2grosze
14.06.02, 21:51
Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat.
Czy mozna w taki sposob zaspokajac swoje potrzeby : w domu- zona, dzieci i
proza codziennego zycia , z kochanka -sex i "niecodziennosc" !
Czy taki uklad jest do pogodzenia ? Czy znacie takie przyklady ? Czym to
sie konczy - rozstaniem ? Ludzi w jakim wieku dotyczy ( zawsze myslalam, ze
jesli juz - to zupelnie mlodych, "idacych z duchem czasu" .
Jak reaguje ( jak z tym zyje !) ta strona malzenstwa, ktorej to nie dotyczy ?
Pozdrawiam.