22.01.05, 14:40
"Droga do Nieba jest bardzo prosta - trzeba w Końskich skręcić na południe i
pojechać 5 km. - Żyje nam się normalnie, jak wszędzie. Ludzie mają typowe
problemy z brakiem pracy czy pieniędzy - mówi sołtys Nieba Elżbieta Szejna.
Nie wie, jak nazwać mieszkańców. - Chyba niebianie - śmieje się. - Kiedyś
mieszkał u nas jeden Anioł, ale się wyprowadził. Pewnie nie mógł znieść życia
w Niebie.

Kościoła w Niebie nie mają. Na msze jeżdżą do Końskich."
Obserwuj wątek
    • skaarby Re: niebo 22.01.05, 15:17
      Urocza historyjka!
      Przez kilka lat spędzałam część wakacji na Mazurach, w cudnej okolicy. Jadąc tam
      mijało się miejscowość o nazwie Goła Zośka. I zawsze któryś z panów wysyłał do
      małżonki pocztówkę: "POZDROWIENIA Z GOŁEJ ZOŚKI PRZESYŁA KOCHAJĄCY MĄŻ".
    • hubkulik Re: niebo 22.01.05, 16:22
      > Kościoła w Niebie nie mają.

      A to bardzo ciekawe.

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka