marta9991 20.12.04, 09:33 Poczytajcie i uczcie się. Tylko błagam, bez komentarzy, tam komentarze są już umieszczone, wiecej nie trzeba. cichodajka.blog.pl/archiwum/?rok=2004&miesiac=4 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marta9991 Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 09:35 Dodam,ze zdjęcie jest niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 09:50 miało nie być komentarzy, a sama komentujesz hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 09:52 hehe, ale niesmaczne, mogła to pominąc. Myślałam o komentarzach na mój temat, że taka to a taka zamieściłą to a to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IA Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:55 marta9991 napisała: > hehe, ale niesmaczne, mogła to pominąc. Myślałam o komentarzach na mój temat, > że taka to a taka zamieściłą to a to. No to chcesz komentarz na swój temat czy nie - bo strasznie się cackasz. Widać że Ci zależy :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:42 Nie chciało mi się wszystkiego czytać, wygląda na twórczość 40-letniego dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 09:44 mi to też nie wygląda na 17-latke, ale podoba mi się to co pisze. jest tak realna, że aż miło sie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 09:48 A kto czytałby calość. Chodziło mi o to, że to samo żony pisały tutaj, na tym forum, czyli komentarze o kochankach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IA Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:43 Nuda. Zero finezji. Coś co może się podobać tępym babom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kepasa Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.bas.roche.com 20.12.04, 09:49 lifecycle.blog.pl to jest fajne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IA Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:56 Ładne. Podoba misie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.chello.pl 20.12.04, 10:05 oj marto... myslalem momentami, moj swiat jest smutny mylilem sie Ty to masz dopiero przeje..e w Twoim swiecie wspolczuje a autorka bloga sie chyba kiedys sama tu i na innych forach reklamowala Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 10:09 a ostatnio mi pisałeś, że jestem taka poukładana, to jak to jest? hihi Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 10:42 hehehe... o jezu, ale pierdoly marto, to nie jest 17 letnia dziewczynka tylko 46 letni facet Odpowiedz Link Zgłoś
ettrich Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 10:46 dlaczego 46-letni? Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 10:47 to trzeba by sie jego rodzicow spytac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:27 Oj Marto, prowokatorka z Ciebie! Nawet przed Świętami biednym żonom spokoju nie dajesz. Ale....ja jako wieloletnia żona muszę Ci przyznać rację. Dobry seks to conajmniej połowa (a chyba nawet więcej niż połowa...) udanego małżeństwa. Kobieta, która będąc żoną jest przede wszystkim kobietą świadomą swej seksualności i akceptującą ją, otwatą na jej różne formy (czyli po prostu dobrą kochanką) jest najczęściej również żoną szczęśliwą, kochaną i .... nie zdradzaną. Tzw. "wypełnianie obowiązków małżeńskich" bez fantazji w łóżku, odrobiny wyuzdania, chętnej "zabawy we dwoje" to główna przyczyna małżeńskiej nudy, rutyny i zdrad. Nie jedyna oczywiście ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Dla mnie bomba. Dla wszystkich mężatek 20.12.04, 11:38 tak sie zastanawiam nad tymi proporcjami... czy dobre malzenstwo, powiedzmy w..no tych 55 procentach, to juz dobre malzenstwo?... a dokladniej... dobre bzykanie, a oprocz tego syf wokolo.. czy to juz dobre malzenstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:49 Pisząc,miałam na uwadze normalne związki,oparte na uczuciu i wzajemnym szacunku, a nie patologie. Pozostaje oczywiście pytanie skąd w związkach bierze się "syf" jak to delkatnie ująłeś/łaś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:54 A mi się dzisiaj śniło,że się bzykałam z cholernie przystojnym murzynem. I co mam robić?Chce mi się fajnego seksu z innym! Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: help 20.12.04, 11:55 to zrób to w myślach i już,to też przyjemne. I dziękuję,ze zauważyłaś moją prowokację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: podszywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:57 Ta mężatka śniąca o murzynie to oczywiście podszywka , niestety to IP ma pół Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka-inna Re: podszywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 12:08 Ale ja też jestem mężatką,a Twojego nicka nie zauważyłam :( A tak na poważnie-czy to tylko kobiet wina,że w małżeństwie nie ma fajnego seksu?A jak ona jest seksowna,ma fantazję,chciałaby inaczej,dba o siebie,podoba się innym,a mąż jest nudny i przewidywalny,to co? Mam sobie znaleźć kochanka?To nic trudnego,ale ja nie chcę (no chyba że ten murzyn :)- fajny był)... Jak mam takie sny,to chyba jest powód... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elii Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:58 Nie przeczytalam waszych wszystkich listow bloga przeczytalam czesciowo i coz... takie zycie,nie mamy wplywu na to co sie dzieje wokol nas i szkoda strzepic sobie jesyk czy tez marnowac palce na klawiaturze. Faktem jest ze seks i to dobry seks jest w malzenstwie bardzo potrzebny,zeby nasz facet nie poszedla wlasnie do mlodszej bardziej efektownej i temperamentnej dziewczyny czy tez kobiety. Wiele z nas nie przywiazuje wagi do seksu w zwiazku i skutki sa takie a nie inne, ze facet skoczy sobie na bok i jest caly heppy.Kobiety wykazcie sie wieksza inwencja w lozkach a moze nie koniecznie ( seks w samochodzie czemu nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: do j_ar 20.12.04, 12:03 czyli, ze jedynie w normalnym zwiazku mozna ustalic, ze ponad 50 procent dobrego zwiazku to udany seks? a w zlym malzenstwie dobry seks sie juz nie liczy? czy mozna przez to rozumiec, ze seks ma znaczenie tylko w 'normalnych zwiazkach'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 12:09 Pytanie czy w złym małżeństwie możliwy jest dobry seks (dla mnie "dobry" oznacza,przede wszystkim, oparty na wzajemnym uczuciu) ? Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: do j_ar 20.12.04, 12:12 skoro dobry seks nie istnialby w zlym malzenstwie, czyli w malzenstwie, ktore nie jest oparte na uczuciu, to powiedz mi, jak ci sie udalo procentowo okreslic waznosc seksu, oddzielajac tym samym seks od wszystkich innych relacji... takie ciekawe mi sie to wydaje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 12:19 Hmmm... faktycznie trudno tu o aptekarską precyzję. To co napisałam wynika z mojego wieloletniego doświadczenia. Udany seks ma poza tym ogromny wpływ na pozostałe relacje i naprawdę trudno to oddzielić. Można zaryzykować twierdzenie, że "łagodzi obyczaje". Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: do j_ar 20.12.04, 12:43 i po 25 latach malzenstwa caly czas macie udany seks? pogratulowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 12:47 Powiem Ci, że teraz jest dużo lepiej niż 10 czy 15 lat temu - i wcale nie żartuję ani nie ściemniam. Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: do j_ar 20.12.04, 12:50 to znaczy, ze trening, trening i jeszcze raz trening :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 12:56 :))... może to tak zabrzmiało, ale to nie tylko to. Nam jest wogóle ze sobą dobrze - nie tylko w łóżku (czyli te pozostałe 50%). Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do j_ar 20.12.04, 15:00 a czemu murzyn ci się snił skoro taki udany ten wasz związek? Chociaż... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żonka Re: do j_ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:00 Dziewczyno masz problemy i to duże porozmawiaj ze swoim chłopem hmm albo zaczekaj jeszcze 10 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do żonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:05 A' propos czego była Twoja wypowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żonka Re: do żonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:09 propos twego udanego seksu po 25 latach dziecinko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do żonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:13 Cóż... cudze szcęście w oczy kole. Może łatwiej się żyje z przeświadczeniem, że inni mają tak samo kiepsko... No, ale nic nie poradzisz na to, że takie skraje przypadki jak ja też występują w przyrodzie i są wyjątkami potwierdzającymi smutną regułę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żonka Re: do żonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:20 Cieszę się wraz Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do żonki 20.12.04, 15:04 e tam, wcale nie musza miećkiepsko. ja się tylko zawsze zastanawiam, jak to jest z jednym facetem przez 25 lat i co wtedy jeszcze można nowego wymysleć (czy wymyślic? jak to się psize). Zawsze mi się wydaje, że po tych nawet 15 latach, to pod kołderka jest już chyba potwornie nudno,zna siesiebie już na wylot. Więcgdzie tu odkrywanie siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:15 Oj można, można Marto... i wcale nie musi być nudno, zapewniam Cię:)) p.s. o murzynie śniła "mężatka-inna", a nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 15:24 za dużo tutaj tych mężatek. przygotuj mi prosze jakis zestaw ćwiczeń na najbliższe 15 lat, bo mi czasami konczą się pomysły, a tez bym chciała być z kims 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:34 O nie droga Marto - to są tajemnice "szefa kuchni". Jedyne co Ci mogę doradzić, to to byś z nie ulegała złudnemu urokowi ciągłego odkrywania nowości, bo nie- nowe nie znaczy gorsze i nudne. Wszak inteligentnemu człowiekowi, jakim niewątpliwie jesteś, odkrycie nawet najbardziej fasynującego wnętrza partnera, nie jest w stanie zająć 10 czy 15 lat... Więc może nie tędy droga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: do Marty IP: *.chello.pl 20.12.04, 15:37 facetom odkrycie i spenetrowanie wnetrza partnera przychodzi zdecydowanie szybciej za pierwszym razem w lozku hmm... w przypadku kobiet musze sie zastanowic... hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 15:42 chyba jednorazowego spenetrowania krish. Ja też uważam, że czym się jest dłużej ze sobą tym fajniej, ale jak to zrobic,zeby było fajnie jeszcze przez kolejnych 15 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 15:28 żartowałam oczywiście z ta listą, chociaż... Ale to jest rzeczywiście sztuka, żeby nie było ze sobą nudno przez 25 lat. ja też tak chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:40 Nasze posty się minęły. Do tego co napisałam powyżej chcę dodać tylko, że może zachowanie tego co się nazywa "wrażliwością dziecka" + duży dystans do tzw. codzienności + własny świat... to może jest ta droga. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 15:44 to pewnie prawda co piszesz. Tez sie starm tak robic. I równiez uważam,ze stare sposoby sa najlepsze, nie ma co kombinowac. Skoro dobrze jest nam po staremu, to nie szukajmy nowości, ale czasami by się tak chciało odskoczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:47 Pewnie, że bywają takie momenty, ale jeśli masz świadomość, że możesz zepsuć czy nawet stracić coś bardzo ważnego dla chwilowego kaprysu, to przynajmniej dla mnie wybór jest oczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 15:50 Dlamnie oczywiście też, myślę o murzynie, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 15:46 ja mam dzisiaj jakis kompletnydół, dlatego tak marudzę. Pojechałam na zakupy swiąteczne, wszedzie tłum, wszedzie korki, dobija mnie to. Na nic sie nie moge zdecydowac, sama nie wiem co mam kupić, wróciłam z niczym. posiedze w biurze do 19, może potem bedzie luźniej. Chyba przestaje lubic święta przez te gonitwy po sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężątka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:55 Znowu się minęłyśmy..:)) Święta będą i za rok i za dwa -zdążysz wszystko. Teraz to jest dziecinna igraszka i problem w nadmiarze komsumpcyjnego szczęścia. Moja młodość minęła w czsach gdy bez problemu można było kupić jedynie choinkę, a na ulicach zamiast św. Mikołajów spacerowały patrole wojskowe (przepraszam za ciut martyrologiczny ton co mi się tu zakradł);))) Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 16:08 No ja wiem, że to igraszka, ale za duzo tego wszytskiego jest w sklepach i nie moge się zdecydowac co mam kupic. Nie mam prezentu dla rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: do Marty 20.12.04, 16:10 marta9991 napisała: > No ja wiem, że to igraszka, ale za duzo tego wszytskiego jest w sklepach i nie > moge się zdecydowac co mam kupic. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Kochanie...kup se mydlo i umyj swoja wielka srake,cipolagu walniety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 16:17 Nie wiem z jakiego miasta piszesz, jeśli z Warszaway to może "Warszawa nieodbudowana - lata 20-te" Majewskiego (właśnie się ukazała). Poza ty cokolwiek im kupisz i tak będą się cieszyć - licz się przecież intencja. Ponieważ zaraz syn spędzi mnie z kompa i będę musiała zakończyć naszą wymianę myśli, chcę Ci życzyć z okazji i bez okazji żeby spełniły się wszystkie Twoje pragnienia (oczywiście tylko te dobre, bo do głowy to człowiekowi czasami przychodzą różne rzeczy...;))). Jesteś naprawdę fajną dziewczyną tylko prowokatorka z Ciebie straszna..:DD... ta wojna kochanki-żony :DDDD. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 16:21 Równiez życze Ci wszystkiego najlepszego i śniegu białego, prezentu wielkiego, karpia bez ości, dużo miłych gości, w Sylwestra zabawy do rana, a o północy bąbelków z szampana. I wszystkiego naj, naj oraz pachnącego ciasta na stole. A jesli chodzi o prowokację, to owszem, lubie i to bardzo. Nie lubie kiedy nic się nie dzieje, ale nie strawie dłuzej komentarzy komandosa i walne w ten pusty łeb,aż mu hemorojdy wyskoczą. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 17:07 A jesli chodzi o ten wątek,to jakoś ludzie sami się nakręcali, jeden drugiego. Ciekawe co to by było gdybysmy się spotkali gdzies w jakiejś sali, hihi To dopiero byłaby wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 16:11 a wiesz co, ja chyba jakos lepiej wspominam te święta kiedy nic nie było.Prezenty wtedy wydawały mi się ciekawsze i jedzenie lepiej smakowało.te babcine pierogi i te mymarzone łyżwy czy inna lalka. To było fajne, a teraz wszystko jest, dzieci już prawie nic nie cieszy, bo mają wszystko i jeszcze więcej. nie czuje zapachu świąt, może wiesz o co mi chodzi. Kiedys jak szłaś po schodach, to pachniał cały blok, a teraz jak idę do rodziców, to nic nie czuję.Jakies to takie smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mężatka Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 16:23 Teraz wszystko stało się takie "plastikowe" - Święta, prezenty, jedzenie ludzie, uczucia. Bardzo ciężko zachować kawałek swojej "prawdziwości" ale nie jest to niemożliwe... Życzę Ci tego + to co wyżej. Syn wrócił...Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulcha Re: do Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 16:47 To musisz być wiekowa. I jeszcze chce ci się wdawać w romanse? Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: do Marty 20.12.04, 16:56 trwam w nim od dawna, więc... A czy aż taka wiekowa? Ile ma wiekowa? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Litości, jaka głupia pipa... 20.12.04, 20:09 W sumie to jej współczuję. Panienka z przyzwoitego jak się domyślam domu, posługująca się poprawną polszczyzną jest call girl po to żeby poczuć się pożądaną i jeszcze obraża się za nazwanie uprawianego fachu po imieniu. Cóż za niekonsekwencja.:( Śmieszne, żałosne dziecko któremu się wydaje, że posiadło władzę nad mężczyznami tylko dlatego, że lubią jej młode ciało. Odpowiedz Link Zgłoś
beznadziejna2 Re: Litości, jaka głupia pipa... 20.12.04, 20:16 nie bede osadzac ,czy ona glupia pipa jest, ale nie jest odosobnionym przypadkiem, podobno pod warszawskie renomowane liceum, podjezdzaja panowie podczas przerw lekcyjnych, i nie ma roznicy z jakiego domu te dziewczeta pochodza, a czemu to robia? pytanie chyba do psychologow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Litości, jaka głupia pipa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:18 Zgadzam się z przedmówczynią. Tylko,tak na marginesie panienka owa pisze z okrutnymi błędami ortograficznymi,np. "wójek" i parę innych.A matura za pasem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Litości, jaka głupia pipa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:19 Przedmówczynią-czyli Triss.Bo postu beznadziejnej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rene Smutna powiesc. Kazdy rodzic powinien to przeczyta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.12.04, 01:41 Musze ci sie przyznac droga Marto ze jak zaczelam to czytac (przeczytalam tylko dwa kawalki:wycieczke do Egiptu i sam poczatek z tym rzekomym 28latkiem)to od razu pomyslalam sobie to musiala napisac chyba ta Marta tylko wiek sobie podzielila na pol(36 to wychodzi wlasnie 18 na kazda polowke). Ale dalam temu spokoj i sie nie odzywalam. Zreszta to nieistotne. Ja naprawde wierze w inteligencje i zdolnosci obserwacyjne mlodziezy ale jednak nie az do tego stopnia. Podoba mi sie ciety jezyk(literacki). No i tak sobie mysle ze wiele mlodych dziewczyn jest wlasnie tak wykorzystywanych jak to zostalo opisane. Strasznie smutne w sumie . Dlaczego dedykujesz ten blog jedynie wszystkim mezatkom? A co z reszta spoleczenstwa? Sadzisz ze wszystkie mezatki zalamia sie ta powiescia? Przeciez to samo zycie, smutne, brutalne, brudne. Ja poczulam raczej zal i wspolczucie dla bohaterki. Przeciez ona moglaby byc nasza corka. Niestety takie rzeczy sie trafiaja. Tam gdzie jest forsa zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie ja chcial zarobic tak czy inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: Smutna powiesc. Kazdy rodzic powinien to prze 21.12.04, 09:10 Widzisz Rene, niestety to nie ja. Szkoda tylko,że oceniasz mnie po jednym wątku, który był jeszcze bardziej prowokacyjny, choć prawdziwy. Dałam ten watek,bo bardzo podobał mi się własnie cięty język tej dziewczyny (tylko czy dziewczyny, jak niekórzy tu pisali). Dlaczego mężatkom dedykowałam? Nie wiem, tak jakoś z przyzwyczajenia, bo mnie nie lubią, choc może nie wszystkie. Dalsza prowokacja. I wcale nie myślałam, ze się załamią ta powieścią, bo co człowiek, to inna postawa. Reszta społeczeństwa czyta jak widać i fajnie. A Ciebie Rene prosze,zebyspoczytała jeszcze inne rzeczy, które tutaj pisałam, np. o osobowości czy konsekwencji, moze inaczej na mnie spojrzysz (czego i sobie życzę z okazji świąt). Kazdy ma dwie osobowości, tylko jedna sieczęsto nie ujawnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mu Re: Smutna powiesc. Kazdy rodzic powinien to prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:17 Żałosna, grafomańska twórczość. Liczne błędy ortograficzne i gramatyczne. O stylu nawet nie wspomnę. A czym ja mam się tu załamać? Jeśli jakaś panienka lubi to robić na okrągło z różnymi facetami- bardzo proszę. Jeśli uważa, że życie składa się tylko z tego elementu to jest człowiekiem bardzo ubogim. I posiada rzekomo wysoki iloraz inteligencji? Zdrowo przesadziła,bo tak źle napisanego kawałka prozy to już dawno nie czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Smutna powiesc. 21.12.04, 10:31 żeby wiedzieć, co się lubi na okrągło, to trzeba mieć świadomość wyboru - i znajomość innych opcji każdy ma dwie osobowości? bzdura czasem ktos sobie pozwala mieć dwie osobowości, bo wydaje mu się, że to swietny sposób na życie z jedną osobowością, ze świadomością swoich słabosci i możliwości wyborów - i ponoszenia konsekwencji - jest spokojniej, świat odzyskuje smak i zapach -jak z dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: Smutna powiesc. 21.12.04, 10:32 Alfika,napisałam,że każdy ma dwie, choc jedna moze się nigdy nie ujawnić. Niestety ale to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Smutna powiesc. 21.12.04, 10:41 to co napisałaś jest trochę naiwne - jeśli każdy, jak ci się wydaje, ma dwie, to dlaczego jedna, rzekomo ukryta, moze się nie ujawnić? bo jej nie ma? no i skąd twoja pewność, że każdy ma dwie, skoro czasem rzekomo ta druga się nie ujawnia? to brzmi nielogicznie sytwarzasz sobie jakieś dodatkowe komplikacje, a niepotrzebnie świata nie trzeba ubarwiać jakimiś tezami Odpowiedz Link Zgłoś