muddy1
03.02.05, 13:47
Witam,
Moi drodzy potrzebuję rady, gdyż nie wiem co mam zrobić, dotyczy to mojego
dalszego życia.
Moja mam należy do toksycznych rodziców. Jest starszą kobietą ma 65 lat. Tata
mój już nie żyje.
Mam trzydzieści lat, mieszkam w domu razem z mamą i ma tego serdecznie
dosyć. Lecz nie mam sumienia zostawić samej matki w dużym domu, bo sobie nie
poradzi. Wszystko było do zmienienia dopóki nie zaczęła „dewocieć” na
potęgę, ciągle się modli, śpiewa pieśni religijne i non stop słucha radia
maryja, ma swój świat i we wszystkim widzi szatana. Nie mam z nią normalnego
kontaktu.
Za każdym razem gdy przychodzą do mnie goście to odstawia swoje religijne
szopki. Znajomi też mają już tego dosyć, więc aby unikać narażania na tego
typu sytuacje staram się bardzo rzadko kogoś zapraszać. Chce oszczędzić im
niepotrzebnych nerwów.
Dłużej tego chyba nie wytrzymam, nie wiem co się ze mną stanie. Moje psyche
powili siada. Nie mam własnego życia, czuję się sterroryzowana. Podejrzewam,
że mamę dopadła choroba, a ja jej nie umiem pomóc.
Pomóżcie mi doradźcie proszę co mam dlaej robić.
Dziękuję.
Załamana