Dodaj do ulubionych

mąż mnie zdradził....

IP: 57.67.141.* 17.12.04, 10:11
ma dziecko z kochanką.. sytuacja jest nieunormowana..
zadnych alimentów, żadnych decyzji..
nic.
od 2 m-cy mieszka u rodziców...
jak mówie czy chce się rozwieść to mówi ze gdyby chciał to dawno byśmy to
załatwili.
nie wiem co robić.. nic mi sie nie chce...
zyję jak w amoku...
depresja, rezygnacja, marazm...
nie ma już siły...
Obserwuj wątek
    • alfika Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 11:01
      czy już rozmawialiście o tym, jak miałoby Wasze życie wyglądać dalej?
      czego chcecie czy czego się po sobie i po partnerze spodziewacie?
      co byłoby wg Was obojga najlepsze?
      • metroseksualny Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 11:20
        alfika napisała:

        > czy już rozmawialiście o tym, jak miałoby Wasze życie wyglądać dalej?
        > czego chcecie czy czego się po sobie i po partnerze spodziewacie?

        Właśnie, koniecznie porozmawiaj z partnerem. Potem podziękuj za tę
        najważniejszą w twoim życiu poradę: p o r o z m a w i a j Z p a r t n e r e m
        • alfika Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 11:28
          a ty co?
          bóg cię opuścił czy coś ci się przejadło?
          • metroseksualny Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 11:32
            alfika napisała:

            > a ty co?
            > bóg cię opuścił czy coś ci się przejadło?
            >
            Malone mnie nie chce /przed świętami/, Kvinka mnie nie chce, przyjdzie się
            pochlastać, zero partnerów do rozmowy:)
            • alfika Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 12:07
              no, to rzeczywiscie masz pecha :))))))
              nie gryź na dzień dobry

              tymczasem
              borem, lasem
    • Gość: ona Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 11:19
      Wiem jak to boli i jak cały świat ucieka
      a Ciebie nie ma, masz ochote nie istniec, nie myślec, nie czuć
      Przezywam to od 8 miesięcy
      Juz nie wchodze na ulice nie rozglądajac się na boki,
      zaraz po tym było mi wszystko jedno
      Mozna z tym zyć albo trzeba z tym zyc
      jest cholernie ciężko ale z kazdym dniem próbuje dostrzegac coś dla czego warto
      tu trwać
      Nie wiem co masz zrobić
      Moje metody nie przyniosły pozytywnego skutku - nie umiem zapomniec i wybaczyc
      Ten zwiazek zabił brak zaufania nie potrafie byc szczęśliwa z kimś komu nie ufam
      ale moze Ty będziesz miała siłe wybaczyć
      Wiem jedno rób to czego sama potrzebujesz, jezeli chcesz z nim być - bądz
      jeżeli chcesz go zostawić - zostaw, jezeli nie wiesz co robić - każ mu czekać
      i dbaj o siebie nie pozwól bardziej się skrzywdzic
      Przytulam Cie mocno - bądz silna
    • nancyboy Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 11:21
      Chyba kochalas kogos, kogo dobrze nie znalas. Kogos, kto istnial tylko w Twojej
      wyobrazni.
    • Gość: Hubert Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.chello.pl 17.12.04, 12:25
      Zazwyczaj jak sie podejmuje decyzje typu "w te czy we wte" to magicznie nagle
      sie luz i przestrzen robi.

      Pozdrawiam Hubert.
      • metroseksualny Re: mąż mnie zdradził.... 17.12.04, 12:31
        Gość portalu: Hubert napisał(a):

        > Zazwyczaj jak sie podejmuje decyzje typu "w te czy we wte" to magicznie nagle
        > sie luz i przestrzen robi.
        >
        > Pozdrawiam Hubert.

        Hubertusie, czy ty kochasz Pana Boga swego nadaremno? A zadbany jesteś?
        • Gość: Hubert Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.chello.pl 17.12.04, 16:01
          Nadaremno nie, a zadbany jestem.
          Ale o co chodzi?

          Pozdrawiam Hubert
    • Gość: ata Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 19:38
      Karola,czy masz dzieci?
    • Gość: Rene Nie musisz wcale czekac na jego decyzje.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.04, 20:33
      Jesli nie chce sie rozwiesc to dlaczego wyprowadzil sie z domu? Wedlug mnie
      jesli ci na nim zalezy to popros aby wrocil do domu i wowczas wszystko
      przedyskutujcie.Pamietaj w takim ikladzie czas dziala na twoja niekorzysc.
      Alimenty i tak musi placic jesli to jest jego dziecko. Ale zanim co zrobilabym
      test DNA. Powidz mu wprost ze widzisz dla was szanse, ale wowczas jesli wroci.
      Jesli zas nadal bedzie cie unikac to sama wnies pozew do sadu o rozwod z
      orzeczeniem jego winy. Ps. Do zdradzonych dziewczyn: Podniescie glowy do gory.
      Nie jestescie gorsze dlatego tylko ze wasze zycie sie pogmatwalo. Przystapcie
      do dzialania a poczujecie sie natychmiast silniejsze.
    • Gość: Anna Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 21:02
      Weź pod uwagę, że jest dziecko. Dziecko, które nie jest niczemu winne. Jeśli
      Twój mąż nie jest sk... będzie musiał i powinien to dziecko odwiedzać i widywać
      się z nim raczej regularnie. To dziecko będzie również częścią Twojego życia.
      Zastanów się czy chcesz i czy jesteś w stanie to zaakceptować.
      • Gość: Karola Re: mąż mnie zdradził.... IP: 57.67.141.* 20.12.04, 07:43
        Oczywiście, wiem o tym..
        jestem w stanie to zaakceptować..
        Ale sytuacja musi być jasna i klarowna
        z matkądziecka.. musi wiedzieć ze nie ma na co liczyć ...
        każdy musi ponieść swoje "koszty"
      • Gość: Karola Re: mąż mnie zdradził.... IP: 57.67.141.* 22.12.04, 11:54
        Do Anna.

        Mam wrażenie ze Cie znam...
        może jesteś w podobnej sytuacji.???
    • Gość: lekshey Jak pomóc IP: 62.233.201.* 22.12.04, 15:43
      witam,
      ma Pani bezwględne prawo walczyć o swoje prawa i dzieci.
      Zadbać o siebie materialnie i psychologicznie.
      Nie być ofiarą.Ma Pani prawo byc szczęsliwą i bezpieczną.
      Polecam kontakt do nastepujących instytucji:

      Dla kobiet w sytuacjach kryzysowych
      Kraków
      Porady prawne
      Łódź
      (0-prefiks-42) 633 34 11
      Centrum Praw Kobiet

      Telefon Zaufania dla Kobiet
      Warszawa
      (0-prefiks-22) 635 93 92
      od poniedziałku do piątku, w godz. 16.00 - 20.00
      Dyżur specjalistek: położnej, psycholożki, psychoterapeutki i prawniczki,
      lekarek ginekolożek (w wybrane poniedziałki i czwartki można skonsultować swoje
      wyniki badań specjalistycznych, dobór antykoncepcji, obawy co do swojego
      zdrowia ginekologicznego)
      Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny

      Dla kobiet w ciąży
      i matek małych dzieci
      Warszawa
      (0-prefiks-22) 635 10 11
      Ciąża, karmienie, emocje
      porady położniczo-laktacyjne, poniedziałki w godz. 11.00-13.00
      porady psychologiczne – poniedziałki i środy w godz. 14.30-17.30
      Fundacja Rodzić po ludzku
      Dla kobiet w trudnej sytuacji
      Bełchatów
      (0-prefiks-44) 632 19 68
      od wtorku do piątku w godz. 10.00 -13.00
      Oddział Terenowy Ligi Kobiet Polskich

      Telefon zaufania dla kobiet w ciąży, ubogich i samotnych matek
      Gorzyce (woj. podkarpackie)
      (0-prefiks-15) 836 23 24
      poniedziałek-piątek w godz. 7.00-16.00
      Krajowy Ośrodek Socjalno-Szkoleniowy dla Kobie

      Demokratyczna Unia Kobiet
      Kielce
      – bezpłatne porady prawne (z zakresu prawa lokalowego, rozwodowego i in. –
      Środy, w godz. 15.00- 17.00
      Adres: ul. Sienkiewicza 2525-007 Kielce, tel.: (0-prefiks-41) 343 00 05
      Centrum Praw Kobiet
      Kraków
      – poradnictwo prawne dla kobiet (m.in. ofiar zgwałcenia i ofiar handlu ludźmi)
      Adres: ul. Brodzińskiego 8, 30-506 Kraków, tel./faks: (0-prefiks-12) 2961370,
      e-mail:biuro@cpk.krakow.pl, info@cpk.krakow.pl, www.cpk.krakow.pl
      Centrum Informacji i Pomocy Psychologicznej AZYL
      Łódź
      – porady prawne telefonicznie lub na miejscu (informacje oraz pomoc przy
      pisaniu pism sądowych), w poniedziałki w godz. 19.00-21.00.
      Adres: Agnieszka Pietraho, tel. (0-prefiks-42) 630 10 43, e-mail:
      praesterno1@wp.pl

      Międzynarodowa Fundacja Kobiet
      Łódź
      – bezpłatne porady prawne (prawo lokalowe, rodzinne, opiekuńcze), środy w
      godz.12.00-15.00
      Adres: ul. Więckowskiego 13, 90-721 Łódź, tel./faks: (0-prefiks-42) 632 33 59,
      630 42


      Liga Kobiet Polskich Koło nr 2 "Femina"
      Nowa Ruda
      – porady prawne (prawo rodzinne i prawo pracy oraz pomoc społeczna)
      Adres: os. Wojska Polskiego 18/4/3, 57-402 Nowa Ruda, tel. (0-prefiks-74) 872
      60 39,
      faks:(0-prefiks-74) 872 22 68 (poniedziałek-piątek w godz. 16.00-18.00), e-
      mail: gosia.js@wp.pl, nowarudam@dolnyslask.pl
      Centrum Interwencji Społecznej
      Demokratyczna Unia Kobiet
      Poznań
      – porady prawne, wtorek-czwartek 16.00-18.00
      Adres: ul. Taczaka 10 (I piętro, pokój nr 136), 61-818 Poznań, tel./faks: (0-
      prefiks-61) 863 11 88,
      e-mail:dukcentrum@wp.pl


      Fundacja Pomocy Samotnej Matce "PRO-VITA"
      Poznań
      – porady prawne
      Adres: ul. Garbary 22, 61-867 Poznań, tel. (0-prefiks-61) 853 05 87, tel./faks:
      (0-prefiks-61) 853 32 81, e-mail: fpsm@free.ngo.pl


      Stowarzyszenie
      Kobiety - Kobietom
      Poznań
      – porady prawne
      Adres: ul. Mickiewicza 3/5, 60-833 Poznań,
      tel.:(0-prefiks-61) 851 97 84, 855 76 04 (poniedziałki), e-mail: cdz@cdz.org.pl

      Liga Kobiet Polskich
      Skierniewice
      – porady prawno-społeczne (prawo rodzinne)
      – mediacje
      - pomoc prawna w kontaktach z sądem i policją
      pomoc dla osób bezrobotnych i bezdomnych, emerytów i rencistów (m.in. przy
      pisaniu pozwów do sądu)
      Adres: Mszczonowska 15, 96-100 Skierniewice, tel. (0-prefiks-46) 833 38 27

      inne adresy na stronie www.oska.org.pl/infopage.php?id=73
      pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego
      lekshey





    • komandos57 Te tematy mnie przerastaja. 22.12.04, 15:45
      Gość portalu: Karola napisał(a):

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      udzielcie jej pomocy.ona sie wypala
    • Gość: witch-witch Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 22.12.04, 16:00
      Karola, za duzo wypilam dzis, zeby ci dawac dobre rady! Ale jak widzisz pisze
      rowno linijka pod linika. Powiem ci jedno, jak widze takie baby kluchy, to mnie
      krew zalewa.... Zamiast kopnac dziada dupsko i niech leci, to ty jeszcze sie
      pytasz czy on laskawca chce rozwodu a on odpowiada tak jak mu wygodnie. Tej
      k***wie ktora urodzila jego dziecko, wiele juz nie zrobisz. Zostaw te bagno i
      tych ludzi kobieto!!! Nie pakuj sie w problemy z powodu takiego chlopa. Zyj
      wlasnym zyciem i dla siebie. A nie jeszcze nieslubnego bachora bedziesz jemu i
      jej bawila. Miej DUME kobieto bo do reszty zeszmaciejesz!
      • Gość: alle Re: mąż mnie zdradził.... IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.04, 17:43
        -es sie inteligencja popisala ,trzeba bylo wiecej wyzlopac,
        pijakowaty cudzie natury _to do tej witch-idt.
        • vattukvinna Re: mąż mnie zdradził.... 22.12.04, 18:11
          Gość portalu: alle napisał(a):

          > -es sie inteligencja popisala ,trzeba bylo wiecej wyzlopac,
          > pijakowaty cudzie natury _to do tej witch-idt.
          .......
          Nie wiedziałam, że to niejaki konkurs na inteligencję, wtedy bym ci dopiero
          dogodziła. Trudno poza tym upić się 2 procentami grzanego wina...ostojo
          moralności. To do tej tępej alle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka