Dodaj do ulubionych

Czy warto...?

16.01.05, 12:23
Czy warto tkwić w wieloletnim związku , który nie daje szczęścia, spokoju
a tylko samozniszczenie. Łączy nas tylko seks i dorosłe studiujące dzieci
mieszkające z nami. Nie rozumiemy się, każde z nas ma inne oczekiwania,
pragnienia. Na dodatek mąż jest bardzo agresywny, wulgarny a nawet
niezrównoważony. Myślę, że jest niedojrzały emocjonalnie.
Nie czuje się przy nim bezpieczna. Doprowadził do tego, że jestem płaczliwa i
zdesperowana. Nie chcę jednak tak dalej żyć, bo nie mam siły, a każdy dzień
jest gorszy od poprzedniego. Obwinia mnie o każde swoje nie powodzenie ( np.
dzieci nie studiujące w państwowych uczeniach - bo źle je wychowałam, czy
degradację w pracy.
Sądzę, że w naszym związku jest tylko żal, rozczarowanie i nienawiść.
Czy warto to ciągnąć?
Obserwuj wątek
    • lunar1978 Re: Czy warto...? 16.01.05, 12:55
      > Sądzę, że w naszym związku jest tylko żal, rozczarowanie i nienawiść.
      > Czy warto to ciągnąć?

      A gdzie przyjaźń, przywiązanie, szacunek dla siebie? Myślę że pytanie czy warto
      ciągnąć coś takiego odpowiedziałaś sobie sama ...
    • mrumru25 Re: Czy warto...? 16.01.05, 12:59
      Kiedy patrzę na co dzień na moich rodziców, których nie łączy już zupełnie nic,
      poza wiecznymi żalami i pretensjami, to jak najbardziej uważam, jeśli są
      możliwości ku temu, żeby zamieszkac oddzielnie i rozejśc się, że warto! Jest to
      indywidualna sprawa każdego związku, małżeństwa, osobowości każdego z nas.
      Warto - chociażby dla świętego spokoju żyć oddzielnie, robić i mówic to, na co
      ma sie ochotę i nie mieć związanych rąk.


      pzdr
    • dobrydzien Re: Czy warto...? 16.01.05, 13:06
      warto, niezaleznie od wieku dzieci, warto żyć a takie tkwienie to nie życie
      • morelowo_brzoskwiniowa Re: Czy warto...? 16.01.05, 14:34
        Na pewno warto żyć w taki sposób, jaki daje jak najwięcej satysfakcji. Na pewno
        warto zmieniać coś, co sprawi, że kolejny dzień będzie lepszy od poprzedniego.
        Na pewno nie warto tkwic w czymś, co sprawia, że życie traci sens...
    • joasia1 Re: Czy warto...? 16.01.05, 23:51
      > Łączy nas tylko seks ...

      > Sądzę, że w naszym związku jest tylko żal, rozczarowanie i nienawiść.

      Zaiste interesujacy zwiazek....
    • julka1800 Re: Czy warto...? 18.01.05, 14:25
      Neriko, odpowiedziałas sobie sama na pytanie...
      Gdy ma sie dorosłe dzieci, i tylko poczucie tkwienia w złym układzie to ...
      Ale pamiętaj twoje dzieci mimo wieku zawsze nimi pozostana i beda potrzebowały
      Ciebie, to nie powinno się zmienić.
      Może to co napiszę zabrzmi przewrotnie, ale zazdroszczę Ci: ja mam małe dzieci
      a ojca brakuje im można powiedziec od urodzenia. Jeszcze nie umieją tego
      nazwać, ale to już widać. Brak Ojca to jest dla dziecka straszna rzecz.
      Niedojrzałość mężczyzn jest przerażająca
      Pozdrawiam gorąco
    • armia5 Re: Czy warto...? 19.01.05, 09:13
      Matko , czy z toba wszystko ok? A moze ja źle postrzegam . Piszesz , ze łączy
      was sex. Powiedz jak mozna kochać się z facetem, kiedy ma się o nim takie a nie
      inne zdanie. Wiesz , nie rozumiem cię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka