Dodaj do ulubionych

ffffffiutek za uchem

03.02.05, 09:05
....no dobra jestem świrem ....
Nie umiem tak sobie czegos tam fajnego nakupować, żeby nie czuć takiego
fiutka za uchem co mówi:

No stary przesadziłeś.
Tych butów do piłki to już trzeba było nie kupować.
AAAAAA szkoda że nie zadzwoniłeś do Henia, Henio mówił ze mu się rozwalają.
Na pewno byłby zadowolony, że mu kupiłeś. Przeciez to twój jeden z
najlepszych kolegów....

Zawsze sie fiutek musi odezwać.
Obserwuj wątek
    • fleuret Re: ffffffiutek za uchem 03.02.05, 09:17
      jeśliś taki wrażliwy,
      to daję Ci moją różową
      marynarkę na zawsze
      baw sie dobrze
      fleur
    • hsirk Re: ffffffiutek za uchem 03.02.05, 09:59
      to zupelnie jak ten fiutek, co mowil lekarzowi:

      przekraczasz normy zawodu...

      -... eee, zamknij sie!

      sypisz z pacjentkami...

      -...sa dorosle!

      we wlasnym gabinecie...

      -...wszyscy tak robia!

      ale na milosc boska, jestes weterynarzem...
    • hubkulik Re: ffffffiutek za uchem 03.02.05, 16:16
      Moze jest to uwarunkowana reakcja zwiazana z dzialaniami jakiejs rzeczywistej
      postaci z przeszlosci, ktorej komunikaty wbily sie w pamiec i w mozg, a teraz
      automatycznie odtwarzaja sie w okreslonych sytuacjach?

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka