Dodaj do ulubionych

Spanie przy dzieciach... pomocy

15.05.05, 17:39
Witam,
kopiuje tu swój wątek z forum Macochy, mam nadzieję, że cos doradzicie.

Większość dzieci w "całych" rodzinach widuje mamę i tatę razem w łóżku. Jest
to oczywiste i naturalne. Następuje jednak rozwód i rodzice nie śpią już
razem.
Aż w końcu mają spędzic weekend u ojca. Sęk w tym, że tata mieszka ze swoja
dziewczyną - a więc ma z nią wspólne łóżko i sypialnię.

U mnie właśnie tak jest... co więc zrobić? Tata i dziewczyna (ja) śpią razem
i dzieci o tym wiedzą? Czy spią w oddzielnych pokojach?
My tak zrobiliśmy (przyznam, że ten weekend "spadł" nam bardzo
niezapowiedzianie): spaliśmy oddzielnie... i żadne z nas nie zmrużyło oka :(

A jak wy rozwiązaliście taki problem? Dziewczynki są w wieku 8 i 11 lat,
rozróżniaja już seksualne od aseksualnego. Czy to nie jest tak, że
świadomość, że tata z inną kobietą śpi jak kiedyś z mamą (od rozpadu
małżeństwa minęło 3,5 roku), to świadomość, że tata "zdradza" mamę? Sama nie
wiem. Jak przekazać informację o związku i jego charakterze, także w materii
wspólnej sypialni???
Poradźcie coś na przyszłość :(
Obserwuj wątek
    • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:42
      czy ty masz kobieto potrafisz tylko o chłopie, eks, szarlotce?
      wiecznie szukasz problemów
      • alicja-ciekawska Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:46
        psychopata.z.borderline napisała:

        > czy ty masz kobieto potrafisz tylko o chłopie, eks, szarlotce?
        > wiecznie szukasz problemów

        a swoja droga;
        to czy rachela poinformowala tego chlopa,ze ona bez pomocy forumowej ,nie
        umialaby z nim sie dogadac?
        • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:48
          ten chłop ma przesrane, ja mu współczuje
          • alicja-ciekawska Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:48
            psychopata.z.borderline napisała:

            > ten chłop ma przesrane, ja mu współczuje


            jeszcze brakuje nam jego danych....i wiemy wsio!
            • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:50
              na forum kobieta pewnie wszyscy znaja numer buta chłopa
    • alicja-ciekawska Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:43
      najlepiej jak przyjaciolka tatusia ,wyprowadzi sie na ten czas z domu...
      • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:44
        ta kobieta jest zenująca
        • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:46
          niedługo spyta jaki papier toaletowy kupić zeby chłop sobie dupe z satysfakcją
          podcierał
          • jtpetit Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:49
            Pojawil sie autentycznie ciekawy problem do przedyskutowania, a Wy co ?
            I to jest forum psychologiczne...
            • alicja-ciekawska Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:51
              jtpetit napisała:

              > Pojawil sie autentycznie ciekawy problem do przedyskutowania, a Wy co ?
              > I to jest forum psychologiczne...


              dobrze !
              uwazam ze dzieci rozumieja co sie dzieje.
              I pani moze spac z panem,byle przy dzieciach sexu nieuprawiali.
              • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:52
                ale o tym się rozmawia z osobą, z którą dzieli sie życie i łóżko, nie na forum
                • istna Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:54
                  Aha, czyli nie wolno tu pisać o swoich osobistych problemach, czy tak?
                • alicja-ciekawska Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:55
                  To znaczy ,milo ze przyjaciolki tatusiow ,mysla o tym co wypada a co nie....
                  Zwlaszcza gdy w gre wchodzi dobro dziecka....................ale
                  czy to przypadkiem nie za pozno?
                  dzieci juz przezyly swoje...
                  • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:55
                    ona ma wieczne problemy i wiecznie chłop
                    • behemotow Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:13
                      A co zazdroscisz?
                      A moze lepiej by bylo o dupie maryni, wyglada na to, ze ten temat ci odpowiada.
                      • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:15
                        nie zazdroszcze gó..anego związku, gdzie jest wieczny lament o eks.

                        poza tym z dupomaryniowaniem to nei do mnie
                        • behemotow Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:20
                          Wystarczy poczytac twoje watki, same pierdoly.
                          • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:22
                            najlepiej na forum psychologia poruszac tematy kulinarne, "chłop poszedł na
                            piwo z eks"- o to chodzi przeciez
          • istna Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:50
            Co za bezinteresowna złośliwość. Gdyby zalogowała się pod innym nickiem, po
            prostu odpowiedziałybyście na jej pytanie, które wcale nie jest od rzeczy. Ale
            wam już niechęć do racheli wzrok mąci!
    • vattukvinna Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:55
      Rachela, uważam cie za dosć inteligentną i wrażliwą dziewczynę i nie wiem skąd
      biora się twoje wątpliwości, w tak jasnej wydawałoby sie sprawie. Postaw się w
      podobnej sytuacji. Pisałaś kiedyś na forum,że ojca nie miałas bo był daleko, ale
      gdyby to twoja mamuśka sypiała z jakimiś tam panami i ty byłabyś tego swiadkiem,
      jak czułabyś sie wtedy?

      Bądź szczęśliwa z tym mężczyzną, ale pamiętaj o jego dzieciach. Ojciec jest dla
      tych dzieci wszystkim co najlepsze im może się zdarzyć. Nie odbieraj im radości
      z ojca i pozwól się cieszyć dzieciństwem. Spanie w oddzielnych pokojach jest jak
      najbardziej na miejscu a będąc, tylko dziewczyną ...to wyszłabym na ten czas z
      domu niech się nacieszą sobą.
      • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:57
        a czemu ona ma z domu wychodzic, jak chłop chce czas spedzic z dziecmi niech je
        gdzies zabierze
        • vattukvinna Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:59
          No ale spać przy jego dzieciach?
          • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:00
            a co jest w spaniu?
            co dzieci nie wiedzą że tatuś nie śpi z mamusia tylko z inną kobietą? Seks na
            oczach dzieci odpada, wiadomo.

            poza tym: jest chłop, jest eks, są dzieci, a gdzie w tym wszystkim jest Rachela?
        • jtpetit Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 17:59
          A dlaczego nie moga pojsc razem ?
          • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:01
            czy ja powiedziałam ze nie mogą?
            ale jak chce chłop spedzic czas tylko z dziecmi, dlaczego Rachela ma szukac
            azylu
            • jtpetit Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:04
              Rachela nic nie mowi o tym, ze on chce spedzic czas tylko z dziecmi.
              • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:08
                fakt, to zasugerowała vattukvina
    • hubkulik Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:05
      A co z matka? Umarla, czy rozeszli sie z Twoim partnerem?
      Tak, czy owak brak matki, ktora ich w brzuszku nosila i byla zrodlem zycia, ma
      lub bedzie mialo znaczenie w zyciu tych dzieci. Juz ten dom jest czyms obcym w
      stosunku do uczuc, ktorych doswiadczaly w bezposredniej bliskosci matki jako
      niemowleta. Nadal jednak maja mozliwosc obserwowac wzorzec partnerstwa,
      zwiazku, ktory stanie sie modelowym dla ich zycia.

      Pozdrawiam Hubert
      • psychopata.z.borderline Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:07
        no i Ty myślisz, chwała Ci za to
        • jtpetit Pytanie do Racheli 15.05.05, 18:12
          Napisz prosze, w jaki sposob Twoj przyjaciel przedstawil Cie swoim dzieciom.
          • hubkulik Re: Pytanie do Racheli 15.05.05, 18:18
            Mnie jeszcze ciekawi jak sie do Ciebie zwracaja: mamo, ciociu, po imieniu?
    • psychopata.z.borderline rachelopodobne świetnie parodiował Andy K 15.05.05, 18:10

    • madalenka25 Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 15.05.05, 18:59
      rachela dzieci w tym wieku sa juz całkiem nieżle uswiadomione i z własnego
      doświadczenia Ci powiem, że należy się zachowywać normalnie bo dzieciaki
      natychmiast wyczuwaja fałsz

      a macochy raczej pisują w tygodniu :-))
      • roberta12 Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 16.05.05, 06:40
        Ciekawe,jak to jest normalnie...
        Kiedy sytuacja jest nienormalna.
        No ale każdy sądzi po sobie.
        • madalenka25 Re: Spanie przy dzieciach... pomocy 16.05.05, 07:23
          a co tu jest niemormalnego?? że ludzie tworzą związki?? czy że sypiają ze sobą??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka