Dodaj do ulubionych

Konkurs na moderatora

21.06.05, 15:02
Witam,
Nieco zarosło tutaj, a szkoda aby się ciekawe forum marnowało...
W związku z tym poszukiwana jest osoba, która chciałaby wesprzeć
obecną opiekunkę Forum Psychologia i którą byście chętnie widzieli
na takim stanowisku :)

pozdrawiam,
j/a
Obserwuj wątek
    • baba2005 Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 15:25
      JMX
      :)
      • eary Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 15:32
        Popieram!
        JMX
    • pink.freud Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 16:10
      Przeszkadza Ci, że angiebe straciła dziewictwo i już się nie czerwieni przy byle poście czy macie jakieś normy gorliwości?
      Jak Ci faktycznie zależy, żeby się forum nie marnowało to znieś logowanie.
      Problemem jest nuda a nie parę niegroźnych trolli.
    • jmx jestem w szoku.... 21.06.05, 16:43

      ...pozytywnym :))))

      Dziękuję za przychylne rozpatrzenie mojej prośby (w słusznej sprawie warto
      się 'poawanturować') :))). Ja się na współadministratora nie nadaję, wiecie -
      jestem za nerwowa ;), poza tym to moim zdaniem powinien być ktoś obiektywny
      czyli "nie stąd". Ale wszystkim dziękuję za miłe słowa pod moim adresem :).
    • rybolog Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 16:44
      To powinna byc osoba inteligentna, zrownowazona i normalna. Kilka nickow podam:
      jmx, m.malone, ewuntualnie imagiro, krish. Powinniscie rowniez dac uprawnienia
      moderowania forum psy r.richelieu, jako ze juz rzadzi (forum studia) i ma
      doswiadczenie.

      i jeszcze jedno spostrzezenie. Dobrze by byly zeby moderator dal komus
      ostrzezenie i przywrocil dana osobe do pionu zanim zacznie wywalac tak na
      calego. Pisze to, poniewaz wedlug mojego rozumowania to psychpatka ma wieksze
      prawo przebywania tytaj niz np. ja. Bo mnie nic nie dolega:)

      No, moze jeszcze ziemiomorze nadawalaby sie na moderatora...tylko ze z jej
      obsesja do trolli, to obawiam sie ze zrobiloby sie tu pusto. Ale byloby na temat:)
      • baba2005 Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 16:58
        Popieram przedmowce :)
        Zwlaszcza jesli chodzi o r.richelieu :) Gdyby z jakis wzgledow jmx nie mogla
        pelnic tej funkcji, r.richelieu jest jak najbardziej warta poparcia :)
        Moze w koncu to forum wroci do rownowagi ;)
    • moc_ca Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 16:58
      ja również popieram kandydaturę jmx i mogę ją uzasadnić :-)) .....
      ponieważ potrafi wznieść się ponad osobistą antypatię i zareagować
      sprawiedliwie, takie zachowanie dobrze rokuje dla moderowania forum.
      • ivek Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 17:05

        ja jestem przeciwny kadydaturze jmx.

        bedzie miec mniej czasu na pisanie, a to byloby niekorzystne dla jej fanow.

        Za to uwazam za dobra kandydatke nr 3.
        yyy mialem na mysli ziemiomorze.

        Nie bedzie wtedy Rybie pusto tylko bedzie mniej postow-smieci.
        I bedziemy mogli przesunac ja z sekcji gimnastycznej.
        Same zalety.

        aj.
    • fleuret pyt do j/a 21.06.05, 17:05
      czy nowy opiekun będzie mógł znieść obowiązek logowania się?
      • jmx :))) 21.06.05, 17:13

        Ludzie:) ja tu przychodzę dla rozrywki a nie żeby rządzić.... :)

        Popieram predmówców w kwestii moderatorów, co do logowania to może zrobić tak
        jak jest na Forum Społeczeństwo - logują się Ci którzy zakładają wątek? reszta
        rozmawia "luzem" - spamerstwo byłoby zablokowane a FP odzyskałoby dawnego
        ducha. I paru piszących :)
        • fleuret Re: :))) 21.06.05, 17:14
          prosze, jakie wspaniałe propozycje...
          • jmx Re: :))) 21.06.05, 17:27

            Trzeba kuc zelazo poki gorace ;))))

            Nieodmiennie popieram betty - za czasów jej adminowania w ogóle nie było 'czuc'
            ze tu jest jakis admin... I podobnie jak RR ma doswiadczenie - i w
            adminowanoii "w ogole" i tego forum w szczegolnosci.

            A teraz to juz musze spadac, papa :)
            • krtysia Re: M.Malone 21.06.05, 19:13

              • m.malone A iiiiii ty (tm Imagine) 22.06.05, 02:08
                Hłe, hłe, hłe:)
                troszkę sie ubawiłem...

                Krtysia, jesteś bardzo miła (Ryb też oczywiście), ale po pierwsze ja nie chcę, a po drugie nie wezmą mnie (jeśli pierwsze nie wystarczy). JMX i RR (kol. alfabetyczna) - świetnie. Tyle, że stracimy dobrych partnerów do rozmowy...
                • jmx sabotażysta ;) 22.06.05, 03:17

                  RR prawie tu nie pisze, a skoro adminuje gdzie indziej to tym bardziej i tu,
                  na "pół etatu" ;). A ja nie mogę bo mi krish zabronił ;D
                  • m.malone Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 04:22
                    zaraz sabotażysta! może jeszcze terrorysta, nazista, homofob albo kaczor jaki... RR nie może? A taki Mapoleon cum bajszpil to jedną ręką trzymał się sztachety, a drugą wołał "niestety, niestety":P

                    Za dobroć i sympatię odpłacaja się człowiekowi sabotażystą. Oj nieładnie, nieładnie:DDD
                    • r.richelieu Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 14:42
                      niech będzie że się wtrącę. Szlag mnie trafiał kiedy na tym innym forum klikam
                      kilka dni w kosz, a tu figa. Po roku wyrzucania, po pierszych 2-3 miesiącach
                      wojen, bo aes jest z założenia be, jest tamtym foremkom jasne za co, się nie
                      kłócą, ale i na mnie naszła taka olewka. Nie chce mi się kompletnie pisać kiedy
                      wycinam.
                      Tyle, że tamto forum jest tematyczne, a f psy wcale nie jest o psychologii
                      tylko o dupie maryni i wcale nie chceciemy żeby było o psychologii. Chyba. A
                      jeśli nie jest tematyczne to wyrzuca się tylko mocno niecenzuralne zaczepki. Z
                      drugiej strony tyle razy marusi genitaliologia była wyrzucana, że już nie
                      wiadomo, czy dupa abstrakcyjna jest bardziej wulgarna niż dupa konkretnie
                      skierowana. Z trzeciej strony komandos, i tu leży pies pogrzebany, bo nadaje
                      się w wielu miejscach do wycinki, on mi rachelciu, a ja go na osła. kurcze,
                      zoofila z niego robić nieładnie. No i wulgaryzmy wyjadaczy tworzą klimat, oby
                      nei za dużo tego klimatu, a nowych szokują, więc chcą usuwania, wyjadacze nie
                      chcą no i weź dogódź wszystkim na raz.
                      Aes z zewnątrz jest o tyle lepszy, że będzie ciął zgodnie z regulaminem i bez
                      gadania. Aes stąd jest lepszy, bo wyczuje klimat kiedy dupa jest wulgarna a
                      kiedy nie, czasem naginając jednak netykietę
                      a że o wyczuciu klimatu mowa to ja głosuję za tym, kto ma tu największy zmysł
                      tekstoo ;)
                      • pink.freud A pomocnik trzyma nocnik:))) 22.06.05, 17:09
                        Nie wiem czy ktoś zauważył, że konkurs jest na pomocnika. Taki układ nie jest najlepszy. Rozmywa się odpowiedzialność i brak spójnej polityki dręczenia forumowiczów:) Jeden lubi wycinać sobie to, drugi tamto.. lepszy jeden, a najlepiej opie..jący się admin:) Hehe admin ładnie brzmi, choć tak naprawdę niczym on nie administruje a jest jedynie za przeproszeniem cenzorem.
                        Aes jest z założenia cacy.. uwierzyłbym, że aesi są dla ludzi, a nie na odwrót, gdyby nie zakaz dyskusji o seksie na FM. Ciekaw jestem jakiego faceta spytał się admin, czy chciałby, żeby tam był taki napis. Totalna kompromitacja i lekceważenie forumowiczów.
                        To tyle tytułem rozluźnienia, jeśli nie przeszkadza Ci anal to trochę Ci powłażę w dupę;)))
                        Jak już musiałbym głosować, to głosowałbym na Ciebie lub Betty (podaję w kolejności alfabetycznej;)) Jak już mam czuć oddech admina na plecach, to niech już to będzie gorący oddech napalonej kobietki, która wycina z uczuciem:PPP
                        Nie bądź taka nieśmiała, zmysłu obmacywania postów chyba Ci nie brakuje, a ponieważ jesteś z forum zawsze możesz zaproponować co bardziej krnąbrnym userom dla rozluźnienia nastroju seks koleżeński:)))
                      • rybolog Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 18:59
                        Juz dobrze, dobrze. Wszyscy wiedza ze jestes gites i...masz moje 100% poparcie. :)
                        • aretha04 Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 19:09
                          rybolog napisał:

                          > Juz dobrze, dobrze. Wszyscy wiedza ze jestes gites i...masz moje 100% poparcie.
                          > :)


                          pewnie zaraz Malone założy wątek:

                          "co robić, kurde ......"
                          ;)
                          pozdr.
                          A.
                          • r.richelieu Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 19:32
                            widzicie co z człowieka robi takie usuwanie? chłam normalnie mundrzoncy się. I
                            nawet MM nie ma cby zapodał jakiś fajny obrazek ilustrujący "co robić kurde"
                            • rybolog Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 19:36
                              Ty sie nie przejmuj co Ci lud nadaje i rob swoje:)
                              • m.malone Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 22.06.05, 22:46


                                • krtysia Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 22.06.05, 22:49
                                  m.malone napisał:

                                  >
                                  >
                                  kto to jest RR?
                                  • krtysia Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 22.06.05, 22:51
                                    krtysia napisała:

                                    > m.malone napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > >
                                    > kto to jest RR?
                                    >
                                    >
                                    >
                                    juz wiem !
                                    • m.malone No to był robot...co mam robić kurde...? 22.06.05, 23:04
                                      www.kladblog.com/kladblog/site/embedded.asp?id=http://test.kladblog.com/media/200506/Robo3000.swf&w=640&h=480

                                      Hej, czy to u Ciebie jest ta wystawa zwariowanych trumien?:))))
                                      • krtysia Re: No to był robot...co mam robić kurde...? 22.06.05, 23:13
                                        dziekuje za ladna dobranocke;))))
                                • rybolog Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 22.06.05, 23:20
                                  RR to dobry wybor, niestety juz zajeta. Ale moze polaczy dwa etaty:)

                                  • r.richelieu Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 22.06.05, 23:54
                                    Rybek, ja tu wcale nie chcę, ale cii, niech się jeszcze podelektuję
                                    popularnością

                                    • m.malone Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 23.06.05, 19:00
                                      r.richelieu napisała:

                                      > Rybek, ja tu wcale nie chcę, ale cii, niech się jeszcze podelektuję
                                      > popularnością


                                      Aleszszszsz Ty jesteś próżna:DDD
                                      • r.richelieu Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 23.06.05, 23:14
                                        ;)))
                                        no, a coś myślał
                                        się nie pisuje od miesięcy, a i tak się nie jest wyparowanym z pamięci
                                        • rybolog Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 23.06.05, 23:35
                                          Sa osoby ktorych nie da sie wymazac z pamieci:)
                                          • r.richelieu Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 23.06.05, 23:37
                                            nawet chivaskiem? ;)
                                            • rybolog Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) nt 23.06.05, 23:53
                                              Nawet:) chivasek to za drogi i szczegolny trunek zeby pic litrami :)))
                                              • psychopata.z.borderline ale Ty sobie mozesz na to pozwolić:))))) 23.06.05, 23:54

                                                • rybolog Re: ale Ty sobie mozesz na to pozwolić:))))) 24.06.05, 00:06
                                                  Wiesz, na wiele rzeczy moge sobie pozwolic...moge np. pojsc i obsikac sasiada
                                                  wsciekle czerwone BMW...i to przy nim. Tylko czy to jest w moim interesie?
                                                  • psychopata.z.borderline a czy ja sikam na Twoje BMW?:))) 24.06.05, 00:07

                                          • m.malone Re: Ryb! Zgadzam się z Toba i popieram RR:) 24.06.05, 23:16
                                            rybolog napisał:

                                            > Sa osoby ktorych nie da sie wymazac z pamieci:)

                                            Wyjąłeś mi to z... klawiatury:)))

                                            A Tobie charakter chiba sie nie polepszył: co ma do tego chivasek:p
                                        • psychopata.z.borderline a r.richelieu to zocha? 23.06.05, 23:37
                                          bo jak tak to ja też popieram
                                          • r.richelieu a psychopata to halina? 23.06.05, 23:44
                                            bo jak tak to jak też popieram
                                            • psychopata.z.borderline nie znam haliny 23.06.05, 23:46

                                              • r.richelieu Re: nie znam haliny 24.06.05, 12:54
                                                ja też nie, ale imię kojarzące się jest
                                                • psychopata.z.borderline chyba z Poświatowską, ale to nie ja:) 24.06.05, 12:57

                            • m.malone Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 22:45
                              r.richelieu napisała:

                              > widzicie co z człowieka robi takie usuwanie? chłam normalnie mundrzoncy się. I
                              > nawet MM nie ma cby zapodał jakiś fajny obrazek ilustrujący "co robić kurde"

                              jestem, jestem. Zostałbym "pom-aesem" i co dalej? Puszczę sobie "...co robić kurde" i zaraz będe musiał to sam skasować! Niedoczekanie, hłe hłe
                              • r.richelieu Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 23:05
                                ii tam, wystarczy że w treści napiszesz, wstęp tylko dla dorosłych, to od razu
                                wszystkie dzieci zobaczą
                      • baba2005 Re: sabotażysta ;) 22.06.05, 20:03
                        Zabko, Ty najlepiej znasz tutaj wszystkich i masz wyczucie :)
                        Pomysl o tym :)
              • rozgwiazda1 Re: M.Malone 22.06.05, 21:24
                czemu nie?;)
                Podoba mi sie nick.M.Malone jak M.Monroe;))
                • m.malone Re: M.Malone 22.06.05, 22:47
                  rozgwiazda1 napisała:

                  > czemu nie?;)
                  > Podoba mi sie nick.M.Malone jak M.Monroe;))

                  Ale wczoraj np. taki M.Mallon (co prawda Hiszpan) przegrał z jakimś Pickeringiem (przez tko)
                  • rozgwiazda1 Re: M.Malone 22.06.05, 23:34
                    m.malone napisał:

                    > Ale wczoraj np. taki M.Mallon (co prawda Hiszpan) przegrał z jakimś
                    Pickeringie
                    > m (przez tko)


                    Eee tam,nie przejmuj sie;) To nie Ty grales:)))
                    • m.malone Re: M.Malone 22.06.05, 23:44
                      Jasne, że nie ja. ja nie jestem w wadze superkoguciej:P
    • itsmeagain Re: Konkurs na moderatora 21.06.05, 20:42
      A ja bym proponowala na to stanowisko Psychopate ;) Zdaje sie, ze wlasnie ta
      osoba najwiecej zasmieca to forum, wiec zamiast sie nudzic i wymyslac kolejne
      prowokacje niech sobie troche popracuje w czynie spolecznym :)
      • krtysia Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 16:19

        > A ja bym proponowala na to stanowisko Psychopate ;)

        juz sie dziewczyny uspokoila,ale to moglby byc niezly pomysl.
        w koncu ma duzo czasu.
    • witch-witch Re: Ja mam propozycję nie do odrzucenia.... 21.06.05, 21:00

      Na te zaszczytne stanowisko proponuję I) naszego wielebnego króla imagina. II)
      komandosa czyli alpha jak sie ten siusiak zowie dzisiaj....III Marychnę
      Ogonkową....no i mojego powabnego wielbiciela, który jest uzbrojon w wiedzę
      kompetentną.....ano.....ano...ano...czarnegochraktera. On nawet łacinę zna a co
      dopiero psychologię, tę ma w małym paluszku, którym często przebiera, w dupce a
      także i tutaj na forum a zwłaszcza gdy dosadnie odpowiada na moje chwalebne
      postowanie. Otóż takie są moje propzycje jabburu, co ty na to? Tylko się nie
      wachaj masz dużo do wygrania...wspaniali współpracownicy, wdzięczni, zaradni i
      za darmo.

      Enyłęj, tylko nie wybieraj tej zawiedzionej panny młodej o zwiędłych licach
      ziemomorze....bo forum zamienisz z demokratycznej psychologi na tyranie i brak
      jakiejkolwiek tolerancji i luuuuuzuuuuu.....
      Co ty na to słodziutki jabourku?:)))))))
      __________Lubisz nas?
    • rybolog No, decydujcie sie prosze. 22.06.05, 09:10
      Jest unikalna szansa stworzona przed admina i prosze jej nie zaprzepascic.
      Wybierajcie :)
      • fleuret Re: No, decydujcie sie prosze. 22.06.05, 09:40
        a negocjacje?
        czemu nie odpowiada na istotne pytanie?
        rzucił "coś na rybkę"
        i poszedł sobie
        • jabbur Re: No, decydujcie sie prosze. 22.06.05, 16:55
          Milczę, bo czytam co mówicie i sądzicie...
          - teraz kolej na moją kwestię ;)

          Logowanie: pozostanie, na Społeczeństwie także sie pojawi za czas jakiś.
          To nasza ogólnoportalowa polityka.

          Opiekun forum: nie ma problemu, nie musi być jeden. Fajnie by było, gdyby
          osoby, które są chętne, napisały do jabbur@gazeta.pl, że chcą. Preferujemy
          użytkowników tego forum, jest ono dość specyficzne i lepiej, aby moderator
          znał ludzi.
          To co będzie obowiązywać opiekunów to przestrzeganie netykiety.
          Tak w przeszłości, jak w przyszłości. :]

          j/a
          • baba2005 Re: No, decydujcie sie prosze. 22.06.05, 17:27
            Do kiedy czekacie?
            W jakim zakresie opiekun bedzie mial wplyw na dzialania "zawodowego" moderatora?
          • fleuret Re: No, decydujcie sie prosze. 22.06.05, 19:17
            dziekuje za odp.
            fleur
    • tropiacalala Ziemiomorze 22.06.05, 14:48
      moja propozycja;)
    • tropiacalala Imagiro 22.06.05, 15:35
      tez moglby jakby chcial ,naturalnie.
      • imagiro Re: Imagiro 22.06.05, 15:40
        ale nie chce ... w partii nie byl, w harcerstwie nie byl, z ZMS-u go wyrzucili
        plus z kilku szkol i universytetow (nie liczac barow) ... Imagiro nie jest
        dobrym kandydatem na poganiacza i cenzora ...
    • rybolog O, baba2005... 22.06.05, 19:34
      bedzie gites:)
      • krtysia Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:38
        rybolog napisał:

        > bedzie gites:)
        popieram...
        • rybolog Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:39
          niech bedzie:)
      • baba2005 Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:39
        Nie podlizuj sie ;P
        • krtysia Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:42
          baba2005 napisała:

          > Nie podlizuj sie ;P
          to oznacza ze kandydatka wyrazila zgode;)
          • rybolog Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:43
            Hurrraaaaaaaa:)))
            • baba2005 Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:44
              Zgupieliscie ?!!!
              • krtysia Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:45
                baba2005 napisała:

                > Zgupieliscie ?!!!

                nie! zmadrzelismy ;)
                • baba2005 Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:46
                  Ja sie zabije...
                  ;)
                  • krtysia Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:50
                    baba2005 napisała:

                    > Ja sie upije...
                    > ;)

                    lepiej:)
                    • baba2005 Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:56
                      Manipulujesz, dziewczyno ;)
                      • krtysia Re: O, baba2005... 22.06.05, 19:59
                        baba2005 napisała:

                        > Manipulujesz, dziewczyno ;)

                        przpraszam to Ryba ,pierwszy zaczal;)))
                      • m.malone Babo nie kłóć się, tylko. 22.06.05, 22:51
                        napisz do jabura i bierz sie do roboty:)
    • psychopata.z.borderline obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 20:02

      • rozgwiazda1 Re: obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 21:11
        nikt nie chce po dobroci?;)))
      • hsirk Re: obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 23:38
        nie pomyslalas, ze basia, kimkolwiek jest spotkala sie z toba jako basia
        prywatnie pewnie i nie musi jej sie podobac, ze krzyczysz o tym fakcie publicznie ?
        • psychopata.z.borderline Re: obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 23:41
          Polska ma 48 mln mieszkańców a pań o imieniu Basia tez moze byc kilka milionów
          • psychopata.z.borderline Re: obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 23:43
            przeciez sam mówiłeś, że jak ruszasz w miasto zakładasz damskie ciuszki i
            jesteś wtedy Baśka, wiec nie rozumiem o co ci chodzi
          • procesor Re: obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 23:44
            psychopata.z.borderline napisała:
            > Polska ma 48 mln mieszkańców a pań o imieniu Basia tez moze byc kilka milionów

            no tosmy sie od wczoraj niezle rozmnozyli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            choroba ..
            • psychopata.z.borderline Re: obstawiam Basię, Ją widziałam, innych nie 22.06.05, 23:47
              przeciez o to chodzi:)))
    • iwan_w Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 11:05

      tak sobie myślę, że Jmx jednak za bardzo lubi Komandosa, a pod opieką
      Ziemiomorza forum mogłoby się stać nazbyt merytoryczne, sterylne...

      Imagine? Nazbyt nerwowy, prowokacyjny, niekiedy niekonsekwentny...

      Krish/Hsirk? Chyba tylko przy założeniu, że "interwencja" polegałaby na
      wcielaniu w życie idei laissez faire:)

      Rybolog? Zawsze mówi, że ma mało czasu... I chablis, i chivas...

      Kwieto/Wykrywacz kłamców? Nieobecny...

      Marusia? Hehe;)


      a może Procesor by się zgodziła? nie czytałem wszystkich postów wyżej i nie
      wiem, czy jej kandydatura została przez kogoś zgłoszona?
      • iwan_w p.s. 23.06.05, 11:09

        a może Az???

        hihi:)

        to by była dopiero lekcja:)))

        niezorientowanym wyjaśniam, że kandydatura Aza jest żartem:))
        • iwan_w aaaa, i jeszcze jedno! 23.06.05, 11:11

          M.Malone jest, obok Procesor_ki, też dobrym kandydatem, co niniejszym
          stwierdzam zupełnie serio.

          • kvinna Stawiam na... 23.06.05, 11:21
            Iwana!

            Byłoby...profesjonalnie :)
            • ivek Re: Stawiam na... 23.06.05, 11:28
              kvinna napisała:
              > Iwana!

              no prosze dluzszy odpoczynek od forum kvinna pomogl Tobie niechybnie, slusznie
              prawisz

              niech ten kawal jednak bedzie dla Ciebie ostrzezeniem Iwanie..
              - Stary, mam do ciebie prośbę - nie przychodź do mnie więcej w gości. Po twojej
              wizycie zginęły nam pieniądze.
              - No coś ty! Chyba nie myślisz, że to ja wziąłem!
              - Eeee, wiem, że nie wziąłeś, bo je potem znaleźliśmy. Ale taki niesmak pozostał...
              • scylla Re: Stawiam na... 23.06.05, 11:48
                co Ty Ivek, szaleju żeś się najadł?
                Ja mam tu z Iwanem temat genów do załatwienia:)
                MOze kogoś kto zna znaczenie trudnych słów:)
                i ma odpowiednie podejście do dzieci?
                Jak by nie było, ciągle mi wychodzi Procesor:)

                W szkolnej stołówce. Kontrola Sanepidu:
                - Co oznacza ten obiadek co go tu dzieci jedzą?
                Naczelna Kucharka:
                - Zielone jest metaforą (trudne słowo) szyneczki z Constaru,
                a pomarańczowe - alegorią (jeszcze trudniejsze słowo) walczącego o
                demokrację barszczu ukraińskiego.
                • iwan_w Re: Stawiam na... 23.06.05, 12:34

                  rzeczywiście, są jeszcze między nami niewyrównane rachunki;)

                  w kwestii genów zapał mój studzi systematycznie Zetta twierdząc, że "to" jest
                  nie do ustalenia, a rozmaite doświadczenia i poglądy "profesorków" są tyle co
                  bicie piany w szklance wody warte...

                  ale, ale, jak widzę z humorem jesteś bardzo na czasie:)
                  • scylla Re: Stawiam na... 23.06.05, 12:46
                    > rzeczywiście, są jeszcze między nami niewyrównane rachunki;)

                    sam widzisz, a Ivek chciał Cię na moderatora.
                    To skubaniec jeden:)

                    > w kwestii genów zapał mój studzi systematycznie Zetta twierdząc, że "to" jest
                    > nie do ustalenia, a rozmaite doświadczenia i poglądy "profesorków" są tyle co
                    > bicie piany w szklance wody warte...

                    Jak to jest nie do ustalenia?
                    Przeciez ustaliliśmy:), mamy jeszcze małe poprawki i będzie gicio.

                    > ale, ale, jak widzę z humorem jesteś bardzo na czasie:)
                    Tak mi się przypomniało:)
              • iwan_w bon ton, lekcja 23.06.05, 12:28

                cóż! chciałbym zgłosić kandydatury Kvinny i Iveka. fakt niezgłoszenia ich kilka
                postów wyżej wynika stąd tylko, że uznałem ich za czasowo zaginionych:p

                co do mojej kandydatury...

                podjąłem już decyzję. co więcej, nie ogłoszę jej za trzy miesiące, ale już
                teraz. otóż postanowiłem wycofać się z życia forumowego i wyjechać w Puszczę
                Białowieską. jeżeli jednak Głos środowiska przybrałby na sile, przemyślę swoją
                decyzję raz jeszcze. a teraz, panie forumowiczki i panowie forumowiczowie...

                DO ROBOTY!

                :D
                • kvinna Zwariowałeś, Iwanie :) 23.06.05, 12:33
                  Powiem szczerze, że czułabym się poważnie chora, gdybym musiała przebrnąć
                  przez większość postów. Umiem i lubię czytać, ale.

                  A Ciebie zgłaszam z czystej sympatii dla Twoich szarych komórek.
                  I z powodu potrzebnego dystansu. Który masz na stanie. Ot co.
                  • iwan_w Re: Zwariowałeś, Iwanie :) 23.06.05, 12:42

                    to ja jeszcze tylko dodam, że moja wypowiedź była (nieudaną) parodią tego, co
                    się działo/dzieje dookoła pewnych dwóch kandydatur politycznych z kręgów
                    prezesoradoministerialnoprezydenckich, i niczym więcej.

                    Kvinna, Ty rzeczywiście odcięłaś się od gazet i telewizora;)
                    • kvinna :)) 23.06.05, 12:51
                      Niekoniecznie. Przyznaje, że nie chciało mi się wczytaywać w całość Twojej
                      wypowiedzi. Czytam selektywnie ;)
                      Ja się puściłam tej gałęzi, ale Ty może siedzisz na niej za mocno? ;)
                      Misiu Koala :)

                      A nowomowa jest czymś na co doprawdy reaguje nader alergicznie :)
                • scylla Re: bon ton, lekcja 23.06.05, 12:50
                  Uważaj za Zubry, spożywane w nadmiarze nieźle kręcą w głowie:)
                  • iwan_w Re: bon ton, lekcja 23.06.05, 15:38
                    scylla napisał:

                    > Uważaj za Zubry, spożywane w nadmiarze nieźle kręcą w głowie:)


                    o. i o to właśnie chodzi:)
          • m.malone Re: aaaa, i jeszcze jedno! 23.06.05, 12:41
            iwan_w napisał:

            >
            > M.Malone jest, obok Procesor_ki, też dobrym kandydatem, co niniejszym
            > stwierdzam zupełnie serio.
            >

            Ja bym wolał zostać jakimś Misterem...
            • iwan_w Re: aaaa, i jeszcze jedno! 23.06.05, 12:46
              m.malone napisał:

              > Ja bym wolał zostać jakimś Misterem...
              >


              kurczę. a ja zawsze myślałem, że M. to Mister, to jest, że już nim jesteś;)

              mister jak mister, ale minister, choćby i nie prime, o, to by było coś!
              • m.malone Re: aaaa, i jeszcze jedno! 24.06.05, 23:23
                iwan_w napisał:

                > m.malone napisał:
                >
                > > Ja bym wolał zostać jakimś Misterem...
                > >
                >
                >
                > kurczę. a ja zawsze myślałem, że M. to Mister, to jest, że już nim jesteś;)

                Noooo jestem mister M.Malone:)
                >
                > mister jak mister, ale minister, choćby i nie prime, o, to by było coś!

                Oj, bo sie obrażę za ministra albo innego polityka. Co to pawian jestem, że mnie do menażerii odsyłasz???

                A swoja droga widziałem kiedyś w ZOO w Oliwie pawiana, który miał sraczkę. Więc wisiał uwieszony jedną łapą sufitu klatki, a na drugą posrywał od czasu do czasu i rzucał tym w publiczność. Zupełnie jak tęgi polityk:DDD
      • scylla o tak Iwan, genialne:) 23.06.05, 11:44
        Popieram kandydaturę Procesor,
        a jak, niech ma za swoje:),
        zapracowała to niech się męczy:)
      • baba2005 Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 15:44
        Kwieto/Wykrywacz kłamców? Nieobecny...

        Obecny, obecny - fotografuje :)
        Czesc, Iwanie :)
        • iwan_w Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 15:56

          witaj, Babo, więc jednak jesteś?:)

          masz na myśli to, że Kwieto fotografuje na FF, podobnie jak Fnoll jazzuje na
          FJ?;)


          myślisz, że Procesor byłaby dobrym opiekunem psychologii?
          • baba2005 Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 16:02
            Ad 2. :) No skoro ktos a naszych ma moderowac ;)
            Ad 2. :) Jasne ;)
            Ad 3. To chyba oczywiste :)
            :)
            • baba2005 Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 16:04
              Mam nowy komputer z nowa klawiatura - grrr ...
              To dlatego te glupie literowki...
              :)
        • psychopata.z.borderline iwan to re_ne:))))) 23.06.05, 16:08

    • psychopata.z.borderline a moze wybór zmiennika pozostawcie 23.06.05, 11:29
      samej/samemu Angiebe.

      Po co ten szum medialny:)
    • scylla Jakbur może Ty? 23.06.05, 12:00
      wyglądasz mi na konkretnego człowieka,
      zadajesz konkretne pytania i odpowiadasz (raz się zdarzyło, ale to juz plus,)
      tak jak sam piszesz przyglądasz się naszym wypowiedziom(w przeciwieństwie do
      Angebe)
      Uśmiechnołeś się, tak myslę że byłoby fajnie...
      No i nie znasz tu nikogo, byłbyś sprawiedliwy.
      a Angebe czy jak jej tam, mianować na moderatora?
      • ziemiomorze Re: Jakbur może Ty? 23.06.05, 12:03
        Bede bardzo wdzieczna, jesli nie bedzie sie wymieniac mojej kandydatury tu - w
        jakimkolwiek kontekscie i z jakakolwiek ocena; jakos mi sie ten konkurs
        pieknosci wydaje glupi,
        I tradycyjnie - bo forum cierpi na syndrom klasy humanistycznej - nic z niego
        nie wyniknie,
        • scylla U mnie masz to załatwione:)Załatwiaj terazu innych 23.06.05, 12:07
          • procesor czy ktos juz.. 23.06.05, 12:29
            stawiał na Tolka Banana??
            bo nie chce mi sie wszystkiego czytac.. :)
            • kvinna :)) 23.06.05, 12:34
              I dlatego to kiepska fucha.



              p.s. A Ciebie Procesor przepraszam i pozdrawiam.
              • procesor Re: :)) 23.06.05, 12:39
                :)
                trzymaj się kobieto!

                bo ja chyba jednak stąd na jakiś czas zniknę
                choć przywyczajenie będzie ciągnąć..
                • kvinna (ja Cię wolę na "naszym" forum" ;) n/t 23.06.05, 12:52
                • jmx :(( 23.06.05, 15:18
                  procesor napisała:

                  > bo ja chyba jednak stąd na jakiś czas zniknę
                  > choć przywyczajenie będzie ciągnąć..


                  Stad - z internetu? czy stad - z FP?
                  bo jak to ostatnie to juz w ogole nie będzie kogo czytac... ;/
    • itsmeagain Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 15:29
      Wychodzi na to, ze najprosciej pozostawic tak jak jest, czyli adminem niech
      dalej bedzie sama Angiebe. Wczesniej adminem tutaj byl Psychos, ktory tez nie
      siedzial non stop na forum i bylo ok. W koncu co za roznica, ze np o godz. 9
      jeszcze jest tutaj smietnik skoro juz godzine pozniej jest posprzatane. A ci,
      ktorym to robi jakas roznice niech z rana zajma sie czyms innym niz siedzeniem
      na forum.
    • jmx Konkurs na moderatora - konkluzje? 23.06.05, 16:21

      Czyli baba albo RR (skoro reszta staje okoniem). Baba jest rozsadna i wywazona
      a RR ma doswiadcznie (rozsadek i rozwage takoz :). Procesorka tez bylaby fajna
      ale skoro "rzuca" forumowanie w ogole...
      • baba2005 Re: Konkurs na moderatora - konkluzje? 23.06.05, 16:55
        Dzieki za opinie - troche ona na wyrost ;))))
        Widze, ze moj "okon" nie byl calkiem przekonywujacy ;)
        J. - ja nie mam czasu, nie nadaje sie (jak wiesz, zdarza mi sie tracic
        dystans), to musisz byc albo Ty, albo RR, albo Procesor_ka (kolejnosc
        przypadkowa - zeby nie bylo ;))
        Pozdrawiam :))))
        • jabbur Re: Konkurs na moderatora - konkluzje? 23.06.05, 18:21
          Witam,
          Wygląda na to, że powszechnie akceptowanych bohaterów zabrakło...
          Wasza wola, poszukamy kogoś "u nas" :)
          pozdrawiam,
          j/a
          • swierszczzakominem Re: E-4 23.06.05, 19:46
          • jmx uwagi końcowe 24.06.05, 01:23

            Inteligentny z Ciebie facet więc Ci powiem o czym nikt nie chciał - wyobrażasz
            sobie owocną współpracę z kimś kogo się, hehe, delikatnie mówiąc - nie lubi,
            czy ściślej - nie akceptuje dotychczasowego postępowania? Choć jak już pisałam
            gdzieś indziej - były tez posunięcia sensowne dlatego podejrzewam,
            ze "angiebie" to nick zbiorowy, i jedna osoba sobie lepiej daje radę z
            adminoweaniem a ta druga(?) gorzej. Nie wspominaliście, że jest tu kilka osób
            więc być może dzieje się to "nielegalnie" tzn. bez waszej wiedzy (i zgody).
            Oczywiście, bo nie chcę nikogo bezpodstawnie oskarżać, pewności nie mam, to są
            tylko moje przypuszczenia i mogą być błędne.

            Więc jeśli angiebie - nie jest możliwością jest by współadminem był
            ktoś "stąd". Ci, którzy najbardziej "szurali" są z góry skazani na porażkę;
            najbardziej spokojni a więc baba2005, procesor i r.richelieu by się nadawały
            ale nie chcą, a m.malone i rybolog są spaleni, że o sobie nie wspomnę ;))).
            Skoro w ogóle podjęłam ten temat i to jest chyba oczywiste. No więc mam
            nadzieję, że dacie kogoś swojego i zarazem sensownego, a najlepiej żeby to była
            betty.... ;)
    • baabett Re: Konkurs na moderatora 23.06.05, 16:53
      nikogo związanego z tym forum
    • psychopata.z.borderline a może Hansii:) 23.06.05, 19:50

    • rybolog To jest horror... 23.06.05, 22:17
      w glowie sie nie miesci...w Polsce tez tak wybieraja tych co maja porzadki
      trzymac? Nie wierze...albo cos ze mna nie tak.
      • m.malone Ryb, take it easy:) 24.06.05, 00:19
        Za dużo ludzie ogladają tvp i transmisje z sejmu...
        • rozgwiazda1 Re: Ryb, take it easy:) 24.06.05, 00:22
          najlepiej pozbyc sie telewizora i sluchac tylko radia;)
          • psychopata.z.borderline Re: Ryb, take it easy:) 24.06.05, 00:23
            RMF tam zawsze sie cos trafi do posłuchania:)))
            • rozgwiazda1 Re: Ryb, take it easy:) 24.06.05, 00:24
              ale tylko gorace przeboje w kolko;nic sensownego poza tym nie mowia
              • m.malone Re: Ryb, take it easy:) 24.06.05, 13:16
                Właśnie. Też mam radio - i takie same głupoty walą:)
      • jabbur Re: To jest horror... 24.06.05, 11:50
        Tak, to znaczy jak?
        Pytamy się ludu, lud przemawia, administracja podejmuje
        decyzję. Piękny zwyczaj.
        j/a
        • fleuret Re: To jest horror... 24.06.05, 11:57
          a małpy i tak skaczą, jak właściciel
          cyrku sobie życzy
          taka zasada
        • pink.freud Re:Tydzień dobroci dla zwierząt i forumowiczów 24.06.05, 15:00
        • pink.freud Tydzień dobroci dla zwierząt i forumowiczów 24.06.05, 15:21
          To bardzo wygodne, przy każdej okazji podcierać sobie dupę netykietą.
          Oprócz niej istnieje jeszcze coś takiego jak kultura i poczucie przyzwoitości, a żarty w rodzaju "jak wam się nie podoba, to spadajcie" są odbierane tylko jako takie, gdy mówią je koledzy a nie nadzorca.
          Jeśli nie chciałeś mieć tylko alibi, a faktycznie zależało Ci na opinii userów, mogłeś zadać wcześniej kilka pytań, a nie przedstawiać gotowe rozwiązanie w postaci pomocnika aesa i do tego jeszcze poprzedzone nieomylną opinią o forum.
          Ciekawe jak byłaby odpowiedź na następujące pytania:
          -Czy podoba ci się praca aesa i czy chciałbyś go wymienić?
          -Czy potrzeba więcej aesów?
          -Czy spadł poziom forum i jeśli to dlaczego?
          -Czy chcesz logowania i czy wpłyneło ono na poziom forum
          -Czy odpowiada ci przestrzeganie netykiety i pisanie tylko merytorycznych postów, stricte psychologicznych?
          i może jeszcze paru innych.
          No ale odpowiedzi mogłyby Ci się nie spodobać, a zasięganie opinii, lub co gorsza ich realizacja, jeśli nie leżą po jedynej słusznej myśli naczalstwa to byłoby już zbyt wiele. Zamiast tego lepiej rzucić wspaniałomyślnie ochłap i niech się naiwni gryzą.
          • betty Re: Tydzień dobroci dla zwierząt i forumowiczów 24.06.05, 16:07
            Troche za duzo zlych intencji sie dopatrujesz/cie w tym posunieciu.
            Sa fora, na ktorych taka propozycja bylaby przyjeta z duzym entuzjazmem u
            bywalcow.
            Niektore grupy dyskusyjne domagaja sie wrecz moderatora pochodzeniem z wewnatrz.
            Na poczatku instytucji "aes" nie dawano takiej mozliwosci. Teraz jest (nie
            wszedzie) i tez jest zle.

            Nie bylo chetnych- trudno, respektuje sie tu Wasze zdanie na ten temat-
            przyszedl ktos z zewnatrz.
            • pink.freud Re: Tydzień dobroci dla zwierząt i forumowiczów 24.06.05, 19:07
              Echh.. właśnie o to chodzi, o odgrywanie przez jabbura dobrodzieja.
              Oczywiście, że forumowicze chcieliby wybierać sami aesa i jest to chyba normalne. Nienormalna jest wobec dorosłych ludzi polityka kija i marchewki. Najpierw kijem a później okazywanie łaski, że można sobie wybrać i jeszcze oczekiwanie entuzjazmu.
              Dziwisz się, że nie było chętnych, nie chodziło o wybór aesa, (jabbur nie raczył się zapytać, czy forumowicze chcieliby wymiany), a o współpracę z nieakceptowanym przez wielu aesem. Taka propozycja i póżniej nabijanie się, że nie było chętnych nie wymaga chyba komentarza.
              No cóż skończyło się wszystko dobrze:))), choć nie idealnie;)))
              • betty Re: Tydzień dobroci dla zwierząt i forumowiczów 24.06.05, 19:58
                Jak sie temu przyjrzec od korzeni, to wlasnie o pomoc dla Angiebe, a nie o
                wymiane proszono adminow.
                Bylo tak:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=25397386
                potem to:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=25420637
                a nastepnie to:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=25447046

                Stad wlasnie watek Jabbura z propozycja.
                Nie ma co sie roztrzasac... :-)



                • jmx Re: Tydzień dobroci dla zwierząt i forumowiczów 25.06.05, 00:48

                  i to (zdanie w nawiasie):

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=25397386&a=25461284
                  Ale mam nadzieję, że odkąd tu jesteś takie wątki należą już do przeszłości :).
        • rybolog Re: To jest horror... 24.06.05, 16:19
          Nie jasno napisalem, fakt. Tak naprawde zdziwilo mnie brak zainteresowania
          forumowiczow w wyborze moderatora. Za dlugo i za opieszale. Chociaz z drugiej
          strony diabli wiedza co sie dzialo na privach.

          Ale jak widze, wybor dobry:)
      • ivek Re: To jest horror... 24.06.05, 15:17
        rybolog napisał:

        > w glowie sie nie miesci...w Polsce tez tak wybieraja tych co maja porzadki
        > trzymac? Nie wierze...albo cos ze mna nie tak.
        • rybolog Re: To jest horror... 24.06.05, 16:21
          Wlasnie o tym pisalem:)
          • ivek sorry M8!!! 24.06.05, 16:45
            rybolog napisał:

            > Wlasnie o tym pisalem:)

            taa, ale pozniej dopiero :)
            • rybolog Re: sorry M8!!! 24.06.05, 21:56
              nigdy nie jest za pozno M8 :)
    • lisavera Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 10:10
      Witam,
      > Nieco zarosło tutaj, a szkoda aby się ciekawe forum marnowało...
      > W związku z tym poszukiwana jest osoba, która chciałaby wesprzeć
      > obecną opiekunkę Forum Psychologia i którą byście chętnie widzieli
      > na takim stanowisku :)

      ******
      To forum nie zarosło i niczym szczególnym, czego i inne fora nie mają. Może
      jedynie jest tu wiecej emocji, ale czyżby i zawsze? To też jest pytanie.


      My jesteśmy jedynie użytkownikami tej formy internetowej, bawimy się, szukamy
      wspólnych porad i rozwiazań. Jednak jesteśmy zbyt zaangażowani osobiście w
      przeróżne zawiłe "kontakty", aby być szczególnie pomocni dla moderatora.
      Moderator to dla mnie osoba najbardziej neutralna, nie zaangażowana bezpśrednio
      ani pośrednio w uczestników forum. Pozbawiona zarówno antymapati, czy sympatii
      względem uczestników. Dająca szansę wypowiedziom wszelkiego rodzaju i maści,
      zarówno tym smutnym jak i tym wesołym.


      Osobiście nie podoba mi się twoja prpozycja jabbour, bo dotyka w pewnym sensie
      integralności uczestników. Jak to i po co wybierać kogoś spośród uczestników, to
      zakrawa na niezłą dzieciniadę.

      Moim skromnym zdaniem, jeżeli rzeczywiście chcesz podnieść poziom tego forum to
      daj szansę dla eksperta w psychologii. Kogoś kto by się podjął tej pracy i choć
      od czasu do czasu, zawitał na forum udzielając ludziom rad. Wspierając i
      pomagając, a przy tym będąc kompetentny z racji swojego zawodu.

      Wybierając kogokolwiek z tego forum niszczysz i dzielisz to forum jeszcze
      bardziej na grupki i podgrupki i po co? Czemu i jakiej idei ma służyc te forum.

      Osobiście nie mam wybranych ulubienców pomiędzy uczestnikami, moim zdaniem
      ludzie tutaj są okej. Jednak cieszyłabym się gdyby choć raz jakiś zawitał tu
      ekspert w psychologii udzielający rad ludziom w ich skomplikowanych sytuacjach
      życiowych.




      • jabbur Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 11:53
        Chodzi o to, aby na forum było mniej bluzgów.
        O nic więcej. Moderator z forum znałby Was, moderator
        spoza forum będzie bardziej obiektywny, ale mniej pobłażliwy :)

        Pamiętaj, że każdego z użytkowników portalu obowiązuje netykieta
        i regulamin gazeta.pl
        • psychopata.z.borderline a kto tu kogo bluzga na forum? 24.06.05, 11:57
          co było w latach 2002-2004- większość wątków to były personalne i bluzgi szły
          non stop. teraz przeciez tego nie ma
        • jmx DZIĘKUJĘ :))) nt 24.06.05, 14:21

        • hsirk Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 14:38
          znaczy, zatkacie mi trabke

          bo ostatnio to tylko ja chyba bluzgam

          choc i tak rzadko
        • lisavera Re: I po co ten konkurs i co to da? 26.06.05, 12:28

      • ziemiomorze Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 14:47
        lisavera napisała:

        > Osobiście nie mam wybranych ulubienców pomiędzy uczestnikami, moim zdaniem
        > ludzie tutaj są okej. Jednak cieszyłabym się gdyby choć raz jakiś zawitał tu
        > ekspert w psychologii udzielający rad ludziom w ich skomplikowanych sytuacjach
        > życiowych.

        Jesli pojawilby sie tu ktos taki, to raczej bylby 'ekspert', niz ekspert.
        Prawdziwy terapeuta nie 'udziela rad ludziom', ani nie jest na tyle
        nieprofesjonalny, aby prowadzic onlajnowa terapie.
        • lisavera Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 15:14

          Jesli pojawilby sie tu ktos taki, to raczej bylby 'ekspert', niz ekspert.
          Prawdziwy terapeuta nie 'udziela rad ludziom', ani nie jest na tyle
          nieprofesjonalny, aby prowadzic onlajnowa terapie.

          ******

          A tu sie z tobą zupełnie nie zgadzę. Oczywiście,że dobry terapeuta udziela rad.
          To zależy jaką metodę leczenia podejmie wobec swojego klienta. Udzielanie rad
          ludziom jest jedna z jego metod.


          Własnie się bardzo mylisz jeżeli uważasz,że exsperci nie posługują się
          internetem. Zagranicą otwiera się cała mase porad psychologicznych, gdzie
          krótkich rad udziela się poprzez internet.


          Są w gazecie fora ekspertyckie, ktore całkiem nieżle działają np. Bezpieczeństwo
          kobiet, ma fajnego eksperta i parę innych ciekawszych forów. Dlaczego tam
          funkcjonują a tu nie mogą? Rozejrzyj sie trochę dookoła.
          • ziemiomorze Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 15:49
            lisavera napisała:

            > A tu sie z tobą zupełnie nie zgadzę. Oczywiście,że dobry terapeuta udziela
            rad.
            > To zależy jaką metodę leczenia podejmie wobec swojego klienta. Udzielanie rad
            > ludziom jest jedna z jego metod.

            To ciekawy poglad na role terapeuty, ale nie moge sie z nim zgodzic.
            W terapii - kazdej - chodzi o to, aby klient przejal kontrole nad wlasnym
            zyciem (czy tez potrafil sobie poradzic z jakims konkretnym problemem _sam_),
            zeby sam byl swoim terapeuta. Sytuacja 'przyszedlem do pana/ni po rade, co
            robic' stawia klienta w sytuacji dziecka. W terapii chodzi o to, aby dorosnac.
            Jeszcze - tylko klient wie, co jest dla niego odpowiednie, wiecej - terapia ma
            sie toczyc zgodnie z _jego_ systemem wartosci, nie terapeuty.

            > Własnie się bardzo mylisz jeżeli uważasz,że exsperci nie posługują się
            > internetem. Zagranicą otwiera się cała mase porad psychologicznych, gdzie
            > krótkich rad udziela się poprzez internet.

            Doskonale o tym wiem, ale wiem tez, ze to nieetyczne i glupie. Chyba, ze porady
            i problemy sa na poziomie kobiecego pisemka.

            > Są w gazecie fora ekspertyckie, ktore całkiem nieżle działają np.
            > Bezpieczeństw o
            > kobiet, ma fajnego eksperta i parę innych ciekawszych forów. Dlaczego tam
            > funkcjonują a tu nie mogą? Rozejrzyj sie trochę dookoła.

            Zauwaz, ze to nie 'bezpieczenstwo' to nie jest forum terapeutyczne. Co innego
            rady praktyczne (jak w przypadku Wojciecha i Pawla), co innego problemy zyciowe
            ('chce sie zabic', 'powiedzcie, jak zyc'). Dlatego wlasnie, jak mysle, GW nie
            zalozyla forum eksperckiego z terapeutami - bo to byloby nieetyczne, glupie i
            szkodliwe,
            • jmx Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 16:03

              Na forum Depresja i Seksuologia byli eksperci-lekarze. I to nawet nie chodzi o
              prowadzenie terapii jako takiej ale zasygnalizowanie, że np. nie ma się czym
              przejmować albo wręcz przeciwnie niezwłocznie się udać (osobiście) do
              specjalisty.

              A co psychologów w sieci - gdzieś miałam link do strony gdzie porad udziela
              psycholog. Jasne, ze to jest forma niedoskonała i należy i najlepiej jest pójść
              do terapeuty osobiście. Ale.... lepsze to niż nic. Jak ktoś się wstuydzi albo
              nie poptrafi mówić o swoim problemie lepiej żeby chociaż o nim napisał. Być
              moze na tyle się ośmieli albo e-psycholog go na tyle przekona, że dojdzie do
              wizyty w gabinecie...
            • lisavera Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 17:28
              Twoje uwagi na temat jak powinna przebiegać terapia są dość kontrowersyjne. Sama
              nie będąc psychologiem, skąd mozesz wiedzieć jakiego typu model wybierze
              psycholog aby pomóc swojemu klientowi, jak ty to określasz "dorosnąć". Każdy
              klient jest indywidualny i inaczej się go traktuje i inne są względem niego
              rokowania. Gdyby było tak jak ty piszesz to wtedy, komu i w ogóle potrzebni
              byliby psycholodzy?


              A czy udzielanie porad psychologicznych przez internet jest nieetyczne i
              głupie?! No, nie bądź śmieszna ani naiwna! Czegoś bardziej kołtuńskiego w życiu
              nie słyszałam. Gdzie widzisz w tym nieetykę i głupotę? Przecież wielu
              psychologów dawniej korzystało i korzysta z korespondencji i to też działa.


              GW, nie dlatego nie założy forum ekspertyckiego, ponieważ tacy jak ty
              konserwatywnie są ustosunkowani i uważają tę formę za szkodliwą, lecz dlatego,
              że ich nie stać, po prostu, to jest kosztowne, kto będzie pracował za darmo? Dla
              jakiej chwały?

              Co wcale nie znaczy, że ta forma komunikacji jest szkodliwa. A czy to jest
              głupie? Dla takiego małego nieudouczonego Jasia w szkole,wszystko co nowe
              wydaje się być głupie i ma duże rogi.
              • ziemiomorze Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 20:00
                lisavera napisała:

                > Twoje uwagi na temat jak powinna przebiegać terapia są dość kontrowersyjne.
                Sam
                > a
                > nie będąc psychologiem, skąd mozesz wiedzieć jakiego typu model wybierze
                > psycholog aby pomóc swojemu klientowi, jak ty to określasz "dorosnąć". Każdy
                > klient jest indywidualny i inaczej się go traktuje i inne są względem niego
                > rokowania. Gdyby było tak jak ty piszesz to wtedy, komu i w ogóle potrzebni
                > byliby psycholodzy?

                Skonczylam wydzial psychologii na jednej z wiekszych i lepszych uczelni w tym
                kraju i mam za soba uczestnictwo w roznych formach treningow i warsztatow,
                zwiazanych z psychologia. Nigdy w zyciu nie nazwalabym sie 'psychologiem', ale
                mysle, ze mam pewne kwalifikacje, aby rozmawiac o teorii terapii.
                W jakim celu powinna byc wg Ciebie przeprowadzana terapia? Rozumiem, ze 'kazdy
                klient jest indywidualny', jak to bylas laskawa okreslic, ale gdyby ktos
                zapytal sie Ciebie 'jak sadzisz, czemu ludzie decyduja sie na terapie? co chca
                osiagnac?', to co bys powiedziala?
                Czy masz za soba udzial w jakiejkolwiek terapii, czy Twoje watpliwosci opierasz
                jedynie na swoich bladych wyobrazeniach?

                > A czy udzielanie porad psychologicznych przez internet jest nieetyczne i
                > głupie?! No, nie bądź śmieszna ani naiwna! Czegoś bardziej kołtuńskiego w
                życiu
                > nie słyszałam.

                Lisa - jesli nie skonczysz z tym aroganckim tonem przekupy i atakami ad
                personam, to zakoncze te wymiane. Nie przywyklam prowadzic rozmowy z kims kto
                pluje zamiast mowic.

                > Gdzie widzisz w tym nieetykę i głupotę? Przecież wielu
                > psychologów dawniej korzystało i korzysta z korespondencji i to też działa.

                Masz na mysli porady w kolorowych pisemkach? To przeciez zarty.
                A o 'korespondencyjnej terapii' nie slyszalam. Jaka szkola sie na nia
                zdecydowala? Bardzo jestem ciekawa, mozesz cos o tym napisac? Na jakich
                zasadach to jest robione? Jak wyglada superwizja takich kontaktow?
                'Nieetyka' takiego postepowania polega na tym, ze terapeucie brak odpowiedniej
                informacji. Jedyna, jaka dysponuje to to, co mu ktos zechcial napisac.
                Tymczasem informacja werbalna (i to w kontakcie face-to-face) to 30%
                informacji, pochodzacej z rozmowy z druga osoba. Czyli z kartki papieru albo
                ekranu mozna wyczytac bardzo niewiele - tylko to, co klient:
                - wie o niej na poziomie swiadomym (informacje z poziomu utajonego zdradza
                jezyk ciala, a tego w necie brak)
                - chce o niej napisac (czyli cenzoruje informacje, bo np. sie wstydzi czy chce
                przestawic w dobrym swietle).

                Terapeuta, ktory dostal - nawet w zamierzeniu szczery - list od kogos w trudnej
                sytuacji jest zdany tylko na bardzo nieobiektywny jej opis i mocno
                watpliwe 'miedzylinie'. Jak Ty widzisz uczciwe i etyczne postepowanie w tej
                sytuacji? Jedyne, co moze zrobic, to udzielic informacji natury baaardzo
                ogolnej, nic na poziomie glebszym, niz oferuja to paperbackowe poradniki
                psycholo.

                > GW, nie dlatego nie założy forum ekspertyckiego, ponieważ tacy jak ty
                > konserwatywnie są ustosunkowani i uważają tę formę za szkodliwą, lecz dlatego,
                > że ich nie stać, po prostu, to jest kosztowne, kto będzie pracował za darmo?
                > Dla jakiej chwały?

                Przedziwne w takim razie, ze istnieje na portalu 'biednej GW' kilkadziesiat
                forow eksperckich. Jak to wytlumaczysz? Podejrzewam, ze forum, na ktorym
                psycholog z siwiejaca brodka i w okularach udzielal by porad przyciagaloby
                tysiace ludzi z problemami, a kazde klikniecie i kazdy nowy logujacy sie to
                pieniadze dla 'biednej GW'. Pieniadze leza na ulicy, dlaczego ich nie wezma?

                > Co wcale nie znaczy, że ta forma komunikacji jest szkodliwa. A czy to jest
                > głupie? Dla takiego małego nieudouczonego Jasia w szkole,wszystko co nowe
                > wydaje się być głupie i ma duże rogi.

                Trawestujac France'a: 'wiele mozna sie dowiedziec z prob obrazenia o tych,
                ktorzy probuja obrazac'.
                • bellman Re: Dla pani psycholog. 26.06.05, 14:23

                  Wedlug Panstwowego Wydawnictwa Naukowego PWN:
                  Δ Telefon zaufania «społeczna placówka służby zdrowia, w której lekarze i
                  psycholodzy udzielają przez telefon porad rozmówcom (zwykle anonimowym)
                  znajdującym się w trudnej, skomplikowanej sytuacji życiowej, załamanym
                  psychicznie, skłonnym do popełnienia samobójstwa»
                  • ziemiomorze Re: Dla pani psycholog. 26.06.05, 15:03
                    Jesli to do mnie - bo, co jeszcze raz napisze, mimo tego, ze skonczylam studia
                    psycholo to nie czuje sie psychologiem - na wszelki wypadek, zeby nie bylo
                    nieporozumien:

                    Po pierwsze, myslalam, ze rozmawiamy o szkodliwosci pomocy korespondencyjnej.
                    Czy telefon to pomoc korespondencyjna? Mozesz znalezc jakas definicje, ktora
                    tak twierdzi? Bede wdzieczna, bo bardzo mnie to zastanawia.

                    Po drugie - terapeuta, pracujacy w telefonie zaufania ma informacje
                    niewerbalna, bo slyszy ton glosu, przerwy, oddech, zajakniecia, moze tez wejsc
                    w bezposrednia interakcje, a tego nie ma w jakiegokolwiek typu korespondencji -
                    czy to internetowej, czy przy pomocy snail mail. I to sa zasadnicze roznice,
                    ktore roznia 'pomoc' korespondencyjna od pomocy telefonicznej, i dlatego
                    istnieja (i maja liczne zaslugi) roznego rodzaju telefony zaufania, a strony z
                    pomoca 'terapeutyczna' powstaja niesmialo i jakby boczkiem (i dlatego, jak
                    sadze, nie ma jej tu, wsrod forow GW).

                    Po trzecie: slownikowa encyklopedia (mimo tego, ze z wyjatkowo kompetentnego
                    zrodla) jest ze swojej natury nieczula na niuanse.
                    Zasada pomocy - wszelkiej pomocy - terapeutycznej nie jest 'dawanie rad'. W
                    telefonie zaufania uzywa sie raczej wsparcia, ktore po angielsku nazywa
                    sie 'counselling', a w polskim nie ma odpowiednika. 'Doradzanie' czy 'dawanie
                    rad' w naszym jezyku oznaczaja bowiem postawe (mniej lub bardziej) dyrektywna,
                    cos w rodzaju 'ja wiem lepiej', czyli z gory, a to przeczy istocie terapii.
                    Rzekome 'poradnictwo' przez telefon to w istocie wspomaganie klienta w jego
                    _samodzielnym_ podejmowaniu decyzji i w rozpoznaniu sytuacji, w ktorej sie
                    znajduje (czy moze sie do kogos zwrocic po pomoc, jakie istnieja alternatywne
                    sposoby rozwiazania problemu, co sie stanie, kiedy... itd). Jednak - i tu sie
                    rozni 'dawanie rad' od counsellingu - specjalista nie toruje drogi i nie
                    mowi 'musisz isc tu i tu', ale raczej ( z szacunkiem i uwaga) podaza za
                    klientem, ewentualnie zyczliwie go podtrzumujac, jesli ten sie slabo czuje. W
                    _zadnym_ wypadku terapia nie opiera sie na 'dobrych radach' typu 'a ja na twoim
                    miejscu' albo 'powinnas...' czy 'musisz teraz...'. Przeciwnie: specjalista
                    podczas terapii (czy telefonicznej rozmowy w telefonie zaufania) ma za zadanie
                    pobudzic dzwoniacego do dzialania, wziecia odpowiedzialnosci za samego siebie i
                    dostrzezenia, ze moze zmienic to, co go gnebi, jest autonomiczny i potrafi byc
                    aktywny.

                    I - tak z czystej ciekawosci, czemu zmieniasz nicka, wielonicku?
                  • bellman Re: I jeszcze inne. 26.06.05, 15:05
                    www.psychologia.net.pl/
                    psycholog.strefa.pl/

            • lisavera Re: I po co ten konkurs i co to da? 24.06.05, 20:13

              Wiesz co ziemio, w zyciu nie powiedziałbym,ze Ty skończyłaś psychologię.
              Nie kompromituj się bo to tylko śmiechu warte.


              ******
              • moc_ca ziemiomorze 24.06.05, 22:52
                lisavera napisała:

                >
                > Wiesz co ziemio, w zyciu nie powiedziałbym,ze Ty skończyłaś psychologię.
                > Nie kompromituj się bo to tylko śmiechu warte.
                >

                Ziemiomorze ..., proszę Cię, nie daj się prowokować!
                "nie kompromituj się', 'śmiechu warte' .. - nie znasz tych hasełek? Przecież
                już na pierwszy rzut oka widać że to prowokator i forumowa mąciwoda. Nie Twój
                poziom, bój się Boga nie pozwól jej na te gierki ...
                • lisavera Re: moc_ca czy ty tez jeteś psychologiem? 26.06.05, 13:15
                  Ziemiomorze ..., proszę Cię, nie daj się prowokować!
                  "nie kompromituj się', 'śmiechu warte' .. - nie znasz tych hasełek? Przecież
                  już na pierwszy rzut oka widać że to prowokator i forumowa mąciwoda. Nie Twój
                  poziom, bój się Boga nie pozwól jej na te gierki ...


                  ******

                  Ja mówiąc zwyczajnie i bez patosu, mam inne zdanie na temat, wynikające z moich
                  obserwacji i tego faktu,że mieszkam od wielu lat zagranicą i widzę jak tutaj
                  te sprawy przedstawiają i jak psycholodzy sobie radzą. Ja nikogo tutaj nie
                  prowokuje, ale ponieważ ziemiomorze nie wyjaśnia w uprzejmy i taktowny sposób
                  swoich poglądów ani intencji, to uważam,że dyskusja z taką osobą nie jest mi
                  potrzebna i sobie jej wręcz nie życzę.


                  Jeżeli ktoś prowadzi tutaj "gierkę" to nie ja, a ziemiomorze, która ukazuje
                  "sztukę krasomówczą" i grę słów, za którą jednak nie ma żadnej konkretnej
                  substancji.Podpierając się przy tym w mało taktowny sposób swoimi studiami na
                  wydziale psychologii.Jeżeli komuś brak argumentacji i chwytliwych przekonań to
                  wtedy wyciąga swoje "tytuły" i szkoły....i do czego ma mnie to przekonać? Jest
                  to tzw.:"chwyt poniżej pasa." Bo ktoś tutaj kończąc owe szkoły "nabył" monopol
                  na swoje racje, to moje poglądy nie są nic warte, bo ja nie taką szkołę
                  ukończyłam!? Co to w kraju sami tyranii ciągle żyją? Tu gdzie mieszkam od lat,
                  to ten ktoś w dyskusji ze mną, chciałby mnie przekonać, a nie przerobić. Poza
                  tym jeżeli ktoś uważa siebie za tak wszech i wobec wiedzącego to niech się nie
                  zabiera do dyskusji z tzw."nieswoimpoziomem." Niech znajdzie swój poziom.....



                  A co do poziomów moc_ca? Zajrzyj w głąb siebie i zobacz... ile masz kompleksów.

                  • hawronia Re: moc_ca czy ty tez jeteś psychologiem? 26.06.05, 17:37
                    Ja mówiąc zwyczajnie i bez patosu, mam inne zdanie na temat, wynikające z moich
                    > obserwacji i tego faktu,że mieszkam od wielu lat zagranicą i widzę jak tutaj
                    > te sprawy przedstawiają i jak psycholodzy sobie radzą.
                    _________________
                    Bardzo powazny argument. A co widzisz?

                    Ja nikogo tutaj nie
                    > prowokuje, ale ponieważ ziemiomorze nie wyjaśnia w uprzejmy i taktowny sposób
                    > swoich poglądów ani intencji, to uważam,że dyskusja z taką osobą nie jest mi
                    > potrzebna i sobie jej wręcz nie życzę.
                    ______________
                    Jestes agresywna i nietaktowna od poczatku dyskusji. Natomiast ziemiomorze wg
                    mnie jest raczej na tym forum osoba bardzo uprzejma i taktowna. Co do
                    wyjasnien, raczej tez jezeli ktos chce zrozumiec, co autor ma na mysli, to
                    zrozumie. Chyba ze sie jest zaslepiona swoja racja i nie przyjmuje sie zadnych
                    argumentow.

                    uważam,że dyskusja z taką osobą nie jest mi
                    > potrzebna i sobie jej wręcz nie życzę
                    _____________
                    Zdaje sie, to ziemiomorze nie chciala rozmawiac w taki sposob?

                    Podpierając się przy tym w mało taktowny sposób swoimi studiami na
                    > wydziale psychologii.Jeżeli komuś brak argumentacji i chwytliwych przekonań to
                    > wtedy wyciąga swoje "tytuły" i szkoły....i do czego ma mnie to przekonać?
                    __________
                    Jasne. Co tam skonczona psychologia. Grunt, ze sie nie mieszka za granica i nie
                    obserwuje sie w taktowny sposob:)

                    • lisavera Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała. 26.06.05, 18:04

                      Wiesz co hawronio czy tam ziemiomorze, czy mocco w innym wcieleniu nie zaczerniaj
                      białej przestrzeni swoimi głupotami. Jak nie masz co pisać to nie pisz!


                      ******
                      • baba2005 Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 18:15
                        I nawzajem ;)
                        Skad ja to znam...
                        Stare wrocilo...?
                        p.s. Kto wie, kto to lisavera?
                        • hawronia Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 18:31
                          Witaj, kochana babo:)
                          jestes w kraju?
                          • baba2005 Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 18:35
                            :)
                            Jestem jeszcze tydzien. Chodz do mnie, pogadamy :)
                            • hawronia Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 18:39
                              Basiu, odbierz poczte:))))))))
                            • hawronia sorry za prywate 26.06.05, 18:40
                              padl mi kiedys dysk, podaj mi mailem swoje gg
                        • moc_ca Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 20:11
                          baba2005 napisała:

                          > I nawzajem ;)
                          > Skad ja to znam...
                          > Stare wrocilo...?
                          > p.s. Kto wie, kto to lisavera?

                          hi hi hi ... a co, nie widać kto to? ;-)))
                      • moc_ca Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 20:19
                        lisavera napisała:

                        >
                        > Wiesz co hawronio czy tam ziemiomorze, czy mocco w innym wcieleniu nie
                        zaczerni
                        > aj
                        > białej przestrzeni swoimi głupotami. Jak nie masz co pisać to nie pisz!
                        >
                        >
                        > ******

                        Noooo.., tak! jestem zdemaskowana! ;-))))
                        A propos zagranicy .. gdyby mieszkanie poza granicami naszego kraju dawało
                        mądrość o jakiej piszesz to na tym forum piszą sami geniusze i nie masz podstaw
                        żeby tu kogokolwiek pouczać, o sobie nie wspominam przez wrodzoną skromność
                        ale i tak mam cię głęboko w doopie razem z wywodami ktore tu prezentujesz.
                        ps.
                        ..i wyłaź zza krzaka jeśli chcesz rozmawiać, przebierańcu.
                        • krtysia a moze tak bysmy sie w koncu ujawnily... 26.06.05, 20:25
                          moc_ca napisała:

                          > lisavera napisała:
                          >
                          > >
                          > > Wiesz co hawronio czy tam ziemiomorze, czy mocco w innym wcieleniu nie
                          > zaczerni
                          > > aj
                          > > białej przestrzeni swoimi głupotami. Jak nie masz co pisać to nie pisz!
                          > >
                          > >
                          > > ******
                          >
                          > Noooo.., tak! jestem zdemaskowana! ;-))))
                          > A propos zagranicy .. gdyby mieszkanie poza granicami naszego kraju dawało
                          > mądrość o jakiej piszesz to na tym forum piszą sami geniusze i nie masz
                          podstaw
                          >
                          > żeby tu kogokolwiek pouczać, o sobie nie wspominam przez wrodzoną skromność
                          > ale i tak mam cię głęboko w doopie razem z wywodami ktore tu prezentujesz.
                          > ps.
                          > ..i wyłaź zza krzaka jeśli chcesz rozmawiać, przebierańcu.
                          >
                          >
                          tzn.
                          kto pierwszy poda swoje dane personalne:)))))?
                          • lisavera Re: a moze tak bysmy sie w koncu ujawnily... 26.06.05, 20:34

                            A propos zagranicy .. gdyby mieszkanie poza granicami naszego kraju dawało
                            mądrość
                            ******

                            To tak serio i głęboko odbierasz moje posty? Bo ja nigdzie na temat mądrości nie
                            pisałam.)))


                            A czy masz mnie w doopie, no chyba że ta twoja D jest niezwykle wielka.W co
                            raczę wierzyć.:))))


                            A czy ja się ukrywam? A przed kim to niby mam się chować. Takie słodkie pyskówki
                            mnie tylko bawią.:)))))

                          • baba2005 Re: a moze tak bysmy sie w koncu ujawnily... 26.06.05, 20:35
                            Po co dane..? Moze spotkanie na krakowskim kazimierzu (wino, piwi, drinki) w
                            ofercie) ?
                            Macie ochote?
                            :)
                            • krtysia Re: a moze tak bysmy sie w koncu ujawnily... 26.06.05, 20:39
                              baba2005 napisała:

                              > Po co dane..? Moze spotkanie na krakowskim kazimierzu (wino, piwi, drinki) w
                              > ofercie) ?
                              > Macie ochote?
                              > :)
                              Babo ja podejrzalam ze Ty masz na imie Basienka;)))to moje ukochane imie
                              i ta ,tutaj propozycja potwierdzilas ze nosza je madre kobiety;))
                              Kiedy ?;)))
                            • moc_ca Re: a moze tak bysmy sie w koncu ujawnily... 26.06.05, 20:52
                              baba2005 napisała:

                              > Po co dane..? Moze spotkanie na krakowskim kazimierzu (wino, piwi, drinki) w
                              > ofercie) ?
                              > Macie ochote?
                              > :)

                              Ja mam choć to 2.5 do 3 godzin szybkiej jazdy ale co tam, wakacje! :-))
                        • hawronia Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 20:36
                          Mocco, to musi byc ktos nowy, skoro mnie, ciebie i ziemie do jednego
                          worka.........
                          • moc_ca Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 20:49
                            hawronia napisała:

                            > Mocco, to musi byc ktos nowy, skoro mnie, ciebie i ziemie do jednego
                            > worka.........

                            Aaaaa ... to taki 'mądryzagraniczny' wybieg,
                            ach za tą granicą to ludzie mądre so strrrrrrrrrasznie!!

                            • hawronia Re: No i hawronia tez swoje trzy grosze wystukała 26.06.05, 20:51
                              > ach za tą granicą to ludzie mądre so strrrrrrrrrasznie
                              ___________________
                              No bo potpatruja przecie.
                            • witch-witch Re: Powiem ci, na temat ludu zagranicą 26.06.05, 21:09
                              Aaaaa ... to taki 'mądryzagraniczny' wybieg,
                              ach za tą granicą to ludzie mądre so strrrrrrrrrasznie!!
                              ....
                              Za granicą ludzie są bardziej trzeźwi, czego nie można o tobie powiedzieć. Jak
                              widzę, niedziela wieczór a ty jescze naćpana.................
                              __________
                              • hawronia Re: Powiem ci, na temat ludu zagranicą 26.06.05, 21:27
                                Za granicą ludzie są bardziej trzeźwi, czego nie można o tobie powiedzieć. Jak
                                widzę, niedziela wieczór a ty jescze naćpana.................
                                ____________
                                nie jeszcze tylko juz. A kiedy jezeli nie w niedziele wieczor? Za granica to
                                kiedy zaczynaja mondrzy ludzie?
                                • witch-witch Re: Powiem ci, na temat ludu zagranicą 26.06.05, 21:32

                                  --tutaj już od poniedziałku rano>)))
                                  __________
                              • moc_ca Re: Powiem ci, na temat ludu zagranicą 26.06.05, 21:34
                                witch-witch napisała:

                                > Aaaaa ... to taki 'mądryzagraniczny' wybieg,
                                > ach za tą granicą to ludzie mądre so strrrrrrrrrasznie!!
                                > ....
                                > Za granicą ludzie są bardziej trzeźwi, czego nie można o tobie powiedzieć. Jak
                                > widzę, niedziela wieczór a ty jescze naćpana.................
                                > __________

                                A ty za granicą czy w szarej Polsce? "jescze" to wyraz twojego naćpaństwa czy
                                zwykłego pijaństwa? Niedziela wieczór a ty jesteś jeszcze pijana ........,
                                ech witch_witch, kiedy ty spoważniejesz?
                                • alpha01 [...] 27.06.05, 13:01
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ziemiomorze Re: Konkurs na moderatora 24.06.05, 14:51
      Problem polega na tym, ze moderator jest obiektem nienawisci i pretensji. Betty
      byla regularnym celem atakow, tak samo angiebe i tak samo bedzie z kimkolwiek,
      kto by sie zgodzil moderowac - taki syndrom ich - szeryfow i nas, wesolej bandy
      z Sherwood.
      No i - moderator, poniewaz ma dostep do ip (tak?), musialby byc osoba dziko
      dyskretna, zeby nie zdradzic sekretow niektorych wielonickow...

      Funkcja niewdzieczna i mozolna, do tego jakos dziwnie przypominajaca syzyfowa.
      Szukanie moderatora to raczej szukanie frajera,
      • jmx Re: Konkurs na moderatora 24.06.05, 16:05

        Z tego co pamiętam nikt się 'rzucał' na betty tylko na psychosa....
      • rybolog Re: Konkurs na moderatora 24.06.05, 16:23
        I Ty moglas zostac moderatorem...wiesz, glosowalbym na Ciebie:)
    • psychopata.z.borderline Re: Konkurs na moderatora 24.06.05, 16:51
      ja sie zgłaszam. mnie zależy najbardziej zeby sie uniezależnic, lubie przebywać
      na forum, a wolontariat już odbyłam;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka