Dodaj do ulubionych

Lśniłeś jak słońce...

26.02.05, 17:44
Pamiętasz gdy byłeś młody?
Lśniłeś jak słońce.
Lśnij dalej szalony diamencie.
Naraz w twych oczach jest coś,
jak czarne dziury w niebie.
Lśnij dalej szalony diamencie.
Wpadłeś w krzyżowy ogień,
dzieciństwa i gwiazdorstwa.
Rozwiałeś w pył...
Chodź tu celu dalekich śmiechów,
chodź tu obcy, legendo, męczenniku,
i lśnij!

Dosięgłeś tajemnicy zbyt wcześnie.
Wyłeś do księżyca.
Lśnij dalej szalony diamencie.
Zagrożony nocnymi cieniami,
ukazany w świetle.
Lśnij dalej szalony diamencie.
Zmarnowałeś swoje przywitanie,
z przypadkową precyzją,
rozdeptałeś w pył.
Chodź tu szaleńcu, jasnowidzu,
chodź malarzu, kobziarzu, więźniu,
i lśnij...

Pink Floyd - 'Shine On You Crazy Diamond'
Obserwuj wątek
    • sdfsfdsf Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 17:52
      lsnie w oczach twoich blasku
      w glebi twego pustego spojrzenia
      pisze swoje strofy na papierze
      twojego ciala
      umieram bo nie ma prawdy
      poza toba
      jestes prawda
      istnieniem, przeznaczeniem
      prawda jest nie do przyjecia
      umieram
      uwielbiam nekrologi
    • hubkulik Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 18:07
      O! Pink Floyd. Bardzo mi milo.
      Moze "Wish you where here" jeszcze wkleisz?

      Pozdrawiam Hubert
      • przemijamy Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 18:26
        Czekając na słońce
        Tańczę chwytając wiatr i deszcz
        Pomiędzy drzewami gdzie śpiewa ptak
        Zrzucam z ramion czarny płaszcz
        Jesteś tak blisko
        Proszę dotknij mnie
        I tylko nie pytaj o jakiś sens
        Nie pytaj gdy ciemności kres
        Proszę słońce ogrzej naszą zimną krew
        Proszę świeć, obudź nas, świeć
        Czekając na słońce
        Walczymy aby trwać
        Płaczemy razem
        Słońce powiedz mi
        Gdzie dobry czas
        Gdzie dobra czar
        Czy w nas nie ma już nic
        • sdfsfdsf Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 18:36
          idziemy leb w leb
          prychajac i wyrzucajac kleby pary
          na krawedzi horyzontu
          zachodzace slonce zabija nas czerwienia
          prychajac i wyrzacajac kleby pary
          naszych mysli
          stopy rozczesuja bloto kregami i bruzdami
        • hubkulik Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 18:36
          Ankh. Mam nawet jeszcze z 2 kasety.

          Pozdrawiam Hubert
          • lunar1978 Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 18:43
            Ja też mam, ja też mam :-)
            • swietlik44 Re: Lśniłeś jak słońce... 26.02.05, 19:32
              Nie chcesz nie rozumiesz
              Tego co mówię ty nie przyjmujesz
              Stoisz z boku, ja w amoku
              Jestem jedną myślą, ta myśl jest słowem
              Jedynym napędem myśl jest powodem
              Tego, że jestem, że żyję
              Wyrzucam paranoję, którą umysł kryje
              Nie mam dla Ciebie nic poza sobą
              Nie mam dwóch twarzy nie jestem tobą
              Nie potrafię rozśmieszać do bólu
              Sku..elu nie przebijesz głową tego muru
              Słyszałem te słowa sto tysięcy razy

              Nie chcę zrozumienia, pocieszenia
              Iluzji istnienia, pustego uwielbienia
              Jestem kim jestem inny nie będę
              Z tobą, bez ciebie - decyzje podjęte
              Czekasz na Mesjasza, na cudowne zbawienie
              Twój bunt w telewizji, twój błysk i olśnienie
              Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
              Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
              To jest mój krzyk, mój głos, moje życie
              W tych słowach chcę słyszeć serca bicie
              ciągły sygnał jest początkiem końca
              Człowiek - roślina - myśl konająca
              To głos ostatni?, ja tak się czuję
              Tone dla Ciebie, nie wytrzymuję
              Bez znieczulenia sam siebie zszywam
              Tracę siły, czuję że przegrywam

              Spadam w dół bez zabezpieczenia
              Tu nikt nie czeka nie widzę swego cienia
              Nie wiem więcej niż kiedyś wiedziałem
              Odpowiedzi na pytania nigdy nie poznałem
              Dlaczego samotność zawsze tak blisko
              Zawsze przy mnie gdy upadam nisko
              Myślę i czuję znów myśl odlatuje
              Słyszysz jak umysł nieustannie pracuje

              Bunt i prowokacja tak ciebie bulwersuje
              Zabijcie SKU..SYNA on tu nie pasuje
              Zbędne ogniwo chorej ewolucji
              Ziarno chaosu, sen o rewolucji
              Wiem jak zginął XXX, Lennon, wielu innych
              ?wiat szukał ofiar, świat szukał winnych

              Połamane kwiaty, które żyją samotnie
              Każdego z nas wiatr kiedyś dotknie

              Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
              Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
              Słyszałem te słowa sto tysięcy razy
              Widziałem uśmiech na jej suczej twarzy
              I palec środkowy wyciągnięty w tym kierunku
              Pluła na mnie ku.., ja nie mówię o szacunku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka