Dodaj do ulubionych

Wątek paraoptymistyczny

07.07.02, 00:07
Borykam się, zmagam, trzeszczę...
Długo jeszcze ?

Mimo to, kocham cię życie i przyjacioły moje !

Ta_
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Wątek paraoptymistyczny 07.07.02, 00:22
      chcesz truskawke?
      dzis zrywane. Niestety nie z mojego ogrodka
    • trzcina Re: Wątek paraoptymistyczny 07.07.02, 00:32
      Borykasz się, zmagasz, trzeszczysz...
      ale wieszczysz, nie złowieszczysz:)

      Borykasz się, trzeszczysz, zmagasz,
      bo i tragasz, i pomagasz:)

      Trzeszczysz, zmagasz, się borykasz,
      bo gdy kiepsko, Ty nie zmykasz:)

      Huhuhejhej
      sowiotrzcińkie

      od tych Twoich sz i cz szeleści mi w gębie
      optymistycznie))

    • kwieto Re: Wątek paraoptymistyczny 07.07.02, 02:21
      Kabanet reaktywowac czas
      Niech znowu zadziwi nas
    • ta_mar_ta Cóś mię wyskowroniło 07.07.02, 08:56
      Oczka całkiem przytomne o 7.15 w niedzielę !!!
      Chyba zachorowałam.

      Ta_trzeszcząca

      P.S.
      Z truskawki już kompot gotuję :)
      a rymy poczynają się tłuc
      by móc
      Kabanet wskrzesić :))
    • ta_mar_ta żyłka i wyskowronienie 07.07.02, 09:10
      Szuści, szasta, szelepąta
      się Ta_ dzisiaj
      z kąta w kąta

      Odłożyło się jej cóś,
      czy w arterii,
      czy też w żyłce,
      nie ma mowy o pomyłce

      bo szelątać, szuścić, szastać
      się nie wolno
      no i basta
      kiedy kury jeszcze śpią

      O tym wszyscy przecież wią !

      Ta_
    • trzcina Się chabeci, kabaneci 07.07.02, 09:13
      czy to Andrzej smagnął batem??
      czy to człowiek żwawszy latem??
      coś się śniło? gdzieś dzwoniło??
      że mnie też wyskowroniło??

      może czas na kabananeta
      i się budzi w nas poeta??
      rym dla Ta_My, rym dla Kwieta,
      jakoś idzie - choć chabetam...

      ...z rana, jak to szara sowa,
      pod poduchę głowę schować
      wolę, zamiast się forować-
      za to w nocy - tęższa głowa(?!)

      więc rym taki_lada_jaki
      wrzucam tutaj na początek
      i udaję się wnet w krzaki,
      by odpocząć wśród żyjątek

      Pytanie zasdanicze, a dramatyczne dorzucam - czy poderwanie się do lotu o godz.
      8.00 w niedzielę to już objaw skowronienia??

      kabaneckie ppzdr
      t.

      • ta_mar_ta tu sie skleci, tam rozleci 07.07.02, 09:22
        trzcina napisał(a):

        > Pytanie zasdanicze, a dramatyczne dorzucam - czy poderwanie się do lotu o godz.
        > 8.00 w niedzielę to już objaw skowronienia??
        > kabaneckie ppzdr
        > t.

        To jest kabaneckie pyzdrnięcie, po prostu złóg w żyłce. A. miał rację. Struło nas.
        Miłego dnia :)) U mnie bedzie najwyraźniej lało, ale nie martwię się, mam Lema.

        Ta_

        • trzcina Się rozleci? Protest song! 07.07.02, 09:42
          Lema masz? Dyktanda?

          Toż ze śmiechu się rozlecisz,
          kto tu będzie rymy klecić?

          już obrazek mam przed okiem
          strasznym straszy mnie widokiem
          Lemem świtem Ta_ pyzdrnięta
          lezy w trawie rozpuknięta

          co to będzie, co to będzie?
          wszak kabanet już w rozpędzie
          już do lotu się szykuje
          a tu Ta_ się rozpukuje

          a tu apel, a tu zbiórka
          Wredna, gdzieś Ty? tu powtórka
          Kwieto wrzucił tu podpuchę,
          ziewnął, pacnął nos w poduchę

          więc bez Wieszcza, O!Boleści!
          z rymem się musimy streścić
          Hej Kamforo! Hej Ekiko!
          Gdzież Wy? Kaś Wy? Tu się fiko!!!

          tu się rymi, rymcymcymi
          przecierajcie więc oczęta
          idą rymowane święta

          pzdr
          t.

    • Gość: duha Re: Wątek paraoptymistyczny IP: *.devs.futuro.pl 07.07.02, 09:54
      Latam po internecie
      a tu się kabaneci

      O ludkowie mili
      toście mnie zadziwili

      Może tyż wierszopoklecę
      i ostanę w kabanecie ...?
      • trzcina O pożytkach z klecenia płynących 07.07.02, 09:59
        Plećta, klećta, ino żywo!
        Będzie żniwo, będzie żniwo!
        • Gość: duha Re: O trudnościach rymowania IP: *.devs.futuro.pl 07.07.02, 10:18
          Obabiała chyba baba,
          bo jej się spodobał kaba...

          Komóreczki swe wysila,
          chciałaby zrymować cóś...
          Krótka to była chwila,
          bo rymów zbrakło już...
          • trzcina Re: O trudnościach rymowania 07.07.02, 10:41
            Gość portalu: duha napisała?, każetsja:

            >
            > Komóreczki swe wysila,
            > chciałaby zrymować cóś...
            > Krótka to była chwila,
            > bo rymów zbrakło już...


            Hejże, Duha!!
            zewrzyj DUCHA
            w rymów puchach!
            Toć nie klucha-
            -ś jest, gdy fucha
            poezyi dziarsko dmucha!

            Sowskie Hu-Ha
            t.z palucha*

            * z klawiatury znaczy

            • ta_mar_ta Re: O trudnościach rymowania 07.07.02, 10:55
              Co?

              o duchach i o kluchach
              rymić mam?

              A się pytam
              radę dam ?

              Daj paluszek, ciągną rękę
              bo wyrękę
              Trzcina chce mieć...

              No to leć w te krzaki
              leć ! :))

              Pa_Ta_
    • trzcina W krzaki... 07.07.02, 10:33

      Ta_pyzdrnięta
      Wredna śnięta
      Kwietu pięta
      ino błyska
      spod kołdrzyska


      t. zdurniała
      osowiała
      się ostała

      w krzaki pryskam!
      ino śwista

      no to pa







    • ta_mar_ta Kotlet Vicci c.d.? 07.07.02, 10:33
      NIECH kotleci, kabaneci
      tu się skleci
      tam rozleci

      Wszystko to z powodu złogów,
      które choć nie maja nogów
      ale włażą w człeka świtem
      podrywając go z tych nóg
      coby klecić znowu mógł !


      I dawaj i dokoła
      huhu hej hej
      Ta_
    • trzcina O_Ju_Dachach... 07.07.02, 10:50


      Idę dumać na Judahu skały*
      (* znaczy w krzaki )
      Wy tu trzymcie kciuki,
      żeby rymy się imały
      trzciny, nie rozpuki
      • ekika Re: stanę wtedy na raz!!... 07.07.02, 11:07
        na trąbit pianie
        Natychmiast stanie
        jak Smigły Rydz

        Ow najwierniejszy!!
        i najzdolniejszy(?!)
        Najpierwszy!!!..... Widz!

        Mundur obciaga ...
        szable poprawia ...
        nadstawia ucha

        bo sie wychyla...
        z szeregu i gada
        (też rymem) - Duha!!

        kto rym uniesie
        ten :

        w polu czy w lesie
        czy z miasta koleżka'ś
        czy na wsi mieszkasz
        czarnyś czyś biały
        czyś
        kolorowy
        bogaty-biedny...chory czy zdrowy
        musisz!!... Tu Być

        by nasz Kabanet
        Krynica Zalet
        mógł... Wiecznie ZYC!!

      • Gość: ekika Re: stanę wtedy na raz!!... IP: *.waw.cdp.pl 07.07.02, 12:24
        na trąbit pianie
        Natychmiast stanie
        jak Smigły Rydz

        Ow najwierniejszy!!
        i najzdolniejszy(?!)
        Najpierwszy!!!..... Widz!

        Mundur obciaga ...
        szable poprawia ...
        nadstawia ucha

        bo sie wychyla...
        z szeregu i gada
        (też rymem) - Duha!!

        kto rym uniesie
        ten :

        w polu czy w lesie
        czy z miasta koleżka'ś
        czy na wsi mieszkasz
        czarnyś czyś biały
        czyś
        kolorowy
        bogaty-biedny...chory czy zdrowy
        musisz!!... Tu Być

        by nasz Kabanet
        Krynica Zalet
        mógł... Wiecznie ZYC!!

        • ekika Re: internet-psia juha!! 07.07.02, 13:17
          Dlaczego komputer
          (psia jego juha)
          poleceń moich
          wybiórczo słucha

          z jego to winy
          dwa razy wysłana
          jest tworczość moja ..
          ..i pozmieniana..

          nie dość że zeżarł
          com wypociła
          i jużem blizniaczo
          nie odtworzyła

          to jeszcze potem
          (ku zawstydeniu?)
          wysłał to pierwsze
          przy odświeżniu

          o! ja nieszczesna
          o! uciśniona...oh!jakżesz
          niemiła mi teraz ta strona

          chyba oddale sie
          z tego świata
          tam..... gdzie nikt figli
          takich nie płata

          I gdzie poezją wszystko pokryte
          ..stabilnie ... trwale
          w kamieniu ryte...
          gdzie raz dotkniete
          zostaje na wieki, i nikt nie zmieni
          ledwie powieki
          zamkniesz na zawsze
          albo na chwile...
          A takoz dzieje sie
          (jesli nie myle)
          w miejscu odludnym i na okraju
          miasta każdego
          kazdego kraju
          i tam niezmiennoscia sie
          wreszcie nasyce
          ...............
          W Krakowie to miejsce ...
          sie zwie Rakowice*.

          * w Warszawie natomiast Powązki.






    • kwieto Re: Wątek paraoptymistyczny 07.07.02, 11:03
      Kwieto wpelza zas do wanny
      Taki wlasnie jest poranny
      jego duch
      Bo za dwoch
      wczora wieczor bawil sie
      no a dzisiaj znowu smie
      sie wybierac gdzies w plenery
      By teatrow cne maniery
      isc poznawac i ogladac
      Ale teraz wanna czeka
      wiec wam macha juz z daleka...
      • wredna2 Re: Wątek paraoptymistyczny 07.07.02, 11:18
        Wredna snieta
        bez dwoch zdan
        lecz dolacza
        tu do Pan
        i do Kwieta
        co w stolicy
        teatr widzial
        na ulicy
        Dzis robota
        nie kabanet
        wiec sie wredna
        nie udzieli
        bo dla sprawy
        i pieniedzy
        liczy slupki
        przy niedzieli.

        pzdr dla Kabanetowej braci i siostr!

        wredna juz mniej sniet
    • Gość: duha Re: Podobłocznie IP: *.devs.futuro.pl 07.07.02, 11:32
      Gdy życzliwy
      doda ducha,
      Poezyji
      wiatr podmucha.

      Wnosi DUHĘ
      Gdzieś wysoko,
      Mozna przyjrzeć się obłokom...

      Ale proza życia
      nudzi,
      bo tu córka
      już marudzi,
      że na rolki czas...
      Więc tymczasem żegnam Was.




    • wredna2 Re: Wątek paraoptymistyczny 07.07.02, 11:40
      Tez by w plener
      wredna poszla
      szukac ziolek
      dla wytchnienia
      moze kuklik zwisly
      znajdzie
      moze znajdzie
      troche cienia
      tam jest rojnik
      sempervivum
      owdzie sedum
      -to rozchodnik
      kusi mentha piperita
      i sniezyczka przebisnica.
      Lecz sie wredna
      nie wybiera
      do ogrodow
      i na łąki
      gdzie ta lipa drobnolistna
      i porzeczka
      co jest krwista.

      z wredno_zielarsko_botanicznym pozdrowieniem


      • ta_mar_ta Botanika 07.07.02, 22:51
        wredna2 napisał(a): ( ślicznie napisała )

        ...> z wredno_zielarsko_botanicznym pozdrowieniem
        ______________________________________________________________________

        W bylinach bylim
        się nie pomylim
        bylinę małą
        dziś każdy zna !

        Nieba przychylim
        bylinom miłym
        gdyż Wredna z Ta_mą
        w ogrodzie były

        ( botanicznym i ślicznym )
        Ta_

      • ta_mar_ta para_opty_mistycznie 07.07.02, 23:13
        Prośba wieczorna:

        Para_mistycznie
        Para_medycznie
        Para_optycznie
        Metafizycznie
        MUZO!
        mną targaj
        paralitycznie,
        bym rymy złożyć
        umiała ślicznie !

        Chwyciła mnie Muza w kleszcze
        Nuże Ta_mo, dalej, jeszcze !
        Ta_ma w kleszczach się przemieszcza
        robi miny, struga wieszcza.
        Wieszczy szczerze Ta_ma jedna,
        że przybędzie zaraz Wredna
        i pomoże wieszczyć szczodrze,
        Ta_Ma spocznie, ufff, na biodrze.
        Cóś szeleści mi i szasta
        nawiedzonam dziś niewiasta.
        Kto w niedzielę świtem wstaje
        łamiąc dobre obyczaje
        temu talent w mig urasta
        eeee tam, zjem kawałek ciasta...

        Ta_z zatkaną żyłką
    • trzcina I po krzakach:( 08.07.02, 19:00

      Jesli para-
      to z tej choćby racji
      trzeba tu wrzucić garść afirmacji

      Ty przed śniadaniem
      i po kolacji
      je powtarzając,
      nabędziesz gracji

      Bez medytacji,
      autokreacji,
      takich tam trudów-
      ciut tromtadracji
      w ramach wakacji:)

      Patrzymy w się i przed się i powtarzamy do upojenia:

      Niech mnie wszechświat wdroży
      w życie bez obroży!
      Wszystko wtedy się ułoży
      ( Niech ktoś jeszcze na mnie łoży!)

      Znika hen na horyzoncie gdzieś - przyziemne,
      Czego się nie dotknę - wszystko jest - przyjemne!

      Moc niech na mnie spłynie,
      Zło w przepaści zginie!

      Ach, jak ja kocham i jestem kochana,
      adorowana, wręcz rozrywana,
      już tym widokiem sfatygowana
      tłumów przede mną wciąż na kolanach...

      Wszystko w mem życiu na dobre wychodzi,
      a jesli na złe... to też nie szkodzi.

      Patrzę w lustro... CUD-KOBIETA,
      Ta twarz, włosy, ta sylweta!
      Niech nie padnie mi tu: Eeeetam!
      (To ostatnie, to do Kwieta!)

      I już nam lepiej, czyz nie??

      pozdrówka optymistyczne
      t.




    • Gość: duha Re: Kawka z rańca IP: *.devs.futuro.pl 09.07.02, 04:37
      Wstaję już,
      czwarta pięć,
      wyć się chce ...

      Łyknę kawę,
      jedną?
      nie, lepiej dwie...

      Ta druga kawa
      Na nogi stawia.
      I nie jest źle...



    • Gość: jr Re: Wątek paraoptymistyczny IP: 203.129.132.* 09.07.02, 06:05
      ta_mar_ta napisał(a):
      > Borykam się, zmagam, trzeszczę...
      > Długo jeszcze ?
      >> Mimo to, kocham cię życie i przyjacioły moje !
      >> Ta_

      hej glowa do gory to juz wtorek...
    • Gość: ela Re: nowy portal IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 09.07.02, 09:31
      Po nowym snują się pająkiem wątki stare
      Wędrując nocą, chcą przywrócić innym wiarę

      A dniem ubrane w słońce oczy wypatrują
      Kto dziś się w sieć zaplącze - przeszukują

    • Gość: Kiwi Re: Wątek paraoptymistyczny IP: *.world-net.co.nz 09.07.02, 09:51
      UPARCIE I SKRYCIE:
      OCH ZYCIE, KOCHAM CIE, KOCHAM CIE NAD ZYCIE !!!:))))
    • trzcina Żarówki żar... 09.07.02, 22:12
      Żar, żar, żar...,
      pogoda zmysłowa,
      wklepuję
      trzy słowa,
      juz głowa
      przed żarem,
      udarem,
      w cień luby,
      by zguby
      uniknąć,
      się chowa

      i zmysły
      też prysły,
      runęły
      do Wisły*

      *Tu umysł ścisły
      zakrzyknie:"Bzdura!
      Toć nawet dla szczura
      śmierć pewna w Wiśle."

      Rym inny wymyślę,
      gdy zimno ktoś przyśle!


      gorąco(hihihi)pozdrawiam
      t. z osuszonego bajora








    • wredna2 Para_buch! 11.07.02, 20:29
      Ten watek jest do Pary
      to dzielo naszej Ta_mary
      i ja tu wiec zawitam
      lecz wrednie sie popytam
      skad rymy znow ja wezme
      wszak mam para_mnezje.
      To watek jest liryczny
      para_psychologiczny
      czasem tez para_doksalny
      lecz nigdy nie bywa nachalny.
      Para_liżuje nam zmysly
      czasem ma dziwne pomysly
      para _frazujac wieszczy
      poezji chce nie kleszczy
      choc Ta_ma moze trzeszczy
      lecz para_lelnie wieszczy.
      Wielka tu para_ntela
      choc ranek i niedziela
      bo para to on z oną
      z jedyną wyma_żoną
      on para sie poezją
      a ona zas mamoną.
      Para_graf by sie nadał
      aby nam nikt nie gadał
      zesmy tu nie formalnie
      lub para_noidalnie!

      Moja para_fa

      wredna
    • trzcina Kości w ruch... 11.07.02, 20:40
      O JENY!!!
      Runeły mi systemy!!!
      poczucia własnej wartości.
      Wyzutam z rymu i weny.
      Talent w Tej_Wrednej się mości.
      A trzcinie??
      Spod stolu kości!(((
      • wredna2 Kości w ruch... 11.07.02, 21:07
        Wyjmij trzcino te kosci
        spod stosu wesolosci
        Twa wena mistrzem przecie
        to wiedza w calym swiecie
        Wzuj znowu sie w talenta
        a system to spamieta.
        Systemy trza oliwic
        i nie ma co sie dziwic
        bo wartosc oliwiona
        nie bywa " zardzewiona".

        Wredna tu nastulala
        ad hoc , co wydumala!



        trzcina napisała:

        > O JENY!!!
        > Runeły mi systemy!!!
        > poczucia własnej wartości.
        > Wyzutam z rymu i weny.
        > Talent w Tej_Wrednej się mości.
        > A trzcinie??
        > Spod stolu kości!(((
        • trzcina Idzie chuch 11.07.02, 21:33

          Za oknem dnieje
          (dnieć będzie tuż)
          Duch pięknie wieje
          (nie u mnie, cóż)...
          Cóż, to normalne,
          to naturalne,
          są dni feralne,
          dobre,
          fatalne,
          to tak realne...
          talenta nie-
          porównywalne...

          zazdrości nóż ;(
          nich zniknie już
          Wam - bukiet róż
          .....
          a ja idę afirmować,
          może uda się zrymować??

          t. przedurlopowoprzywiędła

          • wredna2 Jaki puch marny! 11.07.02, 21:53
            Fruwa to to nad nami
            i mami nas rymami
            Fruwa taka leciutka
            rym cym cym okraglutka
            jakby na wietrze pierze
            ale ja nie uwierze
            jak weny nie pomacam,
            bo ta nam wciaz zawraca
            to w glowach
            to w wnetrznosciach
            a nawet w trzciny kosciach
            wiec weno wez te roze
            i nie mecz nas
            juz dluzej
            przysiadz nam na ramiona
            niech rymem sypnie...
            i on i ona.

            wrrrr zadziwiona


            • trzcina Para_utylitarny... 11.07.02, 22:07

              A idźże w nią lub w niego,
              daj coś pożytecznego
              zrobić przed bladym świtem...
              O, nie Ty judo_chwytem
              mnie jak w imadle trzymasz,
              innych się dziś nie imasz...
              no, jeszcze Wredną nękasz,
              nieobca jej udręka
              rymów co puścić nie chcą,
              umysł zgorzały łechcą...

              O! Czestochowska weno!
              Spocząć ja pragnę jeno,
              nie rymić, rymcymcymić,
              a sensu nie przyskrzynić((

              t.rymnięta
    • kamfora Re: Wątek paraoptymistyczny 11.07.02, 22:11

      Gdy Kamfory przyszla pora
      wena znikla jak...kamfora! ;-)
      Trzcine, Wredna podpatrujac
      I Ta_mar_te nasladujac
      Marzy biedna rymokletka
      by nazwano ja...POETKA ;-)

      Patrzy...dusza na ramieniu
      Siedzi i gra...na grzebieniu!
      Niezrazona chichotami
      Zachecona marzeniami
      Rym kazdy znalezc gotowa
      Chocby "made in Czestochowa"
      • trzcina Re: Wątek paraoptymistyczny 11.07.02, 22:27

        Wreszcie!Wreszcie!
        przyszła pora,
        by zjawiła się Kamfora,
        więc się cieszcie!

        My ją tutaj zatrzymamy,
        Wór z rymamy otwieramy!!!

        Hej
        t.
        • wredna2 deja vu/e/..? 11.07.02, 22:40
          Wiec znow nam sie kabaneci
          choc juz mamy duze dzieci
          lecz my mlode naszym duchem
          wena szepcze nam za uchem
          ramie boli od jej wagi
          lecz nie chcemy my powagi
          my sie smiejem ,my radujem
          wiersze klecim, pogwizdujem,
          kamforowo jest, trzcinowo
          wrednie i ta_mart_oowo
          tylko wieszcz sie zawieruszyl
          nawet palcem juz nie ruszyl
          lecz teatry pokonczone
          wiec swe czlonki tam natchnione
          niech do tego rymowania
          znow zaprzegnie, bez gadania,
          wrednie wredna przykazuje
          niech sie kleci i rymuje.


          wr. tez urymowana po brzegi...
    • ta_mar_ta Ta pyzdrnięta 12.07.02, 22:08
      Nooooo moje drogie Kabanetki ( z dużej litery )!
      Nie zaglądałam ci ja a tu urosły wierszyki, że huhu !!! Głowę skłaniam gołą, no
      no no ! Zatem, do pióra :

      Widzę,że znacznie odstaję
      Czy ja się tu nadaję ?
      Wystarczy spuścić z oka
      a rymy jak rzeka szeroka
      plotą sie, wiją, nie więdną!
      Zaprosić tylko Wredną,
      dziś Trzcinie nie ustępuje,
      piórem śmiało fechtuje
      stalówką dziobiąc puenty,
      będzie poeta z niej wzięty.
      A mnie istocie biednej
      gdzież tam dorównać Wrednej,
      gdy Muza tak ją pieści,
      że w głowie się nie mieści !!!

      Ta_
      • wredna2 Te pyzdrnięte...:) 12.07.02, 23:21
        Tu pyzdrnieta, tam pyzdrnięte
        rzekla Ta_ma na zachęte,
        niepotrzebnie sklania glowe
        przeciez wredna na umowe
        w Kabanecie zatrudniona
        wiec sie migac nie chce ona
        od roboty , od rymowań
        od wieszczenia i polowań
        na te rymy rym cym cymy
        ktorych wkolo zatrzesienie
        starczy siegnac reka po nie,
        ale passa wrednej " kona"
        bo na week_end jedzie ona
        a tam pustka jest netowa
        wiec sie talent w lesie schowa.
        Ta_mo, teraz Twoje dzielo
        konczyc to, co sie poczelo..:)


        wr.
        • wredna2 Re: Te pyzdrnięte...:) 12.07.02, 23:27
          Ta_mo pozdrawiam Cie serdecznie w osobnym poscie
          zeby mi nikt prywaty nie zarzucil...:)))

          wredna

          wrednie

          steskniona za Toba
          • iwa.ja Re: Te pyzdrnięte...:) 13.07.02, 00:30
            Co to widzi moje oko, jakoby bezmiar oceanu
            szeroki
            dziel i rządź. Tego peanu
            ku czci wylewają potoki
            różni.
            Juz do kolasek głębokich
            wsiedli netowi podróżni
            I jadą,
            nikt nie woła..
            Żeby choć ogładą
            wytłumaczyć, że koła
            pędzą i pędzą.
            Choćby usnąć w tańcowaniu...

            • iwa.ja Czy ja coś popsułam? 13.07.02, 22:51
              Bo tak fajnie szło!
              Kabaneciarze wszystkich oriieeeeentancji, łączcie się!
              • wredna2 Re: Czy ja coś popsułam? 14.07.02, 12:35
                Dzieki za Twoje zaangazowanie, my tu jestesmy caly czas, tylko wciaz toczymy
                zawziete pertraktacje z ta humorzasta Pania Wena...
                Mam nadzieje jednak, ze i tak bedzie fajnie szlo, wszak nie pierwszyzna to
                dla nas


              • ta_mar_ta letnio :) 03.08.02, 16:35
                Witajcie duho i otrycie :)
                dzięki za letnie wierszyki, nastrajają miło a ja już na kuferkach do odlotu
                wakacyjnego przysiadłam.
                Do następnego...:)
              • ta_ letnio :) 03.08.02, 16:40
                Witajcie duho i otrycie :)
                dzięki za letnie wierszyki, nastrajają miło a ja już na kuferkach do odlotu
                wakacyjnego przysiadłam.
                Do następnego...:)
          • wredna2 W droge !!! 14.07.02, 12:50
            Paryz_ewo mi sie marzy
            lecz nikt nie wie co sie zdarzy,
            czy nie dojdzie do zamieszek,
            czy nie zmyli ktos przywieszek*,
            czy wyrosnie mi brodawka,
            czy poranna bedzie kawka,
            czy dostane znow " pałera",
            czy nie zniknie stratosfera,
            czy sie dzien nie zmieni z noca,
            czy sie kotki nie okoca?
            Juz dwa razy Paryz_ewo
            mnie mamilo swym urokie,
            raz awarie mial autokar,
            potem byla sprawa z okiem.
            Teraz szanse znow mu daje
            by przyjelo mnie w goscine
            bo chce w Luwrze poogladac
            Mona Lisy dziwna mine,
            bo Pigalle Plac mnie ciekawi
            Moulin Rouge czy mnie zabawi?
            W Disneylandzie mnie nie minie
            jazda na Diabelskim mlynie
            Notre Dame i grob Dantego
            chce zobaczyc, bo bez tego
            zycie moje sie zubozy,
            wiec przewodnik czas otworzyc,
            zebrac kase, wybrac trase
            ruszyc " bryle z posad swiata"
            by w napieciu i ferworze
            dozyc konca tego lata.

            * przywieszki bagazowe mam na mysli


            wredna wrednie podniecona podroza
            choc plany to dopiero wrzesniowe...


    • wredna2 powrot do Alchemika... 15.07.02, 19:12
      Sa juz realne fotki
      do naszej neto_gablotki,
      ne_tablo Kabanetowe
      wnet cale bedzie gotowe.
      A na tych fotkach Ta_ma
      usmiecha sie jak dama
      przed nia trzy kufle piwa
      i Ta_ma jest szczesliwa.:)
      Trzcina jablecznik wcina
      i piwkiem go podlewa
      macha reka do wrednej
      ktora Kodaka trzyma.
      Ekika cos nie fika
      usmiecha sie radosnie
      patrzacym na nia z boku
      z zachwytu serce rosnie
      I mamy tu tez fnolla
      co Dublin ma na torsie
      juz piwo swoje wypil
      i "sni" o duzej forsie.
      Wredna to wszystko " zdjela"
      do tablo przykleila
      wiec sami to oceńcie!
      Kabanet- to jest sila!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka