Dodaj do ulubionych

krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ?

IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.02, 12:41
Drodzy forumowicze,
pamietacie jeszcze janusza_b na tym forum ?
On (jak sam twierdzi) z braku czasu zniknal z tego forum i momentalnie siedzi
znowu gdzies w azji, ale jako ze jego wypowiedzi bardzo mi sie podobaly
nawiazalismy kontakt mailowy..
Ostatnio na moje stwierdzienie, ze nie ma zbyt duzego zaufania do kobiet
odpowiedzial mi nastepujaco:
"w zasadzie nie ufam nikomu ktory regularnie krwawi kilka dni z rzedu i nie
umiera z tego powodu"....
Zwalilo mnie to z nog i nie wiem co na to odpowiedziec.
Co myslicie o takim stwierdzeniu?
Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? 09.05.02, 12:43
      Ze jest prostackie i chamskie
    • Gość: Melba Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? IP: *.chello.pl 09.05.02, 12:56
      Magda, janusz brzydko się popisał tekstem zerżniętym z "Miasteczka South Park".
      Ani więc dowcipny, ani oryginalny, ani kulturalny nie był. Czy pytasz nas o
      radę, jak się do tego odnieść? Przecież wiesz...
      • Gość: frisky2 Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? IP: 62.233.139.* 09.05.02, 12:58
        A czy ty przypadkiem nie obgadujesz Janusza? Napisal to do ciebie to po
        pierwsze. moze napisal w formie zartobliwej (nie znamy kontekstu). A po
        trzecie, nieladnie dokopywac komus, kto nie moze sie sam bronic, bo go tu w tej
        chwili nie ma.
        • Gość: kasia28 Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? IP: *.atol.com.pl 09.05.02, 13:05
          Ja też tak myślę. Janusz zawsze miał specyficzne poczucie humoru, ale nigdy
          nikogo nie obrażał. Chyba, że ktoś nie zrozumiał Jego żartu czy aluzji i wtedy
          poczuł się obrażony. Myślę , że aby wypowiadać się na temat Jego wypowiedzi
          musielibyśmy znać całą Waszą wymianę zdań. Zdania wyrwane z kontekstu naprawdę
          są mylące, czasem wręcz szokujące, ale w oryginalnym tekście ich miejsce jest
          jak najbardziej "na miejscu".

          Pozdrawiam
          Kasia
    • pastwa Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? 09.05.02, 13:36
      Na moje zrozumienie tego zdania kierowanego do Ciebie( ciekawe co mu wcześniej
      napisałaś) wychodzi, że Janusz_b zwyczajnie nie ufa( już ?) kobietom, natomiast
      mężczyznom owszem.
      • Gość: Epson Re: Pastwa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.02, 18:38
        A co z kobietami po menopauzie?
        • pastwa Re: Pastwa 09.05.02, 22:20
          Kobieta po menopauzie jest nadal kobietą, owo stwierdzenie Janusza jest ogólne,
          zatem pewnie broni się on przez takie "wulgarne" wypowiedzi przed, co bardziej
          nahalnymi wobec niego kobietami.

          Ps. kobieta po menopauzie, czyli kobieta kończąca z "menską" przerwą.
          • Gość: Epson Re: Pastwa IP: *.eyrkonaeac12.dialup.ca.telus.com 10.05.02, 00:59
            Oczywiscie tak samo to zrozumialem jak ty. Z ta menopauza to oczywiscie
            zart.Facet jest po prostu zalosny.Pozdrawiam
    • otryt To co na privie... 09.05.02, 13:40
      To co na privie wg mnie nie ma prawa nigdy znaleźć się na forum publicznym.
      Twój post Magdo wzbudził we mnie pewien niesmak, przede wszystkim ze względu na
      złamanie tajemnicy korespondencji, która wg mnie jest sprawą oczywistą i
      bezdyskusyjną. Można przecież było zapytać : co sądzicie o takim podejściu do
      sprawy , nie podając skąd pochodzi cytat.
      Pozdrawiam
      • mary_ann Re: To co na privie... 10.05.02, 00:32
        otryt napisał(a):

        > To co na privie wg mnie nie ma prawa nigdy znaleźć się na forum publicznym.
        > Twój post Magdo wzbudził we mnie pewien niesmak, przede wszystkim ze względu na
        >
        > złamanie tajemnicy korespondencji, która wg mnie jest sprawą oczywistą i
        > bezdyskusyjną. Można przecież było zapytać : co sądzicie o takim podejściu do
        > sprawy , nie podając skąd pochodzi cytat.
        > Pozdrawiam

        Zgadzam się w stu procentach - tajemnica korespondencji jest święta!!! A bardzo
        wątpię, czy janusz_b czy jak mu tam dał Ci pisemny placet na publikowanie jego
        prywatnych tekstow na forum publicznym. Facet Ci zaufał, a Ty... Wstyd.

        • Gość: gawrona Re: To co na privie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:46
          mary_ann napisał(a):
          > Facet Ci zaufał, a Ty... Wstyd.


          wynika z tego, ze facet mial racje nie ufajac tym co nie wykrwawiaja sie na
          smierc :(

    • Gość: ida Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? IP: *.csk.pl 09.05.02, 15:40

      A czy to ten sam janusz_b, który wyzywał tu na tym forum od "małych
      móżdżków"(czy jakos tak)?

      A Ty mowisz, że jego wypowiedzi Ci sie podobały? Cóż o gustach się nie dyskutuje,
      ale...


      > Ostatnio na moje stwierdzienie, ze nie ma zbyt duzego zaufania do kobiet
      > odpowiedzial mi nastepujaco:
      > "w zasadzie nie ufam nikomu ktory regularnie krwawi kilka dni z rzedu i nie
      > umiera z tego powodu"....


      Uwaga merytoryczna- część zdania "regularnie krwawi kilka dni z rzędu i nie
      umiera z tego powodu" jest prawdziwa nie tylko dla kobiet... Spora liczba
      pacjentów(płci obojga) krwawi kilka dni z rzędu i nie umiera(no i bardzo dobrze,
      że nie umiera) z powodu chorób na jakie cierpią...
      CZy janusz może opisał jak sprawdza, kto krwawi a kto nie? Bo moim zdaniem, aby
      tak do końca żyć zgodnie z ta zasadą, którą głosi to nie powinien wierzyć
      nikomu...

    • Gość: Epson Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.02, 18:36
      He, he to znaczy ze Janusz B, ufa tylko mezczyznom, dzieciom i kobietom po
      menopauzie. Wyznanie doprawdy inteligentne. A ja nie ufam tym, ktorym rosna
      wasy i broda oraz ktorzy maja lysine.
    • sellma Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? 09.05.02, 19:08
      "w zasadzie nie ufam nikomu ktory regularnie krwawi kilka dni z rzedu i nie
      umiera z tego powodu"....

      Calkiem nierozsadnie jednak zaufal Tobie...
    • Gość: Mart@ Re: krwawi i nie umiera.. co o tym myslicie ? IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 09.05.02, 22:30
      Widzę, że nawiązanie z tobą, Magdo, prywatnej korespondencji jest świetną drogą
      do popularności na czymś w rodzaju forumowej emerytury. Ja też mało co tu
      obecnie pisuję, a kiedyś byłam szeroko obecna. Są tacy, co mnie pewnie jeszcze
      pamiętają. I mogłabym niedrogo przekazać sporo tajemnic swoich i cudzych.
      Nie miałabyś ochoty na wymianę maili ze mną?

      Marta
      • Gość: maly.k Ja to bym mial, Marto IP: 139.57.24.* 09.05.02, 22:49
        W temacie watku:
        1. Nieladnie!
        2. Podobno Kain zabil Abla za opowiadanie starych dowcipow.

        Pozdrawiam,

        mk.
        • masaker Re: Ja to bym mial, Marto 10.05.02, 14:25
          Gość portalu: maly.k napisał(a):

          > W temacie watku:
          > 1. Nieladnie!
          > 2. Podobno Kain zabil Abla za opowiadanie starych dowcipow.

          O rany (pkt 2)! A ja ostatnio powiedziałem parę starych kawałów w bardzo nerwowym towarzystwie i
          dziwnie się na mnie patrzyli. Boję się...

          Do adremu, jak mawiali kiedys niektórzy posłowie. Tekst o krwawieniu jest sam w sobie chamski - bez
          względu na kontekst. Równie dobrze można by powiedzieć, że nie sposób uwierzyć komus, komu cos
          dziwnego zaczyna sterczeć z przodu, kiedy zabiera się za seks. Po prostu włączanie fizjologii człowieka do
          wypowiedzi o zaufaniu jest żenujące. Chyba że chodzi o tzw. bulwersujący film, gdzie wszystkie chwyty są
          dozowolone (nie widziałem "South Parku").
          Inna sprawa to naruszenie tajemnicy korespondencji i za to Magdzie należą się baty. No, może cos
          lżejszego.
    • Gość: gawrona co o tym myslicie ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:41
      Gość portalu: Magda napisał(a):
      > "w zasadzie nie ufam nikomu ktory regularnie krwawi kilka dni z rzedu i nie
      > umiera z tego powodu"....
      > Zwalilo mnie to z nog i nie wiem co na to odpowiedziec.

      jesli fizjologia kobiety wplywa na zaufanie do niej, to ....
      a kobieta na to poradzic nie moze absolutnie nic, moze tylko przestac jej zalezec
      na zaufaniu kogos, kto tak twierdzi ...

      a moze odpowiedz mu tak: "w zasadzie nie zalezy mi na przyjazni z kims, kto
      czasem nie panuje nad swoim krwioobiegiem i pozwala, by to krwioobieg decydowal o
      pewnych sprawach"....

      byl taki dowcip o stworzeniu adama, w ktorym bog powiedzial, ze daje adamowi
      organ, dzieki ktoremu adam bedzie przezywal rozkosze, ale zeby mu nie bylo za
      dobrze, to jak wlaczy sie ten organ, to wylaczy sie mozg (no bo adam ma jeden
      krwioobieg obslugujacy oba te narzady)


    • Gość: gawrona co o tym myslicie ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:44
      Gość portalu: Magda napisał(a):
      > pamietacie jeszcze janusza_b na tym forum ?
      > nawiazalismy kontakt mailowy..

      Magda, a teraz cos o tobie: czy trzeba bylo pisac, kto? moglas napisac "pewien
      byly forumowicz", albo "pan X"
      co o tym myslisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka