Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
13.01.05, 15:13
leczmy sie. Np. chcialbym byc zaszczepionym feromonami kobiecymi tak, by
mysli o nich nie scigaly mnie przez cale zycie, podobnie jak z heinemedina
czy inna zoltaczka. Szczerze mowiac, wolalbym byc wolnym od popedu plciowego.
Po co mi to ? Rano jedno tylko w glowie, na ulicy nie spogladam na swiatla
tylko na zady panien, wieczorem znowu to samo, w nocy polucje (hihi) i od rana
znowu ta sama plyta ... do cholery z tym.
Imagine.