arrnika
18.05.02, 10:34
Za każdym razem jak coś robię, zawsze męczy mnie poczucie winy, że nie robię
tego wystarczająco dobrze, że powinnam sie postarać i zrobić to lepiej. Nad
głupim pismem ślęczę godzinami, bo cały czas mi się w nim coś nie podoba,
zadręczam się, że nie jestem wystarczająco profesjonalna w sprawach zawodowych,
że powinnam jeszcze zrobić to i to i jeszcze to. Ale nawet jak to zrobię, to
zawsze przychodzi mi do głowy, że zrobiłam to nie tak jak powinnam. Siedzę w
pracy po godzinach, zabieram stosy papierów do domu i ślęczę na nimi do późna w
nocy, bo muszą byc dopracowane na 5+. Szef jest zachwycony. Ja nie bardzo, bo
jestem tą sytuacją już niesamowicie zmęczona. Mam wrażenie, że wpadam w jakieś
błędne koło...
Co robić?