Dodaj do ulubionych

widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ...

02.06.02, 17:37
chcialam zapytac co na was najbardziej dziala, co najbardziej "przekonuje":
widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ...
czy moze jeszcze cos innego?

nie chce sugerowac konkretnej dziedziny, piszcie co wam sie skojarzy ..
jedzenie, mezczyzna, kobieta, film, prezenty ...


na mnie zdecydowanie najbardziej dziala zapach
;o)
Obserwuj wątek
    • arek_cz Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... 02.06.02, 20:48
      Czasami jest to kila rzeczy skladowych. W pewnej sytuacji jest to zapach i
      widok. Czasami sama sytuacja kojazy sie tak albo inaczej. Duzo robi otoczenia.

      Arek
      • Gość: Joasia Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 22:59
        Jeśli chodzi o faceta, to najpierw kontakt wzrokowy łapię, oczy są dla mnie
        najważniejsze, ale zapach jes niezwykle istotny i nie chodzi mi o zapach
        perfum, ale o ten naturalny.
    • roseanne Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... 02.06.02, 23:57
      na dzis ,zdecydowanie sluch.
      Siedzialam sobie na kamienistej prazy, nad Ontario. Troszkze drzewk, w dali
      Toronto - czyli widoczek nie powalajacy, ale ten kojacy szym fal - cos pieknego.
      Pozdrowki
      • roseanne Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... 03.06.02, 03:43
        we wszelkich innych sytuacjach - dotyk

        aj, spieklam sobie plecki
    • kasia-s Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... 03.06.02, 00:52
      zdecydowanie zapach (nie tylko mężczyzny, domu, świąt itd) oraz dźwięk (melodia
      związana z danymi wydarzeniami)
      • Gość: Renka Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... IP: *.home.cgocable.net 03.06.02, 07:16
        Mnie najbardziej wzrusza muzyka, dzwiek. Potrafie sie rozplakac ze wzruszenia,
        sluchajac niektorych kawalkow.Nie przepadam natomiast za ludzkimi glosami.
        Widok na mnie nie dziala, tzn wielu wspanialych widokow nie zauwazam.Musi byc
        rzeczywiscie cos niezwyklego, aby zwrocilo moja uwage. Natomiast zapach ulicy,
        przegrzanego asfaltu, kurzu i spalin, powoduje u mnie odraze i bol glowy.Za to
        uwielbiam zapach wody, nawet z jeziora..oraz swiezosci, zieleni w chlodny
        wiosenny wieczor. Dotyk, szczegolnie cieplego, wlochatego koca zima podczas
        ogladania TV, o tak :))), przyjemnie mi sie kojarzy :)
    • vicca Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... 03.06.02, 08:42
      U mnie wystepuje pewna synestezja - smak bez zapachu i widoku mnie nie pociąga
      (podobnie inne zestawienia zmysłów). Co do kontaktów z ludźmi - to też jest
      składowa wszystkich zmysłów - przy czym wzrok (czyli wygląd) danej osoby jest
      najmniej ważnym czynnikiem (może dlatego, że jestem krótkowidzem?) ;o

      Pzdr ciepło V*
    • Gość: eMka Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ... IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 17:26
      zdecydowanie zapach i dotyk. Jetsem Kinestetykiem, czyli odczuwam przestrzen
      poprzez ruch :)dotyk.
      no i oczywiscie wszelkiej masci zapachy... Ksiazka Suskinda "Pachnidlo" jest
      wrecz dla mnie napisana
      • jasmina_tdi a ja... 03.06.02, 18:33
        w kontaktach z innymi - zdecydowanie - ZAPACH. Zanim kogos zobacze to zazwyczaj
        go poczuje... Mam na tym punkcie totalnego fiola - potrafie wyczuc, ze ktos
        siedzial przy moim biureczku, stukal z mojej klawiatury i pisal moim
        dlugopisem :))) I szlag mnie trafia! Jesli cudzy zapach mi nie podpasuje, to
        nie ma zadnej dyskusji... Nie wydaje sie wam, ze to takie... zwierzece?! Mam w
        firmie jednego faceta, ktory jest wyczuwalny chyba z godzine po tym, jak
        przeszedl przez moj gabinet! On pachnie... agresja, czyms w tym rodzaju i ja to
        czuje... A on to WIE i tak sie obchodzimy...
        W sytuacjach - UCZUCIE...Musze sie zaglebic w sytuacje, krajobraz, przezycie
        jak w skrojone na miare ubranie i wiem wtedy, ze to jest MOJE...
        Dzwieki nie robia na mnie wrazenia - chyba, ze sa naturalne.
        • jasmina_tdi troche sklamalam :)) 03.06.02, 18:36
          co do tych dzwiekow bo calkowicie mozna mnie kupic ... slowami... :))) Ale to sie
          malo komu udaje. Bo ta musza byc takie odpwiednio zaczarowane slowa :)

          jasmina_tdi napisał(a):

          > w kontaktach z innymi - zdecydowanie - ZAPACH. Zanim kogos zobacze to zazwyczaj
          >
          > go poczuje... Mam na tym punkcie totalnego fiola - potrafie wyczuc, ze ktos
          > siedzial przy moim biureczku, stukal z mojej klawiatury i pisal moim
          > dlugopisem :))) I szlag mnie trafia! Jesli cudzy zapach mi nie podpasuje, to
          > nie ma zadnej dyskusji... Nie wydaje sie wam, ze to takie... zwierzece?! Mam w
          > firmie jednego faceta, ktory jest wyczuwalny chyba z godzine po tym, jak
          > przeszedl przez moj gabinet! On pachnie... agresja, czyms w tym rodzaju i ja to
          >
          > czuje... A on to WIE i tak sie obchodzimy...
          > W sytuacjach - UCZUCIE...Musze sie zaglebic w sytuacje, krajobraz, przezycie
          > jak w skrojone na miare ubranie i wiem wtedy, ze to jest MOJE...
          > Dzwieki nie robia na mnie wrazenia - chyba, ze sa naturalne.

    • kwieto Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ...(6) 04.06.02, 19:27
      Dzwiek, a wlasciwie muzyka - O ile ciezko mi okreslic np. gatunek muzyczny,
      ktoego slucham, posluguje sie nastrojem ktory mi sie z danym kawalkiem czy
      plyta kojarzy. Kiedys na pewnym koncercie wpadlem na pomysl by robic zdjecia
      muzykom na sluch...

      Poza tym dotyk, wzrok, zapach, w tej kolejnosci
      d8-f6
      • gawrona Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ...(6) 04.06.02, 19:30
        kwieto napisał(a):
        > robic zdjecia muzykom na sluch...
        hm?
        • kwieto Re: widok, zapach, wrazenia sluchowe, dotyk ...(6) 04.06.02, 19:33
          Bierzesz aparat z autofocusem, robisz zdjecia (wazne-koncert powinien byc
          akustyczny, by slychac bylo kto gdzie gra), a nastepnie produkujesz z tego
          diaporame...
          • gawrona kwieto 04.06.02, 19:41
            kwieto napisał(a):
            > autofocusem,
            > diaporame...
            a ja taki laik ................ buuu
            • kwieto Re: kwieto 04.06.02, 19:47
              Autofocus - automatyczne ustawianie ostrosci (coby na zdjeciach bez oczu
              robionych bylo cokolwiek widac)

              Diaporama - taka technika ogladania slajdow, przy uzyciu dwoch rzutnikow
              montuje sie swego rodzaju prezentacje, gdzie obrazy wyswietlane na scianie moga
              sie wzajemnie przenikac na rozne sposoby, gmatwac, rozjasniac, tworzyc pejzarze
              nieistniejace...
              • gawrona Re: kwieto 04.06.02, 19:48
                acha ;)
                czlek sie uczy cale zycie ;)
                • kwieto Re: kwieto 04.06.02, 19:50
                  :")))
                  • gawrona Re: kwieto 04.06.02, 20:09
                    kwieto napisał(a):
                    > :")))

                    :*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka