procesor
16.02.05, 21:16
"Historia o ślepym, który widział"
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2553871.html
cytacik:
(...)
Migdałowe emocje
Zespół dr. Pegny postanowił zajrzeć do mózgu pacjenta za pomocą
funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Dokładne obrazowanie mózgu ujawniło
miejsce, które "włączało się", gdy pacjent rozpoznawał nastroje
sfotografowanych osób. Było nim tzw. ciało migdałowate. Choć rejon ten ulegał
pobudzeniu na widok wszystkich wizerunków, to najsilniej reagował na zdjęcia
osób przestraszonych.
(...)Okazuje się jednak, że - jak w przypadku pacjenta X, u którego kora
uległa zniszczeniu - ciało migdałowate może sobie dawać radę samo. Tacy
pacjenci często tłumaczą, że informacja pojawia się w ich umyśle jakby
znikąd. Faktycznie - cały proces odbywa się w tym przypadku poza
świadomością.
- Ta praca powinna zainteresować psychologów. Wynika bowiem z niej, że o
ocenie innej osoby decyduje nie tylko racjonalne myślenie, ale też analiza
zachodząca w naszej podświadomości - tłumaczy autor badań.
***********************************************************
Ciekawe co jeszcze drzemie w naszych mózgach?
Ciekawe też jak sie ma do tego intuicja..