Dodaj do ulubionych

Seks to Absurd

21.02.05, 21:54
mimo calego piekna, wymiany chemii, romantyzmu, relaksu, refleksologii i
poligonu prokreacji jak sie tak dokladnie przyjrzec temu aktowi, to nic
innego mi do glowy nie przychodzi jak CYRK ...
oboje nadzy, stekaja, wpychaja w siebie czesci ciala, wydaja jakies
nieziemskie odglosy ... na jakiego prawdziwka to ?
Obserwuj wątek
    • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 21:57
      Imagiro:

      >na jakiego prawdziwka to ?

      Na Żwirka i Muchomorka
    • xy2 Re: Seks to Absurd 21.02.05, 21:58
      odpowiedziales sobie sam.

      a co powiesz na takiego prawdziwka?
      taki mały, slodki, otwórz poczte
    • r.richelieu Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:00
      też w ten sposób usprawiedliwiam własną, przymusową abstynencję
      hehe
    • alicja-ciekawska Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:02
      imagiro napisał:

      > mimo calego piekna, wymiany chemii, romantyzmu, relaksu, refleksologii i
      > poligonu prokreacji jak sie tak dokladnie przyjrzec temu aktowi, to nic
      > innego mi do glowy nie przychodzi jak CYRK ...
      > oboje nadzy, stekaja, wpychaja w siebie czesci ciala, wydaja jakies
      > nieziemskie odglosy ... na jakiego prawdziwka to ?

      tak myslalam ze to kiedys powiesz....
    • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:06
      I ten wysiłek...

      Iluz to chłopów umarło w trakcie:P
      • xy2 Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:07
        a myślisz ze woleliby umrzec na raka?:)
        • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:09
          Na raka to Kowalski umarł. A sąsiadka do wdowy: "Tak se myslałam, że w jakiejś
          dziwnej pozycji zejdzie tego swiata"
        • imagiro Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:10
          wiekszosc z nich nie robi tego na raka tylko na mnicha ...
          • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:11
            Na mnicha tez można umrzeć
            • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:12
              sorry, miało być na mnichu
              • r.richelieu Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:13
                przypomniał mi się Dekameron
                • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:18
                  A tam tak cicho...
                  • r.richelieu Re: Seks to Absurd 21.02.05, 22:40
                    aa, nie ten;), w dekameronie cicho, ale pójść można za założycielami i natrafić
                    na gwiadki
                    • m.malone Re: Seks to Absurd 21.02.05, 23:59
                      RR*, co to "gwiadki"?
                      • r.richelieu Re: Seks to Absurd 22.02.05, 00:12
                        takie w które się niby patrzy;) chociaż oni tam uprawiają raczej patrzenie we
                        własne daty, założycielka deka znaczy
    • psychoguru Mechanizm 21.02.05, 22:22
      imagiro napisał:

      > mimo calego piekna, wymiany chemii, romantyzmu, relaksu, refleksologii i
      > poligonu prokreacji jak sie tak dokladnie przyjrzec temu aktowi, to nic
      > innego mi do glowy nie przychodzi jak CYRK ...
      > oboje nadzy, stekaja, wpychaja w siebie czesci ciala, wydaja jakies
      > nieziemskie odglosy ... na jakiego prawdziwka to ?

      Na poziomie biologicznym jest to po prostu mechanizm jaki przyroda uzywa w
      procesie rozmnazania. Jest on oczywisscie dosc powszechny wiec nie mozna
      twierdzic ze jest absurdalny. Bo podobnie mozna by wtedy mowic ze traba slonia
      jest absurdalna, lub to ze ludzie maja krotkie nosy a nie traby jest absurdalne.

      Na poziomie ludzkiej psychiki seks oprocz rozmnazania jest mechanizmem budowy
      wiezi. Tu rowniez slowo absurd nie pasuje, raczej slowo sprytny.
      • imagiro Re: Mechanizm 21.02.05, 22:26
        jest jeszcze jeden poziom, duchowy, ponad biologia i psychika i stad wyglada to
        glupkowato ...
        • xy2 Re: Mechanizm 21.02.05, 22:29
          "jest jeszcze jeden poziom, duchowy, ponad biologia i psychika"

          i dlatego jestesmy ludzmi
          • imagiro Re: Mechanizm 21.02.05, 22:30
            xy2 napisała:

            > "jest jeszcze jeden poziom, duchowy, ponad biologia i psychika"
            >
            > i dlatego jestesmy ludzmi
            ******
            i dlatego smiesznie wygladalbym lezac na tobie i podrygujac jak marusia
            na widok rudego ....
            • xy2 Re: Mechanizm 21.02.05, 22:32
              nie wiem jak to było u marusi na widok rudego:)
              • aretha04 Re: Mechanizm 21.02.05, 22:42
                xy2 napisała:

                > nie wiem jak to było u marusi na widok rudego:)


                postaram sie wyjasnić:))))

                Panienka, pod wpływem "Czterech pancernych i psa", będąc samotna, napisała w
                ogłoszeniu matrymonialnym:
                - Poszukuję mężczyzny tak przystojnego jak Grigori, tak miłego jak Janek,
                silnego jak Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego jak Szarik.
                Po miesiącu dostała odpowiedź:
                - Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigori, miły jak Janek,
                silny jak Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak Szarik, ale za to... lufę mam
                jak RUDY!!!

                pozdr.
                A.
            • xy2 wiesz, z tym lezeniem niekoniecznie 21.02.05, 22:33
              to wszystoko zalezy od nastroju
      • m.malone Jeśli cos jest powszechne... 21.02.05, 22:26
        to nie może być absurdalne?

        Nie podjąłbym sie obrony tej tezy
        • pipoq Re: Jeśli cos jest powszechne... 21.02.05, 22:34
          "Rzecz w swej istocie nader przyjemna, tylko ruchy śmieszne i niegodne filozofa." Chyba Kant albo inny taki to powiedział...:)
          • imagiro Re: Jeśli cos jest powszechne... 21.02.05, 22:36
            pipoq napisał:

            > "Rzecz w swej istocie nader przyjemna, tylko ruchy śmieszne i niegodne
            filozofa
            > ." Chyba Kant albo inny taki to powiedział...:)
            *******
            o oto wlasnie chodzi, o kant to wszystko potluc ....
            • xy2 Re: Jeśli cos jest powszechne... 21.02.05, 22:38
              Wodzu jak wymyślisz cos ciekawego wpisuje sie na twoja liste jako pierwsza do
              testów;)
              • imagiro Re: Jeśli cos jest powszechne... 21.02.05, 22:41
                xy2 napisała:

                > Wodzu jak wymyślisz cos ciekawego wpisuje sie na twoja liste jako pierwsza do
                > testów;)
                ***
                musisz mi wyslac zdjecie i dopiero wtedy dobiore odpowiednia pozycje dla ciebie.
                w poczcie masz detale ....
                • xy2 poszlo 21.02.05, 22:52
    • rybolog Nie zawadzi... 21.02.05, 22:51
      Jak sie wsadzi...Absurd, no nie?
    • aretha04 Re: a czasami jest grzechem:))) 21.02.05, 23:05

      Do spowiedzi przychodzi kobieta:
      - Proszę ksiedza uprawiałam miłość francuską, wiem, że zgrzeszyłam i bardzo tego
      żałuję...
      - No tak, pierwszy raz spotykam się z tym grzechem.
      Czy może pani przyjsc jutro po pokutę?
      - Tak mogę.
      Spotkał się ksiadz wieczorem z ksiedzem proboszczem i pyta:
      - Księże proboszczu, ile ksiądz daje za miłość francuska?
      - Przeważnie 50 dolarow, ale Ty możesz się targować...
      pozdr.
      A.
    • sdfsfdsf Re: Seks to Absurd 22.02.05, 00:30
      wejscie emocjonalne zaprezentowales
      prokreacja znaczy rzniecie
      jest pochodna przyjemnosci
      przyjemnosc rzadzi naszym zyciem
      inne sa strategie kobiet i mezczyzn
      wszystko opiera sie na mieszaniu genow
      uczucia sa siecia w ktora wpadamy
      genialne rozplanowanie
      kobiety wybieraja osobniki znaczy facetow, imaginow etc.;)
      patrzac na potencjal intelektualny
      pieniadze ida w parze
      rozwoj spowodowal to ze kobiety musza przerosnac same siebie zeby sie podobac
      wiec silikony i botox
      kobiety, sorry, popatrzcie, to jest powod
      sa wygladem ktory ma doprowadzic do zlaczenia
      i zmieszania genow
      coraz trudniej zachecic
      jezeli bedzie zbyt trudne to ludzki gatunek wymrze
      i zastapi go doskonalszy
      nie bawiacy sie w szminki i gorsety
      • m.malone Re: Seks to Absurd 22.02.05, 00:38
        Sdf:

        >ludzki gatunek wymrze
        > i zastapi go doskonalszy
        > nie bawiacy sie w szminki i gorsety


        Tiaaa, Chińczycy...
        (nic przeciw nie mam zresztą)
    • jantoni.jajcorz Re: Seks to Absurd - oczywiście!!!!! 22.02.05, 00:44
      imagiro napisał:
      ..........to nic innego mi do glowy nie przychodzi jak CYRK ...

      Zrozumiałem, że jesteś prezesem Partii Przeciwników Wszelkich Absurdów/Cyrków.
      Czy ta partia będzie uczestniczyć w kampanii prezydenckiej?
      Od jakiego wieku przyjmujecie do tej partii? :))))
      • m.malone Re: Seks to Absurd - oczywiście!!!!! 22.02.05, 00:50
        Wcale nie jest Przeciwnikiem Absurdów/Cyrków.
        Sam przecież gra w tym przedstawieniu. A że go refleksje nachodzą...
        Myśli - znaczy łajdak, ale człowiek porządny:)
        • renkaforever Re: ----------------------------------------- 22.02.05, 07:18
          Seks jest ekspresja nas samych. Naszych mozliwosci.To dramat czlowieczego
          cierpienia, milosci i bolu pragnienia BYCIA wiecznie. To protest przeciwko
          smierci. To afirmacja istnienia.To be or not to be.
          Dodam zlosliwie, ze prymitywny cham ma chamski seks.I nic na to nie mzona
          poradzic. Nie tracmy jednak nadziei, bo "promienna" osobowosc gwarantuje seks
          na krawedzi teczy*) :)
          ad*)
          cokolwiek ta tecza mialaby oznaczac
    • hubkulik Re: Seks to Absurd 22.02.05, 08:17
      A dotyk?
    • psychoguru Duchowy absurd imagiro 22.02.05, 08:40

      Imagiro splodzil:

      >jest jeszcze jeden poziom, duchowy, ponad biologia i psychika i stad wyglada
      >to glupkowato ...

      Hehe, poziom duchowy seksu, to ci dopiero absurd, hehe. Czlowieku, to sa
      specyficzne zachowania sterowane systemy przetwarzania informacji w mozgu
      pobudzane hormonami. Na poziomie podswiadomym systemy te u ludzie nie roznia
      sie od zwierzecych czyli dzialaja na zasadzie automatu i zachowania seksualne
      sa "zwierzece". Z poziomu swiadomego jest hamowanie dostosowujace do norm
      otoczenia i zachowania staja sie "cywilizowane". W zaleznosci od rownowagi
      miedzy tymi dwoma poziomami mamy rozna dynamike zachowan seksualnych u roznych
      ludzi w roznych sytuacjach. To sa zupelnie oczywiste sprawy, wystarczy np.
      zobaczyc co robia ludzie po pijaku gdy hamowanie z poziomu swiadomego jest
      oslabione.
      • agnida Re: Duchowy absurd imagiro 22.02.05, 09:49
        ja tez tak mysle - tutaj romantyzm powiewna suknia roza zapachy
        a seks to pot, zapachy niewybredne, stekanie, pozycje niezgrabne
        (przeciez podobno kobieta z klasa trzyma nogi razem).

        Nie wiem jak kobieta moze mezczyznie spojrzec oczy PO akcie
        • psychoguru Seksowy absurd agnidy 22.02.05, 10:57
          agnida napisała:

          > ja tez tak mysle - tutaj romantyzm powiewna suknia roza zapachy
          > a seks to pot, zapachy niewybredne, stekanie, pozycje niezgrabne
          > (przeciez podobno kobieta z klasa trzyma nogi razem).

          To kosmiczny absurd. Seks to sytuacja gdy hamowanie systemu podswiadomego
          przez system swiadomy zostaje nie tylko wylaczone ale system swiadomy
          dodatkowo wzmacnia jego dzialanie. Czyli nie tylko ze objawia sie "zwierzecosc"
          systemu podswiadomego ale i mozna ja przekraczac dzieki swiadomej inwencji.
          Partnerzy z klasa w seksie sa "ludzkimi zwierzetami" hehe. Praktycznie moze to
          na przyklad oznaczac ze kobieta z klasa jesli ma akurat taki styl to nie tylko
          ze nie trzyma nog razem ale wymienia z partnerem przyjemne bodzce w stylu 69
          udostepniajac mu maksymalnie stosowne czesci ciala.

          > Nie wiem jak kobieta moze mezczyznie spojrzec oczy PO akcie

          Taki absurd moze opowiadac tylko ktos kto ma powazne problemy z akceptacja
          swojego ciala i seksualnosci. Po nasycajacym akcie partnerzy patrza sobie w
          oczy zafascynowani bo na chwile wyszly na jaw ich zwierzece natury ukryte
          w podswiadomosci.
          • kohanek Re: Seksowy absurd agnidy 22.02.05, 11:55
            patrza w oczy z zafascynowaniem??
            a nie slyszales o tym ze facet po orgazmie na jakis czas nie moze patrzec na
            kobite? To tak jak syty patrzy na jadlo.
            • psychoguru Prymitywnie dla kohanka 23.02.05, 08:11
              kohanek napisał:

              > patrza w oczy z zafascynowaniem??
              > a nie slyszales o tym ze facet po orgazmie na jakis czas nie moze patrzec na
              > kobite? To tak jak syty patrzy na jadlo.

              Patrza w oczy a nie w d... jesli nie rozumiesz mniej prymitywnie. W oczy patrzy
              sie czlowiekowi, nie kobiecie.
              • sdfsfdsf Re: Prymitywnie dla kohanka 26.02.05, 11:32
                tzn. kobieta nie czlowiek?;))
            • gotlama Re: Seksowy absurd agnidy 01.03.05, 00:22
              Oj głuptasku - na fascynujące jadło patrzy się z przyjemnością nawet po
              nażarciu po grdykę (jabłko Adama)
              No chyba, że akt seksualny traktujesz jak drapanie swędzącego miejsca....
              wtedy po zaspokojeniu dalsze drapanie jest przykre.

              Styty patrzy na jadło w oczekiwaniu, kiedy znów zgłodnieje bo wie, że to
              nastąpi.
        • prostaczek3 Re: Duchowy absurd imagiro 04.03.05, 13:47
          jesli akt byl udany ..., to z miloscia ...

          jesli nie, no coz, tu sie pojawia kilka mozliwosci:
          - ze zloscia
          - z pogarda
          - z zalem
          - z litoscia
          - inne ...
          ktora z tych mozliwosci spojrzenia mezczyznie w oczy zostanie wybrana, to juz
          zalezy od kobiety i okolicznosci ...

          --------------------------------------------
          najlepiej traktowac seks jak oddychanie i jedzenie - naturalnie ...
      • hubkulik Re: Duchowy absurd imagiro 22.02.05, 13:51
        Mozna odnalezc duchowa strone wszystkiego co ogladamy czy przezywamy, takze
        seksu. Trzeba jednak sie odwazyc na przezywanie tego w pelni swiadomie. Tylko
        kto by sie odwazyl na taka przepastna glebie?

        Pozdrawiam Hubert
      • sskrt Re: Duchowy absurd imagiro 23.02.05, 15:28
        Ponieważ analizie nie ma końca, z pewnoscią gdzieś da się upchnąć tą duchowość
        (pewnie są miejsca w tej teorii, gdzie nie znamy siły sprawczej - granica naszej
        wiedzy)- zależy co konkretnie Imagiro miał na myśli. Może to duchowość, którą
        przejawiają również zwierzęta ;-)?
        SSKRT
    • ziemiomorze Re: Zycie to Absurd 22.02.05, 10:08
      Mimo niewatpliwych korzysci i chwilowych przyjemnosci, drobnych olsnien - jak
      sie dokladnie przyjrzec temu procesowi, to nic innego nie przychodzi do glowy
      jak KWIK...
      Krew, pot i cierpienie, nieustanne poczucie absurdu i - badzmy szczerzy -
      niedopasowania, nieadekwatnosci jakiejs... raczej zart?

      Tylko na kogo poskarzyc, kogo wytknac paluchem,
      • forumromanum Re: Zycie to Absurd 22.02.05, 10:29
        "Tylko na kogo poskarzyc, kogo wytknac paluchem"
        jak znam życie...i tak wszyscy powiedzą,że to moja wina....
        buuuuuuuu :-(

        a może tego typu pytania i wątpliwości biorą się z PRZESYTU ?
        znalazłbym w naszej anatomii jeszcze parę atawistycznych cech, które
        mogą wydawać się nieprawdopodobnie głupie....ale cóż...TAKA KARMA!!!!
        • renkaforever Re: zew natury 23.02.05, 05:58
          Mysle, ze tego typu dywagacje biora sie z rozpaczy.Ludzie z duza wyobraznia
          maja wspanialy seks, ale tych jest zdecydowanie elitarna garstka. Reszta
          walcuje jak umie.I nie wazne szczegoly anatomiczne i ogolny obraz. Wazne zeby
          odplynac choc na moment od przygnebiajacej rzeczywistosci.Zostawic absurd.
          • pravvda Re: zew natury 23.02.05, 10:36
            i to kobieta jest w tej ponizajacej sytuacji - np wypiety tylek na czworaka, a
            on w nia wali od tylu.to ma byc delikatne, kobiece i z godnoasica??
            gdzie tu romantyzm - czesto temu towarzysza wulgaryzmy.
            • alicja-ciekawska Re: zew natury 23.02.05, 10:41
              pravvda napisała:

              > i to kobieta jest w tej ponizajacej sytuacji - np wypiety tylek na czworaka,
              a
              > on w nia wali od tylu.to ma byc delikatne, kobiece i z godnoasica??
              > gdzie tu romantyzm - czesto temu towarzysza wulgaryzmy.
              to najbardziej chore zdanie ,jakie przeczytalam.....
              • psychoguru Zew choroby 23.02.05, 12:13
                alicja-ciekawska napisała:

                > pravvda napisała:
                > > i to kobieta jest w tej ponizajacej sytuacji - np wypiety tylek na
                > > czworaka, a on w nia wali od tylu.to ma byc delikatne, kobiece i z
                > > godnoasica?? gdzie tu romantyzm - czesto temu towarzysza wulgaryzmy.
                > to najbardziej chore zdanie ,jakie przeczytalam.....

                Zgadza sie. Takie opinie wyglaszaja osobnicy majacy duze problemy ze swoja
                cielesnoscia i seksualnoscia. Mozna dodac ze mezczyzna moze tez byc ponizany
                przez kobiete ujezdzajaca go jak dzika amazonka ale chyba nie bedzie
                protestowal haha.
                • vvaligora Re: Zew choroby 24.02.05, 10:00
                  ale nie chodzi o ujezdzanie jak Amazonka
                  chodzi o zwykly akt - kobieta faktycznie jakos tak...
                  • psychoguru Jakos co? 24.02.05, 11:48
                    vvaligora napisał:

                    > ale nie chodzi o ujezdzanie jak Amazonka
                    > chodzi o zwykly akt - kobieta faktycznie jakos tak...

                    Jakos co?

                    A mezczyzna to nie jakos tak...?
    • triss_merigold6 Śmieszne ruchy niegodne filozofa.D n/t 23.02.05, 13:50
      • komandos57 Re: Śmieszne ruchy niegodne filozofa.D n/t 25.02.05, 22:39
        Tez tak mowie Triss.Ale wielu z tutejszych paniczow wydlubuje dziure w kawalku
        sloniny i pcha to tyci,tyci kutasiatko.Wielu zwichrowanych praciowo trenuje z
        durszlakiem.Pcha w kazda dziure
    • sskrt Re: Seks to Absurd 23.02.05, 15:42
      :-))
      Jezeli wolisz Cyrk, to baw się tym Cyrkiem - byle partner wiedział gdzie
      występuje :-)).
    • fleuret Re: Seks to Absurd 24.02.05, 10:31
      życie to ruch
      proszę o trochę tolerancji dla wybierających
      formę aktywności
    • agnida Re: Seks to Absurd 25.02.05, 08:21
      kiedys spotkalam na czacie faceta ktory mowil ze podnieca go jak kobieta
      puszcza baki i robi ku
      fuuuuuuuuuu
      • isabar Re: Seks to Absurd 25.02.05, 22:32
        No Wodzu i Malone dostarczyli mi(nie pierwszy raz zresztą)dużej dawki
        przyjemności.
        Satysfakcja intelektualna przechodząca w fizyczną, to piękne, miło jak ktos ma
        podobne spostrzeżenia.
        Ten cały absurd wynika z tego, że wchodzimy na coraz wyższe meta poziomy i
        widzimy coś z coraz większego dystansu, a jak odpowiednio się oddalimy to
        zobaczymy, że czas nie istnieje- ha, ha, niezła mieszanina, czysty
        postmodernizm.
        Kto mnie zrozumie? Połaczenie Wodza, Malona i Lutego.Malona może mniej bom dziś
        mało subtelna.
        • xy2 Re: Seks to Absurd 25.02.05, 22:44
          połaczenie Wodza, Malona,Lutego...
          wszedzie tylko Wodzu , Wodzu
          • komandos57 [...] 25.02.05, 22:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • xy2 ale musiałes mi nawrzucać 26.02.05, 15:19
              • zdzichu-nr1 Seks to nie absurd 28.02.05, 00:57
                Uczcie sie od młodzieży;)

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=15101757&v=2&s=0
    • mxp4 Re: Seks to Absurd 28.02.05, 04:23
      imagiro napisał:

      > mimo calego piekna, wymiany chemii, romantyzmu, relaksu, refleksologii i
      > poligonu prokreacji jak sie tak dokladnie przyjrzec temu aktowi, to nic
      > innego mi do glowy nie przychodzi jak CYRK ...
      > oboje nadzy, stekaja, wpychaja w siebie czesci ciala, wydaja jakies
      > nieziemskie odglosy ... na jakiego prawdziwka to ?


      Ja uwazam ze mogloby to byc jakos piekniej pomyslane. Przeciez te wszystkie
      figury sa smieszne a juz nie daj pan jak sie men naoglada pornosow i chce to co
      widzial wprowadzic w czyn, no wtedy to juz istny CYRK
      • cheesey Re: Seks to Absurd 05.03.05, 00:36
        no estetycznie piekny to akt seksualnie NIE jest
    • pierzax Re: Seks to Absurd 28.02.05, 14:16
      imagiro napisał:

      > mimo calego piekna, wymiany chemii, romantyzmu, relaksu, refleksologii i
      > poligonu prokreacji jak sie tak dokladnie przyjrzec temu aktowi, to nic
      > innego mi do glowy nie przychodzi jak CYRK ...
      > oboje nadzy, stekaja, wpychaja w siebie czesci ciala, wydaja jakies
      > nieziemskie odglosy ... na jakiego prawdziwka to ?

      No właśnie to wszystko "chemia, refleksologia..." itp. powoduje, że rzecz
      biorąc seks nei jest absurdem. Spójrzmy na to z jeszcze innej strony- gdyby nie
      seks przypuszczalnie by Cię tu nie było:D więc nie narzekaj i bierz się do
      roboty:P
    • rychcik1 Re: Seks to Absurd 28.02.05, 16:13
      Ty chyba nigdy tego nie robiles co?? zeby nie te wpychanie czesci ciala to by
      Cie tu teraz nie bylo to pierwszy powod dla ktorego seks jest potrzebny!! A tak
      wogole to seks jest czyms wiecej niz tylko cielesnym zblizeniem
      • antiblack Re: Seks to Absurd 28.02.05, 16:43
        jesli w ten sposob bedziemy rozpatrywac sprawe to medycyna jest cyrkiem bo Cie
        ostykuja , opukuja... to ze piszemy teraz na forum bo przeciez to tylko
        zapisywanie jakis smiesznych znaczkow...
        widac ze nigdy nie byles zakochany i na tym chyba zakoncze wywod czemu woda
        jest mokra a sex kulminacja uczuc bo prawdziwym absurdem jest chyba pisanie o
        rzeczach oczywistych
        Darkfly
    • ha-jo Re: Seks to Absurd 04.03.05, 23:01

      to nie dotyczy tylko nas. ostatnio przygladalem sie, jak psy sie rzna.
      normalnie, ten pies co posuwal suczke, wygladal, jakby byl poteznie
      zaklopotany. nie wiem, moze podqrwialo go, ze tak bezczelnie sie gapie, ale
      wygladal jakby myslami byl gdzie indziej. no. a poza tym to absurdalne rzniecie
      ponoc rowniez moze wykatapultowac nas w niezbadane duchowe rejony, tantra sie
      to zwie, czy jakos tak, juz nie pamietam.
    • robertoniro Re: Seks to Absurd 05.03.05, 03:41
      slownictwo co do seksu:

      walic
      pie..c
      ruchac
      pukac
      stukac
      bzykac
      dawac dupy
      dupczyc
      cyce
      piz.a
      ch.j


      czy to jest piekne, romantyczne, delikatne??/
    • agnida Re: Seks to Absurd 18.03.05, 09:13
      no wlasnie, i dlaczego np funkcje wydalania niektorym sie kojarza z seksualnym
      podnieceniem???
    • j_ar Re: Seks to Absurd 18.03.05, 14:56
      bo to zboczence same, trzeba ich leczyc... aaaaammmmeeeeeeennnn....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka