Dodaj do ulubionych

Uswiadomienie sobie dzialania karmy

IP: *.unl.edu 01.12.04, 16:20
jest jedynym mozliwym kluczem do odmiany zycia na tej planecie.
Przed ta uniwersalna doktryna redystrybucji enerii we wszechswiecie, jaka
jest wlasnie doktryna karmy, nie ma zadnej mozliwosci ucieczki.
Predzej czy pozniej, kosmiczny egzekutor skieruje swoj nieomylny miecz w
miejsca, gdzie z tych czy innych powodow zostala zachwiana rownowaga w
rozkladzie energii.
Milosc, ktora tam gdzies w glebi jestesmy, przyslonieta jest chmurami pola
karmicznego (niezbilansowanych ksiag naszych akcji z reakcjami na nie).
Zeby milosc mogla swiecic raz jeszcze w nas samych, musimy rozprawic sie z
pokladami obciazen karmicznych na naszych duszach ...
Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: krish Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 16:23
      to sie rozprawiaj

      bo tylko o tym gadasz...
      • Gość: Imagine Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.unl.edu 01.12.04, 16:29
        nie znajdziesz bardziej fundamentalnego tematu, wartego gadania ... szkoda, ze
        nie potrafimy gadac o tym ... problem ludzi na tym forum, w tym i tamtym kraju
        wynika wlasnie z nie zrozumienia podstaw swej egzystencji ...
    • mskaiq Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy 01.12.04, 16:42
      Mysle ze to prawda co piszesz o karmie ale aby rozprawic sie z nia musimy
      rozumiec kiedy ja tworzymy. Bez tego zrozumienia nasze dzialania sa zagubione.
      Trzeba znalesc roznice pomiedzy tym co przynosi dobro a co przynosi zlo. Dobro
      buduje dobra karme i ona zawsze bedzie zwrocona nam tak samo jak zlo buduje zla
      karme ktora musi byc zwrocona kazdemu z nas rowniez.
      • Gość: krish Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 16:50
        madre dzieci umieja odrozniac rzeczy, natomiast tylko glupcy odrozniaja dobro
        od zla


        przyslowie chinskie
      • Gość: Imagine Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.unl.edu 01.12.04, 16:52
        i na to jest odpowiedz ... karme tworzymy w kazdej sekundzie zycia, gdzyz w
        kazdej sekundzie sekundzie zycia nasz umysl (jesli juz nie cialo) jest w srodku
        pola bitwy naszych mysli ... a tam, kazda mysl generuje i transmituje energie
        na ktore predzej czy pozniej przyjdzie jest siostrzana reakcja ...
        my wiemy jaka jest roznica pomiedzy zlem i dobrem ... bardzo dobrze wiemy.
        problem w tym, ze ciagle nam sie wydaje, ze "jakos to bedzie". niestety, nie
        bedzie jakos, moze tylko przez chwile, przez miesiac, moze lata cale, ale
        kazdy z nas odpokutuje swe akcje ...
        • Gość: etta Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:39
          mam takie credo:
          każdemu będzie dane,to w co wierzy
          czy jest słuszne?
          • Gość: krish Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 17:41
            sluszne, sluszne

            w pewnym sensie

            ale to kwestia techniczna
            • Gość: etta Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:43
              kwestia techniczna?
              przybliż
              • Gość: krish Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 17:49
                a jezeli to taka zasada, ze dostajesz to w co wierzysz (w wiekszosci to czego
                nawet sobie nie uswiadamiasz)

                a tzw karma to to co masz w glowie zapisane?

                probuje to prostowac imagine na rozne sposoby
                probuje louise hay przez pranie mozgu na samym sobie
                probuja buddysci przez medytacje
                chrzecijanie przez modlitwe
                psychoterapeuci przez terapie

                etc
                • Gość: etta Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:56
                  najgorsze jest szwankowanie świadomości
                  złosci mnie to
                  • Gość: krish Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 18:03
                    teraz Ty przybliz
                    • Gość: etta Re:do krisha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:16
                      usterka swiadomości, to wg mnie szwankowanie
                      zdolności poznawczej własnego mózgu, objawiające się
                      nieprecyzyjnym uświadanianiem i analizą emocji, myśli,
                      pragnień etc.
                  • Gość: Imagine Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.unl.edu 01.12.04, 18:05
                    a teraz ty mi wytlumacz, co rozumiesz przez "szwankowanie swiadomosci".
                    podpowiem, co wiem: to nie swiadomosc szwankuje, tylko umysl ze swymi
                    elementami jakimi sa mysli ...
                    • Gość: etta Re: do imagina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:17
                      masz rację; to szwankuje odbiornik
    • Gość: Madzia to cos jak sztuka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 18:35
      przeslania jakas stymulujaca sytuacje... zeby mozna bylo odnalesc odczucia, o
      ktorych nie mialo sie poijecia ze je mamy


      :))))))))))))))))))))))))))) ble ble ble
    • Gość: she Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 18:47
      A co z karma 11-latki zgwalconej przez pedofila ? Sama byla pedofilem z
      poprzednim wcieleniu i teraz zgodnie z prawem karmy obrywa za swoje ? A w
      nastepnym wcieleniu sie zemsci w podobny sposob na tym pedofilu ? Przeciez to
      tak moze trwac bez konca...
      • Gość: Hubert Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 18:54
        Dlatego MUSI przebaczyc - nawet pedofilowi. O ile nie chce zeby sie ta spirala
        dalej nakrecala. Jaka to ulga kiedy w miejsce tego strasznego pedofila pojawia
        sie przyjemne przebaczenie.

        Pozdrawiam Hubert
        • Gość: krish Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 19:02
          hubercie

          znasz te ulge? (w takim przypadku)

          bo jezeli nie

          to uczciwosc nakazywalaby pisac

          "wierze, ze to wspaniala ulga"
          • Gość: Hubert Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.chello.pl 01.12.04, 19:10
            Znam. W koncu mnie tez sie zdarzalo byc skur...synem.
            Pamietajmy, ze wielu i tak nie wie co czyni.
            :)

            Pozdrawiam Hubert
    • goscgazety1 Jestes w błedzie... 01.12.04, 21:53
      Jestes w błedzie Imagine. Uswiadomienie sobie działania karmy to tylko pierwszy
      krok na drodze ku bardziej swiadomemu życiu ;). Nic wiecej. Dlaczego, bo
      postepowanie wyłacznie w oparciu o doktryne karmy czesto sprowadza sie do
      sztucznego zycia, tracacego handlem ;)
      Przytoczenie przez Krisha tej madrosci jest strzałem w dziesiatke.

      Byłes w Indiach?
      Tam bardzo duzo osób wierzy w karme. Niestety pojecie karmy jest czesto
      demonizowane, staje sie narzedziem zastraszania człowieka.
      Karma to nic innego, jak zasada zachowania energii.
      Jest szereg innych czynnikow wpływajacych na poziom swiadomosci człowieka .

      • Gość: Imagine Re: Jestes w błedzie... IP: *.unl.edu 01.12.04, 22:03
        nigdy nie twierdzilem ze sie nie myle. to po pierwsze. moj pobyt czy niepobyt w
        Indiach nie ma nic wspolnego ze zrozumieniem dzialania mechanizmu karmy, ba,
        to, czym "karmia" ludzi w Indiach, to nie klasyczna karma, najczystsza forma
        karmy, ktora jest szansa, a nie kara, czyli tym jak stara sie ja przedstawic
        hinduski (religijny) establishment, to po drugie.
        a po trzecie ... jakiez to inne czynniki wplywaja na poziom swiadomosc
        czlowieka. przy okazji, badz laskaw gosciugazety podac mi swoja definicje
        swiadomosci, bo moze mowimy o dwoch roznych sprawach ...
        • goscgazety1 Re: Jestes w błedzie... 02.12.04, 15:20
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > nigdy nie twierdzilem ze sie nie myle. to po pierwsze. moj pobyt czy niepobyt
          w
          >
          > Indiach nie ma nic wspolnego ze zrozumieniem dzialania mechanizmu karmy, ba,
          > to, czym "karmia" ludzi w Indiach, to nie klasyczna karma, najczystsza forma
          > karmy, ktora jest szansa, a nie kara, czyli tym jak stara sie ja przedstawic
          > hinduski (religijny) establishment, to po drugie.
          > a po trzecie ... jakiez to inne czynniki wplywaja na poziom swiadomosc
          > czlowieka. przy okazji, badz laskaw gosciugazety podac mi swoja definicje
          > swiadomosci, bo moze mowimy o dwoch roznych sprawach ...

          Karma szansą?
          Mozesz mi to przyblizyć? A w ogole co Ty dokładnie rozumiesz pod pojeciem
          karmy ? Jezeli juz cos wczesniej pisałas na te temat, podaj mi link, to mi
          wystarczy ;)
          O jaką swiadomosc pytasz, zbiorową, czy jednostki?
          • Gość: Imagine Re: Jestes w błedzie... IP: *.unl.edu 02.12.04, 16:01
            na temat mojego rozumienia karmy pisalem wiele razy na tym forum. Oczywiscie
            nie jest to zadna moja teoria tylko wynik poszukiwan i rozmyslan na ten temat.
            karma jest, o czym niewielu wie, MATERIA. Subtelna materia osiadla w regionach
            pomiedzy fizycznym cialem a dusza czy spirytem, czy wreszcie swiadomoscia.
            Owa subtelna materia tworzy skupienia na tzw. polu karmicznym doczepiajac sie
            do subtelniejszych wymiarow materii ... Swiadomosc jest tym czym jestesmy.
            Siedzi w naszym ciele i czy chcemy czy nie JEST WLASNIE TAK a nie inaczej.
            Im wiecej zakumulowanej karmy pokrywa nasza swiadomosc, tym mniej w naszym zyciu
            tzw. boskosci i co obserwujemy to zlo i zle postepujacych ludzi.
            Karma jest tylko i tylko wtedy SZANSA, gdy rozumiemy jest strukture i mechanizm
            dzialania. Jesli tego nie rozumiemy i przygladajac sie zyciu, widzimy
            nieszczescia nas spotykajace, nazywamy ja (karme): fatum, kara, zlym losem,
            nieszczesliwym wypadkiem, choroba itp. I to jest sposob w jaki ogromna wiekszosc
            ludzi widzi i rozumie (hm ... nie rozmumie)karme.
            Karma o ktorej ja mowie, jest slepa karma, dzialajaca bez wzgledu na wszystko,
            wyrownujaca poziomy energii i to dobrze, bo nie mozna jej przekupic czyms zlym,
            nie mozna sie schowac od odpowiedzialnosc, ale ... tu jest cos o czym czesto
            zapominamy. MILOSC, WYBACZENIE sa uniwersalnymi "rozpuszczalnikami" karmy ...
            TAK, to prawda. Karme, owa subtelna materie mozna uwolnic pozytywnymi energiami.
            Pole karmiczne zmienia sie z sekundy na sekunde i nigdy suma naszych zlych i
            dobrych akcji nie jest taka sama. SWIADOMOSC tego stanu rzeczy dlatego jest
            kluczem, bo pozwala nam, bazujac na zrozumieniu istoty karmy, na uwolnienie,
            czy rozwiazanie jej.
            Przyklady ? Idz dzisiaj i przepros kogos, kogo nalezaloby przeprosic. W tym
            samym momencie poczujesz sie lepiej, twoje pole karmiczne zmieni swoj potencjal,
            przynajmnie w regionach, gdzie cie cos ugniatalo ... idz do spowiedzi,
            usmiechnij sie do zebraka, do bezczelnej sprzedawczyni ... na rezultaty nie
            bedziesz dlugo czekac.
            Jest prawda, ze po tym wszystkim mozesz wpasc pod samochod ... hm, ale to juz
            inny temat o reinkarnacji, siostrzanej doktrynie karmy.
            Pomnoz sobie dobro wyrzadzane w sposob jaki opisalem przez miliardy ludzi a
            swiat zaczalby byc rajem JESZCZE RAZ ...
            Imagine.



            • goscgazety1 dziekuje ;) 02.12.04, 21:58
              Bardzo dziekuje, teraz mam pełniejszy poglad na Twoje rozumienie karmy i
              swiadomosci. Co do swiadomosci, nasze rozumowania sa bardzo zblizone. Dla mnie
              swiadomosc jednostki jest własnie tym za kogo sie naprawde uwazamy i jak
              postrzegamy swiat.
              O karmie innym razem, jestem padniety... tylko nasuwa mi sie jedno pytanie, czy
              Ty postrzegasz karme jako balast, cos negatywnego? Taki nasuwa mi sie wniosek
              czytajac Twoje słowa?
              Spokojnej nocy Zycze
    • mskaiq Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy 02.12.04, 16:17
      Jesli chodzi o karme to jak podaja zrodla jest to prawo ktore rzadzi
      wszechswiatem. Obowiazuje ono i na ziemi, bez karmy nie byloby tutaj zycia, ona
      chroni nas przed dzialaniami zla ktore rowniez jej podlega. Nie mozna nic
      zrobic zlego bez automatycznego narazenia sie na takie samo zlo jakie chcemy
      wyrzadzic. Ci ktorzy rozumieja te prawo unikaja takiego dzialania.
      Dlatego mimo ze karma bywa bezwzgledna, nie moze byc wymieniona przez
      wybaczenie ktore jest jednym z najpiekniejszych atrybutow milosci.
      • Gość: Imagine Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.unl.edu 02.12.04, 16:42
        karma jest rozwiazywalna ... nie tylko poprzez slepy odwet o rownym
        potencjale... ale wlasnie poprzez milosc, poprawne prowadzenie sie, etc.
        To caly skarb jaki mamy. Wszystko da sie zneutralizowac, rozmiekczyc,
        udobruchac ... karma nie jest wyjatkiem. Pamietaj, ze karma to nie wyrok,
        ani nie miecz sprawiedliwosci, ani nie fatum, ani nie grzech ... to jest
        MATERIA ... z ktora, gdy wiemy co robic, mozemy zrobic wszystko.
        Imagine.
        • Gość: Renka Re: Uswiadomienie sobie dzialania karmy IP: *.home.cgocable.net 03.12.04, 09:04
          Wszechswiat wciaz dazy do stanu rownowagi.Rzadza nim prawa zachowania masy i
          energii.Pole elektromagnetyczne, ktore kazdy z nas emituje, zalezy od tego co
          jemy, gdzie i z kim przebywamy.Mysli sa nosnikami energii i zapewne maja
          strukture falista.Moga przeciez zaklocac pole elektromagnetyczne.Jak pole jest
          zaburzone, to czlowiek zle sie czuje, choruje.Na glowe(np depresje), na raka,
          na zoladek itd, itp
          Swoja droga definicja karmy jako materii wydaje mi sie byc niescisla. Ja mysle,
          ze to jest energia chemiczna, uwalniana w procesach metabolicznych. Moze ona
          byc natychmiast zuzywana do innych reakcji podtrzymujacych zycie i w ten sposob
          przechodzi z jednej formy w druga.To tak jakby caly czas na powierzchni naszego
          ciala iskrzylo, jakbysmy byli ubrani w elektryczny plaszcz.Jedni maja mniej
          tych gwiazd, inni wiele, a wszystko zalezy od naszych mysli,z kolei one sa
          produktem diety, miejsca i sposobu w jaki nas nauczono myslec.Czyli myslami
          karmimy karme.
          Dlatego ja chce karmic moja karme wylacznie doskonalym pokarmem, materialnym i
          duchowym.Chce zeby moj plaszcz blyszczal z daleka tak intensywnie, izby
          oslepial wszystkich zlosliwcow i zlorzeczacych bezinteresownie,no bo jaki mozna
          miec interes ze zla ? :) A wszystko zgodnie z zasada zachowania energii.
          Ja nie wierze, ze dzieci wybaczaja oprawcom psychicznym. Dzieci przyjmuja
          sprawy takie, jakie sa.Dziecko jest jak plastelina, poddaje sie. Cale zycie
          niesie w sobie bol i cierpienie. Nigdy nie zapomina.Dlatego wybaczenie nie moze
          miec miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka