudzniu,
      albo karte miesieczna na silownie, aby tam sobie cialo po gimnastykowala. A
      moze zapros ja 2x w tygodniu na jogging wokol lasu 6-7 kilometrow. ´))) Ladna
      figura jest WAZNA! Tak, ze warto o nia zadbac dla wlasnej przyjemnosci.)))
      Pozdrawiam
    • vielonick Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 29.11.04, 02:30
      Gość portalu: Egoista:) napisał(a):

      > Hej!
      > Od kilku miesięcy jestem w szczęśliwym związku z super laską. Problem w tym
      > że odczuwam lekkie ukłucie kiedy patrzę na jej stare fotki z czasów kiedy nie
      > była jeszcze ze mną (nie takie znowu stare). Owo ukłucie spowodowane jest tym
      > iż na fotografiach ma o kilka kilogramów bardziej interesującą mnie figurę.
      > Krótko mówiąc przytyło jej się conieco(tak z 4-5 kilosków) i to niestety
      > widać. Moja partnerka ma na tym punkcie fioła i jest cholernie wrażliwa.
      > Zawsze kiedy mnie pyta czy wszystko z jej ciałem ok., odpowiadam ze ok. ( nie
      > chcę jej sprawiać bólu). Zaznaczam iż jakakolwiek sugestia czy uwaga
      > dotycząca jej figury zakończyłaby się płaczem i histerią.
      > Pytanie brzmi:
      > Jak jej powiedzieć: schudnij trochę bo ci gdzieniegdzie przybyło a fajnie by
      > było jakbyś wróciła do starej formy?
      > Inne sugestie i komentarze w jakikolwiek sposób odbiegające od odpowiedzi na
      > zadane pytanie proszę zachować dla siebie bo mam je gdzieś. Nie chce jej
      > zranić a chcę żeby było mi jeszcze milej popatrzeć na nią niż do tej pory.
      > Pozdrawiam EGOISTA

      a po co mowic?
      nie lepiej sie wybrac wspolnie na wycieczke rowerowa,
      pochodzic po gorach
      chodzic na basen, na silownie, tance flamenco....
      i co jeszcze dusza zaparagnie

      dziewczyna schudnie
      wspolnie spedzicie czas a to tylko dobrze dla zwiazku
      a i Tobie troche miesni sie przyda ;)
    • harbour Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? 29.11.04, 07:33
      a ile ona wsazy Egoisto na jaki wzrost?
    • Gość: Michał Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 15:08
      Ty lepiej dziękuj Bogu, że masz kogokolwiek, bo jak tak dalej będziesz sobie
      wybierać panienki to na starość zostaniesz sam jak palec. Wtedy każdego do
      okoła będziesz wyzywać od EGOISTÓW. Zastanów się człowieku nad tym co robisz.
    • Gość: krish Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.chello.pl 05.12.04, 23:03
      masz kaloryfer na brzuchu?

      jak nie to przestan ja pie..c

      i nie narzekaj, ze za gruba
    • Gość: afika nie słuchaj nikogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 08:28
      Masz prawo do swych mysli, nie musisz jej ranic ale i nie kłam. Nie słuchaj
      słów każacych od innych. Jesli Ci sie jej figura nie podoba , zabieraj na
      basen, na spacery. Wycieczki rowerowe sa mile widziane.

      Mój mąz tez przytył najpirw 2 kg potem z roku na rok ciułało się. Mnie sie to
      nie podobało. I nic nie mówiłam. Szanowałam jegfo zmiany tak jak to doradzają
      forumowicze. A dzis waży 115kg, jedna wielka góra tłuszczu,
      Sex z nim jet nieapetyczny. Jeśli kochasz ją walcz dla niej o jej figurę nie
      wszyscy Polacy musza być otyli. To jet choroba.... którą trzeba leczyć.
    • Gość: Malina Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.04, 12:49
      Jako doświadczona /m. in. przez rozjuszone zony/ kochanka wyznam, że rozumiem
      cię i uważam, ze bardzo dobrze robisz, że chcesz delikatnie zasugerować
      dziewczynie aby zrzuciła kilka kilo. Masz racje i w dobrym momencie o tym
      myslisz, bo jak będzie to kilkanaście kilo - będzie trudniej, a i ona gdy
      przyzwyczai sie do folgowania sobie w jedzeniu będzie miała kłopoty - trudno
      zmienić złe nawyki. Radzę ci, abyś chwalił i pieścił smukłe części jej ciała i
      mówił, że to cię podnieca, te wiotkość i smukłość kochasz. A gdy chcesz z nią
      poszaleć np. na rowerach, chwał każdy jej wysiłek i zgubiony kilogram czy pół,
      rób z tego święto, nagracdzaj ją słowami i pieszczotami - tak zmotywowana
      zeszczupleje szybko!
      • Gość: az Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 09:55
        Malino !

        Pieknie to określiłaś. Jesteś jedną z nielicznych która dobrze innej kobiecie
        życzy. I to jest piekne.


        • Gość: Malina Re: Jak jej to delikatnie powiedzieć? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.12.04, 18:18
          Jestem wzruszona twoimi słowami, bo mnie sie obrywa co nie miara, a naturalna
          reakcja na agresję i wredność jest takze wredność - i postanowiłam, po udziale
          w dyskusjach, też być wredna, skoro wszyscy są. Przeraziło mnie dostrzeżenie
          jak ludzie z satysfakcją opluwają takiego Egoistę, robia z igły widły i
          zakrzywiaja rzeczywistość.. Ja w nim widzę normalnego faceta, nawet jednego z
          delikatniejszych, bo tak sie martwi, zeby nie uchybic dziewczynie, skłonic ją
          do czegoś dla niej dobrego, pyta na forum.. Co dostaje? Przeważnie wyzwiska od
          najgorszych i sugestie, ze żąda rzeczy strasznych i oburzających! Słowem -
          radzi mu sie olać to, że dziewczyna przybiera na wadze, wykazywać entuzjazm dla
          tuszy, bo przeciez jak kocha to całą - albo ją upominać, co sprawi jej ból i
          rzuci cień na zwiazek! Ładne mi "dobre rady"! Czy w ten sposób kobiety
          eliminuja konkurencję: radząc by ładna dziewczyna poczuła się zwolniona z
          dbania o figurę? Czy zawistni faceci wolą aby inni mieli raczej
          dziewczyne "przy kości"? Jadąc z pracy myslałam o tym i postanowiłam, że też
          bede wredna, skoro dookoła króluje wredność - nic dobrze nie poradze, tylko
          wejde na forum i np. 30 - letniej dziewicy bedę radzic "chowaj wianek do dnia
          slubu i uważaj go za swój skarb!", nastolatce, którą bija rodzice: "na pewno
          maja rację, kochaja cię i robia to dla twojego dobra, więc szanuj czwarte
          przykazanie a podbite oko zamazuj korektorem" - itd. Jednak jakoś mi to nie
          wychodzi, wiec po prostu dam sobie spokój z forum na dłuzszy czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka