ziemiomorze
05.07.05, 17:31
Takie bylo kiedys opowiadanie, w prehistorycznej 'Fantastyce' chyba, o
ludziach, ktorzy zbudowali Maszyne, Ktora Wie Wszystko, w celu zadania
jednego pytania. Wlaczyli i zadali: 'Czy Bog istnieje?'. Maszyna mrugnela
lampka, zablokowala wajhe wylaczajaca i odpowiedziala uprzejmie: 'Tak, teraz
juz tak'.
W google mozna wrzucic wszystko, od pytania o plyte z takiego filmu, co go
juz dawno nie ma do sensu zycia; sa nawet wyrazy, ktore nie istnieja,
panstwa, ktorych nigdy nie bylo, figury niemozliwe - wiecej jakby, niz w
realu i na odwrot: jesli czegos w googlach nie ma, to nie istnieje w ogole.
Nie chodzi o to, ze strach, ale - ze czegos jakby zal,