Dodaj do ulubionych

zuchu57, ty diable ... tasmański

29.04.05, 21:19

Obserwuj wątek
    • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:22
      psychopata.z.borderline napisała:

      >
      cos ty Diabelek byl calkiem milutki.
      • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:24
        a jak sie bluzgali z profesorem:))
        • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:25
          psychopata.z.borderline napisała:

          > a jak sie bluzgali z profesorem:))


          ale dla mnie byl mily,
          nie byl az tak wulgarny.
          • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:27
            mnie też nie bluzgał ani diabeł ani profesor
    • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:28
      psychopata.z.borderline napisała:

      >

      fajne chlopaki byli,,,mozna bylo sie posmiac....
      • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:30
        można było, ale to nie było to forum:)
        • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:32
          psychopata.z.borderline napisała:

          > można było, ale to nie było to forum:)

          wiem,,,,tu czlek by oczekiwal czegos bardziej interesujacego.
          slabego klauna tu maja,chyba zmienie cyrk.
          • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:39
            ciekawa jestem czy baba_zona potrafiła bluzgać, bo jej to w życiu bym nie
            podejrzewała:)
            • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:44
              psychopata.z.borderline napisała:

              > ciekawa jestem czy baba_zona potrafiła bluzgać, bo jej to w życiu bym nie
              > podejrzewała:)

              kazdy to umie,bluzgamy gdy juz brakuje argumentow.
              zalezy to od stopnia inteligencji.
              chociaz kiedys znalam lekarza ktory strasznie bluzgal.
              Ciekawe czy to tez swiadectwo jego malej inteligencji?
              wlasnie czemu ludzie bluzgaja?
              • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:46
                ja tylko wtedy, kiedy juz zupełnie nie jestem w stanie zapanowac nad emocjami
                • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:48
                  psychopata.z.borderline napisała:

                  > ja tylko wtedy, kiedy juz zupełnie nie jestem w stanie zapanowac nad emocjami


                  ja tez ,ale zadko.
                  wole wyrafinowane klotnie.
                  • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:50
                    ja też
                    chociaż mam bardzo fajną koleżankę. jest jak komuś- inteligentna na maksa i
                    bluzga strasznie jak nie może czegos znieść:)
                    • alicja-ciekawska Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 21:56
                      psychopata.z.borderline napisała:

                      > ja też
                      > chociaż mam bardzo fajną koleżankę. jest jak komuś- inteligentna na maksa i
                      > bluzga strasznie jak nie może czegos znieść:)


                      przeciez nie kazdy rozumie sens wulgarnego slowa.
                      albo takie slowo ma rozne znaczenia. To wlasciwie mozna mowic jak do sciany,
                      poslugujac sie nimi.
                      Wezmy nasze ulubione polskie slowo " k ...wa"
                      po wlosku i niemiecku to zakret,dla mnie osobiscie ozacza ono zakret.
                      Poniewaz posluguje sie na co dzien tymi okresleniami. I co Komusiowi przyszlo z
                      tego ze mnie od "zakretow" powyzywal?
                      • psychopata.z.borderline Re: zuchu57, ty diable ... tasmański 29.04.05, 22:00
                        nie zapomne obozu na wegrzech, kiedy z pozostałymi opiekunami dzieciaków
                        spożywałam tokaja:) jeden kolega- aktor kabaretowy zabawił sie w prof.Miodka i
                        bawił sie słowem p.i.e.r.d.o.l.i.c, którym można zastapic niemal kazda
                        czynnosc. ale były jaja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka