rybolog
15.04.05, 19:59
Taka powazna kariera, powinna przyrzec ze pozostanie singlem lub (nawet
lepiej) podjac sie hysterectomy. Inaczej sie nie da. Krzywde jaka moze
wyrzadzic, jest nie porownywalnie wieksza od...feminizmu.
To jest opinia Pani Profesor ktora bardzo cenie i szanuje...Ktora wyznala mi
podczas wspolnego dzisiejszego lunchu, ktory sie sporo przedluzyl...
I powiedziala mi wprost: Rybciu, popatrz sie na swoja rodzine i reka na sercu
powiedz mi ze...twoja zona ze zglupiala od czasu kiedy urodzila ci corke. I
prosze cie bardzo, nie przecz, bo za dluga was znam. Nawet nie probowalem
przeczyc...wystarczylo spojrzenie...i natychmiastowa jej reakcja: no widzisz?
i po co byly te wszystkie jej studia, jak spoleczenstwo nie ma nic z tego?
Egoizm przyszlej matki, czy po prostu chciala sie lepiej sprzedac...czyli
znowu wracamy do egoizmu i...cwaniactwa.
Dlugo z nia dyskutowalem pijac przy okazji super Chablis...Niestety, wiecej z
naszej dyskusji nie ujawnie :)