luty10 30.01.05, 23:28 Zajrzalem i oczom nie wierze... a co na to angiebe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beznadziejna2 Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:31 na to wychodzi,umarlo smiercia naturalna Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:35 hubkulik napisał: > ??? sprawdzalam poczte ,hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:36 No i co tam znalazlas? Jakis liscik ode mnie moze z dzisiaj rana? Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:38 hubkulik napisał: > No i co tam znalazlas? > Jakis liscik ode mnie moze z dzisiaj rana? > > Pozdrawiam Hubert Tak podziekowanko..Luty sie wnerwi ze mu wontek rojnuiemy! Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:41 >Luty sie wnerwi ze mu wontek rojnuiemy! Ja sie tego nie obawiam. Gdzie indziej zeby pogadac, np. na gg to dzisiaj juz nie, bo bede spac zaraz szedl. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:43 hubkulik napisał: > >Luty sie wnerwi ze mu wontek rojnuiemy! > > Ja sie tego nie obawiam. > > Gdzie indziej zeby pogadac, np. na gg to dzisiaj juz nie, bo bede spac zaraz > szedl. > > Pozdrawiam Hubert > ja tez zaraz ide spac,jutro pogadamy. dobranocka Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:35 beznadziejna2 napisała: > na to wychodzi,umarlo smiercia naturalna Niestety, moja diagnoza jest inna, to nie jest smierc naturalna... Ktos sie tu bardzo do tej smierci przyczynil... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:36 luty10 napisał: > beznadziejna2 napisała: > > > na to wychodzi,umarlo smiercia naturalna > > Niestety, moja diagnoza jest inna, to nie jest smierc naturalna... > Ktos sie tu bardzo do tej smierci przyczynil... no hiba nie my!!! Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:41 alicja-ciekawska napisała: > luty10 napisał: > > > beznadziejna2 napisała: > > > > > na to wychodzi,umarlo smiercia naturalna > > > > Niestety, moja diagnoza jest inna, to nie jest smierc naturalna... > > Ktos sie tu bardzo do tej smierci przyczynil... > > no hiba nie my!!! No pewnie, ze nie wy, wy to jakies pogrobowce jestescie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Czyzby to forum umarlo? 30.01.05, 23:42 > > No pewnie, ze nie wy, wy to jakies pogrobowce jestescie...:) my som wilkolaki, Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 10:22 luty10 napisał: > Niestety, moja diagnoza jest inna, to nie jest smierc naturalna... > Ktos sie tu bardzo do tej smierci przyczynil... W takim razie złóż doiesienie do prokuratury. Ewentualnie wskaż tych którzy sa wg ciebie podejrzani o to przestepstwo. PS Wg mnie to zwykły letarg. Jak zwykle przejściowy. Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:05 Ja bym sie dla Ciebie Azie zalogowal... Ty wolisz swoje przyzeczenia... pies drapal forumowych przyjaciol, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:29 wrrr, a mialam sie nie odzywac ;) a co ma przyjazn do logowania? Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:40 vielonick napisała: > wrrr, a mialam sie nie odzywac ;) > > a co ma przyjazn do logowania? > Az przyrzekl sobie, ze sie nie zaloguje... Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:44 ale ja nie widze zwiazku powyzszego z przyjaznia Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:48 vielonick napisała: > ale ja nie widze zwiazku powyzszego z przyjaznia > przeciez mowie: forumowa przyjaznia.. jak sie Az nie zaloguje, to z nim nie pogadam... Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:58 mozesz z nim pogadac gdzie indziej ;) mialam nie pisac bo mi sie odechcialo ale... taki watek... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 01:02 vielonick napisała: > mozesz z nim pogadac gdzie indziej ;) > > mialam nie pisac bo mi sie odechcialo > ale... taki watek... ;))) > gdzie moge z nim pogadac? Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:46 vielonick napisała: > wrrr, a mialam sie nie odzywac ;) > > a co ma przyjazn do logowania? > dlaczego mialas sie nie odzywac? Odpowiedz Link Zgłoś
kaukazek Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:38 a wy co? "Stad do wiecznosci" bysta chcieli? Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 00:43 kaukazek napisał: > a wy co? > "Stad do wiecznosci" bysta chcieli? we mnie to tylko 'grona gniewu' buzuja... Odpowiedz Link Zgłoś
malgo18 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 01:37 Pobuszuj w zbożu ,może się wyszumisz .Chociaż z drugiej strony z takich buzujących gron wino musujące nowej marki Luty 10 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: malgo! :))))) 31.01.05, 01:59 vielonick napisała: > "Ferie z duchami"? ;)))) > wakacje z duchami? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 02:00 malgo18 napisała: > Pobuszuj w zbożu ,może się > wyszumisz .Chociaż z drugiej > strony z takich buzujących > gron wino musujące nowej > marki Luty 10 :)) hi hi ja tez po paru kielonkach...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 02:05 m.malone napisał: > Spiritus = duch nie w kij dmuchal..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 02:06 Witajcie chciałem powiedzieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 02:09 m.malone napisał: > Witajcie chciałem powiedzieć:) Witajcie? viwloniczek z malgo poszly spac...:( Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 02:11 Tak wygląda. Albo lokal zmieniły. Odpowiedz Link Zgłoś
malgo18 Re: Czyzby to forum umarlo? 31.01.05, 02:13 O przepraszam, jakie "tez"? Chyba,że szklaneczki uznać za kielonki...wtedy zgoda. Ps.Ferie to w pewnym sensie wakacje (zimowe) ,więc wszystko się zgadza. W co się bawić,w co się bawić?.. w czasie mrozu dzieci się nudzą:)) Dobranoc Vielonick i Luty,już dziś nie będziem bawili.. Odpowiedz Link Zgłoś